Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 10 marca 2019, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xgirl wrote:
    Mnie sie nie pytaj lepiej bo straszyc nikogo nie chce ale jest gorzej niz moglam sobie wyobrazic. Sama juz masz ,,ciekawy" wstep ale damy rade, dla naszych dzieci zniesiemy wszystko :) W ktory dzien usg?
    Ojej to mogę sobie wyobrazić Twoje samopoczucie ;)
    20 marca mam usg.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 10 marca 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale z drugiej strony to pisz i mow tu nam co się dzieje, nie od dziś wiadomo że im starsze jesteśmy tym gorzej przechodzi się ciążę.ca wiedzieć co nas czeka nie zaszkodzi ;)
    Mi się wcale nie podoba fioletowa strona, niczego tam się nie dowiesz ani nie jesteś w stanie być tam zauważona. Wolę zostać tutaj.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • xgirl Autorytet
    Postów: 5997 2011

    Wysłany: 10 marca 2019, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja mam chyba wszystkie mozliwe dolegliwosci jakie mozna miec :D Jestem wykonczona fizycznie i psychicznie. Jest tak zle, ze po porodzie wszystko sobie powycinam bo jak znowu zajde to sobie chyba w leb strzele :P Ale z drugiej strony wiem, ze wiele dziewczyn daloby sie pociac za to co mam.
    Najgorsze co bylo to:
    -1 trymestr- mdlosci i rzygi do konca 14tyg od rana do wieczora bez przerwy. Nic przelknac nie moglam i bylam slaba jakbym na lozu smierci lezala. Maz mi pomgal sie myc bo nie bylam w stanie sama. Bylam juz na skraju zalamania, straszne to bylo.
    - dostalam zakrzepicy i prawie w kalendarz kopnelam. Uratowala mnie szybka reakcja i bezzwloczna jazda do szpitala. A dodam, ze nie mam problemow z krzepliwoscia krwi.. pech i tyle. Lezenie tygodniami mnie zalatwilo, uwazajcie na to!
    Teraz ciagle boli mnie glowa, dostalam migreny z aura (okropne to bo niemal trace na chwile wzrok), straszne skurcze stop i lydek, wiecznie zatkany nos, dusznosci, zawroty glowy, omdlenia, refluks, bezsennosc w nocy, totalne wykonczenie w ciagu dnia, natretne negatywne mysli o smierci i chorobach, rozchwianie emocjonalne, aaaah duzo by pisac. Ogolnie jest ciezko :( Oby u Ciebie bylo lepiej.

    To do 20.3 jeszcze troche czasu. Pewnie ledwo mozesz sie doczekac :P Powiedzieliscie juz cos komus czy czekacie?

    f2wljw4zsg9z1tun.png
    27.6.19 wydobyciny mojej Hannah Florenz❤️ 48cm, 2970g
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 10 marca 2019, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierdziele dziewczyno! To rzeczywiście nie ma sielanki a to jeszcze tak wcześnie.
    Kurcze a ta zakrzepica czymś się objawiala? Bo ja mam stopy i łydki ciężkie i uczucie podobne jak przy opuchnietych latem, wodę staram się pić jak najczęściej Ale to nie przechodzi.

    Większość najbliższych już wie, nie ma co ukrywać bo każdy nam dopingowal i się mega cieszą razem z nami.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • xgirl Autorytet
    Postów: 5997 2011

    Wysłany: 10 marca 2019, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nagle lewa noga stala sie ciezka i czulam jakby nie byla moja. Nie moglam jej do konca zgiac i wyprostowac. Nie bylo bolu. Po sciagnieciu spodni noga byla czerwona, twardawa, opuchnieta.

    To co Ty masz to raczej nie to. Taka ciezkosc w lydkach i stopach to normalka w ciazy, troche wczesnie ale kto tam wie, kazda ciaza jest inna. Ja mialam zadyszke juz tydzien po pozytywnym tescie np, hormony szaleja i cialo staje na glowie.

    Aaa ok no jasne, jesli tak uwazacie :) Dociera w ogole juz? Kosmos nie? Jeszcze jak sie czlowiek tyle stara to juz sie nadzieje traci a tu bach.

    f2wljw4zsg9z1tun.png
    27.6.19 wydobyciny mojej Hannah Florenz❤️ 48cm, 2970g
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 10 marca 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zadyszke to ja mam przy mówieniu w pracy bo jak przychodzi klient to muszę się naprodukowac. Z nogami zawsze miałam problem, to rodzinne u nas. Latem unikam krótkich kiecek do pracy bo jak posiedze to baniaki, zero obcasów.

    Nie wiem czy dociera, bardzo się boję Ale w chwilach zwątpienia modlę się i przechodzi. Czasem ciężko uwierzyć, budzę się rano i cieszę się ze to nie sen.
    Będę placzliwa, już to czuje a nerwowa to już szkoda gadać. Mąż jednak znosi moje tony cierpliwie, w takich sytuacjach docenia się jak wspaniały człowiek mi się trafił. Nie sądziłam że na początku 6tyg już tak hormony dają się we znaki.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • xgirl Autorytet
    Postów: 5997 2011

    Wysłany: 10 marca 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez zawsze myslalam, ze takie cuda dopiero pozniej. Szok, ze juz kilka dni po dwoch kreskach mozna sie beznadziejnie czuc.
    Zadyszka przy mowieniu wymiata :D

    Bardzo Cie rozumiem, tez sie straszliwie denerwowalam na poczatku, teraz w sumie tez ale juz troche mniej. To sa tortury, to zycie od usg do usg. Nie da sie inaczej jesli starania byly dlugie i meczace. Bardzo Ci zycze zeby bylo dobrze <3

    Aishha lubi tę wiadomość

    f2wljw4zsg9z1tun.png
    27.6.19 wydobyciny mojej Hannah Florenz❤️ 48cm, 2970g
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 12 marca 2019, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, kropka jak sie czujecie? nic sie nie odzywacie a my tu ciekawe co sie dzieje i jakie postępy!

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 12 marca 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha ja fatalnie :( chyba mam coś z nerkami. Strasznie bolą mnie plecy z lewej strony, miałam tak jak miałam zapalenie nerek parę lat temu. Na monicie byłam wczoraj i wszystko ok z jajnikami, są ciałka żółte, więc chociaż tyle.
    Byłam na badaniach dziś rano, póki co z morfologii nic nie wyszło to, czekam na wyniki moczu i crp. Umieram w pracy :( Żadne rozkurczowe mi nie pomagają, pije też fitolizyne i wzięłam furagine, pije zioła (rumianek, pokrzywę) i nic. Męczę się od weekendu, także dziękuję bardzo, mogę się pożegnać z pozytywem.
    To z pleców promieniuje mi na lewy bok i miałam wrażenie, że na lewy jajnik. Bez sensu to wszystko

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 12 marca 2019, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sela a nie sądzisz, że to moze być na tle nerwowym? bo ja bujałam się ponad pół roku z bólem karku bo bardzo silnym stresie...czyli to tzw nerwobóle mogą być. Chyba że to korzonki bo i one dają silny ból.
    Nie zakładaj z góry, że się nie uda, musisz troszkę odpuścić w głowie cały ten stres...wiem łatwo powiedzieć bo sama panikowałam ale nic nam to nie daje :(

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 12 marca 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie źle. Wyszło mi bardzo dużo leukocytów w moczu, erytrocyty i liczne bakterie. Zajebiście.
    Za 1,5h mam wizytę u internistki, ale wczoraj dostałam receptę na 1dniowy antybiotyk od gin (Morunal czy coś takiego) i że mam wziąć jak leukocyty przekroczą 5 a ja mam 50-70 (taki wynik). O dupę rozbić to IUI :(

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o masakra! to teraz nawet niewiadomo jaki antybiotyk wziąć żeby zadziałał ale w moczu przeważnie wychodzi ecoli...

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 12 marca 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam Monural, podobno bezpieczny nawet dla kobiet w ciąży. To jest jedna dawka, saszetkę się rozpuszcza w wodzie i pije. Ginka mi to wczoraj już dała na recepcie z ale kazała poczekać z wynikami badań żeby zażyć. Imternistka dziś potwierdziła, żeby brać i sok z żurawiny pić. Jutro powinno być lepiej

    Aishha lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 12 marca 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej...
    U mnie bez zmian - jestem tydzień po drugim zastrzyku... jeszcze 3 tyg i ostatni... nastrój mam Oki nie mam objawów menopauzy póki co...
    Czytam Was na bierząco :)

    Selina, Aishha lubią tę wiadomość

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 12 marca 2019, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Hej...
    U mnie bez zmian - jestem tydzień po drugim zastrzyku... jeszcze 3 tyg i ostatni... nastrój mam Oki nie mam objawów menopauzy póki co...
    Czytam Was na bierząco :)
    To dobrze, że jest dobrze :) Czyli w kwietniu masz wizytę u dr Ch.?

    Koniec starań
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 12 marca 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak w kwietniu a dokładnie 12:)
    A jakieś doły łapie ostatnio i znow mi sie włącza ze sie nie uda...
    No nic póki co jeszcze przed wizyta lecimy na Maltę bo udało sie w miarę tanio kupic bilety i nocleg :)

    Selina lubi tę wiadomość

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 12 marca 2019, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja Wam zazdroszczę tych ciepłych miejsc! Marzy mi się taki odpoczynek.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 13 marca 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie tak średnio przeszło po tym antybiotyku :( Póki co czuję się i tak lepiej niż wczoraj, ale zobaczymy jak będzie w ciągu dnia w pracy, no jeszcze w domu jestem. W razie wu umówiłam się do nefrologa na późny wieczór, udało mi się na Znanym złapać termin. Oby jednak było lepiej

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 13 marca 2019, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko w jakiej cenie kupiliście bilety jeśli można wiedzieć? Z Krk?

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2158 714

    Wysłany: 13 marca 2019, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    te jednodniowe lub trzy przeważnie działają jeszcze ileś dni wiec mysle ze trzeba odczekac troszke.

    Selina lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
‹‹ 917 918 919 920 921 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego