Forum Starając się - ogólne FASOLKOWE PORADY
Odpowiedz

FASOLKOWE PORADY

Oceń ten wątek:
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 26 marca 2013, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie w ogóle tego nie powiązałam :D Niepotrzebnie się zmartwiłam :)

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 26 marca 2013, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka

    wczoraj wieczorem złamał mi sie ząb :( górna 4 z lewej strony, została przednia częśc zęba,a tylniej nie ma, musze isc do dentysty, ale kompletnie brak misil i co chwile dzis biegam do wc :( jak ja już marze o końcu tych wszystkich objawów... chyba się dziś bez leków nie obejdzie :(

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 26 marca 2013, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojejka, no to rzeczywiście ryzykownie w takim "nudnym" i "mdłym" stanie wybierać się do dentysty...
    Słabo z tym zębem. A boli Cię bardzo?

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 26 marca 2013, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na szczęście nei boli, ale wiesz boje sie ze mi wypadnie albo cos, na razie sie trzyma ale utrudnia jedzenie, a najgorsze jest jeszcze to, ze mycie zebow u mnie rowna się wymioty !!! jak dziś nie dam rady to może jutro juz dotrę. nie chciałam bym całkiem stracić tego zeba bo to jednka widoczne zęby z przodu :(

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 26 marca 2013, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ami Ty to się ostatnio masz z tymi dolegliwościami...masakra.

    Mnie też calą noc bolał ząb, a w zasadzie to chyba nie ząb a raczej dziąsło. Zaczynam już się przekonywać co to znaczy "rozpulchnione dziąsła". Z tego wszystkiego w nocy mi się śniło,że musiałam sobie tego zęba wyrwać;/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2013, 14:21

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2013, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora wrote:
    Ami Ty to się ostatnio masz z tymi dolegliwościami...masakra.

    Mnie też calą noc bolał ząb, a w zasadzie to chyba nie ząb a raczej dziąsło. Zaczynam już się przekonywać co to znaczy "rozpulchnione dziąsła". Z tego wszystkiego w nocy mi się śniło,że musiałam sobie tego zęba wyrwać;/

    No i pomyśl, jak zaczniesz wkręcać się w znaczenie snów to wyszłoby wiadomo nieciekawie, a prawda jest taka - myślisz o tym to przyśniło Ci się :) To moja niezmienna zasada :) I dlatego nigdy nie interpretuję snów, a raczej zastanawiam się,czy ostatnio nie myślałam o czymś intensywnie :)

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 26 marca 2013, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga ale ja wtedy sobie żartowałam z tymi snami:)coś mnie chyba nie zrozumiałaś:)nie sugeruje się ani snami, ani chińskimi tabelkami:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2013, 14:39

    mauysia lubi tę wiadomość

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2013, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora wrote:
    Shagga ale ja wtedy sobie żartowałam z tymi snami:)coś mnie chyba nie zrozumiałaś:)nie sugeruje się ani snami, ani chińskimi tabelkami:)

    Nie nie, Dora zupełnie nie o to mi chodziło :) A nawet nie pamiętałam, że pisałaś coś kiedyś o snach :) Tak ogólnie wspomniałam przy okazji :) Jeśli wzięłaś to do siebie to baaaaaaaaardzo przepraszam, nie miałam takiego zamiaru :) Słyszałam nie raz - jak śnią się zęby to źle a ja wiem,że mnie nie raz się śniły zęby gdy intensywnie myślałam o nich, np zbierając się na wizytę :) I mój post miał uprzedzić ewentualne próby "rozkminiania" znaczenia Twojego snu przez Kogoś, kto wierzy,że to coś znaczy więcej niż podświadomość :) Ufff, teraz dobrze się wyraziłam :) ?

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 26 marca 2013, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko myśłałam,że odniosłaś się do tego co kilka dni temu pisałam:)

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • Mała Autorytet
    Postów: 403 287

    Wysłany: 26 marca 2013, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amicizia wrote:
    dziewczynki gratuluję wam pozytywnych wyników a Tobie Magdalenek poznania już płci :)

    ja osobiście takich badan nie będę robić, nie mam żadnych wskazań i jak lekarz mnie nie skieruje na nie to na pewno sama prywatnie się nie wybiorę i nie ze względu na kasę :) po prostu nie chce się niepotrzebnie stresować a wierzę że dziecko będzie zdrowe, a nawet jeśli okaże się inaczej to i tak będziemy je mocno kochać :) a w z tego ci się orientuje to w tych badaniach głównie chodzi o te z upośledzeniami umysłowymi jak np. zespół downa a wszystkie inne wady, które mogą wymagać operacji itd są normalnie na wizycie na zwykłym usg robione? jeśli się mylę to mnie wyprowadźcie z błędu :)

    pozdrawiam cieplutko :)

    Hej dziewczynki , Ja pomału nadrabiam :-) No Ja mam takie podejście jak Amicizia, zresztą moja ginka mówiła, że to zależy odemnie i męża usg+test. Wierzę , że dzieciątko jest zdrowe, nie chcę się też narażać znów na stres, nadal biorę, w sumie kończę antybiotyk, więc teraz muszę znów uważać na odporność i chyba nię chcę narażać dzidzi na kolejne zarazki itd, a to usg i test robią w szpitalu też. Póki co mam sie ogarnąć jak moja psycholożka mówiła, nabrać wiary i zacząć się cieszyć, bo narazie byłam kłębkiem nerwów.
    Mi znów mdłości zamiast maleć, się nasilają, a po prostu na mięso patrzeć nie mogę, co lepsze, teraz po mięsie kilka razy miałam wymioty...hehe nasze dziecko chyba będzie wegetarianinem....w przeciwieństwie do jego siostrzyczki, gdzie w ciąży jadłam tylko mięso.... :-p Miłego wieczorka

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 27 marca 2013, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewoje,

    My dziś zdradzimy supertajną (dotychczas) informację o mojej ciąży moim rodzicom, a jutro powiem w pracy.
    Więc czekają mnie 2 dni pełne emocji :)
    Trochę się denerwuję... Ale jestem głupia. Czemu się denerwuję? Przecież to świetna wiadomość :)

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2013, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Hej dziewoje,

    My dziś zdradzimy supertajną (dotychczas) informację o mojej ciąży moim rodzicom, a jutro powiem w pracy.
    Więc czekają mnie 2 dni pełne emocji :)
    Trochę się denerwuję... Ale jestem głupia. Czemu się denerwuję? Przecież to świetna wiadomość :)

    Ja też stresowałam się jak mieliśmy poinformować moją rodzinę, choć pewnie,że nie ma czym :)

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 27 marca 2013, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas już chyba cała rodzinka wie:-)Moja mama to nawet trochę ciuszków kupiła;-)

    Dostałam dzisiaj w aptece tabletki na zgagę I refluks, które można brać w ciąży(GEALCID).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2013, 15:33

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 27 marca 2013, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ma pytanie kiedy z mdlosciami i wymiotami powinno zgłosić się do spzitala? dziś znowu kilkakrotnie bliskie spotkanie z wc, po wszytskim dopiero z pomocą drugiej tabletki udalo mi sie zjesc pizze i jeszcze jej nie zwróciłam, niepokoje się bo nie chce wylądować w spzitalu, zwłaszcza teraz na święta, ale odwodnienie i inne rzeczy tez mi grożą i tak chyba wolę dmuchać na zimne... tzn nie zamierzam jeszcze nigdzie jechać, ale zastanawiam się gdzie jest granica między normalnymi dolegliwościami tego typu w ciąży a gdzie jest to już bardziej chorobliwe... trafiłam gdziś na info że podobno jak się wymiotuje ponad 3 razy dziennie to powinno zgłosić się do szpitala, a to już mi lampke zapaliło, bo niestety u mnie jest ostatnio częściej i po wodzie mineralnej nawet... i jak przedtem jedna tabletka pomagala, tak teraz dopiero po drugiej z trudem udaje mi sie nie zwrócić wszystkiego...

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 27 marca 2013, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurczę Ami, no to przerąbane... Niestety nie wiem, kiedy wymioty stają się niebezpieczne dla zdrowia i wymagają wizyty w szpitalu. Jedyne co oferowałabym w tym zakresie to sprawdzenie w Google, ale sama już pewnie to zrobiłaś...
    Może najlepiej idź na wizytę do internisty, może on coś poradzi... Albo do gina... Hmm nie wiem.

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 27 marca 2013, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz z tymi lekarzami to sa terminy inerniste mi zmienili i jakos mi ten nowy lekarz sie nie podoba nie mam ochoty chodzic do niego ginka jest ok ale terminó nie ma na razie a ja chodze do niej na nfz tam mam kartoteke itd poza tym przepisala mi leki na te dolegliwosci, tak sie wlasnie zastanawiam co jest normalne a co juz nie poki co jeszcze nie lece z wagi i jakos z pomoca lekow udaje mi sie chociaz jednego posilku nie zwrocic, gdyby nie swieta to pewnie bym pojechala w najgorszym razie na sor do tego spzitala gdzie moja ginka pracuje, ale wole tego uniknac... poki co jade w piatek do mamusi, ostatnio u niej odzylam jak bylo zle i mialam ten caly jadlowstret moze teraz tez mi pobyt tam pomoze :)

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2013, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ami, ja zdałabym się na własne wyczucie, gdybym czuła,że źle się czuję, to nie zastanawiałabym się i jechała do Szpitala ...myślę, że jedna osoba po kilku wymiotach może odwodnić się (a w ciąży to byłoby baaaaaaaaaaaardzo niebezpieczne!) a inna wymiotować może kilka dni po wiele razy i Jej stan nie będzie tak poważny. Ja dostałam od Ginki Hydroxizynę i ona naprawdę pomagała mi w najgorszych chwilach, a Ty nic nie dostałaś od gina? Czy podczas wizyty nie miałaś jeszcze takich objawów? Kiedy następna wizyta? Wtedy koniecznie powiedz jak ciężko znosisz objawy ciążowe...poza tym warto zmienić dietę na jakieś lekkie jedzenie (ja w najgorszych mdłościach, w ogóle nie zjadłabym coś ciężkiego,przez gardło by mi nie przeszło, więc wtedy jadłam głównie zupki :( ), ponadto przydałoby się przyjmować po wymiotach elektrolity w stylu Orsalit - i z góry współczuję,bo jak dla mnie to jest nie do wypicia:( . No i dużo pij wody, soki czy słodkie napoje chyba wzmagają mdłości.
    PS. Ostatnio gdzieś wyczytałam, że z pizzy w ogóle powinno się zrezygnować w czasie ciąży, czego ja nie do końca rozumiem, bo np ja sama czasem robię (w ostatnią sobotę robiłam pierwszy raz w tej ciąży, teraz gdy już czuję się prawie dobrze)i cóż tam jest takiego nie właściwego - chyba,że chodzi o "kupną" pizzę, gdy nie wie się, co tam tak na prawdę jest :)
    Tyle na tę chwilę przychodzi mi do głowy :)

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 28 marca 2013, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ami na pewno moment, w którym zwracasz wypite płyny jest już niebiezpieczny. Dziennie powinnyśmy przyjąć ok. 2 litry plynów. Bez jedzenia też nie możesz zostać. Jeżeli pojawi siè suchość w ustach, przestaniesz oddawać mocz, lub będzie go mało i o ciemnym zabarwieniu, zacznie Cię długotrwale boleć głowa.... a przede wszystlim jak poczujesz się WYCZERPANA I OSŁABIONA. Mozesz tez najpierw zadzwonić na pogotowie i opisac od kiedy wymiotujesz, oni tez powinni doradzic czy to juz czas na szpital.
    Moja szwagierka jak pamietacie odwodnila sie przez wymioty w ciązy i lezala pof kroplowka. To jej pomoglo, dostala tez leki.
    Trzymam kciuki

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 28 marca 2013, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry fasolki :) Ja już po USG genetycznym.
    Co najważniejsze - wszystko OK!
    Długość szkrabka - 5,8 cm
    Przezierność karkowa - 1,9 mm
    Bicie serca - 159/min
    Pęcherzyk żółtkowy - 3 mm
    BPD (szerokość główki od ciemienia do ciemienia) - 2.02 cm

    Powiedział jeszcze, że mogę iść na te dalsze badania genetyczne (PAPPA itp), ale to chyba tradycyjnie oleję...
    Mówił, że jakbym chciała, to bym już dziś musiała tam dzwonić i się umawiać, bo dziecko ma idealne wymiary, żeby te badania zrobić. Ale raczej zrezygnuję.

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 28 marca 2013, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i w końcu WYSZLIŚMY Z SZAFY :)
    Wczoraj powiedzieliśmy moim rodzicom, a przed chwilą obwieściłam w pracy. Uff, nareszcie będę mogła brać do pracy moją ukochaną kwaszoną kapuchę!!!

    Dziś jedziemy do teściów i w piątek im powiemy.

    Mała, Fedra lubią tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego