FASOLKOWE PORADY
-
WIADOMOŚĆ
-
hejka
wczoraj wieczorem złamał mi sie ząb górna 4 z lewej strony, została przednia częśc zęba,a tylniej nie ma, musze isc do dentysty, ale kompletnie brak misil i co chwile dzis biegam do wc jak ja już marze o końcu tych wszystkich objawów... chyba się dziś bez leków nie obejdzie -
na szczęście nei boli, ale wiesz boje sie ze mi wypadnie albo cos, na razie sie trzyma ale utrudnia jedzenie, a najgorsze jest jeszcze to, ze mycie zebow u mnie rowna się wymioty !!! jak dziś nie dam rady to może jutro juz dotrę. nie chciałam bym całkiem stracić tego zeba bo to jednka widoczne zęby z przodu
-
Ami Ty to się ostatnio masz z tymi dolegliwościami...masakra.
Mnie też calą noc bolał ząb, a w zasadzie to chyba nie ząb a raczej dziąsło. Zaczynam już się przekonywać co to znaczy "rozpulchnione dziąsła". Z tego wszystkiego w nocy mi się śniło,że musiałam sobie tego zęba wyrwać;/Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2013, 14:21
Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
-
nick nieaktualnyDora wrote:Ami Ty to się ostatnio masz z tymi dolegliwościami...masakra.
Mnie też calą noc bolał ząb, a w zasadzie to chyba nie ząb a raczej dziąsło. Zaczynam już się przekonywać co to znaczy "rozpulchnione dziąsła". Z tego wszystkiego w nocy mi się śniło,że musiałam sobie tego zęba wyrwać;/
No i pomyśl, jak zaczniesz wkręcać się w znaczenie snów to wyszłoby wiadomo nieciekawie, a prawda jest taka - myślisz o tym to przyśniło Ci się To moja niezmienna zasada I dlatego nigdy nie interpretuję snów, a raczej zastanawiam się,czy ostatnio nie myślałam o czymś intensywnie -
Shagga ale ja wtedy sobie żartowałam z tymi snami:)coś mnie chyba nie zrozumiałaś:)nie sugeruje się ani snami, ani chińskimi tabelkami:)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2013, 14:39
mauysia lubi tę wiadomość
Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
-
nick nieaktualnyDora wrote:Shagga ale ja wtedy sobie żartowałam z tymi snami:)coś mnie chyba nie zrozumiałaś:)nie sugeruje się ani snami, ani chińskimi tabelkami:)
Nie nie, Dora zupełnie nie o to mi chodziło A nawet nie pamiętałam, że pisałaś coś kiedyś o snach Tak ogólnie wspomniałam przy okazji Jeśli wzięłaś to do siebie to baaaaaaaaardzo przepraszam, nie miałam takiego zamiaru Słyszałam nie raz - jak śnią się zęby to źle a ja wiem,że mnie nie raz się śniły zęby gdy intensywnie myślałam o nich, np zbierając się na wizytę I mój post miał uprzedzić ewentualne próby "rozkminiania" znaczenia Twojego snu przez Kogoś, kto wierzy,że to coś znaczy więcej niż podświadomość Ufff, teraz dobrze się wyraziłam ? -
Amicizia wrote:dziewczynki gratuluję wam pozytywnych wyników a Tobie Magdalenek poznania już płci
ja osobiście takich badan nie będę robić, nie mam żadnych wskazań i jak lekarz mnie nie skieruje na nie to na pewno sama prywatnie się nie wybiorę i nie ze względu na kasę po prostu nie chce się niepotrzebnie stresować a wierzę że dziecko będzie zdrowe, a nawet jeśli okaże się inaczej to i tak będziemy je mocno kochać a w z tego ci się orientuje to w tych badaniach głównie chodzi o te z upośledzeniami umysłowymi jak np. zespół downa a wszystkie inne wady, które mogą wymagać operacji itd są normalnie na wizycie na zwykłym usg robione? jeśli się mylę to mnie wyprowadźcie z błędu
pozdrawiam cieplutko
Hej dziewczynki , Ja pomału nadrabiam No Ja mam takie podejście jak Amicizia, zresztą moja ginka mówiła, że to zależy odemnie i męża usg+test. Wierzę , że dzieciątko jest zdrowe, nie chcę się też narażać znów na stres, nadal biorę, w sumie kończę antybiotyk, więc teraz muszę znów uważać na odporność i chyba nię chcę narażać dzidzi na kolejne zarazki itd, a to usg i test robią w szpitalu też. Póki co mam sie ogarnąć jak moja psycholożka mówiła, nabrać wiary i zacząć się cieszyć, bo narazie byłam kłębkiem nerwów.
Mi znów mdłości zamiast maleć, się nasilają, a po prostu na mięso patrzeć nie mogę, co lepsze, teraz po mięsie kilka razy miałam wymioty...hehe nasze dziecko chyba będzie wegetarianinem....w przeciwieństwie do jego siostrzyczki, gdzie w ciąży jadłam tylko mięso.... :-p Miłego wieczorka -
Hej dziewoje,
My dziś zdradzimy supertajną (dotychczas) informację o mojej ciąży moim rodzicom, a jutro powiem w pracy.
Więc czekają mnie 2 dni pełne emocji
Trochę się denerwuję... Ale jestem głupia. Czemu się denerwuję? Przecież to świetna wiadomość -
nick nieaktualnymauysia wrote:Hej dziewoje,
My dziś zdradzimy supertajną (dotychczas) informację o mojej ciąży moim rodzicom, a jutro powiem w pracy.
Więc czekają mnie 2 dni pełne emocji
Trochę się denerwuję... Ale jestem głupia. Czemu się denerwuję? Przecież to świetna wiadomość
Ja też stresowałam się jak mieliśmy poinformować moją rodzinę, choć pewnie,że nie ma czym -
U nas już chyba cała rodzinka wie:-)Moja mama to nawet trochę ciuszków kupiła;-)
Dostałam dzisiaj w aptece tabletki na zgagę I refluks, które można brać w ciąży(GEALCID).Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2013, 15:33
Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
-
dziewczyny ma pytanie kiedy z mdlosciami i wymiotami powinno zgłosić się do spzitala? dziś znowu kilkakrotnie bliskie spotkanie z wc, po wszytskim dopiero z pomocą drugiej tabletki udalo mi sie zjesc pizze i jeszcze jej nie zwróciłam, niepokoje się bo nie chce wylądować w spzitalu, zwłaszcza teraz na święta, ale odwodnienie i inne rzeczy tez mi grożą i tak chyba wolę dmuchać na zimne... tzn nie zamierzam jeszcze nigdzie jechać, ale zastanawiam się gdzie jest granica między normalnymi dolegliwościami tego typu w ciąży a gdzie jest to już bardziej chorobliwe... trafiłam gdziś na info że podobno jak się wymiotuje ponad 3 razy dziennie to powinno zgłosić się do szpitala, a to już mi lampke zapaliło, bo niestety u mnie jest ostatnio częściej i po wodzie mineralnej nawet... i jak przedtem jedna tabletka pomagala, tak teraz dopiero po drugiej z trudem udaje mi sie nie zwrócić wszystkiego...
-
O kurczę Ami, no to przerąbane... Niestety nie wiem, kiedy wymioty stają się niebezpieczne dla zdrowia i wymagają wizyty w szpitalu. Jedyne co oferowałabym w tym zakresie to sprawdzenie w Google, ale sama już pewnie to zrobiłaś...
Może najlepiej idź na wizytę do internisty, może on coś poradzi... Albo do gina... Hmm nie wiem. -
wiesz z tymi lekarzami to sa terminy inerniste mi zmienili i jakos mi ten nowy lekarz sie nie podoba nie mam ochoty chodzic do niego ginka jest ok ale terminó nie ma na razie a ja chodze do niej na nfz tam mam kartoteke itd poza tym przepisala mi leki na te dolegliwosci, tak sie wlasnie zastanawiam co jest normalne a co juz nie poki co jeszcze nie lece z wagi i jakos z pomoca lekow udaje mi sie chociaz jednego posilku nie zwrocic, gdyby nie swieta to pewnie bym pojechala w najgorszym razie na sor do tego spzitala gdzie moja ginka pracuje, ale wole tego uniknac... poki co jade w piatek do mamusi, ostatnio u niej odzylam jak bylo zle i mialam ten caly jadlowstret moze teraz tez mi pobyt tam pomoze
-
nick nieaktualnyAmi, ja zdałabym się na własne wyczucie, gdybym czuła,że źle się czuję, to nie zastanawiałabym się i jechała do Szpitala ...myślę, że jedna osoba po kilku wymiotach może odwodnić się (a w ciąży to byłoby baaaaaaaaaaaardzo niebezpieczne!) a inna wymiotować może kilka dni po wiele razy i Jej stan nie będzie tak poważny. Ja dostałam od Ginki Hydroxizynę i ona naprawdę pomagała mi w najgorszych chwilach, a Ty nic nie dostałaś od gina? Czy podczas wizyty nie miałaś jeszcze takich objawów? Kiedy następna wizyta? Wtedy koniecznie powiedz jak ciężko znosisz objawy ciążowe...poza tym warto zmienić dietę na jakieś lekkie jedzenie (ja w najgorszych mdłościach, w ogóle nie zjadłabym coś ciężkiego,przez gardło by mi nie przeszło, więc wtedy jadłam głównie zupki ), ponadto przydałoby się przyjmować po wymiotach elektrolity w stylu Orsalit - i z góry współczuję,bo jak dla mnie to jest nie do wypicia:( . No i dużo pij wody, soki czy słodkie napoje chyba wzmagają mdłości.
PS. Ostatnio gdzieś wyczytałam, że z pizzy w ogóle powinno się zrezygnować w czasie ciąży, czego ja nie do końca rozumiem, bo np ja sama czasem robię (w ostatnią sobotę robiłam pierwszy raz w tej ciąży, teraz gdy już czuję się prawie dobrze)i cóż tam jest takiego nie właściwego - chyba,że chodzi o "kupną" pizzę, gdy nie wie się, co tam tak na prawdę jest
Tyle na tę chwilę przychodzi mi do głowy -
Ami na pewno moment, w którym zwracasz wypite płyny jest już niebiezpieczny. Dziennie powinnyśmy przyjąć ok. 2 litry plynów. Bez jedzenia też nie możesz zostać. Jeżeli pojawi siè suchość w ustach, przestaniesz oddawać mocz, lub będzie go mało i o ciemnym zabarwieniu, zacznie Cię długotrwale boleć głowa.... a przede wszystlim jak poczujesz się WYCZERPANA I OSŁABIONA. Mozesz tez najpierw zadzwonić na pogotowie i opisac od kiedy wymiotujesz, oni tez powinni doradzic czy to juz czas na szpital.
Moja szwagierka jak pamietacie odwodnila sie przez wymioty w ciązy i lezala pof kroplowka. To jej pomoglo, dostala tez leki.
Trzymam kciukiWitamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
-
Dzień dobry fasolki Ja już po USG genetycznym.
Co najważniejsze - wszystko OK!
Długość szkrabka - 5,8 cm
Przezierność karkowa - 1,9 mm
Bicie serca - 159/min
Pęcherzyk żółtkowy - 3 mm
BPD (szerokość główki od ciemienia do ciemienia) - 2.02 cm
Powiedział jeszcze, że mogę iść na te dalsze badania genetyczne (PAPPA itp), ale to chyba tradycyjnie oleję...
Mówił, że jakbym chciała, to bym już dziś musiała tam dzwonić i się umawiać, bo dziecko ma idealne wymiary, żeby te badania zrobić. Ale raczej zrezygnuję. -
No i w końcu WYSZLIŚMY Z SZAFY
Wczoraj powiedzieliśmy moim rodzicom, a przed chwilą obwieściłam w pracy. Uff, nareszcie będę mogła brać do pracy moją ukochaną kwaszoną kapuchę!!!
Dziś jedziemy do teściów i w piątek im powiemy.Mała, Fedra lubią tę wiadomość