Forum Starając się - ogólne GRUDNIOWE TESTOWANIE 2017
Odpowiedz

GRUDNIOWE TESTOWANIE 2017

Oceń ten wątek:
  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 1883 599

    Wysłany: 15 listopada 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    A jest tu ktoś kto tak jak ja korzysta z Lametty? :)


    JA korzystam :)

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono

    Badanie na październik Kiry-czekam na wyniki

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Complex B, Witamina C 500, Witamina E

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe
  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 1883 599

    Wysłany: 15 listopada 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fi0lecik wrote:
    Jakbym siebie słyszała, krótko się staram ale wszystko filtruje przez „a co jak będę już w ciąży”


    Ja też tak miałam dziewczyny... we wrzesniu planowałam urlop i czekałam do ostatniej chwili a co jak bede w ciazy? i dobrze ze pojechaliśmy bo w ciązy nadal nie jestem... :(

    KAL, Fi0lecik lubią tę wiadomość

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono

    Badanie na październik Kiry-czekam na wyniki

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Complex B, Witamina C 500, Witamina E

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe
  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś jest lepiej. Idę na fitness uwolnić endorfiny :) wczoraj poplywalam na basenie dziś poćwicze i wracam do moich kryminałów. Uwielbiam czytać...

    Magda - mbc lubi tę wiadomość

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny... Normalnie kocham Was wszystkie :)

    Magda nie krzycz już się ogarniam :P

    MałaMi90, Magda - mbc, 1000 lubią tę wiadomość

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • Kathrine Autorytet
    Postów: 299 159

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba każda z nas tak miała heh... KAL nawet nie myśl że damy Ci tutaj smutać i się załamywać !!Kochana głowa do góry i jedziesz dalej z podwójna siła , przecież wiesz że jakoś się ułoży i będzie dobrze ;-) Każda ma takie momenty że już chciałby odpuścić , bo nie daje rady ale nie wolno się poddawać !! Na każdą z nas przyjdzie czas i w końcu będziemy mogły się cieszyć swoimi fasolkami :) Moim zdaniem trzeba się cieszyć każdym dniem na maxa i wyciągać z niego to co najlepsze :)

    MałaMi90, Fi0lecik lubią tę wiadomość

    syy28ribb69g96nw.png
  • kasienka1188 Przyjaciółka
    Postów: 80 23

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doskonale Was rozumiem dziewczyny - ja też chciałam podporządkować życie pod planowanie ciąży - chciałam schudnąć, zadbać o kondycję, przestać pić alkohol... Ale przede wszystkim podporządkowałam mój rozwój zawodowy pod te plany.
    W ubiegłym roku z moim wtedy jeszcze partnerem rozważaliśmy rozpoczęcie starań o dziecko. Ja byłam wtedy zatrudniona na umowę śmieciową, więc zaczęłam szukać innej pracy (mimo iż całkiem nieźle zarabiałam, to często zostawałam po godzinach). W ub. roku w grudniu zamieszkałam z moim partnerem i znalazłam pracę bliżej miejsca zamieszkania. Dodam, że to praca w księgowości. Przez pierwsze trzy miesiące pracowałam na umowę zlecenie, a potem dostałam umowę o pracę. Już po okresie próbnym stwierdziłam, że strasznie nudzi mnie wklepywanie faktur i rozliczanie firm (co miesiąc to samo). W księgowości pracuję 7 lat i mam tego serdecznie dosyć. Ale do rzeczy: dostałam umowę o pracę i stwierdziłam, że się przemęczę aż zajdę w ciążę i pójdę na zwolnienie. Ale mój partner stwierdził, że trzeba zadbać o zdrowie i kondycję i stwierdził, że trzeba przesunąć starania na wrzesień (na co niechętnie przystałam). W międzyczasie zaręczyliśmy się i podjęliśmy decyzję o ślubie w październiku. Jednak nasze starania mieliśmy mimo wszystko rozpocząć we wrześniu. Ale wcześniej poszłam do ginekologa i okazało się, że mam małą torbiel na jajniku. Trzeba było zrobić dodatkowe badania, była wizja laparoskopii, ale gin ostatecznie stwierdził, źe będziemy obserwować i dał zielone światło do zachodzenia w ciążę. Tak więc tuż po ślubie rozpoczęliśmy starania (od października), ale pierwszy cykl starań zakończył się niepowodzeniem.

    Nie chcę wywierać na nas presji na zajście w ciążę, ale mam już naprawdę dosyć mojej pracy. Od kilku miesięcy narzekam i płaczę przez to. Mój mąż też jest tym wszystkim zmęczony i mówi, abym złożyła wypowiedzenie. Próbowałam szukać innej pracy (raczej nie w księgowości, lecz w administracji biurowej lub obsłudze klienta), ale odzew był praktycznie żaden. Boję się, że nikt nie będzie chciał zatrudnić swieżo upieczonej mężatki
    Już naprawdę mam silną awersję do obecnej pracy. Jak w niej jestem to czas mi się wlecze, wszystko jest mega nudne, a przez szefową jest drętwa atmosfera. Chciałabym to wszystko rzucić w cholerę, ale jednocześnie nie chcę przerywać starań o dziecko. To idealny czas, aby się starać - ja mam 29 lat, a mąż 37. Tylko nie wiem co z tą pracą, bo wymiotować mi się chce na samą myśl, że miałabym tam spędzić jeszcze kilka miesięcy - nie mówiąc o latach!
    Teraz skłaniam się ku własnej działalności - pasmanterii i szydełkowaniu wyrobów na sprzedaż. Tym bardziej, że wczoraj okazało się, że szefowa chce sprzedać firmę i nie wiadomo jak to wszystko będzie dalej wyglądać. Pieniądze na start mam. Do końca listopada podejmę decyzję - albo składam wypowiedzenie albo zostaję. Rozmawiałam z mężem i zmiana ta oznaczałaby, że wstrzymujemy starania o dziecko na kilka miesięcy (max 6), aż ogarnę początki działalności (lokal, wyposażenie, zakup pierwszej partii towaru i początkowa sprzedaż). W ciąży też mogłabym pracować. A potem zatrudniłabym moją mamę ;D Ogólnie boję się otworzyć działalność, ale myślę sobie, że kiedy jak nie teraz :)

    Jutro mam wizytę u ginekologa - kontrola torbieli na jajniku. Boję się, że mnie skieruje na laparoskopię :( Mam nadzieję, że torbiel się zmniejszyła i do tego nie dojdzie. Chcę z nim też porozmawiać o tym jak przygotować się do ciąży i czy mamy z mężem zrobić jakieś badania.

    29 lat, starania wstrzymane na kilka miesięcy

    fc6fd5c0d922ecc4903d1293fd003df1.png
  • Nikusiia Przyjaciółka
    Postów: 189 41

    Wysłany: 15 listopada 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też tutaj, testować będę od 9ego ;)

    #2dc
    #6cs

    Nikusiia
  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 547 493

    Wysłany: 15 listopada 2017, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to jestem i ja :(. Wpiszcie mnie na 11 grudnia.

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 15 listopada 2017, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wpisane jesteście. Trzymam kciuki & & & & & & &

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 547 493

    Wysłany: 15 listopada 2017, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kal tez uwielbiam czytać <3 przenoszę się wtedy w inny świat i zapominam ;). Dziewczyny lekarz przekonał mnie że w naszym wypadku dobrym rozwiązaniem będzie inseminacja jeśli chcemy trochę to przyśpieszyć. Wiadomo, że może się nie udać ale ze względu na to, że ja jestem okazem zdrowia jak to doktor stwierdził to szanse na prawdę są. Męża wyniki nie najlepsze ale jak to stwierdził doktor "z takiego nasienia też są dzieci, nie jest to przypadek beznadziejny" Dostałam namiary na dobrego ginekologa/androloga w naszej okolicy i on zajmie się mną i mężem i poprowadzi nas :). Tak stwierdził doktor u którego byłam dziś. Powiedział też że zajście w ciąże to jest czysta matematyka.... całkowicie zdrowa para może starać się też kilka lat jak będzie miała pecha coś na zasadzie rachunku prawdopodobieństwa :) w ogóle jakoś tak fajnie wszystko mi wytłumaczył i rozrysował nawet hehe. Podniósł mnie bardzo na duchu i czuję się rewelacyjnie :). Nie będę w tym cyklu mierzyć temperatury, chce od tego odpocząć. Jutro zadzwonię i zapiszę się do tego ginekologa/androloga który wykonuje inseminacje a do czasu wizyty u niego będziemy próbować.

    KAL, MałaMi90, Almond, Sung lubią tę wiadomość

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 15 listopada 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominisia to super, ze masz takiego fajnego doktorka ktory szuka rozwiazan! Bedzie dobrze! Moja znjoma ma boboasa po inseminacji wiec szanse sa :-)! Trzymam mocno kciuki

    Ja w tym cyklu nie testuje, odpoczywam od tego.. mojego M i tak nie bedzie polowe cyklu, cale 2 tygodnie w rozjazdach, wiec w tym cyklu cieszymy sie wolnym sexem :D

    Dziewczyny czy ktos wie czym rozni sie zwykle hsg od sono hsg??

    Ja jutro z rana na krewke i badania, modle sie zeby prolaktyna spdla

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 547 493

    Wysłany: 15 listopada 2017, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj a jest jakaś w ogóle różnica? Myślałam, że po prostu jedni mówią tak a inni siak :D hehe :)

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 15 listopada 2017, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominisia, zazdroszczę lekarza :) W sumie czytając Twój wpis pociszylas mnie. Nastawiam się na inseminacja i z tyłu głowy mam myśl czy, aby na pewno nie jest za szybko na nią. Staramy się 15cykl bez efektów, jesteśmy zdrowi, a dzidziusia jak brak tak brak.

    Almond, nie pomogę :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2017, 22:15

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2017, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okres spóźnił się trzy dni i moje plany legły w gruzach :) a to dlatego, ze mój piękny będzie w Polsce do 15 dnia cyklu. A ostatnio one trwają od 29 do 33 dni. No cóż nie wiem czy jest sens się w ogóle wpisywać na grudniowe testowanie, ale jak znam życie oczywiście pykne teścik, mimo ze będę się zarzekac, ze tego nie zrobię.
    Z fitnessem tez trochę odpuściłam przy 1 cyklu starań oczywiście w drugiej połowie cyklu, bo może cos już się zadziało :) bałam się chodzić na fitness szczególnie na zajęcia ze sztangami, ale teraz stwierdziłam pieprzyć to, nie jestem przecież kulturystyka :D jak mam zajść to zajdę. Dla mnie jedynym pocieszeniem negatywnych testów jest to, ze mam do zrzucenia pare kilo i marze o tym żeby wrócić do wagi sprzed ciąży, która nie była wcale niska ale przy moim wzroście i budowie ciała czułam się Ok.
    Na dodatek mój syn jest moja ukochana wpadka. Nie była to jakaś totalna wpadka, bo wiadomo jak nie bierze się tabletek ani nie używa żadnej innej antykoncepcji to wiadomo, ze bierze się pod uwagę, ze cos może z tego wyniknąć. Ale mój partner zagalopował się tylko RAZ!!! I co teraz mój prawie sześciolatek słodko śpiocha w łóżku i czeka na rodzeństwo a tu podlewamy nasionka i nic :) Miałam w tym cyklu kupić termometr owulacyjny, żel, a nawet myślałam o ladycomp. Koniec końców stwierdziłam, ze nie, za bardzo mnie to nakręci.
    Dodatkowo u mnie jest problem, ze partner pracuje zagranica i uwierzcie mi, ze na początku roku przez 6 Msc przyjeżdżał za każdym razem w mój okres :/ No ale wtedy nie staraliśmy się o dziecko, wiec nie było ciśnienia. Natomiast mój ginekolog, którego uwielbiam mówił, ze inseminacja to nie jest zły pomysł, jeżeli mam być przez pół roku sfrustrowana, ze nie ma faceta w domu kiedy są dni płodne. Do czerwca daje sobie czas naturalnie, a potem pomyśle o innych rozwiązaniach.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2017, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiolecik, tak zwany złoty strzał :D

    Popatrzmy na to optymistycznie: jesteśmy o jeden cykl bliżej bycia w ciąży ;)

    Fi0lecik, Almond lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2017, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak macie jakieś fajne kryminały do polecenia to piszcie :) od razu mówię, ze lubię nutkę sensacji, tajemnicy, ale nie nadaje się na zbyt drastyczne opisy zbrodni itp. Ostatnio po przeczytaniu „Moje śliczne” zrobiłam sobie rok przerwy od tego gatunku ;-)

  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 16 listopada 2017, 00:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jako weteranka ovufriend... mogę napisać tylko tyle, że każda kobieta przedkłada ciążę ponad wszystko. Ja to już prawie 4lata o pierwsze potomstwo i... robię już wszystko tak jak dawniej. Najbardziej jednak nie lubię czytać, że dziewczynom, które zaczeły już opadają ręce. Rok czasu na zajście jest dla zdrowej pary więc spokojnie :). Tego niestety nie da się zaplanować.

    Nieśmiało proszę o wpisanie na 17-stego grudnia. Nieśmiało bo z mężem nie wiem czy się nie rozstanę... ale jak tradycja to tradycja ;D może z kim innym haha

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 16 listopada 2017, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, musi nam się udać ;) Grudzień to taki magiczny czas, że na pewno dostaniemy wymarzony prezent pod choinkę.

    Ja też lubię czytać książki. Nie mam ulubionego gatunku. Co wpadnie w ręce to czytam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 listopada 2017, 11:12

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 16 listopada 2017, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polecam Camilla Lackberg saga o Fjalbace :) super kryminały o dziennikarce

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 547 493

    Wysłany: 16 listopada 2017, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alegzi wrote:
    Dominisia, zazdroszczę lekarza :) W sumie czytając Twój wpis pociszylas mnie. Nastawiam się na inseminacja i z tyłu głowy mam myśl czy, aby na pewno nie jest za szybko na nią. Staramy się 15cykl bez efektów, jesteśmy zdrowi, a dzidziusia jak brak tak brak.

    Almond, nie pomogę :(
    My też staramy się 15 cykl ;). Zapisałam się już do tego lekarza na 29 listopada. Dam znać Ci po wizycie jak było, co powiedział itp ;)

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego