Forum Starając się - ogólne Grudzień 2016 - najcudowniejszy Bożonarodzeniowy prezent - testowanie
Odpowiedz

Grudzień 2016 - najcudowniejszy Bożonarodzeniowy prezent - testowanie

Oceń ten wątek:
  • AiCha4811 Autorytet
    Postów: 1419 1017

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kania85 wrote:
    AiCha a jak u Ciebie z temp.bo zastanawia mnie czy to nie od progesteronu,u mnie pnie się w górę w granicach 36,7 więc może od proga te cycki pobolewają,lewy jak dotykam to jakby guzy były.....masakra shiza jak nic

    Za te objawy zdecydowanie odpowiedzialny jest progesteron, każda z nas z różną intensywnością reaguje na zmiany hormonalne.
    U mnie tempki marniutkie ale nie sugerujcie się moim wybrakowanym wykresem w tym cyklu bo odpuscilam sobie trochę, popilam często jak nigdy więc tempki zaburzone.

    "Niech mi się stanie według słowa Twego"
    wz4YlYU.jpgwz4Yp1.png
    Udało sie w 12 cs 'na powaznie' <3
    3560 gram szczęścia <3 55cm
  • Molyx Autorytet
    Postów: 616 354

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aicha mi tykoo chodzi o zmiane zakresu obowiazkow na bezpieczniejsze, chcialabym jak najdluzej pracowac. Dziekuje Ci za odpowiedz

    Anna Stesia, AiCha4811 lubią tę wiadomość

    Marzę. A marzenia się spełniają.
    Córcia 08.2011 <3
    xrotugpjr97fwzji.png

    5767bfd8e8d9c8ca7f55e88c370d74ee.png
  • kania85 Autorytet
    Postów: 460 255

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Molyx ile dni do testowania ?

    p19us65gg3ryctfo.png
    f2w3gov3rd2hmrpw.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jaki Waszym zdaniem jest "bezpieczny" dzień ta testowanie? Ja zaplanowałam na 13 dpo i 29 dc, ale teraz myślę czy to nie za wcześnie. Luteinę będę brała do 10dpo.

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • kania85 Autorytet
    Postów: 460 255

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    Dziewczyny jaki Waszym zdaniem jest "bezpieczny" dzień ta testowanie? Ja zaplanowałam na 13 dpo i 29 dc, ale teraz myślę czy to nie za wcześnie. Luteinę będę brała do 10dpo.


    Bardzo dobry mam moment,najwyżej test wyjdzie troszkę bledszy

    p19us65gg3ryctfo.png
    f2w3gov3rd2hmrpw.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3869 5202

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    Dziewczyny jaki Waszym zdaniem jest "bezpieczny" dzień ta testowanie? Ja zaplanowałam na 13 dpo i 29 dc, ale teraz myślę czy to nie za wcześnie. Luteinę będę brała do 10dpo.

    Mówią, że w dniu spodziewanej miesiączki, ale ja nie wytrzymam chyba tak długo czekać (w moim przypadku CAAAAły tydzień). Jestem zdania, że wczoraj zaczęło się zagnieżdżenie (wiem, zwariowałam), więc może skoczę w czwartek na betę (czyli w 11 dpo)

    PVkxp2.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Mówią, że w dniu spodziewanej miesiączki, ale ja nie wytrzymam chyba tak długo czekać (w moim przypadku CAAAAły tydzień). Jestem zdania, że wczoraj zaczęło się zagnieżdżenie (wiem, zwariowałam), więc może skoczę w czwartek na betę (czyli w 11 dpo)
    Dzień spodziewanej miesiączki mam właśnie 13/14 dpo i wypada to wigilia/1 dzień świąt dlatego też się zastanawiam. Ale myślę,że nie wytrzymam i test zrobię w wigilię rano. Jeżeli już tego dnia może się bladzioch pokazać to spróbuje, a co ma być to będzie.

    Edit: Wychodzi na to,że mamy taki sam dpo w tym miesiącu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2016, 16:28

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • M-yoko Koleżanka
    Postów: 54 41

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane... czytam Was cały czas... nic nie pisze bo jakos mi trudno pisac o tak intymnych rzeczach, ciezko mi sie tak uzewnetrzniac. Ale jestem z Wami caly czas, wzruszam sie przy każdych 2 kreseczkach GRATULACJE DLA PRZYSZLYCH MAM, ale tez mocno przytulam te - ktorym sie nie udalo, wiem co czujecie. Musimy wierzyc ze kiedys sie nam uda! Ja mam testowanie na Wigilie... ale oczywiscie rozne objawy juz u siebie widze, tylko nie widm czy to moja psycha czy faktycznie cos sie dzieje... ahh i jeszcze taki stresujacy czas w moim zyciu... chyba musze szukac nowej pracy ... od stycznia... duzo rzeczy sie pokomplikowało... dobrze ze maz mnie wspiera

    AiCha4811 lubi tę wiadomość

    w57vrjjg0c55ux7v.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3869 5202

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    Dzień spodziewanej miesiączki mam właśnie 13/14 dpo i wypada to wigilia/1 dzień świąt dlatego też się zastanawiam. Ale myślę,że nie wytrzymam i test zrobię w wigilię rano. Jeżeli już tego dnia może się bladzioch pokazać to spróbuje, a co ma być to będzie.

    Edit: Wychodzi na to,że mamy taki sam dpo w tym miesiącu :)

    Ale super! Trzymam kciukasy, abyśmy obie miały baaardzo udane święta! :) Daj znać, co i jak, zwłaszcza gdy jednak zdecydujesz się wcześniej, bo ja też nie wiem, czy wytrzymam.

    PVkxp2.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Ale super! Trzymam kciukasy, abyśmy obie miały baaardzo udane święta! :) Daj znać, co i jak, zwłaszcza gdy jednak zdecydujesz się wcześniej, bo ja też nie wiem, czy wytrzymam.
    Ja też trzymam mocno mocno kciuki! Trochę się boje testować wcześniej. A planujesz iść od razu na betę czy najpierw zwykły sikany test?

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3869 5202

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M-yoko wrote:
    Kochane... czytam Was cały czas... nic nie pisze bo jakos mi trudno pisac o tak intymnych rzeczach, ciezko mi sie tak uzewnetrzniac. Ale jestem z Wami caly czas, wzruszam sie przy każdych 2 kreseczkach GRATULACJE DLA PRZYSZLYCH MAM, ale tez mocno przytulam te - ktorym sie nie udalo, wiem co czujecie. Musimy wierzyc ze kiedys sie nam uda! Ja mam testowanie na Wigilie... ale oczywiscie rozne objawy juz u siebie widze, tylko nie widm czy to moja psycha czy faktycznie cos sie dzieje... ahh i jeszcze taki stresujacy czas w moim zyciu... chyba musze szukac nowej pracy ... od stycznia... duzo rzeczy sie pokomplikowało... dobrze ze maz mnie wspiera

    Trudno jest pisać, wiem cos o tym, ale w sumie ile można zdręcząć swojego Połówka, nie? Mężczyźni choćby stawali na rzęsach to nigdy nie zrozumieją, jakie emocje się z tym wiążą. Dlatego forum jest super - tutaj raczej nikt nie wyśmieje tego, że masz wrażenie w buzi, jakbyś właśnie polizała klucze lub że coś ciągnie w pachwinach. Wszystkie jedziemy na tym samym - albo podobnym - wózku, dlatego ja zaczęłam tu pisać.

    kania85, Annie1981, AiCha4811, M-yoko lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3869 5202

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    Ja też trzymam mocno mocno kciuki! Trochę się boje testować wcześniej. A planujesz iść od razu na betę czy najpierw zwykły sikany test?

    Plan był taki, żeby sikany zrobić w Wigilię/Boże Narodzenie, a betę po świętach, ale jeśli nie wytrzymam, to zacznę od bety w czwartek lub piątek. Próbuję powstrzymać swoją schizę, bo wydałam już za dużo kasy na różne bety i sikańce robione za wcześnie. Z drugiej strony czuję się totalnie w ciąży (;)) - mam obrzmiałe piersi, ból brzucha, podwyższoną temperaturę, brak apetytu i dlatego ćwiczenia w cnocie cierpliwości są totalną dla mnie udręką. A Ty kiedy startujesz z testami? Wytrzymasz do Wigilii?

    PVkxp2.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Plan był taki, żeby sikany zrobić w Wigilię/Boże Narodzenie, a betę po świętach, ale jeśli nie wytrzymam, to zacznę od bety w czwartek lub piątek. Próbuję powstrzymać swoją schizę, bo wydałam już za dużo kasy na różne bety i sikańce robione za wcześnie. Z drugiej strony czuję się totalnie w ciąży (;)) - mam obrzmiałe piersi, ból brzucha, podwyższoną temperaturę, brak apetytu i dlatego ćwiczenia w cnocie cierpliwości są totalną dla mnie udręką. A Ty kiedy startujesz z testami? Wytrzymasz do Wigilii?
    Ja nie widzę u siebie żadnych objawów albo ich nie rozpoznaję :( Bolą mnie tylko cały czas jajniki ale to może być nadal efekt clo. Jeżeli miałabym zacząć wcześniej testować to ewentualnie byłby to piątek i test sikany. Na betę jakoś boje się iść bo już kilka razy chodziłam i potem okazywało się, że negatyw a na okres czekałam potem nawet dwa tygodnie. Złe wspomnienia. Chciałam zrobić mojemu M prezent na wigilię rano i korci mnie test w piątek, żeby zdążyć się przygotować.

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6296 5567

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kania85 wrote:
    Oni tak już mają,mój dzisiaj z rańca do mnie z pretensjami że go budzę(mierzyłam temp)trzepaniem termometru.Efekt?-miałam ochotę dziabnąć dziada w oko tym termometrem...bo to przecież on codziennie musi o 6.30 wstawać...ehhh
    Hehe, uśmiałam się, dzięki ;) Mój po wiadomości, że test negatywny zapytał czy się będziemy dziś kochać. Myślałam, że go strzelę ;)

    Anna Stesia. Dokładnie, większość stresu nas dotyczy.
    Już się pogodziliśmy i obiecał, że na drugi raz nie skupi się na sobie a postara się mnie wesprzeć.
    Dzięki dziewczyny, przynajmniej Wy mnie rozumiecie :)

    anciaa. Najlepszy dzień na testowanie to dzień spodziewanej @. Wcześniej niestety może pojawić się słaba kreska, która po @ może zniknąć.
    Ja nie polecam bety przy negatywnych testach, szkoda pieniędzy i rozczarowania.

    M-yoko. Pisz tyle ile uważasz za stosowne. Może z czasem bardziej się ośmielisz :) Powodzenia :)

    U mnie już wszystko jasne, @ nawiedziła mnie dzisiaj. Cykl trwał tylko 24 dni, faza lutealna 12. Mam nadzieję, że to jest ok. Oficjalnie przenoszę się na styczeń, ale tutaj też będę zaglądać i Wam kibicować :)

    kania85 lubi tę wiadomość

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie1981 wrote:
    Hehe, uśmiałam się, dzięki ;) Mój po wiadomości, że test negatywny zapytał czy się będziemy dziś kochać. Myślałam, że go strzelę ;)

    Anna Stesia. Dokładnie, większość stresu nas dotyczy.
    Już się pogodziliśmy i obiecał, że na drugi raz nie skupi się na sobie a postara się mnie wesprzeć.
    Dzięki dziewczyny, przynajmniej Wy mnie rozumiecie :)

    anciaa. Najlepszy dzień na testowanie to dzień spodziewanej @. Wcześniej niestety może pojawić się słaba kreska, która po @ może zniknąć.
    Ja nie polecam bety przy negatywnych testach, szkoda pieniędzy i rozczarowania.

    M-yoko. Pisz tyle ile uważasz za stosowne. Może z czasem bardziej się ośmielisz :) Powodzenia :)

    U mnie już wszystko jasne, @ nawiedziła mnie dzisiaj. Cykl trwał tylko 24 dni, faza lutealna 12. Mam nadzieję, że to jest ok. Oficjalnie przenoszę się na styczeń, ale tutaj też będę zaglądać i Wam kibicować :)

    Tule mocno i trzymam kciuki za styczeń :) Zaglądaj do nas bo im bliżej końca miesiąca tym mniej nas zostanie tutaj. Zgodnie z tym co mówisz na bete raczej nie pójdę a test zrobię w dzień spodziewanej @, ewentualnie dzień wcześniej jak nie wytrzymam.

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • kinga1185 Autorytet
    Postów: 331 196

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roslinka wrote:
    Molyx dlatego ja w ogóle nie mierzyłam tempki, żeby dodatkowo się nie zamartwiać. U Ciebie to wygląda na zagnieżdżenie i mocno trzymam za to kciuki :)
    Kinga ja w całości dodaje łyżkę stołową do owsianki. A jak mielone piję to do gorącej wody dodaję powoli łyżeczkę, żeby gluty się nie robiły.

    Dziekuje za info.

    kinga1185
    06.12 - beta 200, prog 40
    25.11 - transfer...
    22.12- punkcja; 7 komorek; 6 zaplodnionych
    10.2019 początek długiego protokolu
    grudzien 2018 - wizyta w klinice; jestesmy zdecydowani na IVF
    Kwiecien 2018 - depresja...
    Luty 2018 - laporoskopia. Brak endoemtriozy, brak zrostow, macica w porzadku.
    Endo, PCO?, Hashimoto, IO, MTHFR_677C; MTHFR-1298A-C; PAI-1G 4 G hetero
    Luty 2017 poczatek Napro
    Sierpien 2016 poronienie
    Laporoskopia i HSG - lewa strona niedrozna
    Poczatek staran - styczen 2015
  • kinga1185 Autorytet
    Postów: 331 196

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie1981 wrote:
    Roslinka. Gratuluję kochana :) W którym cyklu się udało? Jakieś objawy miałaś?
    U mnie niestety negatyw, więc czekam jutro na @ i zaczynamy kolejny cykl :)

    kinga1185. Ja dwie łyżki mielonego siemienia zalewam niecałym kubkiem gorącej wody i zostawiam pod przykryciem na godzinę.


    Annie dziekuje. Mam nadzieje, ze siemie bardziej zadziala niz olej z wiesiolka, ktory wcale na mnie nie dziala.

    kinga1185
    06.12 - beta 200, prog 40
    25.11 - transfer...
    22.12- punkcja; 7 komorek; 6 zaplodnionych
    10.2019 początek długiego protokolu
    grudzien 2018 - wizyta w klinice; jestesmy zdecydowani na IVF
    Kwiecien 2018 - depresja...
    Luty 2018 - laporoskopia. Brak endoemtriozy, brak zrostow, macica w porzadku.
    Endo, PCO?, Hashimoto, IO, MTHFR_677C; MTHFR-1298A-C; PAI-1G 4 G hetero
    Luty 2017 poczatek Napro
    Sierpien 2016 poronienie
    Laporoskopia i HSG - lewa strona niedrozna
    Poczatek staran - styczen 2015
  • kania85 Autorytet
    Postów: 460 255

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie1981 wrote:
    Hehe, uśmiałam się, dzięki ;) Mój po wiadomości, że test negatywny zapytał czy się będziemy dziś kochać. Myślałam, że go strzelę ;)

    Anna Stesia. Dokładnie, większość stresu nas dotyczy.
    Już się pogodziliśmy i obiecał, że na drugi raz nie skupi się na sobie a postara się mnie wesprzeć.
    Dzięki dziewczyny, przynajmniej Wy mnie rozumiecie :)

    anciaa. Najlepszy dzień na testowanie to dzień spodziewanej @. Wcześniej niestety może pojawić się słaba kreska, która po @ może zniknąć.
    Ja nie polecam bety przy negatywnych testach, szkoda pieniędzy i rozczarowania.

    M-yoko. Pisz tyle ile uważasz za stosowne. Może z czasem bardziej się ośmielisz :) Powodzenia :)

    U mnie już wszystko jasne, @ nawiedziła mnie dzisiaj. Cykl trwał tylko 24 dni, faza lutealna 12. Mam nadzieję, że to jest ok. Oficjalnie przenoszę się na styczeń, ale tutaj też będę zaglądać i Wam kibicować :)




    Annie a jednak:-( najważniejsze że przewidziałaś to wcześniej,tulę mocno i będę Cię dopingować w styczniu.Kupuj dobrego szampana na Sylwka i poszalej bo w przyszłym roku nie dasz rady z małym bomblusiem:-)
    chociaż ja uważam że rodzicielstwo w niczym nie powinno przeszkadzać,kwestia organizacji;-p

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    p19us65gg3ryctfo.png
    f2w3gov3rd2hmrpw.png
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6296 5567

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa. Dziękuję :) Na pewno będę zaglądać, bo wiem jak to jest. W październiku testowałam pod koniec miesiąca i wtedy na wątku było już tylko kilka dziewczyn na krzyż, co nie jest zbyt fajne ;)

    kinga1185. U mnie dokładnie tak było. Wiesiołek brałam dwa miesiące i nic. Dołożyłam siemię lniane i różnica była po dwóch tygodniach :)

    kania85. Dziękuję :)

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • AiCha4811 Autorytet
    Postów: 1419 1017

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie oh noooooo :-( :-( :-( ściskam Cie bardzo mocno, siłę mojego kibicowania przelewam na twoje styczniowe staranka

    Anciaa no no dwa jajeczka to czekamy na te bliźniaki!
    Mi siemię lniane bardzo pomogło również w problemach jelitowych :-) robię tak ze dwie łyżeczki wsypuję do kubka zalewam wrzątkiem ciut ponad poziom ziaren i wrzucam jeszcze na 30 s do mikrofalówki aby się "zagotowalo" . Czekam az trochę ostygnie i jem. Wtedy glutek jest gęsty ale szybko go zjadam :-)

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    "Niech mi się stanie według słowa Twego"
    wz4YlYU.jpgwz4Yp1.png
    Udało sie w 12 cs 'na powaznie' <3
    3560 gram szczęścia <3 55cm
‹‹ 159 160 161 162 163 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego