Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4272 2763

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Kurde dziewczyny, ja myslalam, ze to tylko moj maz jest taki obibok, a tu proszę. Jestem w szoku, że u Was też nie zawsze kolorowo. To taki temat, ktorego sie raczej nie porusza, ale fajnie, ze sie pojawil. Macie jakies sposoby, zeby zachecic partnerow na bara bara ? ^^
    ja zakładam już wszystkie fantazyjne ciuszki jakie tylko sa na rynku chyba :> zdecydowanie pomaga :> i chyba czasem taki spontan też wznieca chęci ;)

    ponad 3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    IO i hiperinsulinemia!!! -> po 3,5roku chyba mamy przyczynę!!!!! ✊✊✊<<siofor 3x500>>
    glukoza 93-188-101
    insulina 7-76-35
    Hiperinsulinemia osłabia komórki jajowe!


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • arienka831 Przyjaciółka
    Postów: 63 23

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas spontan nie wchodzi w grę gdy synek jest. W weekendy to rano przeważnie on się budzi i mu puszczany bajki i wracamy do sypialni. W tygodniu to raz chyba rano było bo się do pracy spieszymy,, a tak to popołudniu się umawiamy i do sypialni, synek ma znów bajki w pokoju.:)

    Już mówię mężowi że musimy w pokoju na spontanie bo tak zmajstrowalismy synka. Pamiętam że ja wtedy pracy szukałam i siedziałam w domu, mąż wrócił z pracy i na kanapę. Tydzień później już pracowałam i jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży, okazało się po tygodniu pracy. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2018, 12:04

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    6b8de5573dda61a0b1f4524c69bdf4a1.png
  • Taka_Babka Autorytet
    Postów: 551 110

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, zalatana dziś jestem. W pracy trochę roboty, dzieci dokazuja. Nie chcą ćwiczyć i trzeba wszystkich przekonywać. Eh..

    Powiem szczerze wczoraj chyba się faktycznie podłamałam. Nie poznaje czasem siebie. Raczej staram się nawet z moim nie rozmawiać o owulacji, dziecku i staraniach. Mam to szczęście że co drugi max co 3 dzień mamy przytulanie. Teraz ze względu na badanie męża mamy 5 dni ale już bym go przeleciała

    9 cs
    cykl 32 dni
    Letrox, Bromergon , ovarin, kwas foliowy metylowany, ovitrelle
    Polip, mięśniak
    Homocysteina za wysoka
    Mąż- morfologia 4% fertilman plus, maca, wit C
  • Taka_Babka Autorytet
    Postów: 551 110

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienka831 Witaj kochana, napewno Wam się ułoży łóżkowo i ciazowo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2018, 14:30

    9 cs
    cykl 32 dni
    Letrox, Bromergon , ovarin, kwas foliowy metylowany, ovitrelle
    Polip, mięśniak
    Homocysteina za wysoka
    Mąż- morfologia 4% fertilman plus, maca, wit C
  • Taka_Babka Autorytet
    Postów: 551 110

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sprawie przytulania to zanim zaczęliśmy się starać też tak było że często. Nawet Mój D do mnie kiedyś że On nie rozumie swoich kolegów jak to babka się nie chce kochać. I sam mi powiedział że jest szczęściarzem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2018, 14:49

    9 cs
    cykl 32 dni
    Letrox, Bromergon , ovarin, kwas foliowy metylowany, ovitrelle
    Polip, mięśniak
    Homocysteina za wysoka
    Mąż- morfologia 4% fertilman plus, maca, wit C
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4981 3172

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka_Babka wrote:
    Nie wyobrażam sobie takiego czasu starań...
    Bede Szczera czas mnie kuźwa goni.... do sierpnia mam czas i operacja... a po niej spodziewam się ze już nigdy nie będę miała dzieci...


    Byłam w kościele dziś i tylko płakałam...
    Ja też sobie nie wyobrażałam, ale leci miesiąc za miesiącem i nagle tyle wychodzi i nic nie zrobisz... Tak to jest.

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4981 3172

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka_Babka rozumiem Cię z tą zazdrością. To normalne uczucie. Ja zazdroszczę osobom, które są w drugiej ciąży lub urodziły drugie. Tak to już jest.

    A co to za operacja, że masz nie mieć dzieci po niej?

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Taka_Babka Autorytet
    Postów: 551 110

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny potrzebuje rady
    Moja @ jest dziwna... Wczoraj trochę mocniejsze krwawienie a dziś wogole rano skąpe. W tym celu mam zacząć monitoring. Termin mam na 18 czyli na ta środę. Nie wiem co robić, czy iść i powiedzieć że mi nie przyszła czy że odwołać wizytę? Czuje że na dniach przyjedzie był już płacz, najedzenie się słodkim i słonym, schlanie. W którym dniu cyklu zaczyna się robić monitoring?

    9 cs
    cykl 32 dni
    Letrox, Bromergon , ovarin, kwas foliowy metylowany, ovitrelle
    Polip, mięśniak
    Homocysteina za wysoka
    Mąż- morfologia 4% fertilman plus, maca, wit C
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4981 3172

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzię - No to żeś mi dała do myślenia z tą owulacją. Nie wiedziałam, że tak może być. A tempka w górze przez ile dni u ciebie po takim "udawanym" skoku? Ja mam w 2 połowie cyklu progesteron 22 i płyn w zatoce Douglasa, co ponoć jest normalne po owu, ale teraz nic już nie wiem.

    Adry - mój mąż miał podejrzenie boreliozy i też brał długo silne antybiotyki na to i właśnie w tym czasie zmajstrowaliśmy córkę. Nawet nie pomyślałam, że nie możemy się przez to starać. Nie przyszło mi to jakoś do głowy.

    arienka831 - Witaj! Jesteśmy w podobnej sytuacji tylko, że ty starasz się krócej ode mnie więc narazie bym się nie stresowała na twoim miejscu.

    Dziewczyny mój mąż też nie ma wysokiego libido i ja też w sumie nie. Kiedy staraliśmy się o pierwsze to było przytulanko DWA! razy w dni płodne po czym dostałam zapalenia pęcherza i zaraz po tym zapalenia pochwy :-/ także olaliśmy ten cykl, a jednak zaszłam w ciążę :-O Ilość nie ma tu nic do rzeczy... Teraz staramy się w dni płodna co drugi dzień.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4981 3172

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka_Babka - niestety nie znam się na monitoringu. Nie możesz zadzwonić do lekarza i zapytać?

    Dziewczyny ostatnio dowiedziałam się, że córka koleżanki się rozwodzi, a główną przyczyną było to, że starali się o dziecko długo i nic. No i tak jakoś po czasie powoli się posypało między nimi.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • arienka831 Przyjaciółka
    Postów: 63 23

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 nam wystarczył raz w środku cyklu ale nie staraliśmy się. Kochaliśmy się rzadko i to jeszcze stosunek przerywany głównie parę dni przed @. Nie miałam stałej pracy więc czekaliśmy na umowę na stałe, pamiętam że modliłam się o dziecko mimo wszystko, przez przypadek, bo sama też nie chciałam świadomie się starac,ale też nie myślałam o tym intensywnie. Mąż czasem pytał czy może do końca, wtedy się akurat nie zapytał :P Akurat wtedy oddział firmy gdzie pracowałam zamknęli i zostałam na lodzie z myślą że teraz na pewno nie pora na dziecko. Jednak Bóg mnie wysłuchał i dał mi najcudowniejszy prezent w najmniej oczekiwanym momencie. Tydzień później dostałam pracę w innym oddziale tej samej firmy. Teraz modlę się o drugie.

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    6b8de5573dda61a0b1f4524c69bdf4a1.png
  • arienka831 Przyjaciółka
    Postów: 63 23

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie że na Was trafiłam, pisałam już w jakimś temacie ale nikt nie reagował. Jak będę mieć więcej czasu będzie to znów napiszę wieczorem. Na razie goście przychodzą więc sprzątanie i jeszcze obiadek na jutro muszę robić. Jestem 100% pewna że jutro @ bo sprawdziłam palcem szyjkę i jest nisko, zamknięta ale niestety trochę beżowego śluzu. Na zewnątrz nic.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2018, 18:16

    Adry lubi tę wiadomość

    6b8de5573dda61a0b1f4524c69bdf4a1.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4272 2763

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka_Babka wrote:
    Dziewczyny potrzebuje rady
    Moja @ jest dziwna... Wczoraj trochę mocniejsze krwawienie a dziś wogole rano skąpe. W tym celu mam zacząć monitoring. Termin mam na 18 czyli na ta środę. Nie wiem co robić, czy iść i powiedzieć że mi nie przyszła czy że odwołać wizytę? Czuje że na dniach przyjedzie był już płacz, najedzenie się słodkim i słonym, schlanie. W którym dniu cyklu zaczyna się robić monitoring?
    wiesz co monitoring ja miałam najpierw w 7dc (co w sumie niewiele daje), najlepiej trochę przed owulacją czyli okolice 12dc, i potem co dwa dni (w zależności czy coś rośnie czy nie). Ja np miałam w 14dc i teraz będę miała jutro 19dc i zobaczymy co potem (zależy co się okaże.)

    ponad 3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    IO i hiperinsulinemia!!! -> po 3,5roku chyba mamy przyczynę!!!!! ✊✊✊<<siofor 3x500>>
    glukoza 93-188-101
    insulina 7-76-35
    Hiperinsulinemia osłabia komórki jajowe!


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4272 2763

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    czekamynadzidzię - No to żeś mi dała do myślenia z tą owulacją. Nie wiedziałam, że tak może być. A tempka w górze przez ile dni u ciebie po takim "udawanym" skoku? Ja mam w 2 połowie cyklu progesteron 22 i płyn w zatoce Douglasa, co ponoć jest normalne po owu, ale teraz nic już nie wiem.

    Adry - mój mąż miał podejrzenie boreliozy i też brał długo silne antybiotyki na to i właśnie w tym czasie zmajstrowaliśmy córkę. Nawet nie pomyślałam, że nie możemy się przez to starać. Nie przyszło mi to jakoś do głowy.

    arienka831 - Witaj! Jesteśmy w podobnej sytuacji tylko, że ty starasz się krócej ode mnie więc narazie bym się nie stresowała na twoim miejscu.

    Dziewczyny mój mąż też nie ma wysokiego libido i ja też w sumie nie. Kiedy staraliśmy się o pierwsze to było przytulanko DWA! razy w dni płodne po czym dostałam zapalenia pęcherza i zaraz po tym zapalenia pochwy :-/ także olaliśmy ten cykl, a jednak zaszłam w ciążę :-O Ilość nie ma tu nic do rzeczy... Teraz staramy się w dni płodna co drugi dzień.
    no masz rację, ja też dochodzę do wniosku, że ilosć nie ma znaczenia, przecież ile to jest ciąż, co raz się kochali i się udało!

    wiesz co ja mam skok temperatury dość spory bo z temp 36,3 wzrasta do 36,8 i się potem utrzymuje się tak aż do miesiączki! Pani Dr mi to tłumaczyła, że to wina progesteronu, nawet jak nie ma owulacji, to pęcherzyk się w coś tam zamienia i on wytwarza prog i potem jest normalna miesiączka. Nie wytłumaczę CI do konca, bo średnio to zrozumiałam jak ona tłumaczyła :D ale tak jest i tak może być pomimo braku owu (nie ukrywam, byłam mega zdziwiona!) :D

    ponad 3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    IO i hiperinsulinemia!!! -> po 3,5roku chyba mamy przyczynę!!!!! ✊✊✊<<siofor 3x500>>
    glukoza 93-188-101
    insulina 7-76-35
    Hiperinsulinemia osłabia komórki jajowe!


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Taka_Babka Autorytet
    Postów: 551 110

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    wiesz co monitoring ja miałam najpierw w 7dc (co w sumie niewiele daje), najlepiej trochę przed owulacją czyli okolice 12dc, i potem co dwa dni (w zależności czy coś rośnie czy nie). Ja np miałam w 14dc i teraz będę miała jutro 19dc i zobaczymy co potem (zależy co się okaże.)

    No nic zadzwonię jutro do gin i się dogadam.

    9 cs
    cykl 32 dni
    Letrox, Bromergon , ovarin, kwas foliowy metylowany, ovitrelle
    Polip, mięśniak
    Homocysteina za wysoka
    Mąż- morfologia 4% fertilman plus, maca, wit C
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4272 2763

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Taka_Babka - niestety nie znam się na monitoringu. Nie możesz zadzwonić do lekarza i zapytać?

    Dziewczyny ostatnio dowiedziałam się, że córka koleżanki się rozwodzi, a główną przyczyną było to, że starali się o dziecko długo i nic. No i tak jakoś po czasie powoli się posypało między nimi.
    dlatego to jest właśnie ważne, żeby mimo wszystko dbać i pielęgnować relację miedzy sobą. Żeby się tak właśnie to nie skończyło...

    ponad 3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    IO i hiperinsulinemia!!! -> po 3,5roku chyba mamy przyczynę!!!!! ✊✊✊<<siofor 3x500>>
    glukoza 93-188-101
    insulina 7-76-35
    Hiperinsulinemia osłabia komórki jajowe!


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Taka_Babka Autorytet
    Postów: 551 110

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyszły mi moje własne dziś zioła o. Sroki. Termometr także. Wiec czekam na początek cyklu żeby zacząć monitorować sama siebie.

    Takie pytanie co do ustawienia szyjki macicy? Jak to badać? Może zgłębię i taka wiedzę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2018, 19:47

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    9 cs
    cykl 32 dni
    Letrox, Bromergon , ovarin, kwas foliowy metylowany, ovitrelle
    Polip, mięśniak
    Homocysteina za wysoka
    Mąż- morfologia 4% fertilman plus, maca, wit C
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4272 2763

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina wrote:
    Eh nie no ja chodzę do prywatnego i normalnie mam ja od niego zaleconą . Żadnej kliniki niepłodności mi nie trzeba jeszcze. Może porozmawiaj ze swoją panią doktor że chciałabyś spróbować? Że widzisz że jest problem z owulacja, i czujesz że potrzebujesz wspomóc naturę. Widać że jest problem to po co czekać rok i tracić czas?
    no właśnie mnie to mega dziwi, dlaczego nie chcą spróbować z hormonami tylko od razu z grubej rury. Trochę tak jakby "dzien dobry, nie moge zajsc w ciaze", a ktoś odp "dobry, zapraszam na in vitro"
    A przecież pomiedzy jednym a drugim jest długa droga jeszcze! Gdzie badania, leki itp. Przecież in vitro i te różne sposoby to jest ostateczność! :(
    Nie wiem o co chodzi. Ale pogadam jutro z tą moją doktor niech mi to rozjaśni, bo zgłupiałam :(

    ponad 3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    IO i hiperinsulinemia!!! -> po 3,5roku chyba mamy przyczynę!!!!! ✊✊✊<<siofor 3x500>>
    glukoza 93-188-101
    insulina 7-76-35
    Hiperinsulinemia osłabia komórki jajowe!


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4272 2763

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka_Babka wrote:
    Przyszły mi moje własne dziś zioła o. Sroki. Termometr także. Wiec czekam na początek cyklu żeby zacząć monitorować sama siebie.

    Takie pytanie co do ustawienia szyjki macicy? Jak to badać? Może zgłębię i taka wiedzę.
    Ja też zaczynam nowy cykl od picia ziółek, moje tez już doszły chwilę temu :) jeszcze kupiłam sobie Inofem. Chcę zacząć pić. To jest wit 8+kwas foliowy. Czytałam, że pomaga dziewczynom z PCOS, przywraca owulkę. Myśle żeby spróbować- a co mi tam :P

    ponad 3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    IO i hiperinsulinemia!!! -> po 3,5roku chyba mamy przyczynę!!!!! ✊✊✊<<siofor 3x500>>
    glukoza 93-188-101
    insulina 7-76-35
    Hiperinsulinemia osłabia komórki jajowe!


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Taka_Babka Autorytet
    Postów: 551 110

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    Ja też zaczynam nowy cykl od picia ziółek, moje tez już doszły chwilę temu :) jeszcze kupiłam sobie Inofem. Chcę zacząć pić. To jest wit 8+kwas foliowy. Czytałam, że pomaga dziewczynom z PCOS, przywraca owulkę. Myśle żeby spróbować- a co mi tam :P

    A gdzie zakupiłaś ten Inofem? Nie boisz się że te zioła o. sroki i ten lek moga się wykluczać?


    Laski co myślicie wogole mam terminy na monitoring 18 i 25 ten 18 już odpada zostaje 25. Moja Gim przyjmuje tylko w środę. Później jest środa 2 pewnie nie będą pracować, a następna 9 będę już w Hiszpanii. I czy jest wogole sens zaczynać ten cykl monitorować?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2018, 20:16

    9 cs
    cykl 32 dni
    Letrox, Bromergon , ovarin, kwas foliowy metylowany, ovitrelle
    Polip, mięśniak
    Homocysteina za wysoka
    Mąż- morfologia 4% fertilman plus, maca, wit C
‹‹ 25 26 27 28 29 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego