X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiperandrogenizm - objawy hiperandrogenizmu (hirsutyzm - dodatkowe owłosienie, trądzik) lub nieprawidłowe wyniki badań laboratoryjnych - wszystko omówione w rozdziale o hiperandrogenizmie
    Brak owulacji lub nieregularna owulacja
    Policystyczne jajniki (12 lub więcej pęcherzyków (2-9mm) w każdym jajniku i/lub objętość jajnika ponad 10ml) - to oczywiście stwierdzamy w USG
    Zaburzenia metaboliczne jak nieprawidłowy wynik testu obciążenia glukozą, otyłość, u niektórych tzw zespół metaboliczny (współistnienie otyłości, zaburzeń cukrowych, lipidowych i nadciśnienia)
    Nieprawidłowy iloraz wyników badania poziomu hormonów przysadkowych LH i FSH

    Coś takiego znalazłam - minimum dwa czynniki muszą być, żeby móc podejrzewać pcos.

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze to:
    podwyższony poziom LH przy prawidłowym poziomie FSH; stosunek LH do FSH jest większy niż 2, przy badaniu w 3. dniu cyklu,

    Aby u kobiety stwierdzić PCOS ( czyli zespół policystycznych jajników) muszą być spełnione dwa z tych trzech kryteriów diagnostycznych (nazywa się to fachowo kryteriami Rotterdamskimi z 2003 roku):

    – obraz USG charakterystyczny dla PCO,
    – objawy kliniczne,
    – objawy nadmiaru hormonów męskich.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2018, 12:41

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    Frida
    Faktycznie masz minimum 2 czynniki, czy było to dla Ciebie zaskoczenie?
    Mam, bo i objawy typu długie bezowulacyjne cykle, i obraz usg i wypadanie włosów. Jak miałam te 17 lat to jeszcze miałam problem z nadmiernym owłosieniem, teraz już na mniejszą skalę i nie jest to widoczne tak bardzo, bo mam raczej jasne włosy. Oprócz tego nieprawidłowy stosunek lh do fsh miałam wtedy, jak jest teraz z hormonami to się okaże, jak dostanę wyniki dzisiejszego badania.

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 12 października 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze się AMH bada. Podwyższona rezerwa jajnikowa to też jeden z wyznacznik pcos

    f1d9680377.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale poza tym jestem szczupła, nie mam raczej problemów z cukrem ani cholesterolem.

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    I jeszcze się AMH bada. Podwyższona rezerwa jajnikowa to też jeden z wyznacznik pcos
    No właśnie dziś też zbadałam amh, ciekawe co wyjdzie, bo nigdy wcześniej nie miałam tego badania... Ale chyba z dwojga złego lepiej podwyższona niż niska, co?

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mi się tak wydaje, w końcu z 8 lat brałam tabletki antykoncepcyjne, teraz mam bezowulacyjne... To ile ja tam zdążyłam zużyć tych jajeczek, całe g... :P
    A takie silne masz bóle podczas okresu? Ja tego akurat u siebie nie podejrzewam, bo mam raczej skąpe niż obfite okresy, jeśli chodzi o bóle to też nigdy nie miałam większego problemu, więc nigdy okres nie był dla mnie jakąś większą uciążliwością. Ew. na początku niedługo po 1 miesiączce miałam taki okres że były mega długie i obfite, ale to już minęło bezpowrotnie. A jakie są inne objawy endometriozy?

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm to pewnie łatwo doszukiwać się u siebie takich objawów...A jakie jest leczenie tej choroby?
    Ja za bardzo się też na tym nie znam, ale rzeczywiście takie skrzepy to brzmi przerażająco.. Nie wiem, czy to normalne. Wzdęcia i biegunki podczas okresu to akurat podobno częste, bo skurcze nasilają też ruchy jelit i to chyba normalne. Ale te plamienia, bóle i skrzepy to niepokojące trochę :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2018, 13:23

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma co się nakręcać, człowiek niepotrzebnie się naczyta i zaraz serce mu wali, co to będzie :P Sama nieraz tak mam i potem mam schizy, bo oczywiście wszystkie objawy pasują, a nawet jak badania nie wykazują, to zaraz czytam o innych badaniach, bardziej szczegółowych :P

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też jest tak, że mama miała podobne objawy jak ja i też nie mogła jakiś czas zajść w ciążę a 2 razy poroniła. Tylko wtedy nie było nazwy pcos. Nie do końca miała tak samo jak ja teraz, ale parę rzeczy się zgadza niestety. Część problemów na pewno jest dziedziczna :/

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, nie wszystko do końca jest tak samo jak u naszych mam. Zresztą ja się pocieszam, że teraz medycyna poszła do przodu i może ja nie będę miała dlatego aż takich problemów :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6425 5098

    Wysłany: 12 października 2018, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poza tym moja mama mnie urodziła w wieku 32 lat, więc też jeszcze mam szansę się wyrobić ;) Ale też czasem jest tak że mama była super płodna i zdrowa a córka ma problemy. Chyba na to nie ma reguły, ewentualnie jakieś predyspozycje. Skoro więc Twoja mama tak miała a nigdy nie zdiagnozowano u niej z tego powodu poważnej choroby i nie miała problemów z ciążą, to może rzeczywiście nie warto się zamartwiać :)

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 12 października 2018, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    No właśnie dziś też zbadałam amh, ciekawe co wyjdzie, bo nigdy wcześniej nie miałam tego badania... Ale chyba z dwojga złego lepiej podwyższona niż niska, co?
    Wydaje mi się że z dwojga złego lepiej mieć za wysoka rezerwę, Pcos można jako tako tabletkami, dieta trzymać w ryzach a jak kończą się jajka to z tym już nic nie zrobisz i musisz się spieszyc

    Frida91, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6603 3799

    Wysłany: 12 października 2018, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lipca 2019, 10:59

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ♡♡♡ Kornel ♡♡♡ 1.04.2019
    ♡♡♡Klaudia♡♡♡17.01.2021
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 12 października 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endometrioza jest przejebana. Nie wiem jak to jest z "normalną" endometriozą że robią się torbiele czekoladowe na jajnikach, że endometrium sobie wędruje z macicy do góry. Ja mam ognisko endo chyba w mięśniu przy bliźnie po cesarce. Jest to bardzo częste właśnie po cesarce/ :/ Odczuwam go przez skórę, boli cholernie - tj piecze,szczypie,kłuje,drapie najbardziej w okolicach owulacji. Jakby przypalanie metalem od środka/poparzenie/ jak żywa rana. Najgorzej jak się kichnie bądź przy kaszlu. :/ Jakby rozrywało od środka. Nie boli mnie po owulacji, przed okresem czasami i czasami w trakcie okresu ale najczęściej przy owulacji. Teraz czekam na okres i nie boli nic. Lekarz mi mówił że ciąża to lekarstwo na tego mojego guza, że nie przeszkadza w zajściu. Miał rację bo w końcu zaszłam teraz w lipcu. Póki się staramy o drugie to nie będzie usuwał bo raz - to lubi odrastać a dwa by musieli tam grzebać i nie wiadomo ile bym musiała sie wstrzymać ze staraniami a po 3cie to mi nie rośnie, po czwarte nie muszę brać ketonalu i nie chodzę po ścianach z bólu więc lepiej nie ingerować na razie w to.


    Nie wyobrażam sobie dużo takich ognisk endo na maciciy/na jajnikach/jajowodach jak to jest przy tej standardowej endometriozie. Ja miesiączki mam takie średnio intensywne, ból miesiączkowy słaby albo wcale. Nieraz nie wiem że mam okres poza wymianą podpasek/tamponów.

    Nefre jakbyś miała endo to raczej też byś miała coś widocznego na jajnikach. Choć niby tych małych ognisk nie widać na USG. Ale z tym da się zajść - popatrz na Beatrix - miała torbiel endo na jajniku i zaszła przed laparoskopią. :)

    Przy laparoskopii usuwają to wszystko i często też jest terapia hormonalna przez jakiś czas a potem znów można się starać. niesety ogniska na jajnikach i jajowodach bardzo utrudniają a wręcz uniemożliwiają zajście jak jest to zaawansowane.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2018, 14:31

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 12 października 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre - wyluzuj z tymi chorobami ;-) Już raz zaszłaś więc jest duża szansa, że jest ok. To jest właśnie minus forum. Jak czytam o tych wszystkich chorobach i objawach to nagle zaczynam myśleć, że powinnam się przebadać na wszystko bo przecież inni robią tysiące badań. Mi to nie służy na pewno.

    U nas okazało się, że małej nic nie jest. Dostała tylko nowe krople do nosa. Zobaczymy jak podziałają.

    Adry - udanego weekendu!

    nick nieaktualny, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Pegaz Przyjaciółka
    Postów: 120 98

    Wysłany: 12 października 2018, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    Frida

    Jest impreza , jest zabawa :) Piątek wikendu początek :)

    Kiedyś ludzie nie wiedzieli, że mają chore tarczyce - zapytaj babcie, czy wie co to TSH i kiedy usłyszała o tym po raz pierwszy. Ludzie nie chorowali, bo nie wiedzieli, że takie choroby są.. Były tylko książki ( mało) i lekarze. A jeszcze - gazeta Przyjaciółka ;) Kiedyś jak baba miała wąsy i była gruba, to nikt nie łączył tego z pcos, tylko po prostu taka była i śmiała się z niej cała wieś..
    Było tego mniej, bo ludzie znali mniej ludzi, komunikacja przebiegała w obrębie mniejszej ilości osób. Nie było telefonów, internetu i nikt nie robił statystyk. Utrzymywałaś tylko kontakt face to face, więc wiedziałaś na co choruje ok. 100 osób z Twojego otoczenia, a nie tak jak dziś - milony kobiet w Internecie ;)

    Do prawidłowej pracy tarczycy potrzebny jest selen, jod i jakieś inne minerały, które nie występują w naszym położeniu geograficznym w ziemi., stąd żywność też jest w nie uboga. Dlatego w sól jest w Polsce jodowana, tylko że to bez sensu bo każą jeść mało soli:) Oczywiście to tylko jeden z wielu czynników.. bo powodów zachorowań jest miliony.. Ale dlatego myślę, że choroby tarczycy musiały występować w Polsce, jak jeszcze o tym nikt nie mówił głośno. Przynajmniej ja w to wierzę :D

    Myślę,że kiedyś ludzie byli zdrowsi z dwóch powodów - po pierwsze mieli zdrowszy tryb życia ( nieprzetworzona żywność + ruch),a po drugie - była większa śmiertelność i natura sama się czyściła ze słabszych organizmów. Zostawali tylko Ci silni, bo słabi umierali jako dzieci. Teraz zobacz - ratujesz słabe jednostki już zaraz po porodzie, a nawet jeszcze przed, a one potem łącza się w pary z innymi słabymi i.. rodzą jeszcze słabsze.
    Nefre jakbym swoje myśli czytała. Chyba dodałabym do tego to, że zwiększone problemy z tarczycą wynikają po części z tego, że był Czarnobyl i na pewno ma to jakiś oddzwięk na dzisiejsze problemy z tarczycą u ludzi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2018, 19:43

    84bnfmz.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2657 2085

    Wysłany: 12 października 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wkurat przyszły moje wyniki badań - nie mam Hasimoto. To tak a propo tarczycy.

    malutka_mycha, Beatrix_, czekamynadzidzie, Multiwitamina lubią tę wiadomość

    npV2p1.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4969 3774

    Wysłany: 12 października 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela25 wrote:
    Ogólnie ciężkie miesiączki, długie i ten właśnie torbiel na jajniku. Teraz na odwrót, miesiączka się skraca i zmniejsza.
    też mam takie bardzo ciężkie, bolesne, mega obfite miesiączki. CHodząca fontanna normalnie, muszę przebywać non stop w pobliżu łazienki, te dni to dramat :/ ta dr z klinika mówiła, że wszystko jest możliwe i że trzeba zrobić laparo, żeby się przekonać. Ech... czemu zajście w ciążę nie jest takie łatwe, że ciach mach bach i jest?

    Prawie 5 lat starań...
    33 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Eurofertil Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰
    FET 4AA--> 6dpt beta 22
    8dpt beta 78
    10dpt beta 152 ❤️❤️❤️
    14dpt beta 850 ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II

    Córeczka 🥰🥰🥰
    5.10.2022 ❤️
    Moje marzenie się spełnilo 😍👶🤱
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4969 3774

    Wysłany: 12 października 2018, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Jak tam dziewczynki? Nawet nie wiem czy Was nadrobię. Mam urwanie głowy w ostatnich dniach i cieszę się, że już mamy weekend.

    pięknego weekendu wszystkim życzę :)
    Adry don't worry ja tez nie daję rady nadrobić :P czytam max 3 ostatnie strony, więcej nie mam kiedy :P zdecydowanie nie nadążam :D

    Prawie 5 lat starań...
    33 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Eurofertil Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰
    FET 4AA--> 6dpt beta 22
    8dpt beta 78
    10dpt beta 152 ❤️❤️❤️
    14dpt beta 850 ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II

    Córeczka 🥰🥰🥰
    5.10.2022 ❤️
    Moje marzenie się spełnilo 😍👶🤱
‹‹ 413 414 415 416 417 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ