Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4155 2685

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale wiesz tak czy siak fantazyjne ciuszki, tez bardzo pobudzają wyobraźnię, więc pomyśl o tym, może warto się zaopatrzyć ;)

    Ponad 3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • arienka83b Koleżanka
    Postów: 59 22

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    On jest wysoki 186, jest typem niejadka i kiedyś był bardzo chudy. Jak był mały to ponoć nie jadał miesa, tylko tosty z dżemem. Teraz nie je tyle co inni faceci jak tak porównuję, szybko się robi syty, do tego wcina słodycze, czipsy, zawsze sobie mysle że wyrównuje deficyt kalorii. Ja słodyczy nie jem, natomiast zimą dość często kupowałam pączka do pracy, czasem też jadłam czipsy, czy paluszki. On ma trochę brzucha, ale nie ma nadwagi.
    Dni płodne będzie patrzył wg kalendarza i testów. Moim zdaniem powinniśmy częściej się kochać np.przez dwa tygodnie co dwa dni. Ale on tak nie chce, bo nie ma takiej potrzeby. :( Mi te testy wychodzą pozytywne, a maks 3go dnia jest skok temperatury.
    Aha fantazyjne ciuszki nie działają bo sam mi mówił.
    Generalnie z tego wszystkiego dziś wymiotowalam rano to się zdziwił co mi jest.
    Wszystko to dla mojego synka, nie poddam się.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2018, 11:45

    c968e1d746ae711f89c2d62c8594a39d.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6558 3770

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2019, 11:24

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4155 2685

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arienka, no ale brzuszek ma czyli ideałem nie jest, więc uważam, że nie ma prawa wymagać nie wiadomo czego od innych, skoro sam nie jest bóstwem.

    Ale może tak jak Multi mówi, może wspólna siłownia? będzie łatwiej?

    Chociaż ja nie wiem czy to nie kwestia podejścia - ja mam takiego znajomego, ma 30 lat, jest łysy i gruby i mój mąż się śmieje, że wygląda jak jakis wujek :> ale od dziewczyn wymaga, że mają być szczuplutkie, a jak tylko jakiejś brzuszek urośnie to od razu jej wypomina. Co jest chore, patrząc na niego. Dlatego też ciągle jest sam :/

    moze porozmawiaj na spokojnie z mężem o tym, że jest Ci przykro słysząc takie słowa? Albo, żeby zaproponował jakieś wspólne rozwiązanie tego problemu? Niech Ci zdrowo gotuje, albo robi jakieś sałateczki albo coś takiego? Niech też się wykaże a nie tylko wymaga. To sam zobaczy, że to wcale nie jest takie proste.

    Ponad 3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina ma rację nie może tak być. Ile Kochana jesteś w stanie wytrzymać to psychicznie. Masz już na głowie starania o dziecko, a teraz On Ci jeszcze dowala, wyciągając taki kaliber. Przykro mi ale wątpię, że on w celibacie wytrzyma cały czas, taki święty? W tym musicie być razem. Co teraz mu kilogramy przeszkadzają, za chwilę znów coś znajdzie np. pierwszą zmarszczkę. Każda z nas ma swoje kompleksy, niedoskonałości, ale oni wiążąc się z nami powinni to akceptować.
    Kalendarzyk to zabytek,a testy nic nie dają, ja już w nie nie wierzę. Wychodziły mi pozytywne, a okazywało się ze komórka nie pękała i była dupa, owulacji brak.

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4155 2685

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz co Multi, ja jak miałam torbielkę to jak już pękła to też plamiłam potem cały tydzień i po tygodniu przeszło :) więc może u Ciebie bedzie podobnie, w końcu papugujesz ;) hehe ;)

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    Ponad 3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4155 2685

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienka, a teraz tak pomyślałam, a może on po prostu nie chce drugiego dziecka? I dlatego wymyśla takie dziwne rzeczy?

    Ponad 3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • arienka83b Koleżanka
    Postów: 59 22

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    On chce ale chyba tak bezproblemowo i na pewno mniej niż ja. Teraz to już nie wiem czy w razie czego będzie chciał się badać albo żebym ja miała choćby monitoring cyklu, bo za to się placi. Jeszcze w lutym mówił że się nie ma co martwić, że się za pół roku przebadamy a teraz taka dupa. Generalnie ciężki typ i jakby tak robił przed ślubem to by go nie było. Jest mi bardzo źle i tracę siły. Chcę spróbować go jutro przekonać żebyśmy działali bo już będą te płodne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2018, 12:13

    c968e1d746ae711f89c2d62c8594a39d.png
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spróbuj mu na spokojnie powiedzieć co Ci robi takim gadaniem. Wiem że to nie będzie łatwe. Możesz się od razu go zapytać czy on na bank chce tego dziecka, czy Tylko ty będziesz się starała, a on będzie Ci rzucał kłody pod nogi. Czy w razie czego będzie się badał. Powiedz mu że staranie to nie tylko wtedy kiedy on chce i kiedy jemu się wydaje że trzeba.

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • arienka83b Koleżanka
    Postów: 59 22

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już pozamiatane, boję się poruszać znowu temat i rozpalać na nowo. Boję się że mi powie że koniec. Jak zrobiłam badania tarczycy to zrobił awanturę że lekarz nie zlecił i nie minęło pół roku. Że jak mam robić takie cyrki to on rezygnuje, to było tydzień temu. Kurde jeszcze miesiąc temu się pytał kiedy możemy zaczynać, miał inne podejście. Nie wiem czy sobie coś nie przemyślał albo niepowodzenie tak zadziałały. :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2018, 12:28

    c968e1d746ae711f89c2d62c8594a39d.png
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienka życie w niepewności nic Ci nie da. A robienie wszystkiego pod jego dyktando tylko Cię pognębi. Nie da się tak długo wytrzymać. Pogadaj z nim.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2018, 12:36

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1215 2177

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienka to może on faktycznie przemyślał sprawę i jednak nie chce za bardzo? A może to jakiś wpływ kolegów, coś rozmawiali na te tematy, wiesz niektórzy tak mają, że są bardzo podatni na takie gadanie kolegów..

    29 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Siofor 1500 | Letrox 62,5 | NAC |Miovelia - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 2,24
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️MUCHa: ujemne
    ✔️AOA: ujemne
    ✔️ASA: ujemne
    ✔️ANA1, ANA4: ujemne

    👨
    Morfologia 2% - > 4%,
    Liczba 2,6mln - > 20mln,
    ruch postępowy 17% - >22%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienka....nie moze tak byc...nie chce nikogo osądzać ani radzić..Ty go znasz najlepiej....też mam w domu ciężkiego typa i wiele wiele przeszliśmy...nadal przechodzimy...ale nigdy mi nie wypomnial ze mam nieogolobe nogi czy chodzę nieumalowana...zawsze mi powtarza ze bedzie mnie kochal chocby nie wiem co...i nie przeszkadza mu moj powyciagany dres itp itd..
    Nasz wygląd to nie wszystko! Nie pozwalaj sobie, postaraj sie mu to wytlumaczyc...a co jakby sie okaxslo ze jestes na cos chora i np wypadna Ci wlosy? Albo inne losowe zdarzenia? Ucieknie? Jesli Cie kocha i chce dziecka to musi byc Twoja podpora...musi wspierac i pomagać...a nie dolowac jeszcze bardziej...
    Do Twoich dni plodnych niech sie nie wtrynia..a pozatym taki sex na sile by tylko splodzic dziecko tez sie mija z celem- przechodzilam juz chyba wdzystkie etapy...i to zabija zwiazek...
    Może dajcie sobie czas? Niech chodzi z Toba na wizyty do gina?
    Nie chce Cie straszyc...ale jesli facet odmawia sexu to coś tu nie gra. Musisz z nim pogadac szczerze i niech nie zwala na Twoja nadwagę bo jak dla mnie to smieszny argument.
    I nie łam się- masz tu nas i zawsze mozesz sie zalic ile wlezie!

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4155 2685

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arienka83b wrote:
    On chce ale chyba tak bezproblemowo i na pewno mniej niż ja. Teraz to już nie wiem czy w razie czego będzie chciał się badać albo żebym ja miała choćby monitoring cyklu, bo za to się placi. Jeszcze w lutym mówił że się nie ma co martwić, że się za pół roku przebadamy a teraz taka dupa. Generalnie ciężki typ i jakby tak robił przed ślubem to by go nie było. Jest mi bardzo źle i tracę siły. Chcę spróbować go jutro przekonać żebyśmy działali bo już będą te płodne.
    wiesz co na monitoring można tez pójsc na nfz ;) ja byłam, moje koleżanki też. Ważne, żeby trafic na fajnego lekarza, który będzie miał usg tam gdzie pracuje ;)

    Ponad 3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arienka83b wrote:
    Już pozamiatane, boję się poruszać znowu temat i rozpalać na nowo. Boję się że mi powie że koniec. Jak zrobiłam badania tarczycy to zrobił awanturę że lekarz nie zlecił i nie minęło pół roku. Że jak mam robić takie cyrki to on rezygnuje, to było tydzień temu. Kurde jeszcze miesiąc temu się pytał kiedy możemy zaczynać, miał inne podejście. Nie wiem czy sobie coś nie przemyślał albo niepowodzenie tak zadziałały. :(

    Zrobil awanture a to ze dbasz o swoje zdrowie?! To juz przesada...
    Moj tez czasem mi gadal ze czytam tylko glupie fora i sie niepotrzebnie nakrecam...ze ludzie pisza glupoty a ja to łykam....ale jak widzial ze nie wychodzi to potem tylko pytal do jakiego lekarza ide i co to za badania..i o czym swiadcza...zawsze starał sie ze mna jechać..fakt w pocieszaniu jedt kiepski jak wyłam po wizytach lub oststnim pobycie w szpitalu...ale faceci sa mniej empatyczni i czesto sie zamykaja w sobie gdy sie dzieje cos zlego lub nawet uciekają...

    Nie pozwól sobie- jak trzeba zrob afere- jak Cie kocha to nigdy Cie nie zostawi...a zycie w strachu to nie zycie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ps. Moze kup mu jakieś suple...albo np. MACA - poprawia nasienie i dziala podobno na popęd..
    Może być tak ze reaguje na stres w ten sposób...bo facet myśli ze co z niego za mężczyzna skoro nie moze splodzic dziecka..

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4155 2685

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arienka83b wrote:
    Już pozamiatane, boję się poruszać znowu temat i rozpalać na nowo. Boję się że mi powie że koniec. Jak zrobiłam badania tarczycy to zrobił awanturę że lekarz nie zlecił i nie minęło pół roku. Że jak mam robić takie cyrki to on rezygnuje, to było tydzień temu. Kurde jeszcze miesiąc temu się pytał kiedy możemy zaczynać, miał inne podejście. Nie wiem czy sobie coś nie przemyślał albo niepowodzenie tak zadziałały. :(
    na spokojnie porozmawiajcie, bez krzyków i wyrzucania sobie. Po prostu sie spytaj jak on to widzi. No trzeba ze sobą rozmawiać, czasem nie da się za pierwszym podejściem, trzeba próbować, próbować az sie uda (mówię o rozmowie). NIe ma nic gorszego niz nie rozmawianie ze sobą, "a bo znowu będzie awantura" i potem tak żyjecie z pretensjami do siebie, a potem sie to kumuluje i wszystko wybucha. Nie da się tak żyć. Lepiej przepracować temat kilka razy, dojść do jakiegoś wspólnego porozumienia, rozwiązania niż tak się meczyć i jeden do drugiego tłumi jakieś pretensje.

    Paula83, Multiwitamina lubią tę wiadomość

    Ponad 3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4155 2685

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Arienka....nie moze tak byc...nie chce nikogo osądzać ani radzić..Ty go znasz najlepiej....też mam w domu ciężkiego typa i wiele wiele przeszliśmy...nadal przechodzimy...ale nigdy mi nie wypomnial ze mam nieogolobe nogi czy chodzę nieumalowana...zawsze mi powtarza ze bedzie mnie kochal chocby nie wiem co...i nie przeszkadza mu moj powyciagany dres itp itd..
    Nasz wygląd to nie wszystko! Nie pozwalaj sobie, postaraj sie mu to wytlumaczyc...a co jakby sie okaxslo ze jestes na cos chora i np wypadna Ci wlosy? Albo inne losowe zdarzenia? Ucieknie? Jesli Cie kocha i chce dziecka to musi byc Twoja podpora...musi wspierac i pomagać...a nie dolowac jeszcze bardziej...
    Do Twoich dni plodnych niech sie nie wtrynia..a pozatym taki sex na sile by tylko splodzic dziecko tez sie mija z celem- przechodzilam juz chyba wdzystkie etapy...i to zabija zwiazek...
    Może dajcie sobie czas? Niech chodzi z Toba na wizyty do gina?
    Nie chce Cie straszyc...ale jesli facet odmawia sexu to coś tu nie gra. Musisz z nim pogadac szczerze i niech nie zwala na Twoja nadwagę bo jak dla mnie to smieszny argument.
    I nie łam się- masz tu nas i zawsze mozesz sie zalic ile wlezie!

    mój mąż też ma niziutkie lidibo, ale widzę, że się bardzo stara i jak trzeba to ciśniemy. Wiadomo, że nie co 2 dni bo tak się nie da, ale umówiliśmy się, że w dni płodne w miarę możliwości będzie co 2dni (góra co 3), a w pozostałe dni tak chociaż ze 2 razy w tygodniu, żeby było. I nawet jak ja już nie mam siły i zdrowia to sam mnie namawia, że trzeba i że tyle się staramy, że nie możemy zmarnować kolejnej szansy i mnie motywuje sam!

    I mój mąż też na początku nie chciał, żebym chodziła prywatnie itp. I chodziłam na nfz, badania niestety musiałam zrobić prywatnie (ale dlatego, że mój gin mi nie chciał dać skierowania na hormony), a potem jak już nam sie troche czasu nie udawało, to sam mi kazał zmienić ginekologa i sam wyszukał jakiegoś dobrego ;) wiec zmieniło mu się podejście po ponad pół roku starań ;) ale widzę też, że bardzo chce tego dzidziusia, myślę, że tak na równi ze mną ;) ale ja też sie tak bardzo nie nakręcam (jak wiele kobiet). CO w sumie mnie samą dziwi. Ale myślę, że inaczej nie wytrzymałabym tyle miesięcy starań. A jednak jakoś idzie. Miesiąc za miesiącem...
    Ale my duzo rozmawiamy, ja ciągle wracam do tego tematu, ciągle go o coś wypytuję, jak sobie wyobraża to i tamto. I tez dzięki tym rozmowom on widzi jak się czuję, czy to przeżywam czy nie itp. Jak miałam gorszy dzień (fatalny wręcz) to powiedział, że medycyna tak poszła do przodu i że w racie czego jest in vitro i przecież to nie ma znaczenia jak się pocznie dziecko itp. Także wspiera mnie też w trudnych chwilach. U was też musi być to wsparcie bo sama sobie nie poradzisz. To jest trudny i ciężki okres i trzeba być razem - jak już któraś z dziewczyn wcześniej to napisała.

    KoniczynkaNaSzczęście lubi tę wiadomość

    Ponad 3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry swietny pomysł...aż jestem ciekawa jsk mój by zareagował hahaha- schowam na kiedyś

    Paula83, Adry, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiekszosc z Was jest na poczatku drogi...tak czy siak uda sie Wam za jakis czas- statystyki...
    Ja zaczynam poważnie myśleć o ivf...że może u mnie szkoda czasu na to wszystko juz i lepiej odkladac kase i np za rok podejść...

    Adry lubi tę wiadomość

‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego