Walentynki w OvuFriend!

Jeżeli wykupisz abonament Premium w OvuFriend i zajdziesz w ciążę, będziesz mogła wykorzystać swój abonament w BellyBestFriend, w niesamowitym, w pełni spersonalizowanym, inteligentnym kalendarzu Twojej ciąży!

Promocja trwa do 21.02.2019 roku.

Wykup abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz
Oceń ten wątek:
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 3814 2194

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo idź. Zwłaszcza jeśli wzięłaś clo. ;*

    m3sxugpjl2tdy0nx.png
    PCOS, macica dwurożna, niedoczyność tarczycy
    5cs- cb
    9cs <3
  • Adry Autorytet
    Postów: 4700 3632

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina napisała:
    Serio jestem osrana po pachy na to badanie. Idę w okolicy 20 stego, na to. I nie o sam smak a o cholerna cukrzycę. Jeszcze przed świętami gdzie tyle placków... ludzie u mnie sami cukrzycy w rodzinie... ale czego się nie robi. Byle młody był zdrowy. Zacisnąć zęby i do przodu... <wysyła posta pochlipując>
    A czemu jesteś osrana? Cukrzyca ciążowa to żaden dramat. Mniej przytyjesz, lepiej będziesz się odżywiać..upierdliwe to ze względu na codzienną konieczność kontroli cukru, no ale nie można zakładać też od razu że wystąpi. Weź ze sobą np. Banana albo kanapkę..warto zjeść po zakończeniu pobrania. Bo mi po 2 godzinach było slabo, potem się okazało, że strasznie mi cukier spadł o dlatego.

    ug379vvjvhvf5kxm.png
  • Zozo Autorytet
    Postów: 1526 564

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na sam monitoring czy z clo? Boję się iść do niego wczoraj koleżanka mi mówiła że on jej wmaeial że nie ma jednego jajnika. Miała zabieg musieli jej szyjke macicy skrócić i ona się pyta czy po tym zabiegu oni jej uszkodzili jajnik czy gł wycieli bo miała dwa. A on jej nagadal głupot że macice jej uszkodzili że już się nie dowie czy ten jajnik jej wycieli czy nie. Ona zesrana później w ciąży była poszła do innego lekarza i normalnie ma dwa jajniki a ten jej ciągle za każdym razem ze nie ma jednego jajnika. Jak on takie błędy robi to starach iść do niego

  • Zozo Autorytet
    Postów: 1526 564

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina napisała:
    Zozo idź. Zwłaszcza jeśli wzięłaś clo. ;*
    Jeszcze nie brałam :)

  • Ag1988 Autorytet
    Postów: 2304 1045

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 trzymam mocno za Ciebie kciuki żeby wszystko z Maluszkiem było dobrze.. Czytałam wczoraj i myślałam o Tobie, Biedna jesteś.. Ale głowa do góry, musi być już teraz z górki, dobrze, że byłaś u lekarza!

    Zozo widzę, że jesteś z mojego rocznika.. Wydaje mi się, że właśnie ten rok gdy zmienia się cyfra z przodu na "3" jest trochę taki ciężki pod kątem takim, że czuje się jednak taką presję, że to już.. Trzymam za Ciebie kciuki żeby się szybko udało!

    Zozo lubi tę wiadomość

  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 3814 2194

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo jak nie brałaś to dobrze. Bo nie bardzo brać bez monitoringu. Ja miałam taki pierwszy cykl z clo, o dokładnie rok temu bo w grudniu i lekarz był na nartach.. Tak mnie bolało w 15dc ... że sexsu się nie dało uprawiać. Pamiętam mój wrócił z roboty a ja go do wyra. Gorączka w oczach bo to musi być to.. po tej sytułacji mieliśmy nieprzyjemna rozmowę na temat wymuszenia sexu..
    Tak czy siak. Zozo. Clo powinno się brać tylko z monitoringiem. Niby jeden cykl się nie stanie nic złego, ale lepiej wiedzieć co się tam dzieje.
    Adry . No bo moja jedyna słabością w życiu jest czekolada. Uzależnienie... A w rodzinie 3 osoby z cukrzycą. Ojciec się kłuje 4razy na dobę teraz insulina... ale o tyle że go ustabilizowali ładnie w tamtym tygodniu.
    Może wyolbrzymiam. Wiem że się powstrzymał od słodkiego dla dobra małego. Ale się boję tego. Nigdy nie musiałam nawet myśleć o diecie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 1 grudnia 2018, 09:45

    m3sxugpjl2tdy0nx.png
    PCOS, macica dwurożna, niedoczyność tarczycy
    5cs- cb
    9cs <3
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 1512 1111

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi a glukometru nie masz? Jak się niepokoisx to może, kilka razy w ciągu dnia sobie sprawdzić cukier. Na czczo, dodzinę po posiłku, 2 godziny po, przed kolejnym posiłkiem. Zawsze to jakiś podgląd sytuacji.

    w4sqdqk34f7gaxts.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 3814 2194

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie nie mamy tego cuda , a by sie sprzydał. Ojciec ma . Ale on 400km odemnie :/

    m3sxugpjl2tdy0nx.png
    PCOS, macica dwurożna, niedoczyność tarczycy
    5cs- cb
    9cs <3
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 1512 1111

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 napisała:
    Lavende86 trzymam mocno za Ciebie kciuki żeby wszystko z Maluszkiem było dobrze.. Czytałam wczoraj i myślałam o Tobie, Biedna jesteś.. Ale głowa do góry, musi być już teraz z górki, dobrze, że byłaś u lekarza!

    Zozo widzę, że jesteś z mojego rocznika.. Wydaje mi się, że właśnie ten rok gdy zmienia się cyfra z przodu na "3" jest trochę taki ciężki pod kątem takim, że czuje się jednak taką presję, że to już.. Trzymam za Ciebie kciuki żeby się szybko udało!
    Dziewuchy ja mam 37. Nie stresować mi się tu wiekiem bo po głowie ścierką kuchenną będzie ;)

    Multiwitamina, Ag1988, Evell, Arienkas83 lubią tę wiadomość

    w4sqdqk34f7gaxts.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 1512 1111

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina napisała:
    No wlasnie nie mamy tego cuda , a by sie sprzydał. Ojciec ma . Ale on 400km odemnie :/
    Szkoda że do mnie też masz daleko by pożyczyłabym Ci. Kurczę a nie masz blisko przychodni? Pielęgniarki często mają takie rzeczy, może by ci kilka razy zmierzyły....

    w4sqdqk34f7gaxts.png
  • Ag1988 Autorytet
    Postów: 2304 1045

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel napisała:
    Dziewuchy ja mam 37. Nie stresować mi się tu wiekiem bo po głowie ścierką kuchenną będzie ;)

    Wróbel ja wiem... ale to też jest trochę silniejsze, zwłaszcza, że teraz u mnie taki wysyp ciąż i dzieci, że szok... Myślę, że jedynie nowa praca taka bardzo satysfakcjonująca mogłaby może trochę tą chęć posiadania Maluszka na chwilę "zagłuszyć", ale czy też o to chodzi.. No nic trzeba wytrwale działać i czekać ;)

    Adry lubi tę wiadomość

  • Adry Autorytet
    Postów: 4700 3632

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo, jak uważasz. Pamiętaj, że jedna pacjentka może być niezadowolpna z wizyty a inna wprost przeciwnie.
    Idziesz tylko pęcherzyki oglądać, zaglebianie się aż tak w Twoją macicę nie jest konieczne ;)

    Multi, więcej optymizmu. Wpieprzanie czekolady na zapas nie pomoże :P

    Ag1988, czy się zajmujesz zawodowo :)

    Wróbel, mam pełno koleżanek, które rodzily dziecko tuz przed 40 :) ale jednak dla wielu starających sie kobiet 30 jest takim momentem budzącym poważny niepokój. a 30 to taki super wiek :D mogłabym mieć już zawsze 30 lat :P

    Ag1988 lubi tę wiadomość

    ug379vvjvhvf5kxm.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 3814 2194

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel napisała:
    Szkoda że do mnie też masz daleko by pożyczyłabym Ci. Kurczę a nie masz blisko przychodni? Pielęgniarki często mają takie rzeczy, może by ci kilka razy zmierzyły....
    Wróbelku nie będę cudowac . Ograniczę się że słodkim. Przecież na początku ciąży nie tknełam czekolady bez problemu . I podejdę do badania normalnie... chce zrobić bliżej terminu wizyty (28.12) bo i morfo i mocz. Przed świętami. Od razu zobaczymy czy żelazo działa. Bo mi przepisal 2razy na dobę, że względu na to że mi poleciało.
    Po prostu nie chce cukrzycy , bo wiem z czym to się je. Osttnio cukier miałam 86 , nie mam objaw tego świństwa. Tylko tyle że panika w oczach. Ale tak mam jak się na czymś zafiksuje...

    Wiadomość wyedytowana przez autora 1 grudnia 2018, 10:02

    m3sxugpjl2tdy0nx.png
    PCOS, macica dwurożna, niedoczyność tarczycy
    5cs- cb
    9cs <3
  • Ag1988 Autorytet
    Postów: 2304 1045

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Branża HR, z tym, że w korporacji, więc niestety czasem mam ochotę gryźć ściany w pracy, albo trzasnąć drzwiami i nie wrócić... Same czynności bardzo lubię, ale cała otoczka korporacyjna itd. to ręce opadają.. Także zmiana jak najbardziej albo przed albo po ciąży być musi..

    Adry lubi tę wiadomość

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 1965 934

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm to chyba dlatego ze kazdy kolejny rok staran powoduje ze gdzies tam w glowie sobie myslimuy ze coraz mniej czasu zostało na pierwsze dziecko. Teraz kilka lat starań o pierwsze, potem ciąża 9 miesięcy, potem dziecko będzie miało rok i tak naprawdę dopiero można starać się o drugie. No i jeśli starania o drugie znowu będą kilkuletnie to nagle robi sie ciasno. A ja bym np chciała mieć 3jke. Mogę nie zdążyć przed 40 przy takim tempie :(

    20 cykl starań
  • Adry Autorytet
    Postów: 4700 3632

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 napisała:
    Branża HR, z tym, że w korporacji, więc niestety czasem mam ochotę gryźć ściany w pracy, albo trzasnąć drzwiami i nie wrócić... Same czynności bardzo lubię, ale cała otoczka korporacyjna itd. to ręce opadają.. Także zmiana jak najbardziej albo przed albo po ciąży być musi..
    Też jestem korposzczurkiem :) tylko, że ja wyrobnikiem, trutniem umyslowym, niczym Isaura w szponach doktora Lectera :P co kto woli. Przed ciążą atmosfera była nie do zniesienia, ale przez moją półtoraroczna nieobecność całe diabelskie nasienie poszło precz i teraz jest bardzo przyjemnie :P

    Nadmiar cukru uderza mi do głowy. Jeszcze pół godziny i idę precz :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora 1 grudnia 2018, 10:12

    Ag1988 lubi tę wiadomość

    ug379vvjvhvf5kxm.png
  • Evell Autorytet
    Postów: 2183 853

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie.

    LAVENDE ZDRÓWKA!

    Ja jadę na zakupy Mikołajkowe dla Hani co polecacie kupić ?

    Miłego dnia dla was.

    Starania o drugiego maluszka.
    Czerwiec 2018 pjp,cykle bezowulacyjne ,IO.metformina,luteina,Inofem
    Grudzień pierwszy cykl z letrozolem.
    Wczęsniej 4 cykle z clo bez reakcji...
    7cs.
  • Ag1988 Autorytet
    Postów: 2304 1045

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie napisała:
    Hmm to chyba dlatego ze kazdy kolejny rok staran powoduje ze gdzies tam w glowie sobie myslimuy ze coraz mniej czasu zostało na pierwsze dziecko. Teraz kilka lat starań o pierwsze, potem ciąża 9 miesięcy, potem dziecko będzie miało rok i tak naprawdę dopiero można starać się o drugie. No i jeśli starania o drugie znowu będą kilkuletnie to nagle robi sie ciasno. A ja bym np chciała mieć 3jke. Mogę nie zdążyć przed 40 przy takim tempie :(

    Mnie się też zawsze marzyła trójeczka.. ale .. teraz.. hmmm nie wiem.. będę się cieszyć jak uda się z jednym...

    Adry widzisz to jedziemy na tym samym wózku.. Chociaż ja to takim szczurkiem buntownikiem jestem :) na plus na pewno to ta praca dała mi taką siłę "rozpychania się łokciami" i to, że ja Ty nie będziesz o siebie walczyć i pozwolisz na za dużo, to wejdą Ci na głowę i Cię zniszczą.. W skrócie jestem bardziej asertywna, ale też niestety dużo stresu na co dzień i te wieczne nadgodziny.. Mam teraz czasową umowę do maja (bo niby takie korpo zasady), ale się tym nie przejmuje, nie czekałam aż łaskawie dostanę umowę na czas nieokreślony i z tego się bardzo cieszę, bo teraz starania, starania i może do tej umowy na czas nieokreślony "dobije".. Ale liczę się z tym, że jak zajdę w ciążę, to mogę nie mieć powrotu.. tak czy siak nie będę te dziś sobota i weekend ;)

  • Adry Autorytet
    Postów: 4700 3632

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 napisała:
    Mnie się też zawsze marzyła trójeczka.. ale .. teraz.. hmmm nie wiem.. będę się cieszyć jak uda się z jednym...

    Adry widzisz to jedziemy na tym samym wózku.. Chociaż ja to takim szczurkiem buntownikiem jestem :) na plus na pewno to ta praca dała mi taką siłę "rozpychania się łokciami" i to, że ja Ty nie będziesz o siebie walczyć i pozwolisz na za dużo, to wejdą Ci na głowę i Cię zniszczą.. W skrócie jestem bardziej asertywna, ale też niestety dużo stresu na co dzień i te wieczne nadgodziny.. Mam teraz czasową umowę do maja (bo niby takie korpo zasady), ale się tym nie przejmuje, nie czekałam aż łaskawie dostanę umowę na czas nieokreślony i z tego się bardzo cieszę, bo teraz starania, starania i może do tej umowy na czas nieokreślony "dobije".. Ale liczę się z tym, że jak zajdę w ciążę, to mogę nie mieć powrotu.. tak czy siak nie będę te dziś sobota i weekend ;)
    Alez ja Cię doskonale rozumiem. Serio :) spotkałam swoją bratnią duszyczke :)

    Mimo wszystko ja nie żałuję, że miałam możliwość pracować w takich mega ciężkich warunkach, bo człowiek wynosi z nich bardzo dużo lekcji. Mam czasem wrażenie, że przez chroniczne nadgodziny, złe odżywianie się, brak jakiejkolwiek regularności nasze starania trwały półtora roku a nie 2 miesiące. W sensie, u nas powodem długich starań był w głównej mierze mąż i jego słaba armia, ale nie wiadomo czy i ja nie dorzucilam paru groszy przez moje źle prowadzenie się.
    W 2016 roku byłam już tak zmęczona zapieprzem, że nawet na urlop nie pojechałam, bo nie miałam siły :D alez ja byłam głupia.
    Dziś sobota. Witamy w grudniu :) za miesiąc o tej porze będziemy świętować 2019. Oby dla wszystkich z Was był to ostatni Sylwester w dwu, trzyosobowym składzie ;)

    Ag1988, Zozo lubią tę wiadomość

    ug379vvjvhvf5kxm.png
  • Ag1988 Autorytet
    Postów: 2304 1045

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry napisała:
    Alez ja Cię doskonale rozumiem. Serio :) spotkałam swoją bratnią duszyczke :)

    Mimo wszystko ja nie żałuję, że miałam możliwość pracować w takich mega ciężkich warunkach, bo człowiek wynosi z nich bardzo dużo lekcji. Mam czasem wrażenie, że przez chroniczne nadgodziny, złe odżywianie się, brak jakiejkolwiek regularności nasze starania trwały półtora roku a nie 2 miesiące. W sensie, u nas powodem długich starań był w głównej mierze mąż i jego słaba armia, ale nie wiadomo czy i ja nie dorzucilam paru groszy przez moje źle prowadzenie się.
    W 2016 roku byłam już tak zmęczona zapieprzem, że nawet na urlop nie pojechałam, bo nie miałam siły :D alez ja byłam głupia.
    Dziś sobota. Witamy w grudniu :) za miesiąc o tej porze będziemy świętować 2019. Oby dla wszystkich z Was był to ostatni Sylwester w dwu, trzyosobowym składzie ;)


    Kochana bratnia dusza jak nic!!! Cieszę się, że Wam mimo wszystko się udało :) jestem wdzięczna, że taka "szkoła życia" mi się trafiła, w życiu prywatnym to pomaga, bo jestem w stanie dużo załatwić takim swoim podejściem, że nie dam sobie kitu wcisnąć. Myślę też, że kiedyś trafię na fajne miejsce pracy i to doświadczenie mi pomoże. U nas jest problem z moją owulacją, ale stymulujemy ;) Z Mężem hmmm jesteśmy przed badaniami, ale podejrzewam, że też może być różnie.. Rozumiem Ciebie doskonale, że nawet na wakacje nie ma człowiek siły.. Ja się nastawiam na marcowe wakacje- oby nam się udało!!! bo ja już ledwo żywa, jeszcze oprócz pracy, starań, mamy końcówkę remontu.. a już remontujemy od półtorej roku, więc i zmęczenie tym jest..

‹‹ 737 738 739 740 741 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)