Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi pecherzykami to nigdy nic nie wiadomo...
    To ładnie Ci spadło

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8239 5753

    Wysłany: 21 maja 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oo to na razie to amh sobie odpuszczę :(
    Też bym chciała iść na monitoring i dowiedzieć się czegos konkretnego ale ten cholerny cykl się nie chce skończyć.... Już mam mega wnerwa. A nawet nie mogę zjeść tego czekolada czy popic winem bo zaczęłam wczoraj czytać o wpływie diety na Pcos i sobie założyłam że skoro tak bardzo chce dziecko to potrafię sobie kilku rzeczy odmówić - między innymi słodyczy :(
    Plamka a jak Ty sobie radzisz z pcos? Bo ja jestem swiezak w tym temacie :(

    Adry straszna wiadomość, wyrazy współczucia. A z potrzebami molestowalas męża tak często jak potrzebowałas czy dawałas mu odsapnac? Bo ja zaczynam mieć wyrzuty sumienia :) Niby mówi, że jaki facet by nie chciał ale kto go tam wie....



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2018, 16:16

    Adry lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety nie umiem sobie odmowic slodyczy czy kawy gdy mam ochote...nawet chipsów...
    Jak sie okaze ze mam PCOS to zalamka bo diety sie trzymać nie potrafie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wyniki.
    Glukoza 90
    Insulina 3.63

    HOMA-IR wychodzi 0.81 wiec wychodzi na to ze jest ok, ale glukoza moglaby byc niższa ciut....

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6576 3785

    Wysłany: 21 maja 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2019, 11:31

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    klz9ej28f3jwot0w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina wrote:
    Mam tak samo. Hej mnie opanuje coś to zjem pol czekolady na raz...
    Mi to wstyd pisac jak ja czasem przysiąde do slodkosci...

  • Beatrix_ Autorytet
    Postów: 979 679

    Wysłany: 21 maja 2018, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja slodyczy nie tykam, ale chipsy, psluszki, orzeszki mogłabym zajadac w kazdej ilości :)

    6dbd72f665.png


    h4zp9jcg0106napq.png
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 21 maja 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Oo to na razie to amh sobie odpuszczę :(
    Też bym chciała iść na monitoring i dowiedzieć się czegos konkretnego ale ten cholerny cykl się nie chce skończyć.... Już mam mega wnerwa. A nawet nie mogę zjeść tego czekolada czy popic winem bo zaczęłam wczoraj czytać o wpływie diety na Pcos i sobie założyłam że skoro tak bardzo chce dziecko to potrafię sobie kilku rzeczy odmówić - między innymi słodyczy :(
    Plamka a jak Ty sobie radzisz z pcos? Bo ja jestem swiezak w tym temacie :(
    Z tym PCOS to w sumie u mnie dziwna sprawa. (Tak naprawdę to nawet nie wiem czy to PCO czy PCOS bo nie rozróżniam tego :/ ) Bo jakieś 3 lata temu przestałam miesiączkować - miałam tylko plamienia, wszystko się rozregulowało, miałam mocno zaburzony stosunek fsh do lh i w obrazie usg było widać pęcherzyki. Leczyłam się rok antykami. I jakoś problem minął. Mam normalne, regularne cykle, owulacje. Nie stosuję żadnej diety.
    I co lepsze jak byłam ostatnio u tego nowego gina to ja mu nawet zapomniałam o tym PCOS powiedzieć, bo skupiliśmy się na innych poważniejszych problemach zdrowotnych u mnie. I jak zrobił mi usg to też nic nie mówił, że mam w obrazie usg PCOS.
    Także Mycha chciałabym pomóc, ale nie pomogę, bo chyba jakimś dziwnym przypadkiem jestem.

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4246 2747

    Wysłany: 21 maja 2018, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula83 wrote:
    Jutro zaczynam monitoring - 3dc. W klinice mam się stawić o 8:45 więc Laski proszę o zaciśnięte pięści żeby ładnie zacząć.
    ale w 3dc to raczej tam nic sie nie zobaczy? CHyba, że bedą sprawdzać czy nie masz PCOS. Ja chodzę na monitoringi ciut przed i ciut po owulacji.

    3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    szczepienia moją ostatnią nadzieją...


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4246 2747

    Wysłany: 21 maja 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja właśnie zeżarłam pół opakowania merci :D jak sie nie porzygam to cud, no i jutro obudzę się z toną pryszczy na twarzy oczywiście... czy wam też po słodkim wyskakują pryszcze?? i jeszcze też po chipsach :| także nic sie nie ukryje, jeśli coś podjadłam :P

    Adry, Plamka_92 lubią tę wiadomość

    3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    szczepienia moją ostatnią nadzieją...


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1215 2177

    Wysłany: 21 maja 2018, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamynadzidzie - ja też tak mam, to podobno objaw problemów z insuliną/cukrzycą (ja mam insulinooporność)

    Paula - zaciskam !

    Dziewczynki nadrobiłam kilka zaległych stron i nic nie pamiętam :P

    29 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Siofor 1500 | Letrox 62,5 | NAC |Miovelia - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 2,24
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️MUCHa: ujemne
    ✔️AOA: ujemne
    ✔️ASA: ujemne
    ✔️ANA1, ANA4: ujemne

    👨
    Morfologia 2% - > 4%,
    Liczba 2,6mln - > 20mln,
    ruch postępowy 17% - >22%
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 21 maja 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    ja właśnie zeżarłam pół opakowania merci :D jak sie nie porzygam to cud, no i jutro obudzę się z toną pryszczy na twarzy oczywiście... czy wam też po słodkim wyskakują pryszcze?? i jeszcze też po chipsach :| także nic sie nie ukryje, jeśli coś podjadłam :P

    Mi mąż kupił Magic Starsy :D
    I kinder niespodziankę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2018, 22:02

    Adry, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 21 maja 2018, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo merci jest pyszne

    Adry lubi tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4246 2747

    Wysłany: 21 maja 2018, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iseko wrote:
    Czekamynadzidzie - ja też tak mam, to podobno objaw problemów z insuliną/cukrzycą (ja mam insulinooporność)

    Paula - zaciskam !

    Dziewczynki nadrobiłam kilka zaległych stron i nic nie pamiętam :P
    ja nie mam insulinooporności (badałam) i wszystko w normie. ALe glukoza jest ciut za duża, więc jestem na granicy jesli chodzi o cukry :P

    Adry ja tez najpierw jem zielone!!!!! :D tyle że ja potem fioletowe i potem już cała reszta... a i nie lubię marcepanowych :P zawsze je zostawiam :P

    Magic Starsy jak ja dawno nie jadłam! to smak z dzieciństwa :D ja jeszcze bardzo lubie Kinder Bueno :D

    Plamka_92, Adry lubią tę wiadomość

    3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    szczepienia moją ostatnią nadzieją...


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4945 3160

    Wysłany: 21 maja 2018, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry bardzo mi przykro z powodu tej małej kruszynki :-(

    A moja siostra dziś niespodziewanie urodziła synka. Miała termin na początek czerwca i dowiedziałam się już po fakcie. Byłam u nich i powiem, że jestem zakochana w małym. Jest maciupki, śliczny, słodki i tak mądrze patrzy na ciotke :-P ;-) Nie ma nic cudowniejszego niż te małe rączki i stópki. Ach...
    Miałam dziś gorszy moment kiedy zrobiło mi się przykro bo dowiedziałam się, że moja koleżanka z dzieciństwa rodzi w sierpniu, a siostra urodziła równo tydzień po żonie kuzyna. Wszyscy się zachwycają maluchami, a mi zrobiło się przykro, że mi nie jest to dane i może już nigdy nie będzie... Ale szybko mi przeszło. Takie jest życie. Trzeba brać co daje.

    Byłam przy okazji po wynik wycinka po histero i jest ok. Rozmawiałam z lekarka w przychodni i powiedziała, że zanim macica w pełni dojdzie do siebie to tak z 3 lub 4 cykle potrwa. Mówiła, że to że miałam taki dziwny niby okres to normalne i moge jeszcze plamić bo sporo mi tam porobili na raz. Musze jeszcze pogadać z moją gin. Narazie nie widzę tego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2018, 22:16

    Adry, Plamka_92, Paula83 lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 21 maja 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    ja nie mam insulinooporności (badałam) i wszystko w normie. ALe glukoza jest ciut za duża, więc jestem na granicy jesli chodzi o cukry :P

    Adry ja tez najpierw jem zielone!!!!! :D tyle że ja potem fioletowe i potem już cała reszta... a i nie lubię marcepanowych :P zawsze je zostawiam :P

    Magic Starsy jak ja dawno nie jadłam! to smak z dzieciństwa :D ja jeszcze bardzo lubie Kinder Bueno :D

    Ja też lubię te fioletowe i nugatowe, a marcepanowe zawsze były postrachem merci :p
    A z kindera to chyba wszystko lubię :)

    I propo pryszczy to nie zauważyłam, żeby mnie wysypywało po słodyczach, bo pryszcze mam non stop :/
    Jak byłam w okresie dojrzewania to miałam cerę jak pupka niemowlaka, a jak skończyłam 20 lat to cera mi się zrobiła fatalna i tak jest do tej pory.

    Adry, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 21 maja 2018, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende moje gratulacje :)

    A gorszy dzień to czasem każda z nas ma. Głowa do góry, jutro będzie lepiej :*

    Lavende86 lubi tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogladacie te filmiki typu " Tasty" ?
    Ostatnio na fb mi przelecialo...robili placuszki: banan, jajko, platki owsiane, borówki...
    Dzis po powrocie zaczelam to robic...i zrobilam jajecznice z platkami...bananem...i borowkami...powiedzcie mi to jak oni to przewracaja bo ja nie wiem...to jest nie do wykonania...ale smak byl ok wiec zjadlam...
    A potem cala czekolade milka ciasteczkowa i kawe...skoro juz o slodyczach mowa.
    Ostatnio mam jazdę na maslo orzechowe z bananem...albo wyjadam ze sloika bez niczego...
    Nie mam juz pomysłu co jesc na sniadanie czy kolacje...wiec kolacje zajadam czymkolwiek...jakos mam dosc kanapek...

    Ja dzis w koncu skonczylam strzyc moge psa i befe mogla isc na dluzsze spacery.

    Wróbel, Adry lubią tę wiadomość

  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 21 maja 2018, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dziewczyny jak ja uwielbiam merci - głównie zielone, nie cierpię marcepanowych.

    Lavende gratulacje dla siostry i dla cioci oczywiście :)

    Adry jeszcze trochę i będziesz mogłanie tylko patrzeć ale i wypić i ciekawe czy będziesz nadrabiać :) Jutro ruszasz na zakupy czy odpuściłaś karcie męża??
    czekamynadzidzie wrote:
    ale w 3dc to raczej tam nic sie nie zobaczy? CHyba, że bedą sprawdzać czy nie masz PCOS. Ja chodzę na monitoringi ciut przed i ciut po owulacji.

    Mamy zacząć stymulację dlatego jestem taka niecierpliwa.

    Plamka_92 lubi tę wiadomość

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 22 maja 2018, 04:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny. Witam się po urlopie. Jeju ledwo udało mi się was nadrobić. Ale dałam radę ;-)

    Adry hihihi przynajmniej z jednym nie musiałaś się ograniczać hihihi... Zakupy najlepsze na smutki i stresy

    Lawende gratulacje. Wiem że ci przykro kochana. Nie trać nadziei bo w każdej chwili może się okazać że i ty zobaczysz dwie kreseczki na teście. Przyjdzie i na ciebie pora... Zobaczysz...

    Co do merci to ja tak samo hihihi... Najpierw zielone, potem reszta, a marcepanowych choćby nie wiem co to i tak nie tknę. Ja ogółem nie lubię marcepanu.

    Dziewczyny urlop świetny. Trochę zwiedzania, trochę leniuchowania w słońcu. Tego mi było trzeba... Niestety wszystko się popsuło dzień przed wyjazdem... Zjechało się od groma rodzin z dziećmi i wszyscy wybyli na basen... Na raz... Jak zobaczyłam te małe roześmiane istotki, to aż się rozpłakałam i przesiedziałam resztę popołudnia w pokoju. Chyba przechodzę fazę obrażania się na szczęście innych. Uhhhh... Widok dzieci dołuje...

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
‹‹ 90 91 92 93 94 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego