Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 22 maja 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry to fakt. Lepiej nic nie mówić, ale znów wszystkiego nie da się utrzymać w tajemnicy. Najczęściej jest też tak, że rodzice, albo rodzeństwo jednak wiedzą bardzo dużo o staraniach i najczęściej to ich zdania ludzie się boją najbardziej. W Polsce ivf jest bardzo piętnowane, w Niemczech troszkę inaczej na to ludzie patrzą. Tutaj gdzie jestem ludzie bardzo to popierają i nikt nie ma nic przeciwko, dlatego bardziej otwarcie przyznają się do takiej metody poczęcia. Mam nadzieję że i polacy kiedyś w tej kwestii zrozumieją że to nie jest nic strasznego.

    Mam nadzieję że nikogo nie uraziłam tym wpisem.

    Adry, czekamynadzidzie, Paula83, Multiwitamina lubią tę wiadomość

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 22 maja 2018, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry gratuluję zdolności córci i takich pięknych efektów twojej pracy ^_^

    Adry lubi tę wiadomość

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4245 2747

    Wysłany: 22 maja 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Paula moze jak Twoj zostanie postawiony przed faktem dokonanym to zmieni zdanie...
    Tak czy siak mam nadzieje ze uiu wystarczy i ze ivf nie bedzie potrzebne....
    Ja zdycham...chyba juz dzis zadnych lekow nie przyjmę...za duza dawka jak dla mnie bo az mi slabo i zaliczyłam kibelek wiec probiotyk musze zaczac jesc jak cukierki...
    Zaczyna mnie to wszystko męczyć zbytnio...moze czas próbować sie pogodzic z faktami ze jak 9 lat nic nie bylo to przez nsjblizszy rok nic sie nie zmieni..
    hej myśl pozytywnie!!! z tego co pamiętam to nie leczycie się jakoś długo. Warto się leczyć, lekarze potrafią naprawdę cuda! Wiele dziewczyn zachodzi w ciążę po kilku latach LECZENIA! WIele się możę zmienic przez ten rok! Mnie w ciągu pół roku leczenia przywrócono owulacje - u innych trwa to dłużej. Widziałam podpis dziewczyny na ovu która starałą się 15 lat!!!! I się w końcu udało, chyba z pomocą iui albo ivf, ale udało się :) jak się poddasz to nic to nie zmieni - skreślisz wszystko na samym początku, a jak będziesz walczyć to uważam, że wywalczysz w końcu swoje!

    3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    szczepienia moją ostatnią nadzieją...


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Beatrix_ Autorytet
    Postów: 979 679

    Wysłany: 22 maja 2018, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jade w sobote do chrzesniaka na urodziny wiec spotkanie rodzinne sie szykuje i juz się boje pytań a kiedy Wy? Juz pora itd

    6dbd72f665.png


    h4zp9jcg0106napq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Padlam...zasnelam jak dziecko..i to w mlodego łóżku..obudzil mnie wlasnie...masakra co sie ze mna dzieje. to tylko próba przed hsg a lekow tyle ze juz mam dosc, po to ten Summamed wzielam 2tabsy na raz. Zawsze dobrze go znosiłam, ale pierwszy raz taka dawke przyjelam. W uszach mi szumi. Nie bede nic wiecej brala- trudno..
    Na17.40 tam jedziemy, kawalek jest..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam za wsparcie ❤co jak co, ale na Was można zawsze liczyć

    Adry, IssaMelissa, Multiwitamina, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Koniczynka a na co ten antybiotyk?

    Lekarz z kliniki kazal mi wziac przed ta próbą czy jak to tam...tak samo jak musiałam przed hsg brac 5dni bo akurat wymagali w szpitalu...ti dla bezpieczenstwa....wiec tak naprawde po nic...a ja zaluje ze wzielam az 2 tabsy bo nigdy tak źle sie nie czulam po tym antybiotyku, gdzie bierze sie go 1x1na dobe przez 3 gora 6dni bo jest silny bardzo...a ja przy moich 54kg biorac 2 odczuwam to tragicznie

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8239 5753

    Wysłany: 22 maja 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klamka to dopiero pierwsza faza cyklu, tam sie mogą zdazac góry i doliny. Ważne, żeby druga faza była bez częstych spadków. Spójrz na mój wykres, on akurat nic nie wskazywał a w końcu owulacja nadeszła.

    Koniczyna trzymam kciuki :)

    Ja dzisiaj padam na pysk, dawno nie byłam taka wykończona, masakra. A jutro będzie jeszcze gorzej bo mamy piknik i w pracy będę od 7 do 19. Uwielbiam to :D

    KoniczynkaNaSzczęście, Adry lubią tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Popieram Adry! Polać jej bo dobrze mówi!

    IssaMelissa, Adry lubią tę wiadomość

  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 22 maja 2018, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..."dlatego bardziej otwarcie przyznają się do takiej metody poczęcia. Mam nadzieję że i polacy kiedyś w tej kwestii zrozumieją że to nie jest nic strasznego..."[/QUOTE]
    Tylko że chyba sami się nakręcamy niepotrzebnie bo przyznawać się do metody poczęcia nienaturalnego jest dla mnie osobiście takie jakbym się przyznawała w jakiej pozycji naturalnie poczeliśmy dziecko, i jak fajny orgazm miałam. ;-) Za przeproszeniem g... To kogo obchodzi :-*

    malutka_mycha, Adry, Znowu.ta.kryska lubią tę wiadomość

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 22 maja 2018, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny musiałam na cito zrobić badania Estradiol, FSH i progesteron. Właśnie dostałam wyniki. Od tego ma zależeć czy zaczniemy z zastrzykiem czy nie. Nie mogę się dodzwonić do dr. ani do kliniki

    Jak myślicie jest dobrze?

    Estradiol: 33,1 pq/ml
    FSH : 19,99 mlU/ml
    Progesteron 0,078 ng/ml

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 16:33

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 22 maja 2018, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula83 wrote:
    Dziewczyny musiałam na cito zrobić badania Estradiol, FSH i progesteron. Właśnie dostałam wyniki. Od tego ma zależeć czy zaczniemy z zastrzykiem czy nie. Nie mogę się dodzwonić do dr. ani do kliniki

    Jak myślicie jest dobrze?

    Estradiol: 33,1 pq/ml
    FSH : 19,99 mlU/ml
    Progesteron 0,078 ng/ml
    A który dzień cyklu. Bo te hormony są od tego zalezne

    Adry lubi tę wiadomość

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie. G powinno kogos obchodzic jak poczelam wlasne dziecko...moje dziecko-moja sprawa...
    Fakt faktem jak ludzie slysza slowo in vitro to patrzą z przerażeniem...zamiast sie cieszyć! !! Bo daje to szanse!!! Tylko krytykuja, ze nie etyczne, ze ble i wszystko co najgorsze...

    Plamka_92, Adry, Multiwitamina, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 22 maja 2018, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Popieram Adry! Polać jej bo dobrze mówi!
    Ja leję drugiego ;-)
    Isaura81 wrote:
    Tylko że chyba sami się nakręcamy niepotrzebnie bo przyznawać się do metody poczęcia nienaturalnego jest dla mnie osobiście takie jakbym się przyznawała w jakiej pozycji naturalnie poczeliśmy dziecko, i jak fajny orgazm miałam. ;-) Za przeproszeniem g... To kogo obchodzi :-*
    Isaura każdy mówi tyle ile chce powiedzieć. Jeśli jeden odczuwa taką potrzebę żeby się zwierzyć szerszemu gronu to to po prostu robi

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 16:47

    Adry, Paula83 lubią tę wiadomość

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4245 2747

    Wysłany: 22 maja 2018, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Padlam...zasnelam jak dziecko..i to w mlodego łóżku..obudzil mnie wlasnie...masakra co sie ze mna dzieje. to tylko próba przed hsg a lekow tyle ze juz mam dosc, po to ten Summamed wzielam 2tabsy na raz. Zawsze dobrze go znosiłam, ale pierwszy raz taka dawke przyjelam. W uszach mi szumi. Nie bede nic wiecej brala- trudno..
    Na17.40 tam jedziemy, kawalek jest..
    Daj znać potem! Trzymamy kciuki!

    3,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    szczepienia moją ostatnią nadzieją...


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 22 maja 2018, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Isaura81 wrote:
    A który dzień cyklu. Bo te hormony są od tego zalezne

    Trzeci

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1215 2177

    Wysłany: 22 maja 2018, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi uwielbiam ten Twoj slownik :D

    Kochane ja juz po wizycie, pecherzyk pekniety, seksy byly w odpowiednim momencie ;) teraz tylko czekac...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 17:30

    Multiwitamina, Beatrix_, Adry, Evell, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    29 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Siofor 1500 | Letrox 62,5 | NAC |Miovelia - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 2,24
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️MUCHa: ujemne
    ✔️AOA: ujemne
    ✔️ASA: ujemne
    ✔️ANA1, ANA4: ujemne

    👨
    Morfologia 2% - > 4%,
    Liczba 2,6mln - > 20mln,
    ruch postępowy 17% - >22%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    hej myśl pozytywnie!!! z tego co pamiętam to nie leczycie się jakoś długo. Warto się leczyć, lekarze potrafią naprawdę cuda! Wiele dziewczyn zachodzi w ciążę po kilku latach LECZENIA! WIele się możę zmienic przez ten rok! Mnie w ciągu pół roku leczenia przywrócono owulacje - u innych trwa to dłużej. Widziałam podpis dziewczyny na ovu która starałą się 15 lat!!!! I się w końcu udało, chyba z pomocą iui albo ivf, ale udało się :) jak się poddasz to nic to nie zmieni - skreślisz wszystko na samym początku, a jak będziesz walczyć to uważam, że wywalczysz w końcu swoje!

    A ja uważam,że psychika ma też tu dużo do rzeczy,jak człowiek non stop mysli o ciąży o dziecku stara się na siłe to wiadomo,że nic z tego nie będzie niestety wiem to z własnego doświadczenia,trzeba wyluzować przestać o tym myśleć ,wiem,że tak się nie da ale trzeba.no i oczywiście badania dobry lekarz to podstawa :)

  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6576 3785

    Wysłany: 22 maja 2018, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2019, 11:31

    Plamka_92 lubi tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    klz9ej28f3jwot0w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    24 ide na histero. Jest polip w wejściu do szyjki i szyjka jest zwężona..ale...gin stwierdzil ze to nie powinno przeszkodzic w hsg, tak czy siak kazal iść a potem zrobic hsg i przyjsc z wynikami w końcu- od tego zależy dalsze leczenie.
    AMH mam za wysokie, jak spytalam o PCOS to powiedzial ze do tego dluga droga by to stwierdzić i powiedział ze moge zajsc w ciaze i moze hsg nie bedzie potrzebne...ale to chyba tak na pocieszenie...
    Prolaktyna kazal sie nie przejmować ze za niska- zmniejszył dawke do 1/4dostinexu, euthyrox25 mam brać i cieszyl sie ze ładnie spadlo

‹‹ 93 94 95 96 97 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego