Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6558 3770

    Wysłany: 22 maja 2018, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2019, 11:32

    IssaMelissa, czekamynadzidzie, Paula83 lubią tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 22 maja 2018, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z Multi!
    Koniczynko już coś wiesz, coś jest do przodu :)
    Mam nadzieję, że teraz będzie z górki :)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie z samej wizyty jestem jakoś średnio zadowolona...nie wiem czemu...
    Lekarz dzis wyjatkowo małomówny...
    Samo badanie mialam na sali zabiegowej- jak operacyjna..komfort inny, wprowadzanie cewnika było pod usg- lekarz twierdzi ze to tez duzo daje bo widac gdzie "pchać" bolało jak przy [email protected] i raz tak mocniej jakby mnie kto iglami smyrał w środku...ale niebo a ziemia w porównaniu do hsg...
    Wg niego powinnam mieć szyjke bardziej rozszerzoną skoro rodzilam..
    Histero sie boję- ale tylko narkozy baardzooo bo wiem jak potem sie czuje, mialam w styczniu zabieg na chirurgii...
    Tak czy siak czułam ze tego nie unikne...

  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 22 maja 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koniczynka dokładnie tak jak Multi pisze. Jeśli wiesz z czym walczysz to jest już połowa sukcesu. Najgorszy wróg, to ten ktorego nie znamy. Może jak ci tam wszystko utorują to zaskoczy. A co do pcos to najważniejsze żeby owulacja była i w miarę regularne cykle. Jeśli są, to nie ma bardzo dużych przeszkód żeby zajść. Oczywiście jesli nie występują inne problemy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 20:17

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 22 maja 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmykam spać laski, bo padam na twarz. Budzik bezlitośnie zadzwoni o 2.30. Co ja bym dała żeby pospać dłużej. Oby do piątku...

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tolerancyjna nie jestem. Pracowalam z ukraincami...spotykam mieszkańców... Jestem na Nie.
    Nie oceniam wszystkich z gory, ale to lenie i obiboki...syfiarze i strach sie czasem bać....a maja lepiej niz przecietna Polska rodzina...tak boli mnie to ze ja musze zapitalać, a oni maja pod nosek wszystko...i wywalone we wszystko mają bo wiedzą ze gowno im zrobia...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez mam taką nadzieje ze moze jak usuna polipa i moze jakieś zrosty to zaskoczy...oby oby....

    Plamka_92, Beatrix_, IssaMelissa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimo tego, ze mam serdecznie dość już to powiedziałam sobie,że zrobie wszystkie badania i wszystko by zajść w ciążę...a jak sie nie uda to chociaż będę miała czyste sumienie- a tego sie nie da przeliczyć na żadne pieniądze i na żaden fizyczny ból...

    czekamynadzidzie, Plamka_92, Paula83, IssaMelissa lubią tę wiadomość

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4148 2685

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beatrix_ wrote:
    Ja jade w sobote do chrzesniaka na urodziny wiec spotkanie rodzinne sie szykuje i juz się boje pytań a kiedy Wy? Juz pora itd
    ja nawet w miarę spokojnie odpowiadam na takie pytanie. W sumie ludzie pytają z ciekawości, czasem z braku tematu do rozmów. Nie wiedzą, że masz jakieś tam problemy bo my się tym nie chwalimy, więc oni nie wiedzą, że to jest drażliwy temat dla nas. Któraś z dziewczyn pisała, żeby po prostu mówić prawdę i to działa. No zależy co kto lubi i jak się z tym czuje. To jest też tak, że jak ja zaczęłam mówić że się staramy i nie wychodzi itp to nagle się okazało , że 3 inne pary w mojej rodzinie mają ten sam problem <szok>. No i jak sie rodzina dowie, że się starają itp to wtedy kończą się pytania "kiedy wy, bo juz wtedy głupio zapytać. Mój mąż nie ma z tym problemu, żeby o tym mówić każdemu. I dziwił się czemu ja tak chciałam ukrywać. Powoli sama dojrzewam do tego, że jednak lepiej jest powiedzieć. Bo otoczenia nieświadomie mnie dobijało, a tak to jak wiedzą to mam spokój ;)

    Plamka_92, Lavende86 lubią tę wiadomość

    3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4148 2685

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iseko wrote:
    Multi uwielbiam ten Twoj slownik :D

    Kochane ja juz po wizycie, pecherzyk pekniety, seksy byly w odpowiednim momencie ;) teraz tylko czekac...
    super, to dołączasz tego do naszego grona odliczających :D ja jestem ciut ponad tydzień do przodu od Ciebie :D

    Iseko lubi tę wiadomość

    3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4148 2685

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    Ja tolerancyjna nie jestem. Pracowalam z ukraincami...spotykam mieszkańców... Jestem na Nie.
    Nie oceniam wszystkich z gory, ale to lenie i obiboki...syfiarze i strach sie czasem bać....a maja lepiej niz przecietna Polska rodzina...tak boli mnie to ze ja musze zapitalać, a oni maja pod nosek wszystko...i wywalone we wszystko mają bo wiedzą ze gowno im zrobia...
    to zależy od człowieka, znam mnóstwo Polaków obiboków, leni, brudasów, którzy tylko kombinują jak tu robić byle się nie orobić i kasę zgarnąć. Więc nie generalizowałabym ;)

    Adry lubi tę wiadomość

    3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Beatrix_ Autorytet
    Postów: 974 677

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    ja nawet w miarę spokojnie odpowiadam na takie pytanie. W sumie ludzie pytają z ciekawości, czasem z braku tematu do rozmów. Nie wiedzą, że masz jakieś tam problemy bo my się tym nie chwalimy, więc oni nie wiedzą, że to jest drażliwy temat dla nas. Któraś z dziewczyn pisała, żeby po prostu mówić prawdę i to działa. No zależy co kto lubi i jak się z tym czuje. To jest też tak, że jak ja zaczęłam mówić że się staramy i nie wychodzi itp to nagle się okazało , że 3 inne pary w mojej rodzinie mają ten sam problem <szok>. No i jak sie rodzina dowie, że się starają itp to wtedy kończą się pytania "kiedy wy, bo juz wtedy głupio zapytać. Mój mąż nie ma z tym problemu, żeby o tym mówić każdemu. I dziwił się czemu ja tak chciałam ukrywać. Powoli sama dojrzewam do tego, że jednak lepiej jest powiedzieć. Bo otoczenia nieświadomie mnie dobijało, a tak to jak wiedzą to mam spokój ;)
    Pewnie i racja. Lepiej raz odpowiedzieć i uciąć temat niz ciągle omijać i sie denerwować.

    6dbd72f665.png
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    ja nawet w miarę spokojnie odpowiadam na takie pytanie. W sumie ludzie pytają z ciekawości, czasem z braku tematu do rozmów. Nie wiedzą, że masz jakieś tam problemy bo my się tym nie chwalimy, więc oni nie wiedzą, że to jest drażliwy temat dla nas. Któraś z dziewczyn pisała, żeby po prostu mówić prawdę i to działa. No zależy co kto lubi i jak się z tym czuje. To jest też tak, że jak ja zaczęłam mówić że się staramy i nie wychodzi itp to nagle się okazało , że 3 inne pary w mojej rodzinie mają ten sam problem <szok>. No i jak sie rodzina dowie, że się starają itp to wtedy kończą się pytania "kiedy wy, bo juz wtedy głupio zapytać. Mój mąż nie ma z tym problemu, żeby o tym mówić każdemu. I dziwił się czemu ja tak chciałam ukrywać. Powoli sama dojrzewam do tego, że jednak lepiej jest powiedzieć. Bo otoczenia nieświadomie mnie dobijało, a tak to jak wiedzą to mam spokój ;)

    U mnie rodzina o dziwo jeszcze bardzo nie pyta. Mimo, że już ponad 1,5 roku po ślubie jesteśmy.
    Ale koleżanki w pracy podpytywały kiedy dziecko będzie i wprost im powiedziałam. Wszystkie wiedzą jaka jest sytuacja, więc skończyły się głupie pytania, a wręcz teraz pocieszą, powiedzą dobre słowo :)
    Bliższe znajome też oczywiście wszystko wiedzą.
    Raczej z mężem nie ukrywamy, że mamy problem. No cóż jest jak jest, nie mamy co się z tym tajniaczyć :)

    czekamynadzidzie, Multiwitamina, Iseko, IssaMelissa lubią tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    super, to dołączasz tego do naszego grona odliczających :D ja jestem ciut ponad tydzień do przodu od Ciebie :D

    Zazdro, też już chce być na tym etapie cyklu :D

    czekamynadzidzie, Iseko, IssaMelissa lubią tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4148 2685

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina wrote:
    Ja też mam spokuj. Może z 2osoby wiedzą z rodziny dalszej ale chyba poszło w świat bo cisza
    Nie mamy się czego wstydzić. Chcemy dziecka i planujemy. Ja ostatnio mówię że jak Bóg da to będzie. Ciotki składają życzenia to żebym została mama, ale w taki miły nie nachalny sposób... Może mam wyrozumiała rodzinę i tyle
    dokładnie! Świetnie powiedziane!
    Dlatego też ja po takim czasie już powoli mówię jak jest i widzę, że z tego powodu mam zdecydowanie lepiej. Nie denerwuję się, nie wkurzam, nie robi mi się przykro, nie ma głupich pytań. A jeszcze na żywo ktoś pocieszy i powie, ze ma taką sama sytuację i jakoś tak raźniej człowiekowi się robi, że nie jest sam z takim problemem :) także ogólnie myślę, że warto sie przełamać. Wychodzi na plus :D

    Plamka_92, Multiwitamina, Beatrix_ lubią tę wiadomość

    3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4148 2685

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plamka_92 wrote:
    Zazdro, też już chce być na tym etapie cyklu :D
    za niedługo też będziesz :D czas szybko leci ;) ja tego etapu osobiście bardzo nie lubię :/ bo daje on złudną nadzieję :/ i strasznie mi się to dłuuuuży ten czas do @. No i oczywiście ciągle są objawy ciążowe, no bo jakże by inaczej ;) co dodatkowo potęguje późniejszy efekt rozczarowania :P

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    3 lata starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    nk 20%, allo mlr 13%
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle to w piątek będę robić ponownie badania do HSG, ale zanim wybiorę się do punktu pobrań to zadzwonię do gina najpierw i zapytam się czy w tym terminie zabieg będzie możliwy do zrealizowania, żeby znowu niespodzianki i płaczu nie było ;)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    za niedługo też będziesz :D czas szybko leci ;) ja tego etapu osobiście bardzo nie lubię :/ bo daje on złudną nadzieję :/ i strasznie mi się to dłuuuuży ten czas do @. No i oczywiście ciągle są objawy ciążowe, no bo jakże by inaczej ;) co dodatkowo potęguje późniejszy efekt rozczarowania :P

    To prawda, że się dłuży, ale mimo wszystko go lubię :)
    A do rozczarowania się już chyba trochę przyzwyczaiłam i każda następna miesiączka już tak ciut mniej boli :/

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1215 2177

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w swojej rodzinie też raczej nie ukrywam, rodzice i siostra wiedzą i dzięki temu mam od nich wsparcie zamiast pytań.

    Plamka, ja tam wolę ten etap cyklu na którym jesteś teraz, bo przynajmniej sobie nie wkręcam jeszcze objawów :P

    Czekamynadzidzie ja jeszcze objawów nie mam - na ale wiadomo, brak objawów to też objaw :P tak więc zaczęła się moja urojona ciąża ;)

    Plamka_92, Adry, czekamynadzidzie, IssaMelissa lubią tę wiadomość

    29 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Siofor 1500 | Letrox 62,5 | NAC |Miovelia - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 2,24
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️MUCHa: ujemne
    ✔️AOA: ujemne
    ✔️ASA: ujemne
    ✔️ANA1, ANA4: ujemne

    👨
    Morfologia 2% - > 4%,
    Liczba 2,6mln - > 20mln,
    ruch postępowy 17% - >22%
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina wrote:
    Noo właśnie zapomniałam że masz mieć hsg...jak tam nastrój? Teraz musi się udać no. Inpotem będzie z górki!

    Póki co to wcale się nie stresuję, bo wisi cały czas nade mną to widmo, że hsg może znowu o kolejny miesiąc się przesunąć :p
    Ale tak serio to wszystko na luzie, co będzie to będzie. Mam nadzieję, że teraz się uda, ale jak nie to będzie za miesiąc :)
    Jakby nie patrzeć każdy następny cykl zbliża nas do upragnionej ciąży :)

    czekamynadzidzie, IssaMelissa lubią tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
‹‹ 94 95 96 97 98 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego