Forum Starając się - ogólne Jak zajść w upragnioną ciążę....? Mąż za granicą
Odpowiedz

Jak zajść w upragnioną ciążę....? Mąż za granicą

Oceń ten wątek:
  • Ewik Autorytet
    Postów: 2293 1385

    Wysłany: 24 lutego 2014, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężko jest ale dziewczynki damy radę, nie ma innej opcji :)

    Sylwia28 lubi tę wiadomość

    mhsv2n0ahsxqjiji.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co racja to racja

  • Kiniaminia Przyjaciółka
    Postów: 190 44

    Wysłany: 24 lutego 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezuuuu... Dziewczyny mam dość:( mąż miał przyjechać za tydzień, prawie wypada mi owulacja i oczywiście nie przyjedzi:( chyba nie jest mi pisane być mamą:(

    relg3e5e5eurhywm.png
  • Sylwia28 Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 25 lutego 2014, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniaminia nie łam się, czasami i tak bywa nie masz na to wpływu to nie stresuj sie, stres nie sprzyja jak nie teraz to w nastepnym cyklu kiedys sie uda:) zobaczysz:)pozytywne nastawienie jest ważne;)Pozdrawiam wszystkie kobietki!

  • Ewik Autorytet
    Postów: 2293 1385

    Wysłany: 25 lutego 2014, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety los nie jest łaskawy ale i tak nie możemy go zmienić. Ja już nawet na takie sprawy nie reaguje bo się przyzwyczaiłam, ten miesiąc już z góry wiedziałam że będzie zmarnowany i pozostaje mi czekać do kolejnej owulacji. Będzie co ma być. miłego dzionka dziewczynki :)

    mhsv2n0ahsxqjiji.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2014, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak sobie pomysle przez ile cykli sie starlismy i nic to mnie szlag trafia. Najgorsze jest nastawienie sie ze @nie przyjdzie kupowanie testu bo sie spoznia i potem rozczarowanie. Moj maz przyjezdza na weekend to bedzie 17dc(mam pozne owulacje) i powiem Wam ze nawet nie robie sobie nadziei, zwlaszcza po ostatnim razie. Nastepnym razem jak bedzie wracal to sprobuje ze wspomagaczami typu clostilbegyt, pregnyl i duphaston.

  • Ewik Autorytet
    Postów: 2293 1385

    Wysłany: 25 lutego 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój przyjedzie na dzień kobiet ale będzie po owulacji (jeśli wogóle będzie bo jak obserwuje moj śluz bo masakra jakaś). Staram się tak nie przeliczać tego na cykle ile to już straconych ale też nie powiem,że mnie to nie rusza.

    mhsv2n0ahsxqjiji.png
  • Kiniaminia Przyjaciółka
    Postów: 190 44

    Wysłany: 25 lutego 2014, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia podziwiam Cię za Twoje podejście, ja niestety nie potrafie przestać się tym wkurzać. Wiem,że to zły wpływ, ale nic na to nie poradzę. Taka już jestem, za bardzo się tym przejmuję. Gdybym miała 20 lat to bym pewnie inaczej do tego podchodziła, ale mam 27 i wiem, że teraz może być już nie tak łatwo, zwłaszcza jeśli mijamy się za każdym razem z owulacją:(

    relg3e5e5eurhywm.png
  • Sylwia28 Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 26 lutego 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewik moj przyjezdza 7 marca czyli dzien przed dniem kobiet:-) ale to juz bedzie koncowka dni płodnych takze nawet sie nie nastawiam...co bedzie to bedzie.

    Kiniamina mam takie podejscie bo wiem ze wkurzanie nic mi nie da jakos staram sie nie myslec i nie nakrecac oczywiscie czasami przychodzi taki dzien ze sie wszystkiego odechciewa ,ale zaraz potem przechodzi bo wiem ze nie mam na to wpływu. A mnie czas tez goni...w listopadzie 29

  • Sylwia28 Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 2 marca 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzisiaj piękny rozciągliwy śluz a mąż dopiero w piątek przyjedzie :/ pewnie znów sie spóźni...

  • Ewik Autorytet
    Postów: 2293 1385

    Wysłany: 2 marca 2014, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh...u mnie tez kochana wiec lacze sie z Toba w bolu... Nigdy takiego nie mialam dopiero pierwszy raz mam widoczny i taki ladny.

    mhsv2n0ahsxqjiji.png
  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 2 marca 2014, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Doskonale Was rozumiem,moj tez wyjezdza,ale tez czesto jest w domu,ale akurat jak nie ma dni plodnych...ostatnio go zmusilam zeby wzial urlop bo lekarz wyznaczyl dni w ktorym pecherzykl rosl,wspolzylismy...no i dupa....a on sie poswiecil,zaryzykowal zwolnieniem z pracy,teraz juz na pewno nie wezmie wolnego specjalnie w moje dni plodne,ryczec mi sie chce jak smok...kurde,ale mamy pod gorke

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • Myszka-Minnie Autorytet
    Postów: 681 222

    Wysłany: 2 marca 2014, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam podobny problem jak Wy z tym ze Ja podiełam decyzję, aby byc razem z ukochanym i to Ja spakowałam walizke i dolaczyłam do niego (to jest najlepsze wyjscie). Tylko najgorsze jest to, że wszelkie leczenie musi sie odbyc w PL :-( (męczace sa te loty, a diagozy jako takiej nikt nie postawił)

    f2wl9vvj16detq98.png

    w57vlbetiy8u8flo.png
  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 2 marca 2014, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka-Minnie wrote:
    Mam podobny problem jak Wy z tym ze Ja podiełam decyzję, aby byc razem z ukochanym i to Ja spakowałam walizke i dolaczyłam do niego (to jest najlepsze wyjscie). Tylko najgorsze jest to, że wszelkie leczenie musi sie odbyc w PL :-( (męczace sa te loty, a diagozy jako takiej nikt nie postawił)


    u mnie nie ma takiej mozliwosci,ostatnio tez chcialam,ale on raz spi w holandi,raz gdzie indziej i to nie w hotelach tylko gdzies u ludzi,prace bym zostawila,ale i tak nie ma szans zeby wyjechac razem z nim

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 2 marca 2014, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka-Minnie wrote:
    Mam podobny problem jak Wy z tym ze Ja podiełam decyzję, aby byc razem z ukochanym i to Ja spakowałam walizke i dolaczyłam do niego (to jest najlepsze wyjscie). Tylko najgorsze jest to, że wszelkie leczenie musi sie odbyc w PL :-( (męczace sa te loty, a diagozy jako takiej nikt nie postawił)
    Dobrze że miałaś taka możliwość :) W naszym przypadku nie ma możliwości abym pojechała do męża... niestety :(

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Myszka-Minnie Autorytet
    Postów: 681 222

    Wysłany: 2 marca 2014, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Dobrze że miałaś taka możliwość :) W naszym przypadku nie ma możliwości abym pojechała do męża... niestety :(

    Sama podjełam taka decyzję. Wiedziałam, że poczecie dziecka na odległośc może być nie realne (rzadko kiedy mozna trafic w dni płodne). Zresztą przechodziłam juz 2 zwiazki na odległośc i wiem, czym to sie konczyło, wiec 3 raz nie chciałam to samo przechodzić. Wszystko również zalezy od tego jaka prace wykonuje 2 połowka. Jezeli ma mobilna to juz jest problem.

    f2wl9vvj16detq98.png

    w57vlbetiy8u8flo.png
  • Kiniaminia Przyjaciółka
    Postów: 190 44

    Wysłany: 2 marca 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia28 wrote:
    dzisiaj piękny rozciągliwy śluz a mąż dopiero w piątek przyjedzie :/ pewnie znów sie spóźni...

    U mnie też się dzisiaj zaczął, ale mąż przyjezdza we wtorek, mam nadzieje,że trafimy w te dni, chociaż to i tak niczego nie gwarantuje

    relg3e5e5eurhywm.png
  • Sylwia28 Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 2 marca 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniaminia wrote:
    U mnie też się dzisiaj zaczął, ale mąż przyjezdza we wtorek, mam nadzieje,że trafimy w te dni, chociaż to i tak niczego nie gwarantuje
    Trzymam kciuki :)

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 3 marca 2014, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka-Minnie wrote:
    Wszystko również zalezy od tego jaka prace wykonuje 2 połowka. Jezeli ma mobilna to juz jest problem.
    To zależy od różnych czynników w naszym przypadku akurat nie od rodzaju pracy.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Ewik Autorytet
    Postów: 2293 1385

    Wysłany: 3 marca 2014, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze trzeba miec optymistyczne podejscie. Wiem,ze latwo sie mowi ale jest jak jest i nie ma sensu sie samemu wpedzac w dolki. Damy rade dziewczynki.

    mhsv2n0ahsxqjiji.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego