Forum Starając się - ogólne Just sex
Odpowiedz

Just sex

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No masakra u mnie np bylo tal ze mialam 36.7 ja mialam plodne . Zawsze w ovu nialam spadek na nizasza a pozniej skok.
    A teraz nie mialam.spadku tylko.od razu skok.

    Takze juz rzucilam.ten termometr i juz nie mierze chyba wole jednak.nieswiadomosc ;)

    Temp ma.to do siebie ze duzo rzeczy ma na nia wplyw i to nie jest tak ze zawsze bedzie tak samo.

    To taka raczej pomoc ale zaden pewnik :D

  • Iwona27091991 Autorytet
    Postów: 865 474

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    Iwona a Ty który model wybrałaś? Ten nowy czy starszy?
    Nefre ja wybrałam taki:
    Depilator IPL PHILIPS BRI956/00 Lumea

    Co do testów ovu to już pisałam wcześniej że polecam bardzo ale trzeba się nauczyć z nich korzystać.
    U mnie LH raczej wyższe dlatego testy o czułości 10 były za szybko i zbyt długo pozytywne.
    Teraz używam czułości 25 i do tego clearblue 40 i wychodzi ok, w tym cyklu pozbieram wszystkie i wyślę Wam fotkę po ovu.

    Nefre wiesz jakiej czułości są Twoje testy?
    Może masz niskie lh i testy o wysokiej czułości nie wyłapują tego?

    starania od 09.2017
    03.2018 naturalny cud [*] 8 tydz. pjp
    1 IVF 03.2019 [*] 8 tydz.
    2 IVF 08.2019 beta ;(
    3 IVF 12.2019 brak zarodków
    4 IVF 02.2020 beta ;(
    5 IVF 07.2020 cb
    09.2020 naturalny cud cb
    02.2021 naturalny cud
    dhi4vfxmyee8b5a7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja wgl nie mierze teraz...
    chodze przeziebiona wiec napewno mam wysza temp. dlatego nie mam co mierzyc w buzce :D

    a co do badań nasienia...
    Wasi narzekają, a co mój miał powiedzieć...
    Brak pokoiku, brak możliwości dowiezienia nasienia, pełna poczekalnia ludzi...
    Bez narzekania pojechał, zrobił i tyle.

    No jedyny plus, że wiedział że jestem w poczekalni i robił to dla naszego maluszka....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A bo faceci nie tyle im chodzi o samo badanie co po niektorzy raczej boja sie wyniku.

    Np jest laska ktora dowiaduje sie ze jest przyczyna nie udanych prob. Co czuje?
    Ze jej wina ze nie moze dac dziecka itp.

    Wiec co czuje facet ktory otrzymuje zle wyniki nasienia? Ze nie jest do konca facettem? Oni tacy sa :D

    No zrobic trzeba tylko no mi sie wydaje ze ono jakos o ten wynik sie boja chyba wola jak to jednak z kobieta jest cos nie tak hehe

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faceci się boją wyniku, a kobiety no wybaczcie ale są jeszcze gorsze pod tym względem :D
    Facet pójdzie do lekarza, dostanie leki to bierze, a kobieta jeszcze wymyśla co w niej siedzi hehe
    Wszystko zależy od podejścia do takich badań...

    Akurat mój wolałby żeby wina była po jego stronie...
    Pewnie tak mówi bo wie że ja nielubie latać do lekarzy i nie mam na to tyle czasu...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niektorzy maja patrzenie ze kobieta ze zlym pecherzykiem jajnikowym to kobieta ze zlym pecherzykiem jajnikowym a facet ze zlym nasieniem to porazka zyciowa.
    Wiecie faceci sa silni na zewnatrz ale w srodku to slabe istoty.

    Kobieta za to sie rozklei wybeczy ale jak wstanie to silna i mocna :D

    Ja mam za soba z mezem powazna rozmowe z ktorej moral jest taki ze co by sie nie dzialo nie zniszczy to maszego zwaizku i jedno bedzie wspierac drugie.
    Chcemy miec dziecko razem wspolne.
    To my chcemy byc rodzina.
    I nie wyobrazam sobie nikogo innego na ojca moich dzieci a on innej matki.
    I to jest podstawa tego co jest do przejscia.

    Wiecie nieraz malzenstwa sie rozpadaja zna laske co chec posiadania dziecka byla w, niej tak mocna ze zostawila faceta a zwiazala sie z innym bo on mogl jej je dac.
    Co sie okazalo? Ze zaden z niego partner zaden dobry ojciec.
    Dzis zaluje ze tak postapila.
    On jest dzis szczelsiwym mezem zwiazal sie z kobieta ktora ma dziecko z pierwszego mazlenstwa ojcuje mu i sa szczeliwi :)
    Taka historia mi sie przypomniala swieza i chcialam wam.opowiedziec heh

    A poza tym to siedze w pracy ej na was tez czasme szwfostwo dziala tak ze najchetniej byscie wyszly trzasly dzwiami i juz tu nie wracaly?:D

    Ja mam ostatnio cos duzo takich dni :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2018, 10:57

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prawda o zyciu jest taka ze podejscie facetow do badan i wynikow po prostu zalezy od charakteru.
    Jedni pojda szybko inni beda zwlekac, jedni sie wynikami przejma, zalamia a inni po prostu jakos to przyjma na chlodno itd ;)

    Moj maz na badaniu byl juz kilka razy i jakos je przezyl. Moim argumentem bylo powiedzenie ze staramy sie o nasze dziecko a nie tylko o moje i jak trzeba zrobic badania to trzeba. I jakos tak razem sobie przez ten nasz problem brniemy ;)

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona

    ja nie robiłam testów, kupiła jakieś gówna na alegro i bede mirzyć w przyszłym cyklu, bo ten jest poejebany jakis..

    A co do mężczyzn, to oni to przeżywają zupełnie inaczej.... My myślimy bardziej sercem, że ciąża - dziecko, macierzyństwo , i tak dalej..
    A faceci bardziej chyba rozumem, że to ambicja, pozostawić po sobie potomka, przedłużyć ród i takie tam ..
    Nam starania bardziej jebią psychikę i się dołujemy, płaczemy po kontach, a u nich frustracja objawia się obniżeniem samooceny.
    Książki można by o tym pisać.. W dodatku każdy z nas jest inny i jeszcze inaczej się zachowuje.. Mężowie też są inni.

    Ja mam cykl na straty, ale nie umiem się z tym pogodzić. I nie wiem czy to estrogeny czy ten inozytol. Chyba musze temu nowemu lekarzowi zaufać i zrobie tak jak mówił od nowego cyklu odstawiam te estrogeny i biore inozytol. To mnoie w ogole bardziej przekonuje. A w styczniu po kolejnym cyklu mam lekarza kolejnego i zobaczymy, czyja teorie poprze.

  • Konieczynka Autorytet
    Postów: 1342 1090

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mierzyłam chyba tylko 2 czy 3 cykle i miałam rano stresa, czy wynik miarodajny bo w nocy pobudka, bo wstałam inaczej niż zwykle itd. Teraz nie mierze. Za to te testy zaczełam robić bo z takiego pozytywu owulacyjnego ciesze się jak by to był co najmniej ciążowy. +100 do libido, wtedy humor lepszy i jakaś taka pewność że jestem mega płodna. Potem to oczywiście spada na łeb na szyje, jak zbliża się @. Czyli właśnie teraz hehe. Byle do 27.11 bo wtedy powinna być :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2018, 10:36

    28.01.2019 - beta 228 :) starania od grudnia 2017, 26.09. 2019 córeczka :)
    23.07.2015 - synek
    3jvzkrhmaeb0t2qx.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanetka
    Zdecydowanie mam dni kiedy szef tak na mnie dziala. Ostatnio sie wkurzylam tak bardzo ze nie przyszlam na drugi dzien do pracy :P

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KOnieczynka

    Może on się po prostu boi..? Że wyjdzie, że ma słabe wyniki i jeszcze nie da się ich poprawić?
    Bo skoro z Tobą wszystko ok, to większe prawdopodobieństwo,że z nim..

    Łatwo się mówi, dam się zbadać, jak wiesz, że nic Ci nie jest:>

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2018, 11:03

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rozumiem strach itp ale z drugiej strony nie moze facet zakladac z gory ze beda zle wyniki to nie ide. Czasem wyniki u niej i u niego super i tez dziecka nie ma. Poza tym jakosc nasienia tez idzie poprawic dieta, aktywnoscia fizyczna, suplementami. Wiem to z przykladu mojego meza.
    Chyba najlepiej w takiej sytuacji usiasc i szczerze ze soba pogadac i wyjasnic co i jak.

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najra

    no ale taki facet nie wie co się stanie jak się okaże że wyniki są złe..
    Ty mówisz teraz logicznie, ale jak bym Ci dzisiaj powiedziała ,że masz iść na na badanie , bo masz podejrzenie, że coś jest mega nie tak - np. masz guza na jajniku, to zanim zrozumiesz, że guza można wyciąć, a nawet jak cały jajnik to zostaje jeszcze drugi.. to będziesz przez jakiś czas przewidywała najgorsze. Że na pewno masz raka i pewnie nigdy nie będziesz w ciąży :> Tak działa strach..

    A taki facet jeśli się boi badania, może trzeba mu też wytłumaczyć, że nawet jak wynik będzie źle, to można to leczyć, że wyniki można poprawić.. i mało prawdopodobne, że jest całkiem niepłodny, skoro mają 1 dziecko. Może ma gorsze wyniki, ale to się wszystko leczy i bla bla bla.. Wszystkie wiemy co powiedzieć..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zjadlam z nerwow czekolade.
    Teraz to mam mega wkurwa na siebie za to :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2018, 11:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehhehe
    Żanetka

    U nas dzisiaj imieniny członka zarządu :P hehe

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre

    Wiem jak dziala strach. Przezylam sytuacje ktora opisalas (teraz to sie bede bac ze z Ciebie jakies medium czy cos jest :P) Nie bylo latwo ale nie zakladalam z gory ze teraz sie caly swiat zawali i wiesz co nie zawalil sie mimo ze bylo ciezko ;)

    Dlatego tez napisalam ze trzeba usiasc i spokojnie porozmawiac. Wyjasnic sobie pewne rzeczy. Wszystkie dobrze wiemy ze to dziala najlepiej ;)

    Nefre_ ms lubi tę wiadomość

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najra

    Hehe nie myślałam,że trafie. Przypadek wydawał mi się bardzo dobry, bo masa kobiet ma jakiegoś guza, boi się iść z nim do lekarza, bo okaże się , że to rak.. I zazwyczaj odsuwają ze strachu termin badania.. Co jest wbrew logice, bo nie leczony guz potrafi zrakowieć, a im szybciej rak wykryty tym lepsze rokowania i bla bla bla. I nikt tego nie zrozumie, dopóki sam nie przeżyje.


    Każdy musi swój strach raz przeżyć, żeby zrozumieć, że nie zawsze musi wydarzyć się najgorsze..

    Ja nie podejrzewam większości facetów, którzy nie chcą się badać o to że robią to złośliwie, albo chodzi tylko ich urażone ego. To raczej 10 % przypadków max.
    A większość się po prostu boi wyniku albo mega krępuje.. Zwłaszcza, że u nas masturbacja męska jest w naszym świecie postrzegana jako największe zło świata zaraz po głodnych dzieciach w afryce.

    A rozmowa jak najbardziej... Ja się pytałam męża, co zrobimy jak się nie uda.. A on mi powiedział, że wtedy będziemy się martwić.. I ja bym np. wolała, żeby mi powiedział, faktycznie co zrobimy, że pójdziemy na in vitro albo zaadoptujemy dziecko, albo odpuścimy.. ;> A nie, że wtedy będziemy się martwić.. Każdy jest inny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2018, 11:36

    najra88 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski . Bedziemy mialy te dzieci chocby skaly sraly;* bedzie nasj zobaczycie ja w yo wierze gdyby nie wiara nie byloby tego wszystkiego:D


    Jak to mowia lekarze: wyluzujcie ale nie zapominjcie zeby bzykac sie. Co dwa dni:D

    Taki ironiczny tekst hehe:D

    Nefre_ ms, Konieczynka, Ag1988 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2018, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanetka

    Głos rozsądku. Aż mnie jajnik lewy zabolał, a on jest podobno policystyczny hahaha

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 21 listopada 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanetka i takie myslenie jest dobre! Bo kazda z nas doczeka sie tego upragnionego maluszka :)
    Jeszcze wam powiem ze pakowalam ciuszki ktore kupilam dla maluszka siostry i tak jakos poczulam taka pewnosc 100% ze ja napewno tez zostane mama. Nie wiem czemu tak jakos wyszlo ale tak mi sie to od weekendu mocno zakorzenilo w sercu i dobrze mi z tym :)


    Nefre bo mi sie przypomnialo :D kupilam te bodystockings i powiem Ci ze calkiem dobrze to lezalo. Takze moim zdaniem dla niskich kobiet tez jest ok ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2018, 12:12

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
‹‹ 121 122 123 124 125 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego