Forum Starając się - ogólne Kafeterianki- rozmówki o fasolkach i nie tylko.
Odpowiedz

Kafeterianki- rozmówki o fasolkach i nie tylko.

Oceń ten wątek:
  • Mila30 Przyjaciółka
    Postów: 115 46

    Wysłany: 10 stycznia 2016, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane właśnie dobrxe żebyśmy trochę więcej o sobie powiedzialy poznały się. Bo niektóre znamy się z kafeterii ale nie wszystkie.ja zaraz napise coś o sobie.szarlotka smacznego ;)

  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 10 stycznia 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to może i ja też się przedstawię :)

    Mam na imię Magda, mam prawie 30 lat, mieszkam w woj. Wielkopolskim.
    Jestem mężatką od 2011 roku, a o dziecko staramy się już 16 cykl.

    Zrobiłam podstawowe badania hormonów (Tsh, Ft3, ft4, przeciwciała anty TG, anty TPO, prolaktyna, progesteron, estradiol, testosteron, LH, FSH, badanie moczu), wyniki dobre, mąż zbadał nasienie i również wszystko dobrze.

    Monitorowałam również cykl u lekarza, owulacja jest, endometrium też ok, pęcherzyki rosną, wszystko dobrze. Miesiączka jak w zegarku 26-27 dni.

    Biorę inofem, olej z wiesiołka do owulacji, kwas foliowy i castagnus brałam, ale nie kupiłam kolejnego opakowania.

    Aha... jedynie TSH mam 2,63, mój lekarz twierdzi, że wynik jest w normie, ale ja słyszałam, że do starań najlepiej mieć 1-1,5.

    3 lutego jestem umówiona na wizytę do innego lekarza. Muszę to skonsultować bo mi to spokoju nie daje.

    Mam również nadwagę, nie należę do osób szczupłych i może dlatego też mam problem z zajęciem w ciążę...

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

    ug376iye929i107i.png
  • neverfull Koleżanka
    Postów: 44 10

    Wysłany: 10 stycznia 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ja to już przeszłam przez kilku ginekologów ale w lux med totalna porażka ;( w końcu trafiłam do obecnej zrobiła wywiad zleciła różne badania m.in na krzepliwość i niby wszystko ok powiedziała ze jeśli z takim śluzem jak mam nie zajdę przez 6 cykli to będziemy dalej szukać

    tsh mam ok 1,5 gdy miałam wyższe wszyscy lekarze twierdzili ze trzeba zbić min do 2 a najlepiej do 1

  • Koska 88 Autorytet
    Postów: 536 396

    Wysłany: 10 stycznia 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja mam 27 lat. O dziecko staram sie juz 9 cykli. Jeszcze nie robiłam żadnych badań. Dopiero po roku starań zamierzam. Mam niedoczynnosc tarczycy i przy tsh około 2.1 moja endokrynolog powiedziała ze tarczyca nie sprawia problemów przy zajściu w ciąże ale żeby było łatwiej to zwiekszyła mi trochę dawkę leku żeby tsh obniżyć. W poniedziałek idę to sie dowiem czy obniżyłam:) jestem mężatka od ponad 4 lat :) owulacje wyznaczam tylko po obserwacji śluzu bo mam problem z regularnym wstawaniem a tym samym stałej porze pomiaru temperatury :/ poza tym zwykle czuje tez kłucie jajników.

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

    bl9cvcqgs911kctx.png
  • Mila30 Przyjaciółka
    Postów: 115 46

    Wysłany: 10 stycznia 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to moja kolej. Mam 36 lat pierwsza swoją ciążę poronilam w 6 tyg (samoistne poronienie ) później dość długo staralam sie o kolejną ciążę ale w końcu urodziłam cudowna córeczkę, która za 2 tyg kończy 4 latka. W połowie roku poprzedniego zaczęliśmy starać się o rodzeństwo, pozytywny tez w 3 cyklu niestety okazało się, że to puste jajo płodowe w 8 tyg trafiłam do szpitala, organizm oczyścil się sam bez zabiegu wyszłam ze szpitala 2 dni przed wigilia. Jutro kończę zwolnienie i wracam do pracy :( czekam na pierwszą @ i idę do szpitala na kontrolę ...mam nadzieje, ze wszystko będzie ok i odrazu znów rozpocznie działania. .oby ten 2016 był dla nas wszystkich szczęśliwy :*

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

  • neverfull Koleżanka
    Postów: 44 10

    Wysłany: 10 stycznia 2016, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila30 ja też po pustym jaju ;( miałam zabieg ;(

    w 8 tyg poszłam na usg i nic kazali czekać tydzień na rozwój sytuacji to był najgorszy tydzień mojego dotychczasowego życia byłam w ciąży i jednocześnie nie byłam i ta pustka potem ;(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2016, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny,
    w końcu mam chwile czasu, żeby na spokojnie siąść i popisać.
    To teraz ja, Mam 23 lata, 9 miesięcy temu mieliśmy z narzeczonym tzw "wpadkę", zaszłam po pierwszym w życiu stosunku bez zabezpieczenia, nie wiem jakim cudem to się stało gdyż nie miałam nawet dni płodnych ale niedługo po.. może się zwyczajnie coś przesunęło. Koniec 7 tygodnia, samoistne poronienie, po tym czasie nie potrafiłam się pozbierać, i gdyby nie mój to pewnie mój stan psychiczny do tej pory nie byłby najlepszy. Przez dwa miesiące brałam tabletki anty, w tamtym cyklu je odstawiłam gdyż stwierdziliśmy, że już najwyższy czas, żeby zacząć starania- przez tabletki non stop plamiłam, do tego od razu po owulacji dostałam krwawienia, coś tam się zadziało ale maleństwo przez przeszkody się nie zagnieździło, ciąża biochemiczna. W tym miesiącu już nie widuje żadnych plamień (tfu, tfu) więc mam nadzieje, że wszystko będzie tak jak być powinno i doczekam się już grubych kreseczek na teście :) Życzę tego każdej z nas :*

    neverfull, to prawda jeśli chodzi o lux med, są tragiczni.
    Koska, tempka chyba nie musi być mierzona o jednej porze, ważne, żeby była mierzona zaraz po przebudzeniu :)
    Madzia, nie wydaje mi się, że problem jest w wadze, dużo osób pewnie grubszych o wiele od ciebie zachodzą w ciąże bez problemów ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2016, 22:53

    madziara0080 lubi tę wiadomość

  • Koska 88 Autorytet
    Postów: 536 396

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam u endokrynologa i tsh ładnie mi spadło do 0,6 wiec przynajmniej tarczyca nie będzie mi bruździć :) widzę szarlotka po suwaku ze zaraz zaczynasz starania :) jak wstawić sobie suwak? Lepiej wiedzialybysmy która z nas w jakim etapie cyklu jest ;)

    bl9cvcqgs911kctx.png
  • Mila30 Przyjaciółka
    Postów: 115 46

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny troche sie zmartwilam wlasnie dzownili ze spzitala, ze maja moje wyniki badania histopatologicznego i mam sie zjawic w szpitalu na konsultacje z lekarzem w srode:( Zazwyczaj poprostu si eodbiera wyniki a tu konsultacja? mam nadzieje, ze nie nic zlego...moze wiecie cos wiecej o badaniach po poronieniu, co moze byc ..moze to tylko jakies zakarzenie wykryli bo wiem, ze przed ciaza jakos w tamtym roku cytologie mialam z jakimis bakteriami...
    Neverfull, a kiedy mialas zabieg? ile planujesz odczekac? mialas badania histopatologiczne?
    Co sie teraz dzieje, ze tyle tych poronien, czy pustych jaj:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koska 88 wrote:
    Byłam u endokrynologa i tsh ładnie mi spadło do 0,6 wiec przynajmniej tarczyca nie będzie mi bruździć :) widzę szarlotka po suwaku ze zaraz zaczynasz starania :) jak wstawić sobie suwak? Lepiej wiedzialybysmy która z nas w jakim etapie cyklu jest ;)

    My to się już rozkręciliśmy po @, więc to będzie teraz tylko takie dopełnienie :D
    https://www.suwaczki.com/ tutaj masz do wyboru suwaczki :) Dobry pomysł z nimi.

    Mila30 wrote:
    dziewczyny troche sie zmartwilam wlasnie dzownili ze spzitala, ze maja moje wyniki badania histopatologicznego i mam sie zjawic w szpitalu na konsultacje z lekarzem w srode:( Zazwyczaj poprostu si eodbiera wyniki a tu konsultacja? mam nadzieje, ze nie nic zlego...moze wiecie cos wiecej o badaniach po poronieniu, co moze byc ..moze to tylko jakies zakarzenie wykryli bo wiem, ze przed ciaza jakos w tamtym roku cytologie mialam z jakimis bakteriami...
    Neverfull, a kiedy mialas zabieg? ile planujesz odczekac? mialas badania histopatologiczne?
    Co sie teraz dzieje, ze tyle tych poronien, czy pustych jaj:(

    W niektórych szpitalach jest tak, że informują o tym, że wyniki już przyszły i jest od razu konsultacja z lekarzem, niekoniecznie oznacza to coś złego :) Ja musiałam czekać miesiąc na wizytę u lekarza bo w szpitalu nic mi nie chcieli wytłumaczyć ;/ A wiesz co jest napisane na nich?

  • Mila30 Przyjaciółka
    Postów: 115 46

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no wlaasnie nie wiem nic, tylko zadzwonili, ze sa wyniki i w srode na 14 czy moge na konsultacje z lekarzem, u mnie tez byla ta wysoka beta...no nic musze czekac do srody...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakbyś wiedziała to bym Ci mogła przetłumaczyć o co tam dokładnie chodzi, do Środy nie długo :* Nie myśl i się nie denerwuj, pomyśl sobie, ze to jest dobry szpital po prostu ;) a jak samopoczucie?

  • Mila30 Przyjaciółka
    Postów: 115 46

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no powiem, ze jak dotad samopoczucie bylo ok,czekalam na @, ale dzis mnie troche zmartwili. Ale moze naprwde zwykla kontrola, nic nie martwie sie i czekam...

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A na kiedy masz termin? Nie pamiętam czy pytałam. Ja nie mogę określić śluzu, chyba musimy skończyć na razie z przytulankami bo masakra..

  • Mila30 Przyjaciółka
    Postów: 115 46

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka termin czego ? Wizyty? Jesli wizyty to w srode.

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, nie, miesiączki :)

  • Mila30 Przyjaciółka
    Postów: 115 46

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaa:) wiesz co powinnam ok 4-6 tyg od poronienia wiec gdzies pod koniec stycznia...ale teraz zobaczymy co lekarz powie. BO chcialam juz sie po @ starac a jak sie okaze, ze mam czekac duzo dluzej:(ahhhh

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może się nie okaże, bądź dobrej myśli :* Może to po prostu jakieś zmiany albo wymagane jest wyłyżeczkowanie, oczywiście ja myślę, że to zwykłe konsultacje :)

  • Mila30 Przyjaciółka
    Postów: 115 46

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no oby:) Czekam do srody i oby byly to w miare pozytywne wiesci:)

  • neverfull Koleżanka
    Postów: 44 10

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny w nowym tygodniu :)

    ja miałam zabieg 4.03.2015 w szpitalu lekarka powiedziała aby ze staraniami poczekać co najmniej 3-4 cykle i chyba jednak miała rację bo i śluzu płodnego nie miałam !

    badanie histopatologiczne miałam na wyniku nic takiego nie było opis to pamiętam że było resztki pęcherza płodowego i nic szczególnego ja nie miałam konsultacji z lekarze ale to co szpital to inne zasady

    a my w tym cyklu coś się kiepsko starliśmy ale jak test owu robiłam to druga kreska meega słaba kalendarzyk mi pokazuje że już po owu a śluz mówił co innego ;) już zgłupiałam ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2016, 15:29

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego