X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
Odpowiedz

karmienie piersią a kolejna ciąża - starania

Oceń ten wątek:
  • edka85 Autorytet
    Postów: 5315 6187

    Wysłany: 27 lutego, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka, oczywiście że możesz mieć owu przy takim poziomie prolaktyny. Żeby mieć pewność co do tego musisz zrobić monitoring usg, albo chociażby własną obserwację, tj testu owulacyjne, a po piku wzrost temp.

    Cztery szkraby, a najmłodszy ma:
    age.png
    Córka 06.2023
    Synek 04.2022
    Córka 08.2020
    Synek 09.2018
    "W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki"
  • Vilka Autorytet
    Postów: 791 433

    Wysłany: 27 lutego, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Vilka, oczywiście że możesz mieć owu przy takim poziomie prolaktyny. Żeby mieć pewność co do tego musisz zrobić monitoring usg, albo chociażby własną obserwację, tj testu owulacyjne, a po piku wzrost temp.

    Testy owulacyjne zrobię, ale z mierzeniem temperatury nie wyjdzie bo mam milion pobudek z córką :) Jak się staraliśmy o ciążę to mierzyłam i to był super wyznacznik. Ale to trzeba mierzyć zaraz po przebudzeniu, po kilku h snu - to mi nie wyjdzie. :)
    Niezbyt mam śluz płodny taki jaki miałam przed ciążą, nie ciągnie się tak jak wtedy.
    Mam endokrynologa w czwartek to spytam o prolaktynę, ale z waszego doświadczenia lub wiedzy- czy to jest wysoki poziom przy karmieniu piersią czy raczej taki spoko. Dziękuję edka85 za twoją odp

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 15:50

    Ja 29 mąż 29 wedding 19.09.2021
    Pierwsza córa Liliana ❤️

    age.png
  • Monk@ Autorytet
    Postów: 4293 6825

    Wysłany: 29 lutego, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, można dołączyć? :) mamy rocznego malucha, myślimy powoli o rodzeństwie, ale nie chciałabym odstawiać młodego od piersi, więc totalnie bez spiny. Póki co to straszny cycoholik, mógłby cały dzień wisieć na piersi, ale za chwilę żłobek, więc ilość karmień się zredukuje ;) w lutym wrócił mi okres, czyli organizm chyba już ruszył do pracy 😁 wiem, że cykle mogą być jeszcze bezowulacyjne i rozjechane, ale mówię, póki co na luzie - zobaczymy, jak długo ;)
    Kochane, jakie bierzecie suple przy karmieniu i staraniach/wczesnej ciąży? Bo te do karmienia już mają mniej kwasu foliowego, natomiast te do starań też nie wystarczają chyba do karmienia? 😵 Choć tak sobie teraz myślę, że jak dziecko ma już RD, to może nie są aż tak ważne te suplementy typowo pod kp?

    wdzięczność 🫶🏼

    02.2023 💙
  • Vilka Autorytet
    Postów: 791 433

    Wysłany: 1 marca, 05:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biorę Pueria Duo.
    Postanowiłam jednak spróbować mierzyć temperaturę.
    Endokrynolog powiedział że przy takiej prolaktynie jak mam ciężko by było teraz zajść w ciążę ale różne cuda się zdarzają :)
    Za miesiąc idę na cytologię to poproszę żeby gin sprawdził jak to wygląda.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca, 05:58

    Ja 29 mąż 29 wedding 19.09.2021
    Pierwsza córa Liliana ❤️

    age.png
  • Wenka Autorytet
    Postów: 580 1016

    Wysłany: 1 marca, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edka to faktycznie lepiej jeszcze troszkę poczekać. Mi wrócił cykl jak tylko dostałam umowę o pracę, więc pewnie tak miało być 😁 No i wtedy udało się dość szybko.

    Hej Vilka, jak chcesz mieć pewność to najlepiej chyba wybrać się na monitoring. Testy owu też możesz robić i jak wyłapiesz owulkę to może zbadać proga 7dpo? Nie zawsze częste karmienie w nocy ma wpływ na temperaturę, warto spróbować, bo może to dużo wnieść. U mnie akurat się to nie sprawdziło, miałam mega skoki ale jak przeglądałam wątek to widziałam, że dziewczyny mierzyły i było to miarodajne.
    Powodzenia dla Was!

    Cześć Monk@, ja brałam suple już pod starania i zaczęłam pić inozytol, nie wiem czy coś pomógł.
    Bobas już duży to mu wystarczy, teoretycznie mleko jest podstawą do roku, więc można dziecko odstawić i żadnego mleka nie podawać, więc myślę, że spokojnie możesz wymienić te witaminy. Powodzenia 😀

    W ogóle na USG prenatalnym wszytko było super. Ale z biochemii już kiepsko. Ryzyko ZD z 1:1100 spadło na 1:134 😕 I raczej zrobimy jeszcze test nieinwazyjny dla świętego spokoju, żeby nie zwariować do końca ciąży 😆

    Mama kp
    💙 lipiec 2022
    ⏸️ 19.12.2023
    preg.png
  • Sunday_92 Autorytet
    Postów: 684 449

    Wysłany: 1 marca, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monk@ wrote:
    Hej, można dołączyć? :) mamy rocznego malucha, myślimy powoli o rodzeństwie, ale nie chciałabym odstawiać młodego od piersi, więc totalnie bez spiny. Póki co to straszny cycoholik, mógłby cały dzień wisieć na piersi, ale za chwilę żłobek, więc ilość karmień się zredukuje ;) w lutym wrócił mi okres, czyli organizm chyba już ruszył do pracy 😁 wiem, że cykle mogą być jeszcze bezowulacyjne i rozjechane, ale mówię, póki co na luzie - zobaczymy, jak długo ;)
    Kochane, jakie bierzecie suple przy karmieniu i staraniach/wczesnej ciąży? Bo te do karmienia już mają mniej kwasu foliowego, natomiast te do starań też nie wystarczają chyba do karmienia? 😵 Choć tak sobie teraz myślę, że jak dziecko ma już RD, to może nie są aż tak ważne te suplementy typowo pod kp?
    Ja biorę folian, omegę, D3, magnez i jod.
    Zrobiłam ostatnio badania kontrolne i bardzo spoko wyniki wyszly, w przyszłym tygodniu mam jeszcze endokrynologa (mam guzek na tarczycy, po biopsji, niezlosliwy), jak i tu będzie ok, to nic tylko wypatrywać owu i działać 🤞💪

    age.png
    Gustaw - 07.06.2023❤️❤️❤️
    39+3, 3690g/56cm

    06.10.22 ⏸️❤️🙏

    08.22 histeroskopia - stan zapalny endo (cd138; cd56) - doxycyclina + metronidazol
    IUI 08.22 odwołane
    IUI 07.22 👎
    IUI 05.22 odwołane
    IUI 04.22👎
  • Namisa Autorytet
    Postów: 3435 6977

    Wysłany: 2 marca, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka, czasem Was podczytuje i zdecydowałam się napisać bo widzę że coraz więcej znajomych "twarzy" wraca powoli do starań po rodzeństwo 😍 Edka, Sunday, Monk@ - powodzonka!!
    Edka, czyli jednak jest decyzja o 5, tylko jeszcze oddalona w czasie? Pięknie! 😊 Co u Was, jak tam Aga, na jakim etapie jesteście? 😁 U nas intensywnie, Gabryś w jednym miesiącu ruszyl w czworakach (choc jeszcze niepewnie), stanął, zaczął bic brawo na zawołanie i w ogóle się zrobil taki kontaktowy i bardziej chłopaczek, już nie taki bobas 🥹

    Monk@ widzialam na miesięcznym że testujesz za chwilę więc trzymam kciuki, będę podglądać! 😉 Co u Was, jak Kacperek? 😍 W ogole jakoś mnie to tak rozczula że odkąd jestem na forum tylu osobom się udało, tyle wraca po rodzeństwo 🥹 Wydaje się jakby to było wczoraj, a tu leci rok za rokiem 😯

    Sunday wielkie kciuki za szybką owu! 🥰 Pamiętam że jeszcze na fioletowym wątku pisałaś że chcecie szybko postarać się o drugie, oby się udało sprawnie 😊 Czujesz jakieś oznaki zbliżającej się plodnosci?

    Ja jestem kp ale jeszcze się nie staramy, okresu też ni widu ni słychu (a nawet sumiennie mierze temperaturę i szoruje po dnie, sluz tez nijaki), więc wrócę tu pewnie najwcześniej końcem roku 😁 Coś mi się zdaje że mój organizm to z tych co dopiero po naprawde mocnym zredukowaniu kp ruszy do boju. Na ten moment mamy 2-3 karmienia w ciagu dnia a w nocy różnie, średnio też kolo 2-3 ale bywa że smoczek w nocy jest be i trzeba pociumkac mamę 😆 Różnica między bobasami 2-3 lata mi się marzy, zobaczymy co z tego wyjdzie 😊 I żeby było śmieszniej i jeszcze raz powtórzyć "2-3" to długoterminowo waham się pomiędzy dwójką a trójką dzieciaczków 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca, 15:47

    Sunday_92, Kiti lubią tę wiadomość

    15.06.2022 - 40+0, 3490 g, 56 cm Gabriel 🩵
    age.png
  • Monk@ Autorytet
    Postów: 4293 6825

    Wysłany: 2 marca, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, dziewczyny :)

    Wenka, trzymam kciuki, żeby wszystko okazało się być dobrze 🤞🏼

    Namisa, miło Cię widzieć 🥰 jak się macie z Gabrysiem? Mnie też bardzo cieszy, że nie widzę nikogo ze starych nicków na wątkach miesięcznych, no chyba że się i rodzeństwo starają. Czasem to trwa dłużej, ale w końcu dziewczynom się udaje, to bardzo pocieszające 🥰 i tak, czas leci strasznie szybko. Dzisiaj wspominałam początki ciąży, kiedy nie miałam jeszcze objawów i tak leżałam sobie w łóżku i myślałam sobie, jakie to dziwne uczucie, bo z jednej strony czułam się normalnie, a z drugiej wiedziałam, że rośnie we mnie nowe życie. U nas dobrze, Kacper jest bardzo wymagający, ale jakoś sobie radzimy ;) właśnie zaczął chodzić, mój maleńki chłopczyk 🥺

    Co do okresu, to ja właśnie niedawno dostałam pierwszy po porodzie, a też myślałam, że długo go jeszcze nie będzie 🙈 choć ze dwa tygodnie przed zaczęły mnie boleć jajniki i wróciło libido, więc podejrzewałam już, co się święci. A karmię ciągle sporo, młody najchętniej wisiałby cały dzień na cycku 🥴

    Namisa, Wenka lubią tę wiadomość

    wdzięczność 🫶🏼

    02.2023 💙
  • Sunday_92 Autorytet
    Postów: 684 449

    Wysłany: 2 marca, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Namisa! U mnie okresu też brak, a karmień dużo, z 8 na dobę, czasem więcej, także na razie nasze starania to po prostu współżycie bez antykoncepcji i to jeszcze bądźmy szczerzy nie za często 😂 marzy mi się różnica max. 2 lata, głównie dlatego, że serce mi pęka na myśl o żłobku, ale zobaczymy. Na razie chce karmić do końca tego roku, zobaczymy jak to wszystko wyjdzie ;) a i ja po cichu myślę, że może z 3 dzieci byłoby fajnie, ale zobaczymy, plany planami a życie swoje.

    Namisa lubi tę wiadomość

    age.png
    Gustaw - 07.06.2023❤️❤️❤️
    39+3, 3690g/56cm

    06.10.22 ⏸️❤️🙏

    08.22 histeroskopia - stan zapalny endo (cd138; cd56) - doxycyclina + metronidazol
    IUI 08.22 odwołane
    IUI 07.22 👎
    IUI 05.22 odwołane
    IUI 04.22👎
  • Namisa Autorytet
    Postów: 3435 6977

    Wysłany: 3 marca, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monk@ ojej, pierwsze kroczki 🥹 No to musi być taki wzrusz w kosmos! Wczoraj tak rozmawialiśmy o tym z mężem że skoro Gabryś już wstaje co chwile to te kroczki to nie jest raczej perspektywa pół roku tylko być może niedługo... jakoś to totalnie do mnie nie dociera 😳 Na pewno super sobie radzicie! 🥰 I jak jest po tym roczku, inaczej? I najważniejsze pytanie- czy jak mówią legendy dziecko zaczyna nagle magicznie przesypiać noce? 🤣 U nas teraz z mojej perspektywy bardziej wymagający okres, bo zaczęło się bieganie za dzieckiem i próby ratowania go przed zrobieniem sobie krzywdy - jeszcze się nie przyzwyczaiłam a bedzie tylko gorzej 😅 No i wjechał lęk separacyjny, w nocy od dłuższego czasu istnieje tylko mama, w dzień całe szczęście jest znacznie lepiej ale gotuje przewaznie z nim razem w chuscie. RD idzie nam bardzo fajnie, trafil mi się przypadek dziecka wszystkożrącego 😋 Ogółem dajemy radę, trudne momenty bywaja ale piękne dominują 🥹

    Sunday no to w sumie można powiedzieć że u nas podobnie, tzn my od poczatku okresu poporodowego nie zabezpieczamy się dodatkowo - opieramy się tylko na moich obserwacjach, a to nawet nie jest pełnoprawna metoda objawowo-termiczna, tylko takie fifty fifty ;) Wiec w teorii jest możliwa "niespodzianka", ale u nas bardzo mało prawdopodobna - patrząc na czestotliwosc wspolzyc versus temperatura i objawy 😅 Rozumiem boleść serca na myśl o żłobku 😔 Może akurat uda się wcześniej? Do wakacji jeszcze trochę czasu 🥰 My obydwoje z mężem nie jesteśmy fanami żłobków (nie że ogólnie, bo wiem ze sa super miejsca, ale w przypadku naszej rodziny na tym etapie nope) i kminimy jeszcze jak to będzie wyglądało. Do starej pracy nie wracam ze względu na niesprzyjający system równoważny czasu pracy (zmiany 12h), planuje DG + mąż pracuje zdalnie + chcemy się posiłkować dwoma babciami. Zobaczymy co z tego wyniknie, też mnie troche stresuje ten temat 🫠

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca, 08:36

    15.06.2022 - 40+0, 3490 g, 56 cm Gabriel 🩵
    age.png
  • Tattyteddy Autorytet
    Postów: 606 369

    Wysłany: 3 marca, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, które marzą o różnicy wieku 2 lata, ja żałuję że nie poczekałam jeszcze rok czy 2. To jest hardcore. Jeszcze nie urodziłam, ale buntowniczy 2 latek daje tak popalić, że nie wiem jak to będzie z nim i razem z noworodkiem. Każdy chwali że będziemy mieć ładną różnice wieku, że dzieci się będą razem bawić itp a ja tego słuchać nie mogę widząc co mam w domu i co mnie czeka... Już lepiej by mi było jakby ta różnica była tylko rok, przynajmniej dzieci miałyby jeszcze drzemki (mój 2 latek już nie ma wcale drzemek), taki roczniak nie rzuca przedmiotami, nie kopie, nie bije na tyle by móc zrobić krzywdę niemowlakowi, a 2 latek już cyrkuje. Zastanówcie się jeszcze kilkanaście razy i jeśli wiek was nie goni to poczekajcie aż miną te najgorsze bunty. 👀🩷

    🩷
  • Namisa Autorytet
    Postów: 3435 6977

    Wysłany: 3 marca, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tattyteddy wrote:
    Dziewczyny, które marzą o różnicy wieku 2 lata, ja żałuję że nie poczekałam jeszcze rok czy 2. To jest hardcore. Jeszcze nie urodziłam, ale buntowniczy 2 latek daje tak popalić, że nie wiem jak to będzie z nim i razem z noworodkiem. Każdy chwali że będziemy mieć ładną różnice wieku, że dzieci się będą razem bawić itp a ja tego słuchać nie mogę widząc co mam w domu i co mnie czeka... Już lepiej by mi było jakby ta różnica była tylko rok, przynajmniej dzieci miałyby jeszcze drzemki (mój 2 latek już nie ma wcale drzemek), taki roczniak nie rzuca przedmiotami, nie kopie, nie bije na tyle by móc zrobić krzywdę niemowlakowi, a 2 latek już cyrkuje. Zastanówcie się jeszcze kilkanaście razy i jeśli wiek was nie goni to poczekajcie aż miną te najgorsze bunty. 👀🩷

    2 under 2 to nie jest najłatwiejsza droga na pewno i przez jakiś czas jest hardcore. Ale czas szybko mija - początki bedą turbo wymagajace ale po czasie bedzie lżej - a czlowiek ma krotką pamięć 🫣😊
    Każdy wiek i kazda różnica wieku rządzi się swoimi prawami, ma wady i zalety. Ja wcześniej też mocno bałam się małej różnicy wieku i mówiła że 4-5 lat to minimum. Ale wtedy nie mialam jeszcze dziecka, dzisiaj inaczej na to patrze - skądinąd u wielu osob to dziala na odwrót, po pierwszym dziecku otwieraja im sie oczy i zmieniaja zdanie ze jednak 4 dzieci to slaby pomysl np 😁 Mnie akurat jak dotąd macierzyństwo mało "zweryfikowało" - jest lepiej niz nastawialam sie ze bedzie. Może inaczej bym mowila gdyby trafil się bardzo wymagający osobnik, moze za pol roku powiem co innego 😆 Dla mnie też im będę młodsza i silniejsza tym lepiej w kontekście ciąży, porodu, wstawania w nocy, pracy. Ja mam dużooo starsze rodzeństwo (około 20 lat różnicy) i moimi równolatkami byly dzieci brata, a nawet u nas widzę różnicę w relacji która nawiązałam z tym 3 lata młodszym, a tym 5 lat młodszym. Przeżywanie podobnych rzeczy w podobnym momencie jednak robi robotę na całe życie, przynajmniej tak to teraz widzę. No ale każdy to czuje inaczej, w zależności od miejsca w jakim się w danym momencie znajduje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca, 10:42

    Tattyteddy, Monk@ lubią tę wiadomość

    15.06.2022 - 40+0, 3490 g, 56 cm Gabriel 🩵
    age.png
  • Monk@ Autorytet
    Postów: 4293 6825

    Wysłany: 3 marca, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namisa, ciężko mi powiedzieć, mój całej nocy nie przesypia, budzi się ciągle na cyca. Nawet nie liczę i nie zauważam tego już. Dostawiam i idę dalej spać. U mnie lżej na pewno nie jest. Początki były lekkie, tak gdzieś od 4 miesiąca coraz trudniej. Był moment, kiedy na chwilę było lżej, jak zaczął siadać i chwilę był w stanie się zabawić sam, ale szybko mu się znudziło. Teraz jest fascynacja chodzeniem, więc troszkę daje spokoju, ale po paru minutach znów chce na ręce albo żeby go zabawiać. Parę minut spokoju to i tak dla mnie dużo. Myślę, że za chwilę zacznie biegać już po domu, no zobaczymy, co to będzie.

    Tattyteddy, ja mam podobne zdanie, co Namisa. Wiem, że ciężko będzie, może i ciężej przy małej różnicy wieku, ale to na początku. Później wydaje mi się, że im mniejsza różnica, tym lepiej. Tym bardziej, że nigdy nie wiesz, kiedy się uda. U nas starania o pierwsze trochę zajęły i nie zamierzam czekać teraz z drugim, bo nie wiem, ile to potrwa. Znam dziewczyny, które narzekają na mają różnice wieku, jak i takie, które się cieszą, że jest taka, a nie większa. Uważam, że bunty będą zawsze, zawsze będzie coś. Każde dziecko jest inne, każda mama jest inna, każda sytuacja jest inna. Trzymam kciuki, żeby u Was było lżej, niż się spodziewasz ❤️
    No i dodam, że są mamy, które mają czworo dzieci rok po roku i jednak się na kolejne decydowały, więc wszystko to kwestia bardzo indywidualna :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca, 11:21

    Namisa lubi tę wiadomość

    wdzięczność 🫶🏼

    02.2023 💙
  • Sunday_92 Autorytet
    Postów: 684 449

    Wysłany: 3 marca, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tattyteddy wrote:
    Dziewczyny, które marzą o różnicy wieku 2 lata, ja żałuję że nie poczekałam jeszcze rok czy 2. To jest hardcore. Jeszcze nie urodziłam, ale buntowniczy 2 latek daje tak popalić, że nie wiem jak to będzie z nim i razem z noworodkiem. Każdy chwali że będziemy mieć ładną różnice wieku, że dzieci się będą razem bawić itp a ja tego słuchać nie mogę widząc co mam w domu i co mnie czeka... Już lepiej by mi było jakby ta różnica była tylko rok, przynajmniej dzieci miałyby jeszcze drzemki (mój 2 latek już nie ma wcale drzemek), taki roczniak nie rzuca przedmiotami, nie kopie, nie bije na tyle by móc zrobić krzywdę niemowlakowi, a 2 latek już cyrkuje. Zastanówcie się jeszcze kilkanaście razy i jeśli wiek was nie goni to poczekajcie aż miną te najgorsze bunty. 👀🩷
    Myślę, że każda różnica wieku ma swoje plusy i minusy, to co będzie super w jednej rodzinie, w drugiej niekoniecznie. Ja jestem jedynaczką i mąż jedynakiem i dlatego bardzo zależy nam żeby młody nie był, a jednak patrząc z punktu widzenia dzieci, w dłuższej perspektywie, mała różnica wieku jest moim zdaniem lepsza, większe prawdopodobieństwo, że rodzeństwo będzie blisko.

    @Namisa, ja akurat swoją pracę lubię i chce wrócić, na szczęście pracuje w 90% zdalnie, będę też korzystać z godziny na karmienie i skracać etat o godzinę, więc wrócę na 6h. Plan jest taki, że ja wracam od sierpnia, a młody idzie do żłobka od września, w sierpniu przyjedzie pomoc moja mama. Myślę, że te 6h dziennie w żłobku małemu szybko zlecą, chociaż i tak wolałabym żeby szedł dopiero do przedszkola. Zobaczymy jak to się wszystko ułoży, mi bliższe jest podejście, że jak już siedzimy w pieluchach to z dwójką, bo już jak młody będzie miał np. 5-7lat to myślę, że ciężko będzie nam świadomie zdecydować o powrocie do etapu noworodek/niemowlę.

    Monk@, Namisa lubią tę wiadomość

    age.png
    Gustaw - 07.06.2023❤️❤️❤️
    39+3, 3690g/56cm

    06.10.22 ⏸️❤️🙏

    08.22 histeroskopia - stan zapalny endo (cd138; cd56) - doxycyclina + metronidazol
    IUI 08.22 odwołane
    IUI 07.22 👎
    IUI 05.22 odwołane
    IUI 04.22👎
  • Namisa Autorytet
    Postów: 3435 6977

    Wysłany: 3 marca, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monk@ rozumiem 😊 Co dziecko to inaczej. U nas przez pierwsze 3 miesiące (pomijajac krotki epizod problemow brzuszkowych) Gabryś był takim dzieckiem z reklamy co tylko lezy, je i śpi, praktycznie nie płakał. Najtrudniejsze bylo przestawienie się na sen przerywany. Potem w 4-5 miesiącu regres snu, choroba, pierwsze zęby - to mnie zmęczyło bardziej niż całe pierwsze 3 miesiące gdzie niby 4 trymestr miał być tym "najgorszym" etapem 🙃 6-7 miesiąc dotąd mój ulubiony czas- bo początek RD, dużo sam się bawił na macie. Teraz jesteśmy świeżo po skoku gdzie pierwszy raz ever był tak niedokladalny - no i trzeba mieć oczy dookoła głowy. No nie jest linearne to życie z bobasem, nie jest - jak tu sie cos polepszy, to tam coś zepsuje 🫣😉 Ale czas płynie tak szybko że chwila I będziemy na innym etapie 🥹

    Sunday no to fajny plan macie - na pewno wszystko się pouklada dobrze, zwlaszcza ze 6h to nie jest tak duzo - a i moze ty sobie troche "odpoczniesz" w pracy, przewietrzysz glowe- dużo kobiet mówi że tak ma 😉

    15.06.2022 - 40+0, 3490 g, 56 cm Gabriel 🩵
    age.png
  • Kiti Przyjaciółka
    Postów: 112 348

    Wysłany: 5 marca, 06:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Pewnie mnie nie pamiętacie, ale ja Was pamiętam z wątków w 2022 jak się wspólnie starałyśmy :) u mnie również okresu nie widać i nie zapowiada się na razie. Chciałabym też już przestać kp ale synek nie akceptuje żadnej butelki 😔 od razu reaguje krzykiem na butelkę. Karmie z 5-6 razy na dzień i 2 w nocy.

    Namisa lubi tę wiadomość

    👩🏽👨🏼‍🦲33 34

    👶30.06.2023

    🤱🏽kp

    💊 Pueria DUO

    Starania o rodzeństwo - 12.2023
  • Vilka Autorytet
    Postów: 791 433

    Wysłany: 5 marca, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja córka też nie akceptuje butelki ze smokiem, ale za to chętnie pije z otwartego kubka.
    U mnie okresy w miarę regularnie, w tym cyklu zamierzam sprawdzić czy będzie owulacja. Mierze temperature i będę robić testy owu. Śluz robi się rozciągliwy więc to dobry znak. Mimo że karmię piersią dość intensywnie dzień i noc. Ale i tak na razie jeszcze się nie staramy o drugie, jeszcze poczekamy chwilę. Młoda daje nam popalić 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 14:50

    Ja 29 mąż 29 wedding 19.09.2021
    Pierwsza córa Liliana ❤️

    age.png
  • Szkrab Przyjaciółka
    Postów: 62 79

    Wysłany: 7 marca, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Przepraszam, że tak wbijam na wątek ale potrzebuję porady. Czy którejś z Was zdarzały się przedłużające się miesiączki przy kp? O nieregularnych cyklach słyszałam, że mogą wystąpić ale o dłuższych krwawieniach nie. Córka ma 16 miesięcy. Okres wrócił mi dość szybko, bo 4 miesiące po porodzie. Poprzednie miesiączki wyglądały normalnie - 5 dnia były delikatne plamienia i koniec. A tym razem jest 9 dzień a u mnie nadal krwawienie, nie tak obfite jak pierwsze 2 dni. Zastanawiam się czy już umawiać się do lekarza, bo może powie że przy kp tak może się zdarzyć.

    AZ 02.2022 r.; 9 dpt beta 109 mIU/ml, 13 dpt beta 458 mIU/ml.
    20.10.2022r. - Agatka ❤️
  • Vilka Autorytet
    Postów: 791 433

    Wysłany: 7 marca, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkrab, u mnie nie. Miesiączki trwają tyle samo, ale są totalnie bezbolesne (to jest piękne). Myślę że warto zasięgnąć porady lekarza jeśli cię to martwi, albo poszukaj jeszcze info w necie.

    Ja 29 mąż 29 wedding 19.09.2021
    Pierwsza córa Liliana ❤️

    age.png
  • Liliowa Autorytet
    Postów: 303 356

    Wysłany: 8 marca, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja tu kiedyś pisałam , widze ze jest pelno nowych osob ale udało mi się zajść w ciążęw
    6cyklu staran od powrotu miesiączki karmiac piersia. Jestem dopiero w 5 tygodniu, jeszcze nie byłam u lekarza. Będzie różnica 3 lat, największą jaka mialam między dziećmi bo poprzednie różnice to 2 lata i 3 m, i 2 lata i 7 miesięcy. Cieszę się, że tak wyszło. Czuję że tak miało być!

    Vilka, edka85 lubią tę wiadomość

    6 CS o czwarte dzieciatko od 9.23r.
    Mama kp
    29.02 bhcg=36
    2.03 bhcg=109 (przyrost po 48 h=200%)
    5.04. Dzidzius na usg wiekszy o 3 dni niż z terminu miesiączki
    8.05 nastepna wizyta

    preg.png


    👩34🧔‍♂️34
‹‹ 337 338 339 340 341 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ