Forum Starając się - ogólne "Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"
Odpowiedz

"Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"

Oceń ten wątek:
  • Caro Autorytet
    Postów: 3139 3454

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 03:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane!

    Czas płynie nieubłaganie z dnia na dzień, że ani się człowiek nie obejrzał a zaraz stuknie Nam pół roku <3 :-O

    veritaserum cieszę się bardzo, ale to bardzo bardzo, że u Was wszystko w porządku :** Najważniejsze, że Maluszek rośnie zdrowo, ale jak bardzo chcesz to życzę Ci tego Synka :-)

    Anusias ciekawe co u Ciebie słychać? :-)

    myszkaka a Maluszek grzecznie siedzi jeszcze w brzuszku czy postanowił spędzić z Wami Święta? :-)

    Posok życie zaskakuje, a w myśl powiedzenia "człowiek myśli, Pan Bóg kreśli" wszystko może się zdarzyć i oczekuj nieoczekiwanego ;-)

    Karola <3

    Yoselyn super, że sprawy brną do przodu. Zaciskam za Was kciuki :**

    I mimo, że po Świętach to mam nadzieję, że spędziłyście je w gronie najbliższych, Zajączek Was odwiedził, a dyngus jak przystało był mokry :*

    Karolina2787, Posok82, calanthe, Yoselyn82 lubią tę wiadomość

    Wh4np2.png
    lztLp1.png
  • myszkaka Autorytet
    Postów: 961 853

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :*

    Veritaserum super, że tak się ładnie Maluszek rozwija :) mój co prawda szybko pokazał co ma miedzy nogami, ale później to własnie tylko jajka wystawiał na usg, a buzi nie dało się zobaczyć :P

    Karolina, życzę Ci dużo siły i mam nadzieję, że nowy lekarz okaże się super specjalistą który w końcu pomoże Ci zrealizować marzenie :*

    Caro, Maluszek siedzi sobie jeszcze w brzuchu ;) Chociaż miałam stresa przed świętami, bo od poniedziałku odchodził mi krwisty czop, a to niby może oznaczać szybki poród. No ale tydzień minął, porodu nie było ;)

    Karolina2787, Posok82, calanthe, Caro lubią tę wiadomość

    f2wli09k0vt5rkls.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was poświątecznie!

    Ja wróciłam wczoraj z rodzinką z Wielkanocy, którą spędziliśmy razem w górach. Od piątku do wczoraj. Nigdy na takich zorganizowanych świętach nie byliśmy, powiem Wam że wszyscy zachwyceni. Polecam z całego serca ! Wszystko ekstra zorganizowane, dla dzieciaków pełno atrakcji w stylu szukanie jajek, malowanie pisanek, koniki, ogniska. No ekstra sprawa.
    Ja się oczywiście oszczędzałam, bo się bałam o malucha ale wróciliśmy, nic się nie stało, jest w porządku.

    myszkaka pewnie już przebierasz nogami i czekasz na Grzesia z niecierpliwością. Nie dziwię się!

    Karolinka trzymam mocno kciuki za Ciebie i wierzę , że spełnisz swoje marzenie mimo tegog, że czasami człowiek ma już naprawdę dość

    Ja kolejną wizytę mam 13.04 i już się doczekać nie mogę i mam nadzieję że płec poznamy :D

    Z innej beczki kochane mamusie ile miałyście kg na plusie na moim etapie? Powiem Wam że jestem przerażona, uważam że jem ciut więcej niż jadłam, pilnuje się bardzo a wczoraj waga pokazała wiecej o 5 kg. To jest chyba bardzo dużo? Dodam że nie jestem filigranowa. Zaczynałam z wagą w normie, ale w górnej granicy BMI.

    Karolina2787, Posok82, calanthe lubią tę wiadomość

  • Posok82 Autorytet
    Postów: 1229 673

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro niewiarygodne że mała zaraz będzie miała pół roku :)
    Myszkaka mi jak odszedł krwisty czop to następnego dnia urodziłam :)
    Veritaserum wow zaraz będziesz na półmetku ja zaczynałamnosić ciążowe spodnie miałam chyba ok 3-4kg na plusie ale potem ruszyło i przytyłam ostatecznie 15kg ale nie sugeruj się innymi bo każdy inaczej przechodzi ciążę :)
    A my dzisiaj zaczeliśmy adaptację w żłobku włśnie w tym momencie Przemek bawi się z innymi

    veritaserum, calanthe lubią tę wiadomość

    zrz6tgf6f6ae64c2.png
  • Caro Autorytet
    Postów: 3139 3454

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszkaka widocznie Grzesiowi dobrze w Maminym brzuszku <3 Ale za to Mamina to już się pewnie doczekać nie może :-D

    veritaserum wow! Zazdroszczę pobytu w górach :-) Co do wagi to ja przytyłam 18kg. Zaczynałam z 72kg, w dniu porodu 90,6, trzy dni po porodzie 80kg, aktualnie 67. Także nic się nie przejmuj, wszystko zrzucisz ;-) Kurde! Muszę filować tego 13.04 żeby wejść i nie przeoczyć kto tam się u Ciebie w brzuszku kryje :-D

    Posok niewiarygodne co? Ja nie wiem kiedy to zleciało.. Czasem jest mi żal, że dzień ucieka za dniem. I gdy przychodzi wieczór to leżę w łóżku obok niej, ona śpi, a mi ciągle jej mało.. Dobrze, że raczej z niech chudzinka i mogę się dłużej nacieszyć tym małym ciałkiem <3 I jak Przemek poradził sobie w żłobku???? Bo Tosia teoretycznie też jest zapisana od listopada.. Nie wiem jak ona to przeżyje i ja..

    veritaserum, Posok82 lubią tę wiadomość

    Wh4np2.png
    lztLp1.png
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)
    Postanowiłam tu napisać bo starania ruszają. Większość pewnie mnie nie pamięta. Ale co tam ważne zeby zdobyć przyjaciół nowych na forum do wspierania. Oczywiście Caro o tobie nie zapomniałam bo starsi zmsjomi/przyjaciele nadal zostaną :*

    Posok82 lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam jeszcze dziecka ale u mnie w rodzinie, znajomych jest sporo dzieci żłobkowych właśnie ,,oddanych" krótko po 1 roczku.

    Ja widzę niesamowitą różnicę w rozwoju takich dzieciaczków w porównaniu z dziećmi, które są w domu z mamami. Przede wszystkim potrafią się ładnie bawić z innymi, nie chowają się tylko za spódnicą mamy. Są samodzielne, ładniej mówią. Może to tylko zbieg okoliczności, ale nie sądzę. Zbyt dużo przykładów. Może kiedyś te żłobki gorzej funkcjonowały, ja po obserwacji widzę że jednak robią sporo dobrego w rozwoju dzieci.

    Sami jak się wszystko dobrze ułoży oddamy malucha do żłobka. Nie mamy tutaj nikogo z rodziny, żeby się maluszkiem zajął a ja chcę wrócić do pracy.

    Rozmawiałam też z koleżanką co pracuję w żłobku, mówi że o wiele łatwiej przystosowują się dzieci takie roczne niż później 2 latki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2018, 10:11

    Posok82 lubi tę wiadomość

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2095 1532

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 14:01

    vukMp1.png
    n3d7p2.png
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2095 1532

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 14:01

    vukMp1.png
    n3d7p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe jeśli mój post Cię uraził przepraszam ;) Szanuję zdanie każdego i rozumiem Twoje podejście ;)
    Nie mam pojęcia jak jest w rzeczywistości, ja tylko z obserwacji rodziny i porównania dzieci wysnułam takie wnioski ale absolutnie nie mówię że to musi być prawda.

    W ,,gównoburzę" to ja się nie bawię ;) Za stara jestem :)

    Buziaki :*

    calanthe lubi tę wiadomość

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2095 1532

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 14:01

    veritaserum lubi tę wiadomość

    vukMp1.png
    n3d7p2.png
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2095 1532

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 14:01

    vukMp1.png
    n3d7p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    A jak Ty się czujesz powiedz? :)

    Wspaniale! Naprawdę czuję taką energię że szok. Robię w zasadzie wszystko ;) Mąż zadowolony codziennie świeże obiadki, no mam czas. Dom wysprzątany, jutro biorę się za balkon. Wreszcie przestałam spać po 12h dziennie. Pewnie składa się na to i tydzień ciąży i piękna pogoda za oknem.

    Oczywiście bez schiz się nie obejdzie, bo wydawało mi się jakoś z 6 dni temu że czuję ruchy, normalnie jak przyłożyłam rękę to takie plumkanie delikatne, mąż też czuł. Od wczoraj cisza i nie czuję nic ;/;/ Jeszcze ponad tydzień do wizyty.

    calanthe lubi tę wiadomość

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2095 1532

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 14:01

    veritaserum lubi tę wiadomość

    vukMp1.png
    n3d7p2.png
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    Dzień dobry tak w ogóle ;)

    Klaudyś nie znamy się, bo dołączyłam zapewne do wątku później, ale miło mi Cię poznać ;)

    Posok super! Jak wrażenia po pierwszym dniu? ;)

    Myszkaka godzina zero coraz bliżej, jak tam na ostatnich nogach? ;)

    Ja ostatnio byłam tu chyba w 2016/2017 ale początek :)
    Wiec dopiero forum się rozwijało

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2095 1532

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 14:02

    vukMp1.png
    n3d7p2.png
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    Klaudyś, że pozwolę sobie zapytać długo staraliście się o pierwsze dziecko? :)

    Oj chyba z 5 cykli było. Potem miesiąc przerwy i wielki powrót który okazał się strzałem w dziesiątkę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2018, 17:04

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2095 1532

    Wysłany: 6 kwietnia 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 14:02

    vukMp1.png
    n3d7p2.png
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 6 kwietnia 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    Ooo z tym strzałem to mieliście szczęście :) a teraz już któryś cykl czy dopiero pierwszy?
    Pierwszy :)
    Ale jak się uda to będzie na początek stycznia ;)

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10426 11376

    Wysłany: 6 kwietnia 2018, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MAMY GŁÓWNĄ KWALIFIKACJE!!! :)

    Posok82 lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
‹‹ 1135 1136 1137 1138 1139 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego