Forum Starając się - ogólne "Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"
Odpowiedz

"Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"

Oceń ten wątek:
  • veritaa Autorytet
    Postów: 1006 643

    Wysłany: 23 stycznia 2020, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mleka nie chce. Zresztą była bezsmoczkowa I bezbutelkowa. Też już jestem zmęczona kp.

    Moja radzi sobie bardzo dobrze. Naprawdę jedyny minus żłobka jaki ja zauważam to są niestety choroby. Bo i mnie w pracy a jej w żłobku jest naprawdę dobrze.

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2453 2217

    Wysłany: 23 stycznia 2020, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2020, 20:19

    c2hjp1.png
    n3d7p2.png
  • veritaa Autorytet
    Postów: 1006 643

    Wysłany: 23 stycznia 2020, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chce mm. W ogóle nawet w kubeczku. Zresztą u niej już nie chodzi o pokarm tylko przyzwyczajenie z tą piersią.

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2453 2217

    Wysłany: 23 stycznia 2020, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2020, 20:19

    c2hjp1.png
    n3d7p2.png
  • veritaa Autorytet
    Postów: 1006 643

    Wysłany: 23 stycznia 2020, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczymy jakoś to musi być nie ja pierwsza i ostatnia. Myślę że byłoby już po wszystkim ale niestety te choroby też dokładają bo wtedy Ania przypomina sobie o piersi bardziej niż zwykle

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2453 2217

    Wysłany: 23 stycznia 2020, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2020, 20:19

    c2hjp1.png
    n3d7p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2020, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Verita ❤❤, zleciało raz dwa :-)
    Pamiętam jak chodziłam i panikowalam A to tu boli a to szczyknie A to wody się sacza A to plamie blagalam o grudzień 😁😁zleciało! :-)

    Calanthe, ja to się wogole nasluchalam o zabobonach . Zdążyłam sobie wszystko kupić, bo tylko slyszalam nie kupuj za dużo bo potem nie będzie co w prezencie dac. Jakbym tak na nich patrzala to nie miałabym nawet z czym do szpitala iść. Więc generalnie kupiłam sobie sama wszystko- jedynie moja mama do wózka się dolozyla 😳😳
    Większość rzeczy raczej była potrzebna na już a od nich tylko słuchalam że to za szybko że tak się nie robi. Jeszcze wczoraj się sprzeczalam ze szwagierka bo ona mi pitoli ze jak pójdę do szpitala to mąż mój dopiero żeby łóżeczko złożył. Mówię że mam nowe ze będzie smierdziec ( podobnie z mebelkami stoją już kilkanaście dni - niestety zapach nadal jest mocny ) A łóżeczko emaliowane więc słyszę- No ale to zapach nowości 😳😳😳. Mam te wszystkie pierdolki do łóżeczka mówię chce sobie organizer zawiesić żeby wiedzieć co gdzie mam no ale to jak do ściany 🤯🤯
    Mąż mówi zrobimy kiedy chcesz , ale też widze się nie kwapi bo się nasluchal
    Generalnie od jutra chyba moja ciąża jest donoszona tak ?

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2453 2217

    Wysłany: 23 stycznia 2020, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2020, 20:19

    c2hjp1.png
    n3d7p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2020, 06:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calanthe wrote:
    Tak Kochana, jutro oficjalnie masz ciążę donoszoną! Hurrra! ♥️ A z chłopami to już tak jest, że im trza z góry kawę na ławę.
    Masz jeszcze teraz jakąś wizytę czy od razu skierowanie do szpitala?

    O dziwo nie mam . Nie dokonca jestem zadowolona z tego powodu
    Lekarza pod względem wiedzy mam naprawdę super, odkąd ja zmieniłam odrazu postanowiła działać. Tak podzialala że 6 miesięcy późnej byłam w ciąży. Zawsze jest na telefon jak się coś dzieje, tyle że ma tyle pacjentek że ciężko się do niej dostać. I tak też z racji tego miałam rzadko wizyty małej nie mogłam podglądać na monitorze, i podobnie teraz już na końcówce zero dodatkowych wizyt 😣😣
    Ktg miałam tylko 2 razy robione, i ostatnia wizytę miałam na początku stycznia gdzie 6 .02 kazała się wstawić na szpital . Jedynie pobrala gbs, i kazała się wstawić . Pytałam o dodatkową wizytę- stwierdziła że nie ma potrzeby że nie ma żadnych zastrzeżeń co do mojej ciąży. Wydawało mi się że koncowke jednak trzeba bardziej monitorować 🤷‍♀️🤷‍♀️

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2453 2217

    Wysłany: 24 stycznia 2020, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2020, 20:19

    c2hjp1.png
    n3d7p2.png
  • Caro Autorytet
    Postów: 3141 3456

    Wysłany: 2 lutego 2020, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Zaglądam z ciekawości, a tu się ruch zrobił :-)
    Czy mnie oczy mylą?? Iskierka87 to Ty Karolina2787??? Ooo raju!! Gratulacje Kochana!! Cudownie, że Wam się udało <3 <3 Bardzo się cieszę!

    Anetka32 o żesz! Ale tu paseczek poszedł w przód! Hehe. W sumie to jesteś o krok od przytulenia swojego Małego Szczęścia <3

    Widzę, że był poruszany temat kp. Ja to już poległam kilka razy. No ni umim w odstawienie hahah ;-) Będziemy się karmić do 18nastki. Albo do samoodstawienia. Jeszcze trochę w nie wierzę. Do 2,5 roku hehe.

    Buziaki Dziołszki :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2020, 22:40

    Iskierka87 lubi tę wiadomość

    3i49df9h0xti2cto.png
  • Caro Autorytet
    Postów: 3141 3456

    Wysłany: 2 lutego 2020, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    giphy.gif



    <3 <3 ZAFASOLKOWAŁY <3 <3

    Iskierka87 ==> PTP:
    <3 W brzuszku rośnie niespodzianka <3


    <3 <3 FORUMOWE MAMUŚKI <3 <3

    Nats 02.02.2017 ==> <3 ZUZIA <3 3500g i 53 cm szczęścia!

    KlaudyŚ 19.02.2017 ==> <3 MIKOŁAJ ADAM <3 3490g i 56cm szczęścia <3

    Posok82 12.03.2017 ==> <3 PRZEMEK <3 3640g i 52 cm szczęścia!

    LILITH.P 24.05.2017 ==> <3 MICHAŁ FRANCISZEK <3 3050g i 53 cm szczęścia!

    Samara 01.06.2017 ==> <3 STANISŁAW IGNACY <3 2940g i 56 cm szczęścia!

    ladybag PTP: 22.07.2017 ==> <3 ADAŚ <3 4145g i 59cm szczęścia!

    Gaduaa 09.08.2017 ==> <3 TYMON <3 3250g szczęścia!

    Caro 08.10.2017 ==> <3 ANTONINA IGA <3 3480g 53cm szczęścia!

    magdzia26 28.11.2017 ==> <3 TEOŚ <3 3640g 54cm szczęścia!

    calanthe 15.12.2017 ==>
    <3 WIKTORIA <3 3200g 49cm szczęścia!

    zapachmalin 19.12.2017 ==> <3 MICHAŚ <3 3790g 51cm szczęścia!

    Marteczka93 ==> 02.01.2018 <3 OLAF <3 3820g 57cm szczęścia!

    Barbia ==> 17.01.2018 <3 ZOSIA <3

    kozamonia ==> 29.01.2018 <3 JOASIA <3 2630g i 49cm szczęścia!

    myszkaka ===> 05.04.2018 <3 GRZEŚ <3 3070g i 55cm szczęścia!

    veritaserum ===> 09.09.2018 <3 ANIA <3 3250g i 54cm szczęścia!

    Yoselyn <3

    KlaudyŚ ===> 21.01.2019 <3 RAFAŁ JACEK <3

    LILITH.P ==> 14.10.2019 <3 HANIA <3

    Nats ==> 05.02.2020 <3 KAROL <3

    Ona29 / Anetka32 ==> 06.02.2020 <3 HANIA <3 3280g i 52cm szczęścia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2020, 09:41

    3i49df9h0xti2cto.png
  • veritaa Autorytet
    Postów: 1006 643

    Wysłany: 3 lutego 2020, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro nie pocieszasz!! :) napisz coś więcej o Was staracie się o rodzeństwo dla Tosi?

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • Caro Autorytet
    Postów: 3141 3456

    Wysłany: 5 lutego 2020, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaa wrote:
    Caro nie pocieszasz!! :) napisz coś więcej o Was staracie się o rodzeństwo dla Tosi?

    Nooo naprawdę. Odstawienie idzie u Nas opornie. Heh. Ahh temat rodzeństwa jest cały czas na tapecie, ale jak to bywa, ciągle coś. A to może poczekamy, a będzie Nam ciasno, więc chcemy kupić dom lub większe mieszkanie, a to poczekamy aż Tosia pójdzie do przedszkola i takie tam rozterki. Najlepiej to jakby życie mnie samo zaskoczyło ;-) A co u Was? :*

    No i Anetka!! To dzisiaj!! Dzisiaj jest ten dzień <3 <3 Mam nadzieję, że jak już się lepiej poczujesz to napiszesz co i jak :-)

    3i49df9h0xti2cto.png
  • veritaa Autorytet
    Postów: 1006 643

    Wysłany: 6 lutego 2020, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro u nas z rodzeństwem podobnie dlatego los zaskoczył nas w październiku z czego byliśmy bardzo zadowoleni niestety sCzescie trwało 7 tyg. Teraz mamy przerwę bo jakoś ta sytuacja mocno na nas wpłynęła a i ja boję się jakoś powtórki. Ale myślę że do max 6 miesięcy i zaczynamy na nowo.

    Teraz było fajnie bo sue udało bez żadnych starań. Po prostu się nie zabezpieczamy od porodu w zasadzie a też nie liczę żadnych dni płodnych, testów nie robię ani nic.

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • Caro Autorytet
    Postów: 3141 3456

    Wysłany: 6 lutego 2020, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaa wrote:
    Caro u nas z rodzeństwem podobnie dlatego los zaskoczył nas w październiku z czego byliśmy bardzo zadowoleni niestety sCzescie trwało 7 tyg. Teraz mamy przerwę bo jakoś ta sytuacja mocno na nas wpłynęła a i ja boję się jakoś powtórki. Ale myślę że do max 6 miesięcy i zaczynamy na nowo.

    Teraz było fajnie bo sue udało bez żadnych starań. Po prostu się nie zabezpieczamy od porodu w zasadzie a też nie liczę żadnych dni płodnych, testów nie robię ani nic.


    Ojej.. Przykro mi :( Przed Tosią też tak u Nas było. Poronienie zatrzymane w 8t4d, miałam łyżeczkowanie 11.11, a 13.02 zrobiłam test i to był ten szczęśliwy. I Wam tego szczęścia teraz życzę :* Wierzę, że to ciężki czas, bo sama bardzo to przeżywałam. I w sumie też gdzieś w środku boję się kolejnej ciąży. Z Tosią leżałam do 30tc cały czas mając ciąże zagrożoną. Aleee.. teraz wynagradza mi wszystkie wylane łzy <3
    Ja też nic nie liczę, bo i tak przez kp mam rozchwiane na maksa hehe.

    3i49df9h0xti2cto.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2020, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej !!!!
    Jestem Hania !!
    Urodziłam się 6.02.2020 z Wagą 3280 i 52 cm 😁😁😁

    56428c91ac8c.jpg

    calanthe, veritaa, Caro, Iskierka87 lubią tę wiadomość

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2453 2217

    Wysłany: 8 lutego 2020, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2020, 20:19

    c2hjp1.png
    n3d7p2.png
  • Caro Autorytet
    Postów: 3141 3456

    Wysłany: 13 lutego 2020, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka32 wrote:
    Hej !!!!
    Jestem Hania !!
    Urodziłam się 6.02.2020 z Wagą 3280 i 52 cm 😁😁😁

    Cudowna!!!! GRATULACJE! <3 <3
    Jak tylko będziesz miała chwilę daj znać jak się czujesz i jak Malutka :-) Piękne chwilę przed Wami <3

    3i49df9h0xti2cto.png
  • Syrena Przyjaciółka
    Postów: 129 44

    Wysłany: 14 lutego 2020, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, szukam dobrego psychoterapeuty
    z Warszawy. Macie kogoś sprawdzonego?

    35 l. starania od grudnia 2017 r.,
    ja: AMH 2,61, niedoczynność tarczycy (letrox), hiperprolaktynemia czynnościowa, mutacje mthfr(hetero) i pai-1 (homo), KIR haplotyp AA, laparoskopia luty 2020r.,: endometrioza, adenomioza, jajowody drożne,
    on: morfologia 10%, HLA-C C2C2
‹‹ 1144 1145 1146 1147 1148
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego