Forum Starając się - ogólne Kraków, okolice. Jest ktoś??;)
Odpowiedz

Kraków, okolice. Jest ktoś??;)

Oceń ten wątek:
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 września 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do Pani Kowalik z tego co kojarzę trzeba miesiąc min czekać na wizytę. Też chodziłam do KovMedu do takiego lekarza na J miał nazwisko ale teraz nie pamiętam jakie. Gość tragiczn.. Nie chciał żadnych skierowan na badania wypisywać, dał mi lutein,, na kolejnej wizycie stwierdził, że nie wie po co mi ją dal wiec odstawić mam a na jeszcze kolejnej doszedł do wniosku, że musi mi dać luteine haha. Miał jednak jeden plus. Można było się z dnia na dzień zapisać, przez internet i był darmowy monitoring owulacji ;)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 1 września 2015, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gupia :P
    zadzwoniłam do Kovmedu, najbliższy termin koniec października (czyli teraz czeka się dwa miesiące). Zapytałam więc, czy mogę się umówić na początek listopada, ponieważ końcem października mogę mieć @. W odpowiedzi usłyszałam, że jeszcze nie zapisują na listopad, może za dwa tygodnie proszę zadzwonić.
    Hahaha!

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 września 2015, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I dlatego nienawidzę NFZ. Mąż ma mieć w nowej pracy jakiś pakiet medyczny, mam nadzieję, że będzie mógł dopisać mnie i dziecko. Powinno być tak, żeby można było wybrać lekarza i NFZ żeby im za wizytę zwracał. Wtedy wszyscy lekarze by się starali żeby być dobrzy, bo kiepscy w ogóle by nie zarabiali.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 1 września 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas nie ma, niestety, pakietu medycznego.
    Teraz już wiem - skierowań od lekarza z nfz nie ma, bo to uszczupla pensję lekarza (serio, im więcej skierowań wypisze, tym mniej zarobi). Ale i tak chcę działać na dwa fronty. Bez przesadyzmu, na coś te składki są, nie ?:P

    edit:
    także, piszcie, piszcie, może jeszcze gdzieś na październik mnie umówią :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2015, 18:42

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 1 września 2015, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper wrote:
    U nas nie ma, niestety, pakietu medycznego.
    Teraz już wiem - skierowań od lekarza z nfz nie ma, bo to uszczupla pensję lekarza (serio, im więcej skierowań wypisze, tym mniej zarobi). Ale i tak chcę działać na dwa fronty. Bez przesadyzmu, na coś te składki są, nie ?:P

    edit:
    także, piszcie, piszcie, może jeszcze gdzieś na październik mnie umówią :P


    oj ale to totalna glupotka :P sory,ale jakim cudem lek rodzinny wypisując zwolnienie ma mniej zarobic :D skąd masz takie informacje ???

    ex2banlianb8bcf2.png
  • Monikkk Autorytet
    Postów: 681 485

    Wysłany: 1 września 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia, niestety trochę tak jest. Z tego co mi wiadomo, to każda wizyta jest wpisywana w rejestr czy coś takiego i lekarze rodzinni leczą wszystkich i wszystko, bo odsyłając kogoś do specjalisty, tracą wizytę=tracą pieniądze.

    Nasze słoneczko Marcelinka 6.05.2016 <3
    ~~~~~~
    Lenka(25tc) ur. 31.05.2014, zm. 5.06.2014
    Czuję, że synuś-Miłoszek(10tc), 4.10.2013r.
    Aniołki nasze, dziękujemy, że mogliśmy się Wami cieszyć choć przez chwilę...Kochamy Was
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 1 września 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia wrote:
    oj ale to totalna glupotka :P sory,ale jakim cudem lek rodzinny wypisując zwolnienie ma mniej zarobic :D skąd masz takie informacje ???

    A-nisia, nie zwolnienie, tylko skierowanie na badania :P
    im więcej skierowań, tym mniejsza premia dla lekarza. wiem, że to nie lekarz wymyślił ten system, ale z tego systemu korzysta.
    Nie, nie wymyśliłam tego - znam osobę, która rozliczała rachunki w przychodni z podpisaną umową z nfz.

    edit:
    przychodnia ma pewną pulę pieniędzy na badania; jeśli jej nie wykorzysta, dzieli ją na premie między lekarzy. mniej badań=więcej premii.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2015, 21:25

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 1 września 2015, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest tak ze w zalezności od sposobu zatrudnienia (kontrakt albo etat) rozliczanie jest inne ale na etacie to jest tak ze lekarz dostaje okresloną kwotę od zapisanego do niego pacjenta i skierowania nie mają tu nic do rzeczy. Nie wiem jak to jest z kontraktem wiec sie nie upieram. Lekarze owszem mają limity skierowan na badania i do specjalistów i nie wszędzie mogą skierowac ale sami z tego zysków nie mają. no nie wiem, niewazne, może za jakis czas jak bardziej wejde w temat to bede wiedziec wiecej :)

    ex2banlianb8bcf2.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 września 2015, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak byłam u kolki to nie chciał mi wypisać skierowania na badania, bo powiedział, że nie zwrócą mu pieniędzy, czyli coś z tą kasą jednak jest.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 1 września 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia, faktycznie, nie dopytywałam, czy to kwestia kontraktu czy etatu, ale nie mam interesu w tym, żeby kogoś w błąd wprowadzić. Z rodzinnymi jest trochę lepiej (tylko w podstawowym zakresie), ale dostać skierowanie na badania od specjalisty to dramat.
    Chociaż, nie przeczę, parę razy przeleczono mnie na nfz całkiem udatnie (kiszki)
    Myślisz, że prywatny lekarz, podejrzewając PCOS nie zasugerowałby żadnych badań? :P
    wątpię.
    i na tym polega dramat. czekasz w kolejce na wizytę (1,5 miesiąca), nie dostajesz skierowania na badanie (pytam, czy powinnam się martwić? czy to się leczy? "przecież drugi jajnik ma pani czysty" słyszę w odpowiedzi), problemy zdrowotne się nasilają (cykle coraz dłuższe), czekasz na kolejną wizytę, nic się nie dzieje i tak mijają miesiące.
    do prywatnego lekarza terminy są (zazwyczaj) krótkie, skierowania na badanie wypisywane są bez zająknięcia (w końcu sama za badania zapłacisz), diagnoza pojawia się najczęściej szybko, szybko jest wdrażane leczenie. W myśl zasady płacisz - masz.
    Ciężko mi uwierzyć, że w przychodniach z nfz pracują same patałachy, a tak wynikałoby z większości opinii. Nfz nie przykłada się do diagnostyki, system premiuje finansowo tych, którzy wypisują mało skierowań, więc lekarze nie diagnozują dokładnie... a przez porównanie z prywatnymi wypadają jak muły bagienne. i tak ten system się kula...

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 1 września 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kase chodzi o to ze kazda przychodnia rozlicza sie za badania z nfz ale do pensji lekarza nic to nie ma - z resztą zasytanówcie sie logicznie - to by było skandaliczne i bez sensu gdyby pensja lekarza zalezała od ilości nie-wystawionych skierowań

    ok, zostawmy ten temat prosze Was :) bo jeszcze nie pokłócimy a po co?? :) a ja dzis jestem w bojowym nastroju bo mam totalny kryzys staraniowy... miałam na stazu miec dziecko, kończe staz i co?? tyle miesięcy i nic :( tak mi dzis smutno i nie wiem dlaczego akurat dzis.pewnie dlatego ze mam urlop i wiecej czasu na myslenie:( napiłabym sie jakiegoś wina najchętniej :(

    ex2banlianb8bcf2.png
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 1 września 2015, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia, nie pensja, ale premia.
    I niestety, tak jest...
    no, i nie widzę innego wytłumaczenie zaniechań ze strony lekarzy, którzy na pewno mają wiedzę, tylko system blokuje im wykazanie się nią.

    ale fakt, dość już o tym.
    przykro mi, że masz kryzys, więc życzę Ci, aby najbliższy cykl był owocny i szczęśliwie się zakończył bezproblemowym rozwiązaniem.

    a co do win, polecam chianti z żabki za 17.99 :P

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 1 września 2015, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper ja juz zaczynam wątpic w to ze to sie tak samo z siebie wydarzy bo to juz prawie półtora roku.
    Ok zmykam stąd (uczyc sie co by zdac egzamin na specjalizacje i dobrym lekarzem byc :P) bo dzis nie nadaje sie do rozmowy z nikim, własnie pokłóciłam sie z mezem :(
    spokojnego wieczorku dziewczyny :*

    ex2banlianb8bcf2.png
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 1 września 2015, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bycie dobrym lekarzem jest dość trudne w systemie nfztowskim, ale wierzę, że będziesz dobrym lekarzem bez względu na wszystko.

    Ja tam w Twoim wykresie widzę spadek tempki na zagnieżdżenie, więc teraz wiesz, ananas, orzechy brazylijskie i święty spokój :P
    trzymaj się, Anisia!

    zgredka lubi tę wiadomość

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 września 2015, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia, walnij sobie to winko, co sobie będziesz żałować. Tym bardziej, że akurat masz gorszy dzień. Należy Ci się :)

    A ja tam uważam, że zły to jest przede wszystkim system i cały NFZ. Moim zdaniem ubezpieczenie powinno być obowiązkowe, ale nie powinno być monopolu na ubezpieczyciela (bo my taki naród jesteśmy, że jak by nie trzeba się ubezpieczac to połowa by składek nie płaciła a potem wielkie tragedie by się rozgrywały, bo ludzi nie byłoby stać na leczenie).

    Nie wiem czemu niektórzy lekarze nie chcą wypisywać skierowan, ale jakiś powód na pewno jest, bo gdyby nie to, to przecież nie broniliby się przed tym tak rękami i nogami, jak np dr Kolka. Swoją drogą tydzień później poszłam do innej lekarki i dostałam wszystkie skierowania. A Kolka nie chciał mi dać na takie podstawowe badania w ciąży jak toskoplazmoza, różyczka, HIV, kiła,itp.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 2 września 2015, 00:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena, może mu się skończył limit kasy na miesiąc.
    Z tego, co wiem w pierwszym trymestrze toxo, różyczka są refundowane i obowiązkowe. HIV i HPV też się robi, i paciorkowce, ale później.
    Tak mi powiedziała ginka, twierdząc, że teraz mi skierowania na toxo i różyczkę nie da (nie wspominając o cytomegalii), bo przecież nie wiadomo, kiedy zajdę :P (szczerze: masakra; nieleczone toxo jest b.groźne dla płodu, nie wiem też, czy mój rocznik był szczepiony na różyczkę, a wydaje mi się, że jej nie przechodziłam)
    resztę znalazłam tu:
    http://www.mjakmama24.pl/ciaza-i-porod/ciaza/badania/obowiazkowe-badania-w-ciazy-na-nfz-bezplatne-badania,200_7254.html

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 2 września 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzisz, a ja byłam w 8 tygodniu i nie chciał mi dać na nic poza grupą krwi, moczem i krwią podstawową, bo twierdził, że to za dużo badań by było i mu nie zwrócą. Poszłam do dr Siender i jej zwrócili. Tak więc... Taki lekarz :/

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 2 września 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to kicha...
    ja w razie czego i tak poproszę skierowanie na toxo i rożyczkę, bo teraz zrobiłam tylko IgG, a potem chciałabym też IgM.
    Dr Siender ma umiarkowane opinie, ale lepsze od wielu lekarzy z nfz, o których czytałam. Gdzie przyjmuje?

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 2 września 2015, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka przychodnia przy placu na Stawach. To chyba ul. Komorowskiego jest. Tam mają takie terminy, że jak w maju chciałam się zapisać to babka powiedziała, że pierwszy wolny termin jest w grudniu. Ale jest patent. Musisz zapytać o termin dla kobiet w ciąży. Jak będą się czepiać to powiedz, że podejrzewasz, że jesteś ;) w końcu podejrzewać można ;) Pani dr ma podejście trochę jak za komuny, nie należy do miłych i ma za mały kubraczek pod którym nic nie nosi, ale skierowania nie żałuje nikomu i za to ja cenię. Jeśli pracuje do 18 a ma dużo pacjentek to nieraz siedzi do 20 nawet, ale wszystkie przyjmie. Nie jest to ideał, ale lepszej nie znalazłam na razie.

    Vesper lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 2 września 2015, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, właśnie, będąc uczciwą, niestety, wiele nie osiągnęłam. Chyba więc skorzystam z Twojej podpowiedzi i umówię się w październiku na jakiś szybki termin ciążowy :D teraz chcę sprawdzić jajniki przed ovu, nikt mnie z nfz w ciągu tygodnia nie umówi. Zresztą
    i tak zamierzam chodzić do dwóch lekarzy, od przybytku głowa nie boli ;)
    dzięki za namiar i opinię, tyle mi wystarczy, żeby się zdecydować.
    zastanawiam się jeszcze nad gin-endo. Z tego, co A-nisia pisała, polecona przez nią lekarka to po prostu endo.
    Jakbyście miały kogoś wartego polecenia, to chętnie się dowiem :D

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego