Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 904 261

    Wysłany: 20 maja 2018, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja póki co czuje w każdym cyklu

    Wszystko ma swój czas...
  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 21 maja 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, gdzie zbadać homocysteinę, tak żeby punkt pobrań był przy labie? Diagnostyka ma laboratorium na Galla i na Życzkowskiego, ale akurat tam mi nie po drodze.
    Gdzieś jeszcze? Alab gdzie ma lab?

    8p3os65geldj0vib.png
  • basia1987 Autorytet
    Postów: 718 1330

    Wysłany: 21 maja 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie wiem o co chodzi. @ dostalamnw ubiegly wtorek. Krawawienie jak zawsze 4-5 dni. Juz wczoraj nic nie było. A tu dzisiaj znowu. Nie bardzo obfite ale nie sa to tez plamienia. Nigdy tak nie miałam.... Naprawdę sie martwię...

    3jgxvfloilgh1ndu.png

    13 cs szczęśliwy ❤
    25.01 beta 197
    28.01 beta 599
    31.01 beta 1636
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 640 275

    Wysłany: 21 maja 2018, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnessa wrote:
    Dziewczyny, gdzie zbadać homocysteinę, tak żeby punkt pobrań był przy labie? Diagnostyka ma laboratorium na Galla i na Życzkowskiego, ale akurat tam mi nie po drodze.
    Gdzieś jeszcze? Alab gdzie ma lab?
    W enel medzie na pawiej (w galerii krakowskiej) mają punkt pobran. Ale nie wiem czy tam robią.. Nie wiem co to za badanie

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 22 maja 2018, 00:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnessa wrote:
    Dziewczyny, gdzie zbadać homocysteinę, tak żeby punkt pobrań był przy labie? Diagnostyka ma laboratorium na Galla i na Życzkowskiego, ale akurat tam mi nie po drodze.
    Gdzieś jeszcze? Alab gdzie ma lab?
    Alab lab ma na 29 listopada z tego co mi wiadomo, chyba tak na stronie mają wpisane
    Ja jednak z 2 konca Krakowa dymałam na Życzkowskiego ;) wolałam mieć pewny wynik

    Agnessa lubi tę wiadomość

  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 22 maja 2018, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnessa wrote:
    Dziewczyny, gdzie zbadać homocysteinę, tak żeby punkt pobrań był przy labie? Diagnostyka ma laboratorium na Galla i na Życzkowskiego, ale akurat tam mi nie po drodze.
    Gdzieś jeszcze? Alab gdzie ma lab?
    Na Galla nie robią homocysteiny - ja kiedyś specjalnie tam poszłam, żeby była na miejscu, a i tak mi to wysłali na Życzkowskiego. Pewnie nie mają sprzętu do tego na miejscu.
    Za to np. betę robią w ciągu godziny, nigdzie nie wysyłają :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 14:52

    Selina lubi tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 22 maja 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi88 wrote:
    Na Galla nie robią homocysteiny - ja kiedyś specjalnie tam poszłam, żeby była na miejscu, a i tak mi to wysłali na Życzkowskiego. Pewnie nie mają sprzętu do tego na miejscu.
    Za to np. betę robią w ciągu godziny, nigdzie nie wysyłają :)
    Hej kochana! :) Jak się masz? Jak tam córeczka? :) Rośniecie na pewno obydwie :) Ja nadal walczę jak widać ;) Zjadłam te Twoje tabsy hehe i czas leci :)

    Dziś byłam na scratchingu... Mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała już tego przechodzić. Jak dla mnie mega ból a jestem dość odporna (2x kanałowe bez znieczulenia i ogólnie kiedy nie trzeba znieczuleń nie biorę). Teraz dostałam Ketonal i nospe, ale kija to dało. Dr na fotelu pytała czy chce głupiego jasia, ale się nie zdecydowałam-pozniej oczywiście żałowałam. Długo to nie trwało, ale teraz się czuję jakby czołg po mnie przejechał :/ Dobrze że siedzę w domu

    mi88 lubi tę wiadomość

  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 640 275

    Wysłany: 22 maja 2018, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A na czym polega scratching? W jaki sposob to pomaga w zaplodnieniu?
    W yym cyklu walczycie czy przymierzacie na przyszły?

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 22 maja 2018, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuzmoni1 wrote:
    A na czym polega scratching? W jaki sposob to pomaga w zaplodnieniu?
    W yym cyklu walczycie czy przymierzacie na przyszły?
    Takie "zadrapanie" endometrium, zeby je pobudzic. Ono sie stopniowo regenerując niejako "ściąga" w to miejsce zapłodniony zarodek - w następnym cyklu dopiero mozemy sie starac, teraz mielismy przerwę. System immunologiczny organizmu zostaje wtedy pobudzony, ma to wlasnie pomoc w zagniezdzeniu w kolejnym cyklu. To tak an chłopski rozum ;) wiem tez, ze takie endometrium po "skrobaniu" mozna zbadać histopatologicznie by zobaczyc czy wszystko jest z nim w porządku.
    Wyniki badania będę mieć za 2tyg.
    Teraz mieliśmy przerwę, bo ten zabieg robi się 2 połowie cyklu. W kolejnym znowu IUI

    Dostałam dziś też nowe leki: b.mala dawkę sterydu i Agapurin, który ma zwiększyć ukrwienie macicy

  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 22 maja 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny, skoczę zatem na Życzkowskiego.

    Selina, Encorton dostałaś czy coś innego?

    8p3os65geldj0vib.png
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 640 275

    Wysłany: 22 maja 2018, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. No to oby tym razem się udało :)
    informuj nas na bieżąco bo tak też czas leci a zaraz będzie twoje kolejne iui.
    Ja w ten piątek mam droznosc.. Mam lekki stresik ale lekarz mówił ze nie będzie boleć i że spokojnie mogę iść do pracy potem :)

    Selina lubi tę wiadomość

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Allende Autorytet
    Postów: 1014 508

    Wysłany: 22 maja 2018, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, kurcze jak ten czas leci. Właśnie czytałam Twoją wiadomość, że będziesz robić ten zabieg, a teraz nagle już po :) fajnie, że to jakoś zniosłaś, teraz trzymam kciuki za powodzenie :)

    Agnessa, ja homocysteinę robiłam na Galla i to był błąd, ale wtedy raczkowałam w temacie ;) sama nie wiem czy nie powtórzyć.

    Taka ciekawostka - przy tej chorobie byłam pewna, że owu nie wystąpiła, albo przegapiłam, bo nagle objawy się przerodziły w II fc (przynajmniej mętny, biały śluz). Z kalendarzyka też wynikało, że czas minął. A tu nagle dwa dni później taaaaki śluz płodny, że zwariowałam z wrażenia. Przypadkiem serduszko się trafiło, ale byłam przekonana, że na pozycji straconej. No dobra, w międzyczasie spiłam całą butelkę syropu na rozrzedzenie wydzieliny. myślicie, że sam syropek mnie w konia zrobił? w sensie po nim sam śluz, a wcale to nie owu? ciekawe na ile to możliwe,hmm

    mi88, o rety, Ty zaskoczyłaś!! :) nie wchodzę na inne wątki to nawet nie wiedziałam :) gratki!

    Basia1987 jeszcze poobserwuj, ja czasami tak miewam. Gdyby się to ciągło dalej to idź do lekarza, nie ma żartów przy zbyt długim krwawieniu.

    Selina, mi88 lubią tę wiadomość

  • Allende Autorytet
    Postów: 1014 508

    Wysłany: 22 maja 2018, 23:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuzmoni1 wrote:
    Rozumiem. No to oby tym razem się udało :)
    informuj nas na bieżąco bo tak też czas leci a zaraz będzie twoje kolejne iui.
    Ja w ten piątek mam droznosc.. Mam lekki stresik ale lekarz mówił ze nie będzie boleć i że spokojnie mogę iść do pracy potem :)

    To trochę boli ale nie aż tak, żeby do pracy nie iść :) tzn. ja sobie nie wyobrażam. Fakt, w trakcie nic przyjemnego, ale potem... nawet z uśmiechem na twarzy, że już po wszystkim ;)

    kuzmoni1 lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 22 maja 2018, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende na dwoje babka wróżyła, bo faktycznie syropy czy tabletki do rozpuszczania w wodzie na kaszel działają również na śluz a u mężczyzn na rozrzedzenie nasienia. Mogła to być owu, ale nie musiała. Pozostaje czekać tak naprawdę
    A czas leci, fakt. Nasz mozg jednak jest sprytnie skonstruowany aby wypierać ból i złe doświadczenia. Przespałam się popołudniu i czułam się już lepiej, znając siebie jakby mi ktoś powiedział, że znowu muszę przejść ten zabieg by się wspomóc w staraniach, to pewnie bym to zrobiła ;)

    Allende lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 22 maja 2018, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuzmoni powiem tylko, że sono hsg w porownaniu z dzisiaj, to jak dla mnie małe piwo :P Nieprzyjemnie było tylko zakładanie cewnika a cała reszta luzik :)

    kuzmoni1 lubi tę wiadomość

  • Allende Autorytet
    Postów: 1014 508

    Wysłany: 22 maja 2018, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Allende na dwoje babka wróżyła, bo faktycznie syropy czy tabletki do rozpuszczania w wodzie na kaszel działają również na śluz a u mężczyzn na rozrzedzenie nasienia. Mogła to być owu, ale nie musiała. Pozostaje czekać tak naprawdę
    A czas leci, fakt. Nasz mozg jednak jest sprytnie skonstruowany aby wypierać ból i złe doświadczenia. Przespałam się popołudniu i czułam się już lepiej, znając siebie jakby mi ktoś powiedział, że znowu muszę przejść ten zabieg by się wspomóc w staraniach, to pewnie bym to zrobiła ;)

    Fajnie, że się poczułaś lepiej :) a jakieś plamienia z tytułu tego zabiegu masz? nie wiem na ile zaingerowali, czy ma co lecieć

    Mój śluz mnie zaskoczył o tyle, że nagle zniknął ten biały, taki II fazowy a pojawił się śliski, płodny, bezbarwny. I tu mnie zastanawia na ile syropek mógł mieć taki wpływ :) pewnie, że zobaczymy. Los bywa przewrotny, w końcu właśnie postanowiłam odłożyć starania, nie? :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 23:50

    Selina lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 22 maja 2018, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende wrote:
    Fajnie, że się poczułaś lepiej :) a jakieś plamienia z tytułu tego zabiegu masz? nie wiem na ile zaingerowali, czy ma co lecieć

    Mój śluz mnie zaskoczył o tyle, że nagle zniknął ten biały, taki II fazowy a pojawił się śliski, płodny, bezbarwny. I tu mnie zastanawia na ile syropek mógł mieć taki wpływ :) pewnie, że zobaczymy. Los jest przewrotny, w końcu właśnie postanowiłam odłożyć starania, nie? :P
    Ano właśnie, często zaskakuje wtedy jak zamierzamy cos zmienic, odpocząć ;)

    Położna powiedziała, że mogę plamić, ale nic nie było. Jak wstawałam z łóżka widziałam 2 plamki krwi na podłodze, ale w łazience nic później nie zauważyłam


    Agnessa tak, dostałam Encorton

    Allende lubi tę wiadomość

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 23 maja 2018, 01:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, jesteś super dzielna! Mam ogromną nadzieję, że w kolejnym cyklu zaskoczy i już w ogóle zapomnisz jak ten zabieg był nieprzyjemny. No i żeby wyniki tego badania endo były dobre. Daj znać koniecznie za te 2 tygodnie!

    Allende, tak jak pisze Selina, na dwoje babka wróżyła z tym syropem i śluzem potem. Czas pokaże ;)

    kuzmoni, ja na twoim miejscu dałabym jednak znać w pracy, że może się zdarzyć, że po wizycie lekarskiej nie przyjdziesz w tym dniu, albo będziesz musiała wyjść wcześniej. Mnie samo Sono HSG w ogóle nie bolało, cewnik nieprzyjemny, ale ból to nie był. Za to moja macica potem tak się wściekła, że zakłócają jej spokój, że jakąś dobrą godzinę po zabiegu tak się skurcze rozhulały, że ledwo chodziłam. Kontaktowałam się wtedy też z lekarzem to powiedział, że rzadko się tak zdarza, ale się zdarza, szczególnie u pacjentek co mają z natury bolesne skurcze macicy np. podczas miesiączki. Więc dobrze mieć taką ewentualność na uwadze.

    Ja dziś miałam już USG połówkowe! Malutka jest na 100% dziewczynką, waży 321 g, wszystko dobrze, rozwija się prawidłowo, wierci się niesamowicie i takie miny strzela, że ja nie mogłam ze śmiechu na tym USG. Maluch 20 tygodni, a już dziubek robi ustami, uśmiecha się szeroko po czym usta w podkówkę... A z nogami to takie akrobacje, że trudno było jej stopę w badaniu upolować, bo raz za głową, za chwilę pod dupką, a potem po turecku nagle siedzi...

    Nie macie pojęcia jak ja bardzo Wam życzę wszystkim, abyście niedługo zobaczyły wygibasy swoich maluszków. Ja jestem raczej z tych powściągliwych osób, ale na prawdę to USG zrobiło na mnie ogromne wrażenie i jestem absolutnie oczarowana.

    Dziwna, kuzmoni1, Selina, Allende, kłot lubią tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 640 275

    Wysłany: 23 maja 2018, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki pocieszenie. Ja mam raczej malo bolesne miesiączki.. Zastanawiam się czy wziąć że sobą podpaske bo słyszałam że potem leci ten płyn....
    W pracy powiem że się spóźnię, ale nikt nie wie w pracy ze się staram. I net planuję o tym mówić.
    Tym janek serdeczne gratulacje!! Cudownie ze wszystko w porządku. Macie już wybrane imię?:)

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 23 maja 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tym_janek coś pięknego :) na pewno nie zapomniane uczucie!

    Kuzmoni imię Aniela z tego co pamiętam, tak Tym_janku? ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2018, 09:40

‹‹ 162 163 164 165 166 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego