Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • Karolka9 Autorytet
    Postów: 539 400

    Wysłany: 9 września 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende długo czekasz na pierwsza wizytę?
    Mi wiesiolek też nie pomógł, ale brałam tylko miesiąc, więc miał prawo. Ja też próbowałam z siemieniem, ale nie jestem systematyczna niestety.

    3jgxsek2mhrtcu08.png
  • Allende Autorytet
    Postów: 1043 523

    Wysłany: 9 września 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja do Rajtar lata chodziłam, ale to były czasy przed rewolucją na Koperniku (przed remontem 3 piętra) i jeździłam też do Słomnik. Po roku mojej przerwy telefon do Słomnik jest już nieczynny a i od Was wiem że założyła coś nowego w Hucie. Terminy są tam półroczne, bo ze dwa miesiące temu się rejestrowałam. Także tak, odpowiadając na pytanie - ogólnie do Rajtar nie pierwszy raz, ale w tym miejscu- tak.
    Z octem spróbuję, dzięki. Ale całe dwa litry z octem? :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Allende a próbowałas pić dużo wody? 2 litry dziennie, wiem ciężko, ja piłam z octem jabłkowym z Rossmanna bio. Wtedy zaszłam w 1 ciąże. Wrócę do niego.

    Jak to smakuje? :P

    Wiecie może ile Gujazylu należy pić?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2019, 12:37

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 9 września 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    Jak to smakuje? :P

    Wiecie może ile Gujazylu należy pić?
    Ja piłam 3x2 ale widzę że masz insulinoopornosc, to nie wiem czy możesz słodko syrop w siebie ładować.

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2019, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Ja piłam 3x2 ale widzę że masz insulinoopornosc, to nie wiem czy możesz słodko syrop w siebie ładować.

    No tak, faktycznie. Szczególnie, że trochę tego jest.

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 9 września 2019, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    No tak, faktycznie. Szczególnie, że trochę tego jest.
    Ponoć ocet jabłkowy obniża insuline. Ja natomiast zaczynam z siemieniem lnianym w tym cyklu, choć nie wiem czy dam radę pić te gluty.

    Pia88, Nona lubią tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 9 września 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:29

    Anuśla lubi tę wiadomość

  • Allende Autorytet
    Postów: 1043 523

    Wysłany: 9 września 2019, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Ponoć ocet jabłkowy obniża insuline. Ja natomiast zaczynam z siemieniem lnianym w tym cyklu, choć nie wiem czy dam radę pić te gluty.

    Ja piję gluty z siemienia regularnie, z innych powodów. Niestety na śluz mi nie pomaga :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende wrote:
    Ja piję gluty z siemienia regularnie, z innych powodów. Niestety na śluz mi nie pomaga :/

    A ile tego octu się piję? ;)

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 11 września 2019, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik1 wrote:
    Zobacz w Alabie i w Meavicie.
    Czy ureaplazmę i mykoplazmę też musisz robić PCR? Ja robiłam zwykłą, tylko chlamydię PCR.
    Dzieki, podzwonie. Chyba dr Ch wymaga to i to. Za miesiąc mam histero więc upieke 2 pieczenie na 1 ogniu.

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2019, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 07:56

    Pia88 lubi tę wiadomość

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 11 września 2019, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:29

    Pia88 lubi tę wiadomość

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 12 września 2019, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik1 wrote:
    Do procedury standardowo nie jest wymagana ureaplazma i mykoplazma, tylko chlamydia. Chyba, że dr komuś zleci indywidualnie z jakiegoś powodu. Do histeroskopii tez nie musiałam robić MUCH, tylko biocenozę, z tym że ja robiłam ten zabieg prywatnie, nie nie na NFZ.
    Aaa to myślałam że całe Much. Tak czy siak na Koperniku wymagaja Much przed histero, wiec zrobię za jednym razem już od razu PCR. Dziewczyny nie wiem czy wiecie, ale ustawa dot. dofinansowania in vitro w Krk zostala przegłosowana. Ma to być 5 tys zl dla 100 par od 2020 r, teraz tylko wojewoda musi zatwierdzic. Ja sie wzruszylam, może wreszcie nastanie normalność. Ja znika z forum na jakiś czas. Za miesiąc histero, potem ivf, chce sie zresetować. Wpadnę pewnie za jakiś czas, powodzenia!!

    Pia88 lubi tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 12 września 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:29

  • kłot Autorytet
    Postów: 803 923

    Wysłany: 17 września 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik dzięki że pytasz. Długo się nie odzywałam bo trochę straciłam nadzieję, z mężem znów kryzys, już nawet odechciało mi się dziecka, wchodzenia na forum, byłam na wakacjach, trochę odpoczelam. Wróciłam w sobotę. Przez wyjazdem byłam u dr zmaczynskiego prywatnie, zbadał mnie i kolejne podejrzenia miał- mówił że ściana tylna grubsza od przedniej co może wskazywać na adenomioze, macica łukowata (w kształcie serca) me powiedział że to wszystko okaże się na histeroskopii co na prawdę jest. Dodatkowo mam problem z flora bakteryjne, dostałam globulki i doustnie pałeczki kwasu mlekowego. Umówiłam się wstępnie prywatnie na histero na połowę października. Wczoraj stwierdziłam że spróbuje zadzwonić do szpitala i zapytać czy coś się nie zwolnilo w tym tyg bo jestem w 8dc. I okazało się że jest termin na dziś! Jestem już po histeroskopii. Spędziłam w szpitalu 8 godzin. Ogólnie badanie nie jest przyjemne, wręcz bolało. Miałam ketonal w kroplowce i wdychalam powietrze z lidokaina. Trochę kręciło mi się w głowie. Dr od razu zauważył że mam torbiel w pochwie czego wcześniej nie wiedziałam ale powiedział że to nic takiego, usunął ja co mega bolało. Poza tym zaczął w trakcie kręcić głowa i mówić pod nosem "kurczę kurczę". Powiedział że pierwszy raz się spotyka z tym żeby nie móc przejść histeroskopem przez szyjke macicy, tak wąskie wejście było i bardzo mnie to bolało. Spróbował wyciągnąć szyjke i wtedy się udało. Okazało się że to jest to co podejrzewali A właściwie to dr Posadzka jako pierwsza zauważyła że to może być to - zespół ashermana. Mam zrosty gdzieś przy szyjce macicy, zablokowały ja praktycznie, powiedział że nawet nasienie mogło mieć problem żeby się przedostać. Usunął te zrosty, dal żel przeciwzrostowy i umówiłam się na czwartek bo ma mi założyć coś na szyjke co będzie ja rozszerzalo i zapobiegalo zrostom A za tydzień też coś ma założyć ala balonik żeby kolejne zrosty się nie robiły. Za 3 m-ce możliwe że kolejna histeroskopia żeby sprawdzić czy nie zrobiły się kolejne zrosty. Jestem przerażona A jednocześnie trochę się cieszę że coś już wiadomo i co mogło uniemożliwić zajście w ciążę...

    Pia88 lubi tę wiadomość

    cb7w9jcgx8lte4p1.png
    29l.
    Wyniki męża- ok
    HSG- jajowody drożne
    Histeroskopia - usunięte zrosty przy szyjce macicy. Najprawdopodobniej czynnik maciczny
    Po ponad 2 latach starań
    16.01 BetaHCG - 195,10 <3
    20.01 Beta 896,40 <3 <3
    24.01 Beta 2646 <3 <3 <3
    Czekamy na synka 💙 termin 30.09.20r.
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 17 września 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:29

  • kłot Autorytet
    Postów: 803 923

    Wysłany: 18 września 2019, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik, tak dr Z robił mi zabieg :) super lekarz. Mi mowił że raczej nie jest zwolennikiem robienia w całkowitej narkozie bo muszę w razie wu powiedzieć jak będzie mnie bolało prawie nie do wytrzymania żeby macicy nie przebić. Powiedział że macica ładnie wygląda i nie ma żadnych zrostów, tylko przy szyjce i dlatego krew podczas miesiączki mogła cała nie wypływać i stąd te plamienia przed i po i skąpe 2 dniowe miesiączki. Jeszcze raz zapytam jutro bo będę u niego a wczoraj byłam po tym zabiegu troche zamroczona. Mąż tym razem ze mną pójdzie to on na pewno wsyzstko zapamięta ;)
    Piję jeszcze dodatkowo herbatkę na zrosty, mam nadzieję że to też pomoże

    Pia88 lubi tę wiadomość

    cb7w9jcgx8lte4p1.png
    29l.
    Wyniki męża- ok
    HSG- jajowody drożne
    Histeroskopia - usunięte zrosty przy szyjce macicy. Najprawdopodobniej czynnik maciczny
    Po ponad 2 latach starań
    16.01 BetaHCG - 195,10 <3
    20.01 Beta 896,40 <3 <3
    24.01 Beta 2646 <3 <3 <3
    Czekamy na synka 💙 termin 30.09.20r.
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 19 września 2019, 01:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:30

    Pia88 lubi tę wiadomość

  • Karolka9 Autorytet
    Postów: 539 400

    Wysłany: 19 września 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Nie wiem co mam robić.
    13cs nie udany, w poniedziałek miałam mieć wizytę w poradni niepłodności, ale ja zmieniłam na listopad. Na 1.10 mam wizytę u dr Chrostowskiego.
    Moje wyniki jak robiłam były okej, owulacja jest. Mąż oprócz tego że jest grubą świnką, ma gęsty ejakulat, ale androlog nie widzi u niego problemów.
    Nie wiem co mam zrobić. Czy iść do tego lekarza co chodzę i zapytać czy może poszerzmy diagnostykę (on mnie stymulował Clo) czy tracić kasę u Chrostowskiego.
    Nawet jakbym poszła do Ch. To pokazywać mu wszystkie opisy Usg od poprzedniego lekarza ?

    3jgxsek2mhrtcu08.png
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 19 września 2019, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:30

‹‹ 289 290 291 292 293 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ