Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 258

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmieniłam okno w wakacje i kolor w pokoju

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna noooo to jak były zmiany, to teraz tylko wypatrywać lepszych widoków na przyszłość :D Szefowej współczuję :/ gdzie jest kuzwa ten swiateczny nastroj w ludziach ja sie pytam? no chyba, że mąż jej dawno nie pyknął, to dlatego się na Was wyżywa ;) gdyż iż jest powiedzenie Kobieta która jęczy w nocy nie warczy w dzień

    Tym_janek spokooojnie, jajka jeszcze zdążą podrosnąć :) akurat pękną jak będzie po hsg i będzie dla nich gładka droga! Endo ładne
    Widzisz u mnie dranie za szybko rosną, tak źle i tak nie dobrze ;>
    Ogólnie też mam mega dobry humor i też nie wiem czemu :D ale dobrze, tak ma być :P

    Od jutra ruszam z Clo, więc znów cienką piżamę muszę przygotować i mój pingwinek idzie w odstawkę, bo będą uderzenia gorąca w nocy...meh

    Patrzcie jakie ładne maja te choinki w Tyńcu co Wam mówiłam: https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d3b3860a9f7b.jpg
    Mega gęste i wytrzymują ponoć 2 miechy! tak mi mówiły babeczki, które je miały w poprzednich latach. Ja niestety tam nie kupię, bo nie mają malutkich :/ najmniejsze 1m a ja chce taka na okno, najlepiej chyba w doniczce. W niedzielę chyba gdzieś do Casto albo Obi wyruszymy w poszukiwaniu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2017, 22:39

    hondek lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękne te drzewka <3 ale ja też szukam czegoś mniejszego i raczej w doniczce.
    No mam nadzieję, że będzie właśnie tak jak mówisz i sobie podrosną idealnie na po HSG :)

    Uderzenia gorąca po clo są straszne. Ja sobie przygotowywałam koło poduszki kilka koszulek na zmianę w nocy. Bo ja miałam tak, że umierałam z gorąca i byłam cała mokra, a po chwili było mi zimno no i tak na zmianę. Więc, żeby nie marznąć w przepoconej koszulce to zmieniałam sobie. A w sumie dlaczego ty clo teraz masz brać, skoro jaja ci same rosną i to za szybko nawet?

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 258

    Wysłany: 13 grudnia 2017, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do mojej szefowej Selina masz rację baba bez bolca dostaje pi...ca

    Selina, hondek lubią tę wiadomość

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 00:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Piękne te drzewka <3 ale ja też szukam czegoś mniejszego i raczej w doniczce.
    No mam nadzieję, że będzie właśnie tak jak mówisz i sobie podrosną idealnie na po HSG :)

    Uderzenia gorąca po clo są straszne. Ja sobie przygotowywałam koło poduszki kilka koszulek na zmianę w nocy. Bo ja miałam tak, że umierałam z gorąca i byłam cała mokra, a po chwili było mi zimno no i tak na zmianę. Więc, żeby nie marznąć w przepoconej koszulce to zmieniałam sobie. A w sumie dlaczego ty clo teraz masz brać, skoro jaja ci same rosną i to za szybko nawet?
    No ginka stwierdziła, że Clo je sobie podrasujemy, będą lepszej jakości. Teraz mam Clo od 4dc a nie od 3go, bo wlasnie rosły za szybko. Biorę tylko 1/2 tabletki :) We wtorek jade na podgląd i powie mi kiedy mam sobie zastrzyk robić i kiedy bunga bunga, echh znowu <3 na zawołanie jupiii... Akurat wypadną dni jak będę pracować po 10-11h przed świętami i będę wytyrana wracać, nic z tego nie będzie.
    Zaczynam więc już w głowie przygotowania do IUI po nowym roku

    Koniec starań
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kto wie, może po 10-11h w pracy będziesz juz tak zajechana, że nawet spinać się nie będziesz. A dobry seks na leniwca od czasu do czasu nie jest zły :P Grunt aby partner był chociaż trochę zmotywowany :D
    Ale tak, <3 na zawołanie jest "najlepszy" w tym wszystkim...

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3982 2097

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Kto wie, może po 10-11h w pracy będziesz juz tak zajechana, że nawet spinać się nie będziesz. A dobry seks na leniwca od czasu do czasu nie jest zły :P Grunt aby partner był chociaż trochę zmotywowany :D
    Ale tak, <3 na zawołanie jest "najlepszy" w tym wszystkim...


    "Sex na leniwca" haha uskuteczniamy to cały czas i tak nawet nazywamy:D

    tym_janek, hondek lubią tę wiadomość

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3982 2097

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAL wrote:
    Hej :)

    Możecie mi polecić jakąś placówkę gdzie mogę zrobić badania na ureaplasme chlamydie i mycoplasmę zeby nie za milion PLN znalazłam PRO Creative na ul. Czystej i czy te badania robi się w jakimś konkretnym dniu cyklu? znalazłąm zeby szczególnie nie dbać o higienę, bez irygacji przez 48h przed badaniem... ale to co mam nie myć krocza przez 2 dni :O

    aaa i co to jest metoda PCR?

    A masz może pakiet w Luxmed? Ja zrobiłam za darmo w Luxmed gdzie mam pakiet pracowniczy.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 901 258

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam luxmed

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Kto wie, może po 10-11h w pracy będziesz juz tak zajechana, że nawet spinać się nie będziesz. A dobry seks na leniwca od czasu do czasu nie jest zły :P Grunt aby partner był chociaż trochę zmotywowany :D
    Ale tak, <3 na zawołanie jest "najlepszy" w tym wszystkim...
    Już tak nieraz było, niestety zmęczenie wyzwala u mnie niechęć do wszystkiego a mąż raczej wątpię by wziął sprawy w swoje ręce, bo jak mu mówię kiedy mamy to robić to właśnie on się mega spina :/ No nic, jakoś to będzie ;)

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3982 2097

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Ja mam luxmed

    Ja w Luxmed robię co się da, wszystko przed drożnością, wit. D, hormony itp. Tylko na AMH nie dostałam, bo Luxmed nie zajmuje się niepłodnością - tak mi gin powiedziała. Ostatnio koleżanka powiedziała, że na monitoring w Luxmed też można chodzić, ale to jeszcze muszę sprawdzić. Generalnie jestem chyba teraz ich najczęstszą klientką:D

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Już tak nieraz było, niestety zmęczenie wyzwala u mnie niechęć do wszystkiego a mąż raczej wątpię by wziął sprawy w swoje ręce, bo jak mu mówię kiedy mamy to robić to właśnie on się mega spina :/ No nic, jakoś to będzie ;)

    No to rzeczywiscie fatalnie :/ Nie mam pomyslu co ci doradzic w tej sytuacji, ale trzymam kciuki aby jakos sie poukladalo ♡

    W ogole to ja juz robie kombinacje alpejskie jak tu sie wymiksowac z oxwiedzin rodziny bo wszycy oczywiscie uparli sie aby odwiedzic Krakow wtedy, kiedy ja potencjalnie bede miec dni plodne, jezelj w tym cyklu by nie wyszlo. A my mamy dosc male mieszkanie, wiec kazde odwiedziny wiarza sie z powaznym ograniczeniem prywatnosci. Rodzina nie wie, ze sie staramy i wole aby tak zostalo. Macie jakies dobre wymowki? W ogole Was tez tak pol polski odwiedza, bo u mnie w dlugie weekendy jezeli sami gdzies nie jedziemy to jestesmy jak darmowy hotel dla rodziny i znajomych :/ juz mnie to wkurza strasznie :/

    Selina, hondek lubią tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tym_janek możecie się "pochorować" ;] biegunka albo coś i powiedzieć że to wirusowe, jesteście słabi i nie chcecie też nikogo pozarazac. Niezbyt taka wymówka, bo ja jak się zawsze tak wykręcam to później właśnie spada na mnie jakieś chorobsko ;> Ale chyba zrobiłabym wszystko, żeby wizyty uniknąć hehe :P

    tym_janek lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Btw nas nikt nie odwiedza :D raz na pół roku może siostra na noc zostanie jak ma imprezę firmową jakaś w tygodniu i nie chce jej się do domu wracać, by rano znów wstać i jechać do Krakowa (40km). Rodzinę mamy bliskoznaczne każdy Kraków zna więc nikt nie nocuje ;) Reszta rodziny jest na mazowszu, ale jakoś nikt się do nas nie pcha, my do nich też nie. Odwiedzamy się tylko przy okazji jakichś wesel czy innych większych okazji.
    Zdarzało się, że znajomi jak przyjechali zza Krakowa na jakąś imprezę, to przenocowali, ale to też 1-2x w roku. Także mamy totalny luuuz

    hondek lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3982 2097

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    No to rzeczywiscie fatalnie :/ Nie mam pomyslu co ci doradzic w tej sytuacji, ale trzymam kciuki aby jakos sie poukladalo ♡

    W ogole to ja juz robie kombinacje alpejskie jak tu sie wymiksowac z oxwiedzin rodziny bo wszycy oczywiscie uparli sie aby odwiedzic Krakow wtedy, kiedy ja potencjalnie bede miec dni plodne, jezelj w tym cyklu by nie wyszlo. A my mamy dosc male mieszkanie, wiec kazde odwiedziny wiarza sie z powaznym ograniczeniem prywatnosci. Rodzina nie wie, ze sie staramy i wole aby tak zostalo. Macie jakies dobre wymowki? W ogole Was tez tak pol polski odwiedza, bo u mnie w dlugie weekendy jezeli sami gdzies nie jedziemy to jestesmy jak darmowy hotel dla rodziny i znajomych :/ juz mnie to wkurza strasznie :/


    Nas też często odwiedzają, ale nie jest to nagminne i w sumie przyjemne:) Ale jak mamy ochotę na samotny weekend to po prostu mówimy, że zaplanowaliśmy romantyczny weekend i zapraszamy bardzo chętnie innym razem:) Z romantycznym weekendem nikt się nie kłóci:)

    Selina, tym_janek, hondek lubią tę wiadomość

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choroba i romantyczny weekend - wpisałam sobie na listę wymówek :D Zaraz po "straszny smog w Krakowie w zimie, po co się tak truć, przyjedźcie latem" oraz "mamy tyle pracy, że praktycznie w domu nas nie ma, więc fajnie, że przyjedziecie to ogarniecie temat obiadów i będziecie sprzątać kuwetki kotów" (działa niezawodnie, ale już ostatnio użyte, więc teraz nie mogę :P )

    Mój mąż chciał ze mną jechać na Sono-HSG w sobotę, tak aby tylko zawieźć, poczekać i przywieźć do domu, ale powiedziałam, że wolę iść sama. Nie wiem, mam takie poczucie, że jakbym szła w towarzystwie to już by to oznaczało, że jest to coś poważnego i bym się zaczęła dodatkowo spinać, a tak to traktuję to jak każdą inną wizytę. No bo nawet jakby okazało się, że są niedrożne te jajowody i zabieg byłby bolesny, to chyba po już się normalnie funkcjonuje i można prowadzić samemu, prawda? Czy nie?

    hondek, Allende lubią tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina piękne te drzewka :)

    Dziwna haha moja już była szefowa to stara panna. Bolca nie miała od lat i gdy dowiedziała się, że się staramy o dzidzi to mnie najzwyczajniej w świecie wyrzuciła na zbity pysk. Spodobało mi się to -> baba bez bolca dostaje pi****** hahahahah

    Co do odwiedzin to mamy ten komfort, że moi teściowie mieszkają pod Krakowem i jak coś to wszyscy jadą do nich, bo mają dom, bo teściowa ugotuje i upiecze więc ja mam luz :) Do nas przyjeżdża moja siostra, ale to dla mnie żaden problem :)

    Dziewczyny muszę się Wam do czegoś przyznać....
    Właśnie wróciłam od ginekologa. Poszłam tak z marszu, chciałam sprawdzić czy mam cykle owulacyjne. I powiem Wam, że jestem pozytywnie zaskoczona. Lekarz no name'owy. Nic na jego temat nie słyszałam. Zbadał mnie na wszystkie możliwe sposoby i powiedział, że endo trochę małe i po nowym roku mam przyjść zrobimy monitoring i postymulujemy clo. Jest pęcherzyk dominujący, ale nie nastawiam się na nic. Być może endo do owu jeszcze urośnie. W każdym bądź razie doktor tchnął we mnie nadzieje. Jak zobaczył seminogram mojego S. to powiedział, że dobrze, że tylko to badanie tam wykonywaliśmy (Macierzyństwo). Generalnie wprost mi powiedział, że na niepłodności się nie zna i nie będzie tracił mojego czasu i bawił się w cudotwórcę, tylko pokieruje dalej i to niekoniecznie do krakowskich klinik, bo na niepłodności się tu nie znają. Selina potwierdza się to, co mówiłaś. Lekarz młody, jeszcze mu się chce. W 22 dc mam zrobić progesteron, aby potwierdzić lub nie owu. Jednym słowem mówiąc wróciła mi nadzieja i jestem spokojna.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2017, 19:16

    tym_janek, Selina lubią tę wiadomość

  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak tym_janek. Normalnie się funkcjonuje. Po tym jak dr wstrzykuje kontrast cały ból przechodzi, ale nie jest powiedziane, że Ciebie będzie bolało. Tylko pamiętaj weź ze sobą wkładki albo podpaskę, bo zawsze coś tam wycieknie.

    tym_janek lubi tę wiadomość

  • Allende Autorytet
    Postów: 693 257

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hondek, przypomnij mi co jest problemem u Ciebie... Przepraszam, ale nie pamiętam. Fajnie, że znalazłaś lekarza dającego nadzieję i nie odbieraj tego co napiszę jako negowanie tego, proszę. Tylko dwie rzeczy mnie tknęły w Twojej wypowiedzi i oczywiście muszę wrzucić swoje trzy grosze ;)
    Po pierwsze jeśli masz małe endo, to clo jeszcze bardziej je dobije. Jeśli jest pęcherzyk dominujący, to po kiego czorta lekarz mówi o stymulowaniu, jak jeszcze nie zna problemu (czy zna?) Jeśli planuje monitoring to po co od razu zakłada stymulację, zamiast poczekać najpierw na wynik monitoringu, może wcale nie jest potrzebna? no chyba, że tylko tak to sformułowałaś, albo ja źle zinterpretowałam kolejność działań. I jeśli przyznaje, że się na tym nie zna, to po co chce eksperymentować ze stymulacją? :/ sorry, ale to nie brzmi dobrze. Z clo to nie jest zabawa tak naprawdę, ja unikam jak tylko mogę, próbuję ziołami.

    Druga sprawa - jeśli jest pełny monitoring, to do czego badanie proga jest potrzebne? przecież widać, czy owu się odbyła. Był pęcherzyk, potem go nie ma, jest ciało żółte, płyn w zatoce douglasa itd. znaczy owu była.
    Proga owszem, bada się niby w celu potwierdzenia owu, tylko patrząc na moim przykładzie - wynik mam jakby owu wystąpiła. A wcale jej nie było, wiem dzięki monitoringowi, więc... Chyba, że lekarz chce tylko zbadać czy masz odpowiedni poziom proga by utrzymać zarodek. Ale jeśli powiedział tak jak napisałaś to wygląda jakby coś tam wiedział, gdzieś mu dzwoni...

    Nie chcę Ci podcinać skrzydełek bo widzę, że się cieszysz z wizyty... ale jesteśmy tu po to, żeby się wspierać dobrymi radami :) dziewczyny, czy ja się mylę? niech mnie ktoś sprowadzi na ziemię jeśli tak.
    tym_janek weź nam tu wyklaruj sprawę tym_czasem, hihi, plizz plizz plizz nasza ekspertko :)

    tym_janek lubi tę wiadomość

  • Allende Autorytet
    Postów: 693 257

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Choroba i romantyczny weekend - wpisałam sobie na listę wymówek :D Zaraz po "straszny smog w Krakowie w zimie, po co się tak truć, przyjedźcie latem" oraz "mamy tyle pracy, że praktycznie w domu nas nie ma, więc fajnie, że przyjedziecie to ogarniecie temat obiadów i będziecie sprzątać kuwetki kotów" (działa niezawodnie, ale już ostatnio użyte, więc teraz nie mogę :P )

    Mój mąż chciał ze mną jechać na Sono-HSG w sobotę, tak aby tylko zawieźć, poczekać i przywieźć do domu, ale powiedziałam, że wolę iść sama. Nie wiem, mam takie poczucie, że jakbym szła w towarzystwie to już by to oznaczało, że jest to coś poważnego i bym się zaczęła dodatkowo spinać, a tak to traktuję to jak każdą inną wizytę. No bo nawet jakby okazało się, że są niedrożne te jajowody i zabieg byłby bolesny, to chyba po już się normalnie funkcjonuje i można prowadzić samemu, prawda? Czy nie?

    tym_janek, ja wracałam samochodem po tej rzeźni na której byłam, czyli hsg najzwyklejszą metodą, w szpitalu na nfz, więc nikt się ze mną nie cackał. Bolało jak pieron, ale dałam radę prowadzić. Ty też jesteś twarda babka :) :) :)

    tym_janek lubi tę wiadomość

‹‹ 72 73 74 75 76 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego