Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1619 2376

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nera1986 wrote:
    Mam 3 dzieci . Od 2016r przestaliśmy z męzem" uważać "i pojawiła się radość ale tylko na chwilę bo 2maja 2016 aniołek odszedł (6-7tc) i od tego momentu nie udaje się ale to były starania na zasadzie "co będzie to będzie " .Od kwietnia do grudnia 2018 musiałam mieć przerwę . Os tego roku dostaliśmy zielone światło bowiem musiałam odczekać 3 miesiące od przerwania brania tabletek m.in antykoncepcyjnych na wyrównanie cyklu i zatrzymanie krwawienia 64 dniowego . To mój 4 cykl starankowy taki poważny

    Zazdroszczę Ci, że możesz już chociaż cieszyć się macierzyństwem, choć ja wiem najlepiej jak boli strata :( Życzę Ci z całego serca szczęśliwego ponownego macierzyństwa, ale po poronieniu żadna ciąża nie jest już chyba bezstresowa...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2019, 13:38

    Ciasteczkoo lubi tę wiadomość

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09.2020 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela
  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    Zazdroszczę Ci, że możesz już chociaż cieszyć się macierzyństwem, choć ja wiem najlepiej jak boli strata :( Życzę Ci z całego serca szczęśliwego ponownego macierzyństwa, ale po poronieniu żadna ciąża nie jest już chyba bezstresowa...
    Jeśli już mi nie pisane bycie mamą (macica i szyjka licho się ma) to pogodzę się z tym ale chciałabym w szczególności by udało się kobietom,które nie mają dzieci i bardzo za takie osoby trzymam kciuki ,mnie nie musi się udać

    justyna1719, Judit, Gratka, Agafiga, Ladinola lubią tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nera1986 wrote:
    Jeśli już mi nie pisane bycie mamą (macica i szyjka licho się ma) to pogodzę się z tym ale chciałabym w szczególności by udało się kobietom,które nie mają dzieci i bardzo za takie osoby trzymam kciuki ,mnie nie musi się udać


    Nera1986 piękna postawa :)

  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2508 wrote:
    Nera1986 piękna postawa :)
    Ja po prostu nie wyobrażam sobie bym miała nie być nazywana "mamą" i życzę aby każda kobieta tego doświadczyła chociaż raz |(w sensie mając jedno)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2019, 14:02

    Karolina2508, Pani Ciasio, Słoneczko123, Malamia, justyna1719, AnitaK, LaBellePerle, Agafiga, anna1990, Ladinola lubią tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Utworzyłam wątek majowy
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/majowe-testowanie,17858.html

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • taka_mama Autorytet
    Postów: 934 703

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle ja straciłam dwie ciąże (pierwszą bardzo wcześnie, drug w 12 tygodniu) także wiem co czujesz. W zeszłym roku w prezencie na Dzień Matki dostałam zabieg łyżeczkowania więc bolało podwójnie 😢 nie wiem jak to wytłumaczyć ale mój organizm od początku podpowiadał mi że coś jest nie tak - najzwyczajniej w świecie niepotrafiłam się cieszyć z tej ciąży. Tak jakbym już wiedziała że to się dobrze nie skończy. Co nie zmienia faktu że bolało jak diabli a żal pozostał do dzisiaj, mój Maluszek miałby teraz 4 miesiące.

    Staram się myśleć pozytywnie, że jeszcze nam się uda i córka będzie miała rodzeństwo. Następny cykl będę miała z clo, więc zobaczymy co z tego wyjdzie.

    08.10.2011 Córka ❤
    15.11.2014 Aniołek
    26.05.2018 Aniołek
    16.12.2019 Synek ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, widzę,ze moj wpis gdzieś umknął i nie ma mnie na liście, okres powinnam dostać 17.04, wiec prosze wpiszcie mnie na ten dzień.
    Postanowiłam, ze jeśli teraz się nie uda, to czekam jeszcze jeden cykl, żeby mieć okrągłe 6 miesięcy starań na koncie a potem wstrzymujemy się na jakieś 1,5/ 2 lata. Wariuje od tego wszystkiego, chce zmienić prace, przeprowadzić się, jesteśmy młodzi, mam 31 lat, mąż 30...czas nie goni... skoro Bóg uważa,ze nie czas na dziecko to niech tak i bedzie

  • justyna1719 Autorytet
    Postów: 813 236

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle wrote:
    Dziewczyny, jestem tu nowa. Niedawno niestety poroniłam w 18 (!) tygodniu z powodu infekcji :( teraz znów staramy się o dzidziusia, to dopiero pierwszy cykl, ja wiem, że niektóre z Was starają się nawet i latami, ale ja w dwie ciąże (pierwsza to była biochemiczna) zaszłam w pierwszym cyklu. W tym cyklu około owulacji miałam wszystkie objawy jak przy straconej ciąży - no, ale test nieubłagalnie negatywny. Ja wiem, że nie mam, co przeżywać, bo to dopiero pierwszy cykl, ale ta strata powoduje we mnie tak ogromny ból. W dodatku kumpela jest jeszcze w ciąży, ciągle o niej gada, ja nie mogę tego znieść. Chciałabym dołączyć się do Waszych starań
    No zapraszamy do nas.. W grupie zawsze raźniej 😘

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    ❌Problem męski azoospermia - zespół klinefeltera
    📌IUI - lipiec 2021 - nieudane ☹️
    📌Plan: październik IUI - 2 podejście
  • Amelia27 Koleżanka
    Postów: 33 28

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję tym które doszły do <3
    I bardzo mi smutno z powodu wszelkich strat i niepowodzeń... ale trzeba walczyć! Trzymam kciuki...

    A ja mam do Was prośbę o radę... Otóż od 28dc plamię a nawet 2 dni to było lekkie krwawienie. Najpierw brązowe plamy potem różowe plamienio-krwawienie. Nie wiem jak to zakwalifikować. Ale wydaje mi się bardziej obfite niż plamienie. Może dzisiaj trochę mnie brzuch pobolał na okres. To już trwa 5 dzień. Dzisiaj 32dc. Nie miałam czasu iść na betę - mam bardzo wymagającą pracę, łączącą się ze stresem. Ale zrobiłam dzisiaj ponownie test - po godzinie 18. I tak się prezentuje:

    https://zapodaj.net/75e4e78151223.jpg.html

    Co sądzicie? Proszę o wszelkie spostrzeżenia. Może własne doświadczenia. Czytałam o kobietach które miały co miesiąc krwawienia do 4-7 miesiąca ciąży, ale również czytałam o ciąży pozamacicznej :(

    justyna1719 lubi tę wiadomość

    28 lat
    Starania o pierwsze dziecko.
    3 cs - ciąża biochemiczna
    4 cs
    Cykle 26-28.
    @ 15.05
    Trzymajcie kciuki!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelia27 wrote:
    Gratuluję tym które doszły do <3
    I bardzo mi smutno z powodu wszelkich strat i niepowodzeń... ale trzeba walczyć! Trzymam kciuki...

    A ja mam do Was prośbę o radę... Otóż od 28dc plamię a nawet 2 dni to było lekkie krwawienie. Najpierw brązowe plamy potem różowe plamienio-krwawienie. Nie wiem jak to zakwalifikować. Ale wydaje mi się bardziej obfite niż plamienie. Może dzisiaj trochę mnie brzuch pobolał na okres. To już trwa 5 dzień. Dzisiaj 32dc. Nie miałam czasu iść na betę - mam bardzo wymagającą pracę, łączącą się ze stresem. Ale zrobiłam dzisiaj ponownie test - po godzinie 18. I tak się prezentuje:

    https://zapodaj.net/75e4e78151223.jpg.html

    Co sądzicie? Proszę o wszelkie spostrzeżenia. Może własne doświadczenia. Czytałam o kobietach które miały co miesiąc krwawienia do 4-7 miesiąca ciąży, ale również czytałam o ciąży pozamacicznej :(


    Tutaj nie ma co sądzić tylko biegiem do lekarza żeby sprawdzić co się dzieje bo kreski są przecież widoczne jak byk :)

  • taka_mama Autorytet
    Postów: 934 703

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelia27 wrote:
    Gratuluję tym które doszły do <3
    I bardzo mi smutno z powodu wszelkich strat i niepowodzeń... ale trzeba walczyć! Trzymam kciuki...

    A ja mam do Was prośbę o radę... Otóż od 28dc plamię a nawet 2 dni to było lekkie krwawienie. Najpierw brązowe plamy potem różowe plamienio-krwawienie. Nie wiem jak to zakwalifikować. Ale wydaje mi się bardziej obfite niż plamienie. Może dzisiaj trochę mnie brzuch pobolał na okres. To już trwa 5 dzień. Dzisiaj 32dc. Nie miałam czasu iść na betę - mam bardzo wymagającą pracę, łączącą się ze stresem. Ale zrobiłam dzisiaj ponownie test - po godzinie 18. I tak się prezentuje:

    https://zapodaj.net/75e4e78151223.jpg.html

    Co sądzicie? Proszę o wszelkie spostrzeżenia. Może własne doświadczenia. Czytałam o kobietach które miały co miesiąc krwawienia do 4-7 miesiąca ciąży, ale również czytałam o ciąży pozamacicznej :(

    Z takim plamieniem i pozytywnym testem powinnaś jak najszybciej iść do lekarza.

    08.10.2011 Córka ❤
    15.11.2014 Aniołek
    26.05.2018 Aniołek
    16.12.2019 Synek ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jestem tu od niedawna. ☺ Mam już jednego maluszka, ma 16 miesięcy 💕. Teraz staramy się o drugiego brzdąca, więc proszę mnie wpisać na 26.04 ☺

    AnitaK, Nera1986, Agafiga, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lady_michu wrote:
    Hej, jestem tu od niedawna. ☺ Mam już jednego maluszka, ma 16 miesięcy 💕. Teraz staramy się o drugiego brzdąca, więc proszę mnie wpisać na 26.04 ☺


    U Nas Oli - 18 miesięcy za tydzień 😊
    Teraz też walczymy o Rodzeństwo.
    Trzymamy kciuki za Was!

    AnitaK, lady_michu, Agafiga lubią tę wiadomość

  • justyna1719 Autorytet
    Postów: 813 236

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelia27 wrote:
    Gratuluję tym które doszły do <3
    I bardzo mi smutno z powodu wszelkich strat i niepowodzeń... ale trzeba walczyć! Trzymam kciuki...

    A ja mam do Was prośbę o radę... Otóż od 28dc plamię a nawet 2 dni to było lekkie krwawienie. Najpierw brązowe plamy potem różowe plamienio-krwawienie. Nie wiem jak to zakwalifikować. Ale wydaje mi się bardziej obfite niż plamienie. Może dzisiaj trochę mnie brzuch pobolał na okres. To już trwa 5 dzień. Dzisiaj 32dc. Nie miałam czasu iść na betę - mam bardzo wymagającą pracę, łączącą się ze stresem. Ale zrobiłam dzisiaj ponownie test - po godzinie 18. I tak się prezentuje:

    https://zapodaj.net/75e4e78151223.jpg.html

    Co sądzicie? Proszę o wszelkie spostrzeżenia. Może własne doświadczenia. Czytałam o kobietach które miały co miesiąc krwawienia do 4-7 miesiąca ciąży, ale również czytałam o ciąży pozamacicznej :(
    No dwie kreski bardzo widoczne i wieczorem.. No jak najszybciej do lekarza bo według mnie będziesz mamusia :) a na początku ciąży mogą być plamienia, więc jak najszybciej skonsultuj się z lekarzem ❤️

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    ❌Problem męski azoospermia - zespół klinefeltera
    📌IUI - lipiec 2021 - nieudane ☹️
    📌Plan: październik IUI - 2 podejście
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelia27 wrote:
    Gratuluję tym które doszły do <3
    I bardzo mi smutno z powodu wszelkich strat i niepowodzeń... ale trzeba walczyć! Trzymam kciuki...

    A ja mam do Was prośbę o radę... Otóż od 28dc plamię a nawet 2 dni to było lekkie krwawienie. Najpierw brązowe plamy potem różowe plamienio-krwawienie. Nie wiem jak to zakwalifikować. Ale wydaje mi się bardziej obfite niż plamienie. Może dzisiaj trochę mnie brzuch pobolał na okres. To już trwa 5 dzień. Dzisiaj 32dc. Nie miałam czasu iść na betę - mam bardzo wymagającą pracę, łączącą się ze stresem. Ale zrobiłam dzisiaj ponownie test - po godzinie 18. I tak się prezentuje:

    https://zapodaj.net/75e4e78151223.jpg.html

    Co sądzicie? Proszę o wszelkie spostrzeżenia. Może własne doświadczenia. Czytałam o kobietach które miały co miesiąc krwawienia do 4-7 miesiąca ciąży, ale również czytałam o ciąży pozamacicznej :(
    Gratulacje <3

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2508 wrote:
    U Nas Oli - 18 miesięcy za tydzień 😊
    Teraz też walczymy o Rodzeństwo.
    Trzymamy kciuki za Was!
    Nie dziękuję i również trzymamy za was kciuki!
    I Alan pozdrawia starszego kolegę 😍

  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelia -Gratuluje i szybciutko na wizytę do lekarza ♡

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1619 2376

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taka_mama wrote:
    LaBellePerle ja straciłam dwie ciąże (pierwszą bardzo wcześnie, drug w 12 tygodniu) także wiem co czujesz. W zeszłym roku w prezencie na Dzień Matki dostałam zabieg łyżeczkowania więc bolało podwójnie 😢 nie wiem jak to wytłumaczyć ale mój organizm od początku podpowiadał mi że coś jest nie tak - najzwyczajniej w świecie niepotrafiłam się cieszyć z tej ciąży. Tak jakbym już wiedziała że to się dobrze nie skończy. Co nie zmienia faktu że bolało jak diabli a żal pozostał do dzisiaj, mój Maluszek miałby teraz 4 miesiące.

    Staram się myśleć pozytywnie, że jeszcze nam się uda i córka będzie miała rodzeństwo. Następny cykl będę miała z clo, więc zobaczymy co z tego wyjdzie.

    Szczerze? Aż mnie ciarki przeszły, kiedy to czytałam. Ja straciłam ciążę jednak później, bo w 18 tyg, ale miałam poniekąd to co Ty - cieszyłam się z ciąży, ale nie z dziecka, bo coś mnie blokowało, jakbym czuła, że tego dziecka nie będzie. Sama nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale myślę, że mnie rozumiesz.
    A ile czasu starałas się o te stracona ciążę? Myślę, że ja się dość szybko pozbieralam ze względu na ty, że my się staraliśmy jeden cykl. Wiadomo, boleć boli, ale myślę, że przezylabym to bardziej, gdybyśmy starali się miesiącami...

    Wisienka lubi tę wiadomość

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09.2020 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela
  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lady_michu wrote:
    Hej, jestem tu od niedawna. ☺ Mam już jednego maluszka, ma 16 miesięcy 💕. Teraz staramy się o drugiego brzdąca, więc proszę mnie wpisać na 26.04 ☺
    Powodzenia <3

    lady_michu lubi tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • Gratka Autorytet
    Postów: 266 275

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arekipa88 wrote:
    Cześć dziewczyny, widzę,ze moj wpis gdzieś umknął i nie ma mnie na liście, okres powinnam dostać 17.04, wiec prosze wpiszcie mnie na ten dzień.
    Postanowiłam, ze jeśli teraz się nie uda, to czekam jeszcze jeden cykl, żeby mieć okrągłe 6 miesięcy starań na koncie a potem wstrzymujemy się na jakieś 1,5/ 2 lata. Wariuje od tego wszystkiego, chce zmienić prace, przeprowadzić się, jesteśmy młodzi, mam 31 lat, mąż 30...czas nie goni... skoro Bóg uważa,ze nie czas na dziecko to niech tak i bedzie
    Muszę wziąść z Ciebie przykład jeśli chodzi o nastawienie. Kończę 31 lat w październiku. I płacze że jestem stara i moje szanse maleją z każdym cyklem.
    Jesteśmy młode i mamy jeszcze duużo czasu 😉

    justyna1719, AnitaK lubią tę wiadomość

    iv09io4pu8vf68r3.png

    11.03.2020 - Alicja 3500g, 57cm
    11.2018 - Julia 8 tc [*]
    31 lat
    6cs szczęśliwy 🤰
‹‹ 52 53 54 55 56 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego