Forum Starając się - ogólne Kwietnióweczki 2014-zaczynamy
Odpowiedz

Kwietnióweczki 2014-zaczynamy

Oceń ten wątek:
  • Kasia79 Ekspertka
    Postów: 230 121

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiola25 wrote:
    Ja jak dotąd tez nie.. A ile się staracie??
    Od ostatniej ciąży pozamacicznej 2 lata niestety, nie ma jednego jajowodu, mam już 34 lata, a ślub wzięłam mając 29 lat i od tamtej pory ciągle coś mi stawało na drodze, a to jakaś choroba, a to nadczynność tarczycy, którą musiałam leczyć prawie 1,5 roku i wtedy był zakaz starania się, potem jak już wyleczyłam to zaszłam właśnie w ciążę pozamaciczną przez, którą prawie straciłam życie, bo lekarz wogóle jej nie zauważył. A 3 miesiące temu dowiedziałam się, że mam podejrzenie zespołu policystycznych jajników. Nie jest łatwo, droga się trudna, jak po grudzie, a poza tym im dalej tym jestem bardziej zestresowana, bo nie wiem co się dzieje. Ale wciąż jestem dobrej myśli, że przecież byłam w tej ciąży, wiem jak to jest i mam nadzieję, że się w koncu uda. Myślę, że taki ovufriend to ogromne wsparcie dla wielu dziewczyn, gdzie można się wygadać i wzajemnie wspierać.

    kierzynka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    razem damy rade, ale trudne to wszystko jest...ale mysle, ze w koncu sie uda :)

    Wiola25 lubi tę wiadomość

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiola25 wrote:
    Damy razem rade :)




    Ale mnie paskudnie boli podbrzusze.. mam takie jakby skurcze no i jak sie ruszam to tez boli.. mam nadzieje, że ma to związek z owulacją albo ewentualnym zapłodnieniem :D znowu sobie wkręcam.. ehhhh ALE FAKT - brzuch boli :p


    Wiola co to za skurcze? Ja wczoraj i przedwczoraj mialam takie dziwne uczucie, ze mi sie miesnie same napinaja w brzuchu/podbrzuszu :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez miałam 2 dni skurcze, ale takie, ktore trwały z 5 minut i nagle przechodziły...niby podobne do boli @, ale znacznie silniejsze i krotsze...

  • Kasia79 Ekspertka
    Postów: 230 121

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    razem damy rade, ale trudne to wszystko jest...ale mysle, ze w koncu sie uda :)
    Ja też głęboko wierzę , że w koncu się uda :) , a potem będziemy miały inne tematy typu: jaką zupkę ugotować dla dziecka:)

    kierzynka, Wiola25 lubią tę wiadomość

  • kasiatoja Ekspertka
    Postów: 200 251

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia79 wrote:
    Od ostatniej ciąży pozamacicznej 2 lata niestety, nie ma jednego jajowodu, mam już 34 lata, a ślub wzięłam mając 29 lat i od tamtej pory ciągle coś mi stawało na drodze, a to jakaś choroba, a to nadczynność tarczycy, którą musiałam leczyć prawie 1,5 roku i wtedy był zakaz starania się, potem jak już wyleczyłam to zaszłam właśnie w ciążę pozamaciczną przez, którą prawie straciłam życie, bo lekarz wogóle jej nie zauważył. A 3 miesiące temu dowiedziałam się, że mam podejrzenie zespołu policystycznych jajników. Nie jest łatwo, droga się trudna, jak po grudzie, a poza tym im dalej tym jestem bardziej zestresowana, bo nie wiem co się dzieje. Ale wciąż jestem dobrej myśli, że przecież byłam w tej ciąży, wiem jak to jest i mam nadzieję, że się w koncu uda. Myślę, że taki ovufriend to ogromne wsparcie dla wielu dziewczyn, gdzie można się wygadać i wzajemnie wspierać.

    Kasiu, Moja kuzynka w pierwszą ciążę zaszła po 7 latach starań w wieku 35 lat. Wcześniej też ciągle miała jakieś problemy zdrowotne... I właśnie po porodzie wszystko się pozmieniało. Co miesiąc owulacja, nawet z dwóch jajników jednocześnie. Lekarz jej powiedział, że jest płodna jak kotka w marcu ;) Więc wszystko się może zdarzyć dziewczyny :) Każda z nas po gromadce jeszcze może mieć ;)

    Wiola25 lubi tę wiadomość

    211042976e.png
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia to faktycznie wiele trudności stanęło Wam na drodze.. Ale jak sama zauwazyłaś - w ciąże zaszłaś! I wiesz ze jest to mozliwe! :* Gorzej jak sie nie zachodzi i nie zachodzi.. Różne myśli dopadają - a może my nie mozemy miec dzieci?? itd.. walcz kobieto i sie nie poddawaj :):) będziemy mieć wszystkie swoje upragnione okruszki :)

    Ja dzis byłam u chirurga bo mam do wycięcia tłuszczaka w okolicy prawego barku. No i chciał się ze mna umówić juz na konkretny zabieg, więc sie go pytam czy GDYBYM BYŁA WE WCZESNEJ CIĄŻY i zanim bym sie zorientowała, że w niej jestem, to czy takie znieczulenie może jej zaszkodzić? Napisał mi nazwę tego środka znieczulającego i mam skonsultowac z ginekologiem. Potem spojrzał w kartoteke i mówi, że ja taka młodziutka itd. i że dziecko, na co ja ze wcale n ie taka mega młoda bo 25 lat to nie jest mało.. i że chce miec wiecej dzieci to trzeba kiedys w koncu zacząć.. No i przytoczyłam mu historie dziewczyny, która miesiąc przed swoimi 18. urodzinami urodziła uwaga... SWOJE TRZECIE DZIECKO! w koncu przyznał mi racje bo i on został ojcem w wieku 26 lat...

    Ale mnie to drażni, takie głupie komentarze.. Gdybym miała 20 lat to ok - może i młoda.. ale 25? bez przesady.. :/ Tak samo w piątek poszłam do lekarza rodzinnego z wynikami badania nasienia męża z prośba o wypisanie skierowania do urologa ze względu na aglutynacje. Lekarka zapytała ile sie staramy. Mówie jej że pół roku (tak w uproszczeniu). i cytuję "dzieciaki, dzieciaki to krótko sie jeszcze staracie".. poirytowałam sie! w wynikach widać ewidentnie, że jest cos do "poprawki" tym bardziej, że wydrukowałam jej odpowiedź z kliniki leczenia niepłodności. W odpowiedzi na wyniki badań (prosilismy zeby wysłali je mailem, bo nie mielismy możliwości podjechania za 2 godziny po nie) zapytałam co ta aglutynacja może oznaczac. No i jasno i przejrzyście napisali, że utrudnia naturalne poczęcie bo plemniki sie zlepiają i maja ograniczony ruch bla bla bla.. no i oczywiście nawiązano do inseminacji.. Tę drugą część zignorowałam, bo 3 tygodnie przed badaniem mąż uskarżał się na swąd miejsc intymnych i na zaczerwienienie. Tak więc obstawiam jakąś infekcje, ale wole isc do specjalisty niż prosić rodzinnego o antybiotyk, bo to nie przelewki. No to wtedy lekarka sie zgodziła i wypisała skierowanie.. Aaa zapomniałam wspomnieć, że zrobiła mi uprzejmość, bo przyjęła mnie zamiast mojego męża (nie dojechał z pracy na czas). Ale wracając do tematu.. DRAŻNI MNIE jak ktos mi mówi, że jestem młoda na dziecko! z mężem jestesmy razem juz prawie 8 lat, po ślubie prawie 2 lata, mamy mieszkanie, oboje pracujemy, ja kończę studia.. wszystko jest w odpowiedniej kolejności. A ktoś ma czelność osądzać mnie "na pierwszy rzut oka" :/:/ wrrr :[ powoli zaczynam żałować, że nie "wpadłam" ze swoim obecnym mężem kilka lat temu.. może oszczędzilibyśmy sobie tych obecnych stresów.. ktoś powie "aaa 5 miesięcy to nic". Tak, racja, biorąc pod uwagę, że inne pary starają sie latami, ale taka osoba, która nie przeżyła tych comiesięcznych rozczarowań i chwil zwątpienia przy każdej @, niech sie nie udziela.. :/

    to mi sie ulało - przepraszam :)

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2016, 16:36

  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Wiola co to za skurcze? Ja wczoraj i przedwczoraj mialam takie dziwne uczucie, ze mi sie miesnie same napinaja w brzuchu/podbrzuszu :D

    Tak jakby podczas okresu. Nie umiem określić.. :p Ty jestes juz kilka dni po owu, a ja hmm.. może jeden dzień? nie wiem, ale u mnie na takie akcje chyba za wcześnie :p OBY zwiastowały to co najlepsze:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2014, 16:05

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    ja tez miałam 2 dni skurcze, ale takie, ktore trwały z 5 minut i nagle przechodziły...niby podobne do boli @, ale znacznie silniejsze i krotsze...

    Mnie cały czas boli czy siedzę czy sie ruszam. A zwłaszcza jak sie ruszam.. no chocby na @..

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym chciala mieć chociaż dwójkę dzieci i mam nadzieje ze w końcu się uda przed 30-tka :-)

    2grdxgdsv8in25va.png
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiatoja wrote:
    Kasiu, Moja kuzynka w pierwszą ciążę zaszła po 7 latach starań w wieku 35 lat. Wcześniej też ciągle miała jakieś problemy zdrowotne... I właśnie po porodzie wszystko się pozmieniało. Co miesiąc owulacja, nawet z dwóch jajników jednocześnie. Lekarz jej powiedział, że jest płodna jak kotka w marcu ;) Więc wszystko się może zdarzyć dziewczyny :) Każda z nas po gromadce jeszcze może mieć ;)

    Ponoć każdy naturalny poród odmładza kobiete :D

    kasiatoja lubi tę wiadomość

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • Brawurka84 Autorytet
    Postów: 279 206

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki,mam wynik bety,ma 1,20 10 dpo,więc jakbyście mogły to wstawcie mi minusik przy dacie 16.04

    f2w36vgcw27bl5wp.png
    Tymek- mój trzyletni Skarb
    Aniołek Matylda - 06.10.2013 (13tc)
    Aniołek - 20.07.2014 (6tc)
  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    dziewczyny mam do Waspytanie, rok temu miałam robione ogólne bdania krwi moczu i tsh miałam 1,29 czyli prawidłowe. Nie brałam potem nic związanego z hormonami, myślicie że powinnam powtórzyć starając się o dzidzię? Czy to się zmienia jakoś samoistnie?

    Ja się nie znam.. więc niestety nie pomogę :( ale chciałam pochwalic Twój wykres :) ładnie wygląda ;) może juz zadnych badań dla starających sie nie będziesz potrzebowała i za to trzymam kciuki :)

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    01.04. livia30 (-), macadamia <3, Ita <3, sara_nar <3
    02.04. BATTINKA (-), Ewelcia <3,dynamiczna <3, karolcia22 <3
    03.04. Alfetka <3
    04.04. anna83_83 <3,
    05.04. Iwka (-), Tosia 1981 (-)
    06.04. Maleczka <3
    07.04. Vaniliaa(-)
    08.04. zielarka(-), malufka(-), Elfik(-), Kosmitka <3, Picia <3,
    09.04. Welonisia(-), Katha81 (-), zAgatka (-) , Lila84 (-), Nenaaa (-) ,gosia_9020 (-)
    10.04. Lillith(-), Tygrysek86,(-)
    11.04. Pinia108(-), Ewa99, Gajka <3, Magdalenna <3, Anusiak88 <3, mamaxmama <3
    12.04. Zemraa <3
    13.04. polkosia (-), paaulla84, KMK, kittykate <3, slodka100 (-) , Anutka (-), zabcia_A <3, oczekująca <3
    14.04. isabelle (-), ~Ania~ (-), Basic Bartez <3, julianna <3
    15.04. AnBe, Rubi, Qrczak, szurabura, waszka88
    16.04. Brawurka84(-), M4DZI4, Doris-83
    17.04. Lenka123321, kaarolaa
    18.04. Miśkaa
    19.04. Anutka, alternatywa, Kkarolinaaaa
    20.04. Ania1986(-), munirka, kkisia, simcat86, Monifah, Mega
    21.04. kasiuleks, Ida, kasiatoja
    22.04. Tynka1990, Daisy, chmurreczkaa, olencja
    23.04. Kierzynka, XxMoniaXx, Klif
    24.04. aniulkab86
    25.04. karola_aa
    26.04. madzianka, kejti91, Andziorr
    27.04. Wiola25
    28.04.
    29.04. tomiika
    30.04. justysss, Tamka, Rybeńka, justta, misia79

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2014, 16:51

  • Brawurka84 Autorytet
    Postów: 279 206

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aczkolwiek pani z laboratorium mi powiedziała,że już nie takie rzeczy widziała,i że to może nie być jednoznaczny wynik...Bo to minimum 4 dni przed planowanym @,a ja nie byłam na monitoringu po owulacji.Ale się nie nastawiam,majowy cykl należy do mnie :-)

    f2w36vgcw27bl5wp.png
    Tymek- mój trzyletni Skarb
    Aniołek Matylda - 06.10.2013 (13tc)
    Aniołek - 20.07.2014 (6tc)
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    dziewczyny mam do Waspytanie, rok temu miałam robione ogólne bdania krwi moczu i tsh miałam 1,29 czyli prawidłowe. Nie brałam potem nic związanego z hormonami, myślicie że powinnam powtórzyć starając się o dzidzię? Czy to się zmienia jakoś samoistnie?


    Ja bym sobie dla świętego spokoju zrobiła, bo gin i tak Ci powie byś powórzyła. Wynik masz idealny dla staraczki, jak Ci zostanie taki sam to nic tylko sie cieszyc :)

  • Wiola25 Autorytet
    Postów: 473 337

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brawurka84 wrote:
    Aczkolwiek pani z laboratorium mi powiedziała,że już nie takie rzeczy widziała,i że to może nie być jednoznaczny wynik...Bo to minimum 4 dni przed planowanym @,a ja nie byłam na monitoringu po owulacji.Ale się nie nastawiam,majowy cykl należy do mnie :-)

    No to jak widać może być za wcześnie :p czekamy cierpliwie z Toba :):)

    km5s2n0alr7h8mz0.png200604293338.png
  • kasiatoja Ekspertka
    Postów: 200 251

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    dziewczyny mam do Waspytanie, rok temu miałam robione ogólne bdania krwi moczu i tsh miałam 1,29 czyli prawidłowe. Nie brałam potem nic związanego z hormonami, myślicie że powinnam powtórzyć starając się o dzidzię? Czy to się zmienia jakoś samoistnie?


    Ja myślę, że chyba lepiej powtórzyć badania. Tak dla świętego spokoju. Rok to jednak trochę czasu...
    Aczkolwiek Tsh do "zaciążenia" bardzo dobre :)

    211042976e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje TSH w ciagu roku troche sie obnizyło z 2,73 spadło do 2,53 czasami lepiej powtorzyc badania...ja tez dla swietego spokoju robiłam morfologie choc wiedzialam, ze bedzie bardzi dobra :)

‹‹ 115 116 117 118 119 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego