Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Lipcowe Wisienki 2016
Odpowiedz

Lipcowe Wisienki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmurkowa wrote:
    Dzięki Madziula za powitanie i przygarnięcie ;)
    Bardzo chętnie się przyłączę testowanie 21 lipca :)
    A tak nieśmiało zapytam .... macie tu jakieś ograniczenia wiekowe? ;)

    Kurczę ale błyska....

    Tak powyżej 18 :D już Cie zapisuje :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a tak poważnie to nie nie ma :) z tego co pamiętam tu ostatnio dziewczyny podawały z którego rocznika sa. A Ty który rocznik? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skąd jesteś ze u Ciebie taka burza? Ja z Pomorza i u nas do południa niezla burza byla

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na mazowszu tez padalo i grzmialo ;) ot tak sie wtrace w kontekst :D

    AJA_S lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzis chyba w większej czesi kraju grzmiało...grad u mnie tez padal dziś a potem o godz 18:00 nagle slonce i 16 stopni to poszliśmy z mezem pobiegać.

    Paulette jak się czujesz co u Ciebie? Fajny Avatarek ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2016, 21:03

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fizycznie czuje sie jak mlody bog. Bym juz wszystko chciala robic :P oczywiscie w domu krzycza na mnie ale z tego nic nie robienia to juz goraczki dostaje. A psychicznie raz gorzej raz lepiej... Wrocilam do ogladania/wybierania slubnych dodatkow, bukietow etc to troche mysli zajmuje. Jestem pelna nadziei ze nic nam powaznego nie dolega i gora dwa miechy brania jakis lekow czy czegos tam i bedziemy mogli zaczac owocne starania :) teraz tylko badanie nasienia i czekam na pierwsza miesiaczke ;)

    P.S
    Dziekuje :*
    Taka brzydkaa ja :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2016, 21:06

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, AJA_S lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u nas około 100 stopni było jak wyszłam z klimy :D

    Zazdroszczę burzy :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    Fizycznie czuje sie jak mlody bog. Bym juz wszystko chciala robic :P oczywiscie w domu krzycza na mnie ale z tego nic nie robienia to juz goraczki dostaje. A psychicznie raz gorzej raz lepiej... Wrocilam do ogladania/wybierania slubnych dodatkow, bukietow etc to troche mysli zajmuje. Jestem pelna nadziei ze nic nam powaznego nie dolega i gora dwa miechy brania jakis lekow czy czegos tam i bedziemy mogli zaczac owocne starania :) teraz tylko badanie nasienia i czekam na pierwsza miesiaczke ;)

    Ja tez wierze ze jak lekarz da wam zielone swiatlo szybko będzie zielono na wykresie na cale 9 mies.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    Fizycznie czuje sie jak mlody bog. Bym juz wszystko chciala robic :P oczywiscie w domu krzycza na mnie ale z tego nic nie robienia to juz goraczki dostaje. A psychicznie raz gorzej raz lepiej... Wrocilam do ogladania/wybierania slubnych dodatkow, bukietow etc to troche mysli zajmuje. Jestem pelna nadziei ze nic nam powaznego nie dolega i gora dwa miechy brania jakis lekow czy czegos tam i bedziemy mogli zaczac owocne starania :) teraz tylko badanie nasienia i czekam na pierwsza miesiaczke ;)

    P.S
    Dziekuje :*
    Taka brzydkaa ja :P
    Paulette dobrze Cie widzieć :) i wiedzieć, że trochu lepiej u Ciebie. Przygotowania do ślubu są wspaniałe, zazdroszczę, że tylko raz można ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    Ja tez wierze ze jak lekarz da wam zielone swiatlo szybko będzie zielono na wykresie na cale 9 mies.
    Oby oby :)
    No chyba ze wyjdzie jakis kwiatek... Ale staram sie nie myslec o tym.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eeeee jaka brzydka co Ty gadasz to ja do piękności nie należę...

    ZakreconaZona w pierwsza rocznice slubu mojemu powiedziałam ze szkoda ze to tylko raz ze chciałabym to jeszcze raz przeżyć a on na to "to co rozwoda a potem ślub jeszcze raz??" wiec ten tego...można drugi raz :D hahaha :D
    Taki oto romantyk z mojego meza hahaha :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2016, 21:15

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, AJA_S lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakreconaŻona wrote:
    Paulette dobrze Cie widzieć :) i wiedzieć, że trochu lepiej u Ciebie. Przygotowania do ślubu są wspaniałe, zazdroszczę, że tylko raz można ;)
    Kochana zawsze mozna odnowic sluby :) i impreze zrobic jeszcze lepsza niz ta na weselu :D a tak propos Wy po slubie to doswiadczone bardziej. Zmienilo Wam sie z Waszymi mezczyznami po slubie noc poslubna byla jakas inna? Ostatnio nad tym sie zasatanawialam. No bo ja mieszkam z narzeczonym i po slubie sie jakos chyba nic nie zmieni wiec ciekawa jestem tych spraw :D haha

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    Eeeee jaka brzydka co Ty gadasz to ja do piękności nie należę...

    ZakreconaZona w pierwsza rocznice slubu mojemu powiedziałam ze szkoda ze to tylko raz ze chciałabym to jeszcze raz przeżyć a on na to "to co rozwoda a potem ślub jeszcze raz??" wiec ten tego...można drugi raz :D hahaha :D

    Mój ślub mnie tak zmęczył, że jakbym miała powtarzać to na bezludnej wyspie bez nikogo !

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Marmurkowa Autorytet
    Postów: 559 240

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ta biedna ściana wschodnia PL B ;) Podlasie.
    U mnie od rana duchota piękne słońce w cieniu 30' A teraz jakiś huragan....
    Dobrze że moje "boisko" skosiłam ale przyznam się bez bicia że w trakcie marzyłam o zimny napoju chmielowym albo chociaż butla z tlenem, bo nie było czym oddychać.... ;)
    Rocznik 81

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie miałam wesela jako wielkiej imprezy tylko obiad weselny dla 28 osob i nie zaluje :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    ja nie miałam wesela jako wielkiej imprezy tylko obiad weselny dla 28 osob i nie zaluje :)

    No i właśnie zazdroszczę. Też tak chciałam a wyszło wesele na 50 osób ale od 15 do północy ! Po nowemu :) Było super ale męcząco

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tradycyjnie bedzie. Od 18 ? Nie wiem jeszcze dokladnie do 5 ;) az sie boje a jak bede w dwupaku to w ogole :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nam wsumie jak na obiad polaczony z kolacja ale bez tancow to długo zeszlo bo do 23 tez chyba od 15 około.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    Kochana zawsze mozna odnowic sluby :) i impreze zrobic jeszcze lepsza niz ta na weselu :D a tak propos Wy po slubie to doswiadczone bardziej. Zmienilo Wam sie z Waszymi mezczyznami po slubie noc poslubna byla jakas inna? Ostatnio nad tym sie zasatanawialam. No bo ja mieszkam z narzeczonym i po slubie sie jakos chyba nic nie zmieni wiec ciekawa jestem tych spraw :D haha
    Wiesz co u nas tak wyszło, że nie zamieszkaliśmy przed ślubem razem. Ale było w trakcie trwania naszego związku tyle różnych sytuacji, że były one dla nas testem wytrzymałościowym. Dla mnie dużo się zmieniło bo codziennie budzimy się obok siebie i razem zasypiamy. A furczenie po ślubie stało się inne dopiero jak stwierdziliśmy, że może by tak bejbika sobie zmajstrować ;)
    Ale myślę, że nawet jak mieszkacie razem to ten poślubny pierwszy raz będzie wyjątkowy ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    nam wsumie jak na obiad polaczony z kolacja ale bez tancow to długo zeszlo bo do 23 tez chyba od 15 około.

    No to fajnie tak jak u mnie, zebraliśmy się koło 1 w nocy, więc nieźle trwało nawet ponad plan :) Miała być północ i pa pa :D (raczej wypad) :D

    Ale dłuższego sobie nie wyobrażam

‹‹ 88 89 90 91 92 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ