Lipiec spędzę w stogu siana wyczaiłam tam bociana!🫰🫢
-
WIADOMOŚĆ
-
Gilgotka 🍀🤞🏼M 💁🏽♀️ 28 | T 💁🏼♂️ 31 | K 🐕
• starania od 06.2025
06.26 - ciąża biochemiczna 💔
➡️ 💁🏽♀️ M
TSH: 2,11 ✅
Ferrytyna: 41,61 ✅
Witamina D3: 50,10 ✅
Suple: Pueria uno active, Feroplex, Laktoferyna Aliness,
• Euthyrox 25
• po owulacji Velenta
➡️💁🏼♂️
Suple: Tenfertil ON -
Mi przyszła paczka z apteki, dorzuciłam przy okazji 10 testów 🫣 w przyszłym tygodniu będę szaleć
Czuję dzisiaj jakieś pobolewanie w podbrzuszu, niby za wcześnie na objawy ale już sobie wkręcam a mooooże jednak
Elgenda, Gosiaczkova, Tofuszka, Nigri lubią tę wiadomość
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g
23.07 - 20,5 mIU/ml
27.07 - 202 mIU/ml ❤️ -
Gilgotka moje pierwsze testy wyglądały podobnie, też wrzucałam zdjęcia na których prawie nic nie było widać a na żywo tak

Dziewczyny ja was trochę podczytuje ale piszecie tyle że nie daję rady
Chciałabym za to sprzedać wam trochę wirusków ciążowych 🦠🦠🦠🦠🦠
Jak na razie 6+2 i zero objawów ciążowych
mam nadzieję że tak będzie cały czas
dzydzy, Maalwii, Nikaaa_, Anna_30, mistyreal, Gosiaczkova, Kompotlinka, MiśkaK, ItsMomi❤️, Tofuszka, Nigri, Gajek, Dawdler34, aaandzia, Słonecznik90, lusix, Tajlandia22, Marcycha, Lisia00, mommytobe, Gorzkax33333, xSmerfetkax, Konzzdi lubią tę wiadomość
Ona: 31
- hiperprolaktynemia - dostinex 1/4 tabletki na tydzień
- TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
On: 34
- morfologia 2%❗
- podwyższona agregacja❗
- koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
- ruch całkowity - 55% ✅
- ruch postępowy - 43%✅
- plemniki żywe - 80% ✅
Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez
Starania od 01.2026
26.06.2026 beta 25,68
29.06.2026 beta 119
01.07.2026 beta 485
07.07.2026 beta 4646
09.07.2026 beta 11064
15.07.2026 pierwsze USG -
Mam drugą betę - 394. Przyrost 175.5% 🥳
Dziewczyny jeszcze raz dziękuję za całe wsparcie. Jesteście cudowne i każda z was zasługuje na piękne dwie kreski na teście. Wierzę że tak się stanie ❤️
Chciałam wam jeszcze napisać co zrobiłam w tym szczęśliwym cyklu inaczej (lub kilka chwil przed).
Przede wszystkim dieta - zabraliśmy się za to bardzo na poważnie. Mój chciał zrzucić kilka kilo, a razem zawsze raźniej. Ja raczej byłam na swoim zerze kalorycznym, ale odrzuciliśmy cukier, przetworzone. Zadbaliśmy o dobrą podaż białka (ponad 100g dziennie mi wychodziło) w tym duży nacisk na białko roślinne - wspomagałam się białkiem. Jeśli przychodziła ochota na słodkie to jedliśmy np jagodziankę na pół o popijaliśmy to białkiem (podobno wtedy organizm lepiej sobie radzi z tym cukrem). Taka dieta trwała ok 1,5 miesiąca, ale startowałam z bardzo dobrej pozycji.
Trzy miesiące wcześniej dodałam do diety oliwę z oliwek wysokopolifenolowa - działa bardzo przeciwzapalnie. Warto poczytać. Ja dodawałam do koktajli/białka jedną łyżkę. Myślę że wyciszyło to wszystkie ewentualne stany zapalne. I mówię tu o naprawdę konkretnej oliwie - moja miała polifenoli łącznie 2 189 mg/kg.
Byłam na 2 sesjach refleksologii. I wydaje mi się że to też miało duży wpływ. Ale trzeba trafić na dobre miejsce. Ja na pewno będę kontynuować od 2 trymestru. Mój partner tez jest bardzo zadowolony.
A wszystko inne to już znane rzeczy: mix supli z wielką dawką q10 (2x200), 8h snu, reguralne treningi, żel fertilsafe plus.
Generalnie to wszystko doprowadziło to jakieś mega-turbo dobrej regeneracji organizmu, bo mój Garmi oszalał na początku cyklu (wszystkie współczynniki wystrzeliły niesamowicie) - stąd też powyższe uwagi, bo u mojego partnera było dokładnie to samo z tą regeneracją w Garminie, a oboje wprowadziliśmy dietę i refleksologie.
Aaa i w udanym cyklu po każdym stosunku leżałam z nogami w górze przez min 15 minut. Wiem, że to się wkłada między mity, ale byłam już zdesperowana 😅
Z wczesnych objawów to niestety nic szczególnego nie czułam oprócz jednego - 9dpo wieczorem czułam się jak po strasznie ciężkim treningu, takie obolałe ciało, a nie był to dzień treningowy. Takie przeterenowanie lub początek grypy jak łamie Cię w kościach ale jeszcze nic nie podejrzewasz. Myślę że mogła to była implantacja.
Mam nadzieję że wyciągnięcie coś dla siebie z tego. Bardzo wam kibicuję i będę tu zaglądać by móc pogratulować kolejnych ⏸️
Nikaaa_, Złośnica.m, Maalwii, Madzialenka95, majskoko, Anna_30, mistyreal, Gosiaczkova, KamilaAnt2026, MiśkaK, Carlina, ItsMomi❤️, Tofuszka, Amelia96, Nigri, Dawdler34, aaandzia, Kompotlinka, Słonecznik90, lusix, Tajlandia22, xSophie, Elgenda, Marcycha, Lisia00, Gosik0205, mommytobe, Gorzkax33333, Skowronek, Konzzdi lubią tę wiadomość
👩🏻36 lat 👦🏻36 lat
starania od 02.2026
13.07.26 ⏸️ 11 dpo 🥹❤️
15.07.26 beta 143
17.07.26 beta 394 przyrost 175,5%
Duphaston 2x1 -> zmiana na Besins 100 3x1
Euthyrox 25
Neoparin 0,4 -
dzydzy wrote:Mam drugą betę - 394. Przyrost 175.5% 🥳
Dziewczyny jeszcze raz dziękuję za całe wsparcie. Jesteście cudowne i każda z was zasługuje na piękne dwie kreski na teście. Wierzę że tak się stanie ❤️
Chciałam wam jeszcze napisać co zrobiłam w tym szczęśliwym cyklu inaczej (lub kilka chwil przed).
Przede wszystkim dieta - zabraliśmy się za to bardzo na poważnie. Mój chciał zrzucić kilka kilo, a razem zawsze raźniej. Ja raczej byłam na swoim zerze kalorycznym, ale odrzuciliśmy cukier, przetworzone. Zadbaliśmy o dobrą podaż białka (ponad 100g dziennie mi wychodziło) w tym duży nacisk na białko roślinne - wspomagałam się białkiem. Jeśli przychodziła ochota na słodkie to jedliśmy np jagodziankę na pół o popijaliśmy to białkiem (podobno wtedy organizm lepiej sobie radzi z tym cukrem). Taka dieta trwała ok 1,5 miesiąca, ale startowałam z bardzo dobrej pozycji.
Trzy miesiące wcześniej dodałam do diety oliwę z oliwek wysokopolifenolowa - działa bardzo przeciwzapalnie. Warto poczytać. Ja dodawałam do koktajli/białka jedną łyżkę. Myślę że wyciszyło to wszystkie ewentualne stany zapalne. I mówię tu o naprawdę konkretnej oliwie - moja miała polifenoli łącznie 2 189 mg/kg.
Byłam na 2 sesjach refleksologii. I wydaje mi się że to też miało duży wpływ. Ale trzeba trafić na dobre miejsce. Ja na pewno będę kontynuować od 2 trymestru. Mój partner tez jest bardzo zadowolony.
A wszystko inne to już znane rzeczy: mix supli z wielką dawką q10 (2x200), 8h snu, reguralne treningi, żel fertilsafe plus.
Generalnie to wszystko doprowadziło to jakieś mega-turbo dobrej regeneracji organizmu, bo mój Garmi oszalał na początku cyklu (wszystkie współczynniki wystrzeliły niesamowicie) - stąd też powyższe uwagi, bo u mojego partnera było dokładnie to samo z tą regeneracją w Garminie, a oboje wprowadziliśmy dietę i refleksologie.
Aaa i w udanym cyklu po każdym stosunku leżałam z nogami w górze przez min 15 minut. Wiem, że to się wkłada między mity, ale byłam już zdesperowana 😅
Z wczesnych objawów to niestety nic szczególnego nie czułam oprócz jednego - 9dpo wieczorem czułam się jak po strasznie ciężkim treningu, takie obolałe ciało, a nie był to dzień treningowy. Takie przeterenowanie lub początek grypy jak łamie Cię w kościach ale jeszcze nic nie podejrzewasz. Myślę że mogła to była implantacja.
Mam nadzieję że wyciągnięcie coś dla siebie z tego. Bardzo wam kibicuję i będę tu zaglądać by móc pogratulować kolejnych ⏸️
Cudownie 🤩
Gilgotka trzymam ✊️
dzydzy lubi tę wiadomość
-
Dzydzy- COS PIEKNEGO!✨✨✨i duzo wskazowek, dziekuje!!
A ja z innej beki- mam dzis jakis zjazd. Wiem, jestem po ovitrelle, bede niedlugo testowac, ale ja juz nie wierze ze sie uda.
Ja mam 35 lat, moj maz 37, staramy sie ponad 3 lata. Jestem po biochem, inseminacji, histeroskopii, lipiodolu, droznosci, multum badan nawet genetycznych, wszystko jest ok a nadal nic.
W pazdzierniku mam miec laparoskopie by sprawdzic czy aby na pewno nie ma endometriozy, choc nic na nią w sumie nie wskazuje za wyjatkiem czasem brzzowych plamien niewiadomo skad (pomimo proga) i bólu przy badaniu u gina i w trakcie stosunku w okresie okoloowulacyjnym.
Zaczelam sie zastanawiac nad invitro z dofinansowania rządowego- choc ciezko jezt mi sie pogodzic z mysla ze pozostale zarodki trafiaja pozniej do adopcji (wiem, moze ich nie byc duzo, moze ich wcale nie byc, mozna je zamrozic ale w moim wieku raczej nie licze na to ze je potem wykorzystam o ile w ogole beda).
No ale juz kolejna osoba z ktora rozmawialam decyduja sie na te rozwiazanie i mysle sobie cholera czy dalej czekac, w moim wieku juz kazdy cykl sie liczy…
Jakie macie doswiadczenia, czy wogole?
Na pewno odpada invimed w Katowicach- tragedia w organizacji, traktowali mnie fatalnie, mam uraz i złe wspomnienia i ciezko przeszlam psychicznie leczenie tam i inseminacje.
Myslalam albo o Bocianie albo Gyncentrum w Kato. Ktos cos?🥹
Jestem w totalnej rozsypce….💁🏼♀️35💁🏼36
Po operacji bariatrycznej SLEEVE
⬇️-30kilo
ANA2 1:1000
ANA3 - ok 🤷🏼♀️
06.2025 biochem 👼
08.2025 IUI
2.2026 lipiodol
TSH po lipiodolu 3,57
Euthyrox 25 1x1
💁🏼- wszystkie badania ok -
Super! Spokojnej ciąży Ci życzę. Wszystkiego dobrego dla Was. 🤗Madzialenka95 wrote:Gilgotka moje pierwsze testy wyglądały podobnie, też wrzucałam zdjęcia na których prawie nic nie było widać a na żywo tak

Dziewczyny ja was trochę podczytuje ale piszecie tyle że nie daję rady
Chciałabym za to sprzedać wam trochę wirusków ciążowych 🦠🦠🦠🦠🦠
Jak na razie 6+2 i zero objawów ciążowych
mam nadzieję że tak będzie cały czas
Madzialenka95 lubi tę wiadomość
👩34 👦35 & 🐕 🐕
08.25 histeroskopia (polipy)
10.25 start starań
08.26 histerolaparoskopia (ponownie polip🙄) ⏳️ -
majskoko wrote:Dzydzy- COS PIEKNEGO!✨✨✨i duzo wskazowek, dziekuje!!
A ja z innej beki- mam dzis jakis zjazd. Wiem, jestem po ovitrelle, bede niedlugo testowac, ale ja juz nie wierze ze sie uda.
Ja mam 35 lat, moj maz 37, staramy sie ponad 3 lata. Jestem po biochem, inseminacji, histeroskopii, lipiodolu, droznosci, multum badan nawet genetycznych, wszystko jest ok a nadal nic.
W pazdzierniku mam miec laparoskopie by sprawdzic czy aby na pewno nie ma endometriozy, choc nic na nią w sumie nie wskazuje za wyjatkiem czasem brzzowych plamien niewiadomo skad (pomimo proga) i bólu przy badaniu u gina i w trakcie stosunku w okresie okoloowulacyjnym.
Zaczelam sie zastanawiac nad invitro z dofinansowania rządowego- choc ciezko jezt mi sie pogodzic z mysla ze pozostale zarodki trafiaja pozniej do adopcji (wiem, moze ich nie byc duzo, moze ich wcale nie byc, mozna je zamrozic ale w moim wieku raczej nie licze na to ze je potem wykorzystam o ile w ogole beda).
No ale juz kolejna osoba z ktora rozmawialam decyduja sie na te rozwiazanie i mysle sobie cholera czy dalej czekac, w moim wieku juz kazdy cykl sie liczy…
Jakie macie doswiadczenia, czy wogole?
Na pewno odpada invimed w Katowicach- tragedia w organizacji, traktowali mnie fatalnie, mam uraz i złe wspomnienia i ciezko przeszlam psychicznie leczenie tam i inseminacje.
Myslalam albo o Bocianie albo Gyncentrum w Kato. Ktos cos?🥹
Jestem w totalnej rozsypce….
Jejku, to jest takie przykre. Tyle starań, badań, chęci, a się nie udaje 🥺 Powiem Ci, że i tak jesteś mega dzielna, 3 lata to bardzo dużo czasu! My się staramy od roku, a ja od kilku miesięcy już naprawdę sobie z tym średnio radzę, każda końcówka cyklu to żal i dużo płaczu.
Jeśli chodzi o klinikę i IV to wprawdzie trudno mi coś polecać, ale my na razie zaczęliśmy diagnostykę i konsultacje w Macierzyństwie w Krakowie, na razie wszystko bez zarzutu. Jesteśmy już zapisani na listę rezerwową do IV, a póki nie ma decyzji o dodatkowych środkach na ten rok, będziemy próbować z IUI.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lipca, 17:18
majskoko lubi tę wiadomość
Endo, niedoczynność tarczycy, lekki czynnik męski
Starania od 07.2025 (1 miesiąc przerwy)
12.06.2026 - 1 konsultacja w klinice
8.07.2026 - sono-HSG (jajowody drożne, łukowata macica
08.2026 - 13 cs
09.2026 - IUI -
A, Dzydzy, piękny przyrost! Dzięki za wskazówki, pierwsze słyszę w ogóle o refleksologii 😁
Gilgotka, trzymam kciuki 🤞🤞
dzydzy, aaandzia lubią tę wiadomość
Endo, niedoczynność tarczycy, lekki czynnik męski
Starania od 07.2025 (1 miesiąc przerwy)
12.06.2026 - 1 konsultacja w klinice
8.07.2026 - sono-HSG (jajowody drożne, łukowata macica
08.2026 - 13 cs
09.2026 - IUI -
mistyreal wrote:Jejku, to jest takie przykre. Tyle starań, badań, chęci, a się nie udaje 🥺 Powiem Ci, że i tak jesteś mega dzielna, 3 lata to bardzo dużo czasu! My się staramy od roku, a ja od kilku miesięcy już naprawdę sobie z tym średnio radzę, każda końcówka cyklu to żal i dużo płaczu.
Jeśli chodzi o klinikę i IV to wprawdzie trudno mi coś polecać, ale my na razie zaczęliśmy diagnostykę i konsultacje w Macierzyństwie w Krakowie, na razie wszystko bez zarzutu. Jesteśmy już zapisani na listę rezerwową do IV, a póki nie ma decyzji o dodatkowych środkach na ten rok, będziemy próbować z IUI.
Bardzo dziekuje za cieple slowa i zrozumienie, to na prawde duzo daje🤍
O widzisz czyli sa kolejki.. Krakow tez nie az tak daleko, ale blizej nam do Kato wiec jesli potem trzeba duzo jezdzic to chyba lepiej tam sprawdze. Moze zadzwonie podpytac- ciezko cos wybrac🫣
mistyreal lubi tę wiadomość
💁🏼♀️35💁🏼36
Po operacji bariatrycznej SLEEVE
⬇️-30kilo
ANA2 1:1000
ANA3 - ok 🤷🏼♀️
06.2025 biochem 👼
08.2025 IUI
2.2026 lipiodol
TSH po lipiodolu 3,57
Euthyrox 25 1x1
💁🏼- wszystkie badania ok -
majskoko wrote:Bardzo dziekuje za cieple slowa i zrozumienie, to na prawde duzo daje🤍
O widzisz czyli sa kolejki.. Krakow tez nie az tak daleko, ale blizej nam do Kato wiec jesli potem trzeba duzo jezdzic to chyba lepiej tam sprawdze. Moze zadzwonie podpytac- ciezko cos wybrac🫣
🩷
W różnych klinikach chyba różnie jest że środkami, więc warto faktycznie zadzwonić i zapytać
Też jeszcze tego nie przechodziłam, ale, jak tak czytałam, to wydaje mi się, że trochę tych badań i konsultacji jest przy okazji, więc pewnie lepiej wybrać bliższą klinikę, zwłaszcza, jeśli są w miarę podobne opinie i nie ma się jakiegoś wybranego specjalnie lekarza
majskoko lubi tę wiadomość
Endo, niedoczynność tarczycy, lekki czynnik męski
Starania od 07.2025 (1 miesiąc przerwy)
12.06.2026 - 1 konsultacja w klinice
8.07.2026 - sono-HSG (jajowody drożne, łukowata macica
08.2026 - 13 cs
09.2026 - IUI -
🌻 Dzydzy ja to sobie screena zrobiłam nawet haha, dziękuję za podpowiedzi i cieszę się że wam się udało ❤️
🌻 Majskoko tulę kochana. Co do klinik to nie jestem w stanie podpowiedzieć, szczególnie że ja z północy kraju. Trzymam za was kciuki 🫂
majskoko, dzydzy lubią tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna nieregularne cykle (26-38 dni)
Starania od 02.2025r.
Drożne oba jajowody
Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
Suple: NAC, D3, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, l-arginina, żelazo, wit C, berberyna, olej z wiesiołka
Waga od początku czerwca: -3kg
Cel na początek: -7kg -
mistyreal wrote:🩷
W różnych klinikach chyba różnie jest że środkami, więc warto faktycznie zadzwonić i zapytać
Też jeszcze tego nie przechodziłam, ale, jak tak czytałam, to wydaje mi się, że trochę tych badań i konsultacji jest przy okazji, więc pewnie lepiej wybrać bliższą klinikę, zwłaszcza, jeśli są w miarę podobne opinie i nie ma się jakiegoś wybranego specjalnie lekarza
Nie moglam wytrzymac, posluchalam Cie i zadzwonilam. W bocianie nie ma juz funduszy, list rezerwowa. W gyncentrum zapisali nas na wiyte w srode🫣 i jak sie zakwalifikujemy to nie musimy za nią juz placic. Jestem jeszcze w szoku, bo nie myslalam ze to tak szybko 😅🙈
Ostatnim razem dzien przed wizyta w klinice mialam pozytywny test ciazowy (LOL), byla to biochem- coz za ironia losu. Ciekawe jak bedzie teraz bo od poniedzialku mam testowac😂
@Tofuszka dziekuje!🤍
Gosiaczkova, Marcycha, Lisia00, mistyreal lubią tę wiadomość
💁🏼♀️35💁🏼36
Po operacji bariatrycznej SLEEVE
⬇️-30kilo
ANA2 1:1000
ANA3 - ok 🤷🏼♀️
06.2025 biochem 👼
08.2025 IUI
2.2026 lipiodol
TSH po lipiodolu 3,57
Euthyrox 25 1x1
💁🏼- wszystkie badania ok -
majskoko wrote:Dzydzy- COS PIEKNEGO!✨✨✨i duzo wskazowek, dziekuje!!
A ja z innej beki- mam dzis jakis zjazd. Wiem, jestem po ovitrelle, bede niedlugo testowac, ale ja juz nie wierze ze sie uda.
Ja mam 35 lat, moj maz 37, staramy sie ponad 3 lata. Jestem po biochem, inseminacji, histeroskopii, lipiodolu, droznosci, multum badan nawet genetycznych, wszystko jest ok a nadal nic.
W pazdzierniku mam miec laparoskopie by sprawdzic czy aby na pewno nie ma endometriozy, choc nic na nią w sumie nie wskazuje za wyjatkiem czasem brzzowych plamien niewiadomo skad (pomimo proga) i bólu przy badaniu u gina i w trakcie stosunku w okresie okoloowulacyjnym.
Zaczelam sie zastanawiac nad invitro z dofinansowania rządowego- choc ciezko jezt mi sie pogodzic z mysla ze pozostale zarodki trafiaja pozniej do adopcji (wiem, moze ich nie byc duzo, moze ich wcale nie byc, mozna je zamrozic ale w moim wieku raczej nie licze na to ze je potem wykorzystam o ile w ogole beda).
No ale juz kolejna osoba z ktora rozmawialam decyduja sie na te rozwiazanie i mysle sobie cholera czy dalej czekac, w moim wieku juz kazdy cykl sie liczy…
Jakie macie doswiadczenia, czy wogole?
Na pewno odpada invimed w Katowicach- tragedia w organizacji, traktowali mnie fatalnie, mam uraz i złe wspomnienia i ciezko przeszlam psychicznie leczenie tam i inseminacje.
Myslalam albo o Bocianie albo Gyncentrum w Kato. Ktos cos?🥹
Jestem w totalnej rozsypce….
Jejku jakie to wszystko jest smutne 😞
Naprawdę niektóre historie o upragnione dziecko są takie trudne... powodzenia ✊️
majskoko lubi tę wiadomość
-
majskoko wrote:Nie moglam wytrzymac, posluchalam Cie i zadzwonilam. W bocianie nie ma juz funduszy, list rezerwowa. W gyncentrum zapisali nas na wiyte w srode🫣 i jak sie zakwalifikujemy to nie musimy za nią juz placic. Jestem jeszcze w szoku, bo nie myslalam ze to tak szybko 😅🙈
Ostatnim razem dzien przed wizyta w klinice mialam pozytywny test ciazowy (LOL), byla to biochem- coz za ironia losu. Ciekawe jak bedzie teraz bo od poniedzialku mam testowac😂
@Tofuszka dziekuje!🤍
Jakie dokumenty trzeba mieć / badania by dostać refundację ?
Może teraz też będziesz mieć pozytywny test, ale tym razem nie będzie to Biochem 🤞🏻😊
majskoko, Marcycha, mistyreal lubią tę wiadomość
Starania o 1🤱👶 od maja 2021
W międzyczasie puste 🥚 płodowe
(łyżeczkowanie 9 tydz)
Psio-kocia mama 🐕 🐈
30.09.2021 -> ⏸
1.10.2021 -> ⏸; beta 85,910 mIU/ml
2.10.2021 -> beta 142,7 mIU/ml
6.10.2021 -> 620 mIU/ml
8.10.2021 -> pęcherzyk 5 mm 🥰
...
12.05.2022 -> Majusia ur 35 tc 💖
(Powikłana cc, leukocytoza i rosnące crp o nieokreślonym podłożu, niewydolność szyjki od 25 tc, nadreaktywność macicy, nadciśnienie w ciąży)
Kolejne starania o rodzeństwo dla 🐣 maj 2026
7.2026 ciąża biochemiczna 💔
Amh 0,6 ng/ml❌
Endometrioza ❌❓
PCOS androgenowe ❌❓
FSH 8,5
LH 4,03
Estradiol ❌
prolaktyna ❌
DHEA-SO4 ❌
testosteron ❌
SHBG ✅
17-OHP ❌
androstendion ❌
kortyzol ✅
testosteron wolny ✅ -
Maalwii, Tofuszka, dzydzy, aaandzia, Carlina, Słonecznik90, MiśkaK, Amelia96, majskoko, Kompotlinka, Marcycha, Lisia00, Madzialenka95, mistyreal, Dawdler34, Nigri, mommytobe, Gorzkax33333, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Zdecydowanie teraz widać cień bardzo mocno trzymam kciuki 🍀🤞🏼M 💁🏽♀️ 28 | T 💁🏼♂️ 31 | K 🐕
• starania od 06.2025
06.26 - ciąża biochemiczna 💔
➡️ 💁🏽♀️ M
TSH: 2,11 ✅
Ferrytyna: 41,61 ✅
Witamina D3: 50,10 ✅
Suple: Pueria uno active, Feroplex, Laktoferyna Aliness,
• Euthyrox 25
• po owulacji Velenta
➡️💁🏼♂️
Suple: Tenfertil ON -
Gilgotka wrote:Tak teraz jest kreska ciemniejsza. Aż nie dowierzam rano będzie pewnie jeszcze ciemniejsza
Myślę że do poniedziałku to beta już będzie pokaźna 😊
aaandzia, MiśkaK lubią tę wiadomość
M 💁🏽♀️ 28 | T 💁🏼♂️ 31 | K 🐕
• starania od 06.2025
06.26 - ciąża biochemiczna 💔
➡️ 💁🏽♀️ M
TSH: 2,11 ✅
Ferrytyna: 41,61 ✅
Witamina D3: 50,10 ✅
Suple: Pueria uno active, Feroplex, Laktoferyna Aliness,
• Euthyrox 25
• po owulacji Velenta
➡️💁🏼♂️
Suple: Tenfertil ON -
Teraz to już naprawdę widać wyraźnie 😍 Kciuki za betę, można jutro też zrobić, w poniedziałek miałabyś już przyrost i więcej odpowiedzi 🤞
MiśkaK, Nigri lubią tę wiadomość
💃35 |🕺37 | 👶 5
Nieregularne starania od czerwca 2023 do listopada 2024(10 cs)
Obecnie powrót do starań od 05.2026
Diagnoza in progress...




