Lipiec spędzę w stogu siana wyczaiłam tam bociana!🫰🫢
-
WIADOMOŚĆ
-
KamilaAnt2026 wrote:I wlasnie z takiej obawy tej pracy nie zmianiałam. Ale mija rok starań, a prawie dwa lata od decyzji o dziecku i caly czas odkładałam zmiane pracy bo co jak zajde w ciąże, a w ciąży nadal nie jestem, więc nie chce już tkwić w pracy gdzie zachowania szefowej podjezdżaja pod mobbing. Dlatego będę się martwić dopiero jak będzie o co
Ja właśnie w lipcu podpisuje umowę na czas nieokreślony i trochę się martwię co powiedzą jak się okaże, że jestem w ciąży.. ale z drugiej strony pracę zawsze można zmienić a biologii i czasu nie oszukasz. Jak bardzo czujesz, że musisz zmienić pracodawcę to to zrób bo można tak czekać w nieskończoność i się męczyć na stanowisko czy wśród ludzi, którzy cię codziennie otaczają. Poza tym takie środowisko też zwiększa stres a stres źle działa na płodność
KamilaAnt2026, Marcycha, Nigri, Kompotlinka, MiśkaK lubią tę wiadomość
Starania o 1🤱👶 od maja 2021
W międzyczasie puste 🥚 płodowe
(łyżeczkowanie 9 tydz)
Psia mama 🐕🐩 x2
30.09.2021 -> ⏸
1.10.2021 -> ⏸; beta 85,910 mIU/ml
2.10.2021 -> beta 142,7 mIU/ml
6.10.2021 -> 620 mIU/ml
8.10.2021 -> pęcherzyk 5 mm 🥰
...
12.05.2022 -> Majusia ur 35 tc 💖
(Powikłana cc, leukocytoza i rosnące crp o nieokreślonym podłożu, niewydolność szyjki od 25 tc, silne stawianie macicy, nadciśnienie w ciąży)
Kolejne starania o rodzeństwo dla 🐣 maj 2026
Amh 0,6 ng/ml❌
Endometrioza ❌❓
PCOS androgenowe ❌❓
FSH 8,5
LH 4,03
Estradiol ❌
prolaktyna ❌
DHEA-SO4 ❌
testosteron ❌
SHBG ✅
17-OHP ❌
androstendion ❌
kortyzol ✅
testosteron wolny ✅ -
Bardzo mi przykro 🫂🫂JoaJoaJoa wrote:@Gajek technicznie podchodząc do sprawy to staramy się o drugie dziecko, choć pierwsza córeczka była nam pisana na 14dni, a w sercu na całe życie. Może się w końcu zły los odwróci i potoczy się lepiej nasz los.
U mnie załączył się etap głodomorka, w pierwszej ciąży to chyba jeszcze przed zrobieniem testu byłam w stanie zjeść 2 razy tyle co mój mąż 🙈 byłam przerażona sobą wtedy 😆
Teraz zobaczymy na ile mój głód się rozwinie i co przyniesie ⏸️ czy 🐒
Trzymam za was mocno kciuki ✊️✊️👩31 🧒29
♀️
* zmagam się z plamieniami od 7dpo do @
* macica dwurożna
♂️
Morfologia pl. 1%
Starania od 09.25 - 11cs -
Antykoncepcję odstawiłam na początku roku, wcześniej brałam ją około 4 lata. Pierwszy okres po odstawieniu przyszedł dopiero po 40 dniach, potem cykle zaczęły się skracać i normować. Przedostatni miał 32 dni, ostatni już 30 dni, więc myślałam, że wszystko wraca do normy. A teraz znowu mam 37 dc i nadal brak @, więc wygląda na to, że znowu się wszystko rozjechało. 🥺 Z suplementów biorę tylko magnez i witaminę C. Chętnie posłucham, co u Ciebie pomogło.Tofuszka wrote:Aenu, a kiedy odstawiłaś antykoncepcję? I jakie suple bierzesz?
Pytam bo moja historia jest podobna (tabsy 4 lata potem 3 miesiące regularnych cykli, potem się rozjechały) i może będę w stanie coś podpowiedzieć, bo chyba zaczynam w końcu ogarniać normowanie cykli -
Tak dokładnie. Ty też się nie przejmuj, będzie co będzie, świat się nie zawali.Gosiaczkova wrote:Ja właśnie w lipcu podpisuje umowę na czas nieokreślony i trochę się martwię co powiedzą jak się okaże, że jestem w ciąży.. ale z drugiej strony pracę zawsze można zmienić a biologii i czasu nie oszukasz. Jak bardzo czujesz, że musisz zmienić pracodawcę to to zrób bo można tak czekać w nieskończoność i się męczyć na stanowisko czy wśród ludzi, którzy cię codziennie otaczają. Poza tym takie środowisko też zwiększa stres a stres źle działa na płodność
Ja byłam na tyle " w porządku" że dałam znać pracodawcy o staraniach i przez to nie dostałam podwyżki, bo myślą, że nie zmienie pracy w obecnej sytuacji i tak o. Dodatkowo po przeprowadzce jade 1h20min w jedna strone do pracy i to autem, bo komunikacja miejska trwaloby to prawie 2h. I tak o 🥴
Gosiaczkova lubi tę wiadomość
👩31 🧒29
♀️
* zmagam się z plamieniami od 7dpo do @
* macica dwurożna
♂️
Morfologia pl. 1%
Starania od 09.25 - 11cs -
Gosiaczkova wrote:Ja właśnie w lipcu podpisuje umowę na czas nieokreślony i trochę się martwię co powiedzą jak się okaże, że jestem w ciąży.. ale z drugiej strony pracę zawsze można zmienić a biologii i czasu nie oszukasz. Jak bardzo czujesz, że musisz zmienić pracodawcę to to zrób bo można tak czekać w nieskończoność i się męczyć na stanowisko czy wśród ludzi, którzy cię codziennie otaczają. Poza tym takie środowisko też zwiększa stres a stres źle działa na płodność
Ja do dziś pamiętam minę mojej szefowej jak po podpisaniu umowy na czas nieokreślony oznajmiłam, że wychodzę za mąż 😅 oczami wyobraźni już widziała L4 z powodu ciąży, ale wiecie, co się okazało, że jak naprawdę powiedziałam, że zaszłam w ciążę, jakiś rok później, to dala mi dużo wsparcia i była wyrozumiała, koniec końców, nasi szefowie sami są często babciami, mamami, czy ojcami, a już na pewno czyimiś dziećmi 🤭 ich też ktoś musiał urodzić. Moja szwagierka zmieniła pracę i dwa tygodnie później okazało się, że jest w ciąży, ale się porozumieli bez problemu, w ciąży pracowała tyle ile mogła, teraz też często na L4, ale to minie. Wiadomo, że nie każdy szef zachowa się w porządku, ale jest całkiem sporo takich którzy szanują swoich pracowników. Więc bądźmy dobrej myśli 😊
KamilaAnt2026, Elgenda, Tofuszka, Nigri, aaandzia, Gosiaczkova, MiśkaK, Konzzdi, Kompotlinka, mistyreal lubią tę wiadomość
💃35 |🕺37 | 👶 5
Nieregularne starania od czerwca 2023 do listopada 2024(10 cs)
Obecnie powrót do starań od 05.2026
Diagnoza in progress... -
Życzę Ci podpisania tej nowej umowy i by za zmianą pracy szybko przyszła "mała zmiana życia" 😉 Ogromnie gratuluję Ci podjęcia tej decyzji, bo do najłatwiejszych nie należy, a mimo wszystko uważam, że to jest właśnie jedna z tych chwil odpuszczenia, zakończenia życia w zawieszeniu z planem na kiedyś, która bardzo uwalnia i pisze nowe poczatki. Tak bardzo Cię rozumiem 🙃 Też kiedyś po dwóch latach z byłym to zrozumiałam i odżyłam po stokroć. Co prawda niedlugo po tym nasze drogi się rozeszły, ale cóż mogę powiedzieć, teraz jest pieknie, mimo że wtedy był to dla mnie dramat 🙃 U Ciebie też będzie pieknie 🫶KamilaAnt2026 wrote:I wlasnie z takiej obawy tej pracy nie zmianiałam. Ale mija rok starań, a prawie dwa lata od decyzji o dziecku i caly czas odkładałam zmiane pracy bo co jak zajde w ciąże, a w ciąży nadal nie jestem, więc nie chce już tkwić w pracy gdzie zachowania szefowej podjezdżaja pod mobbing. Dlatego będę się martwić dopiero jak będzie o co
Nigri, KamilaAnt2026, MiśkaK, Kompotlinka lubią tę wiadomość
04.2025 👶 🩷
Wracamy
05.26 ⏸️ (1 cs)
07.26 💔 8+5 tc puste jajo płodowe -
Gajek wrote:Oj dzisiaj się zdecydowanie dłuży, ja muszę wytrzymać na dyżurze do 20 😔 a 🐒 nie odpuszcza i jeszcze bardziej utrudnia siedzenie w pracy.
Tak czytam Was i widzę, że sporo z dziewczyn na już dzieci. Dużo jest nas tutaj starajacych się o 1 dziecko? Ja niestety ciągle w głowie mam słowa lekarzy, że w ciąży nigdy nie będę i nachodzą mnie dzisiaj zwątpienia
Ja usłyszałam kiełka lat temu, ze nie mamy zbyt dużych szans na ciąże naturalną i przestaliśmy się starać. Nagle bam, ciąża. Także lekarze swoje, a natura swoje 😅☺️
Nigri, MiśkaK, Kompotlinka lubią tę wiadomość
-
Koenzym Q10 (ubichinoL) i NAC - ostatnio dużo się naczytałam i zaczęłam stosować w minionym cyklu. Co prawda to jeden cykl, ale miałam owulkę już w 13dc a nirmalnie rzadko kiedy przychodzi przed 16-18 dc.Aenu wrote:Antykoncepcję odstawiłam na początku roku, wcześniej brałam ją około 4 lata. Pierwszy okres po odstawieniu przyszedł dopiero po 40 dniach, potem cykle zaczęły się skracać i normować. Przedostatni miał 32 dni, ostatni już 30 dni, więc myślałam, że wszystko wraca do normy. A teraz znowu mam 37 dc i nadal brak @, więc wygląda na to, że znowu się wszystko rozjechało. 🥺 Z suplementów biorę tylko magnez i witaminę C. Chętnie posłucham, co u Ciebie pomogło.
Niektóre dziewczyny pisały że źle znoszą NAC, więc jeśli też tak masz to możesz spróbować sam koenzym. Ja brałam dotąd 200j, a w tym cyklu przerzucam się na 300 (zalecane dawki to 200-600). Sporo czytałam/słuchałam na ten temat i koenzym wydaje się być dużo ważniejszy niż NAC. Aczkolwiek oba suple wpływają na jakość komórek - im lepsza jakość komórki tym cykl będzie krótszy, dłuższe cykle mogą świadczyć o gorszej jakości komórkach.
NAC biorę 1800j w 3-7dc i 600j przez resztę cyklu. Mówi się też o drugim sposobie, żeby brać wyłącznie 3-7dc 1200 lub 1600j ale prawdopodobnie większy wpływ ma jednak regularne przyjmowanie niższych dawek.
Dodatkowo unormowałam poziom wit D i folianów - bo mimo suplementacji miałam prawie niedobory.
Ano i suuuper ważne są witaminy z grupy B. Jak dobrze pamiętam to B6 w szczególności.
A co do mojej historii to ja zawsze miałam cykle 33+ dni, zwykle 36-38 (przed antykoncepcją). Po antykoncepcji pierwsze 3 cykle miałam 33dniowe, potem zaczęło się rozjeżdżać (31-38 dni). Dopiero po 8 miesiącach od odstawienia wróciły mi objawy PMS (podejrzewam że przez te 8 miesięcy nie miałam owulacji). I potem cykle rozjechały mi się jeszcze bardziej. Jeden nawet miałam ponad 50-dniowy z plamieniem w międzyczasie.
A jeszcze co do NAC to podobno może mieć wpływ na cykl "tu i teraz" - a nie że efekty są po 3-6 miesiącach stosowania
wg mnie warto spróbować jeśli zamiast 40dniowych cykli możesz dzięki suplementacji mieć np 30dniowe
Elgenda, MiśkaK, Carlina lubią tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna nieregularne cykle długości 26-38 dni.
Starania od 02.2025r.
Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
Sono-HSG 15.07 🤞 -
Dziękuję za te miłe słowa 😊Marcycha wrote:Życzę Ci podpisania tej nowej umowy i by za zmianą pracy szybko przyszła "mała zmiana życia" 😉 Ogromnie gratuluję Ci podjęcia tej decyzji, bo do najłatwiejszych nie należy, a mimo wszystko uważam, że to jest właśnie jedna z tych chwil odpuszczenia, zakończenia życia w zawieszeniu z planem na kiedyś, która bardzo uwalnia i pisze nowe poczatki. Tak bardzo Cię rozumiem 🙃 Też kiedyś po dwóch latach z byłym to zrozumiałam i odżyłam po stokroć. Co prawda niedlugo po tym nasze drogi się rozeszły, ale cóż mogę powiedzieć, teraz jest pieknie, mimo że wtedy był to dla mnie dramat 🙃 U Ciebie też będzie pieknie 🫶
Tak życie w zawieszeniu to bardzo trudny stan, a co miesięczne rozczarowania nie pomagają
Miłego dnia wam życzę, chociaż w Trójmieście zapowiada się deszczowo i sennie 😊
MiśkaK, Tofuszka lubią tę wiadomość
👩31 🧒29
♀️
* zmagam się z plamieniami od 7dpo do @
* macica dwurożna
♂️
Morfologia pl. 1%
Starania od 09.25 - 11cs -
To jak z tym nac i jaki masz.?Tofuszka wrote:Koenzym Q10 (ubichinoL) i NAC - ostatnio dużo się naczytałam i zaczęłam stosować w minionym cyklu. Co prawda to jeden cykl, ale miałam owulkę już w 13dc a nirmalnie rzadko kiedy przychodzi przed 16-18 dc.
Niektóre dziewczyny pisały że źle znoszą NAC, więc jeśli też tak masz to możesz spróbować sam koenzym. Ja brałam dotąd 200j, a w tym cyklu przerzucam się na 300 (zalecane dawki to 200-600). Sporo czytałam/słuchałam na ten temat i koenzym wydaje się być dużo ważniejszy niż NAC. Aczkolwiek oba suple wpływają na jakość komórek - im lepsza jakość komórki tym cykl będzie krótszy, dłuższe cykle mogą świadczyć o gorszej jakości komórkach.
NAC biorę 1800j w 3-7dc i 600j przez resztę cyklu. Mówi się też o drugim sposobie, żeby brać wyłącznie 3-7dc 1200 lub 1600j ale prawdopodobnie większy wpływ ma jednak regularne przyjmowanie niższych dawek.
Dodatkowo unormowałam poziom wit D i folianów - bo mimo suplementacji miałam prawie niedobory.
Ano i suuuper ważne są witaminy z grupy B. Jak dobrze pamiętam to B6 w szczególności.
A co do mojej historii to ja zawsze miałam cykle 33+ dni, zwykle 36-38 (przed antykoncepcją). Po antykoncepcji pierwsze 3 cykle miałam 33dniowe, potem zaczęło się rozjeżdżać (31-38 dni). Dopiero po 8 miesiącach od odstawienia wróciły mi objawy PMS (podejrzewam że przez te 8 miesięcy nie miałam owulacji). I potem cykle rozjechały mi się jeszcze bardziej. Jeden nawet miałam ponad 50-dniowy z plamieniem w międzyczasie.
A jeszcze co do NAC to podobno może mieć wpływ na cykl "tu i teraz" - a nie że efekty są po 3-6 miesiącach stosowania
wg mnie warto spróbować jeśli zamiast 40dniowych cykli możesz dzięki suplementacji mieć np 30dniowe -
Dobrego dnia dziewczyny!
Mam nadzieję, że minie dzień szybko, u mnie wczoraj różowe plamienia wieczorem były, nie miałam wcześniej, brajana mam rozkręconego na całego 🤡😅
I z tego wszystkiego nawet nie testowałam dzisiaj, dopiero jak sikałam to mi się przypomniało 😅 szokWiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca, 07:49
Konzzdi, Carlina, Kompotlinka, Nigri, Tofuszka, mistyreal, dzydzy, Monia•, Elgenda, lusix, Słonecznik90, MiśkaK lubią tę wiadomość
🙎🏻♀️91' 🧔🏻♂️94'
9 latek na pokładzie
09.2025 - bio chem 💔
starania od 05.2026
-niedoczynność tarczycy -
Jupi! Melduje oficjalnie @ !
Konzzdi, Kompotlinka, Nigri, aaandzia, lusix, MiśkaK lubią tę wiadomość
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
A co do supli, to może ktoś skorzysta:
Rano naczczo: euthyrox
Rano do/po śniadaniu:
Pueria uno active
Moller's forte z tranem x2
Aliness UbiquinoL Koenzym Q10 100 mg
Aliness INOZYTOL 650 mg MIO D-Chiro x2
Witamina D w kroplach
Collagen (collafish od deynn)
Do obiadu:
Aliness laktoferyna 100 mg
Chela Ferra/jakieś żelazo ale chelat!
Wieczór:
Aliness UbiquinoL Koenzym Q10 100 mg
Swanson N-acetylocysteina 600 mg
I tutaj też: NAC 1200 do 7dc (ale biorę od dnia miesiaczki), potem x1
Dodałam teraz magnez, bo mi powieka drgała.
Konsultowałam to z gin, mówiła, że spoko dopasowanie
Chłopowi daje q10, ferilman plus do picia, collafish, witamina d, mollers z tranem x1
Morfologię ma spoko, ale badaliśmy już w trakcie brania supli. Robiliśmy tylko pakiet podstawowy badania (czyli Morfologia, ruchliwość itp, bez jakosci plemników). Mój to jest taki, że co mu dam to weźmie ale jak ma wybór to woli do picia niż tabsy😜
Tofuszka, MiśkaK lubią tę wiadomość
👩💼91' 🧑💼80' + 🐕
01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
08.03.2026 - ⏸️
28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
04.04.2026 - 0.51cm 💔
10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia) 💔👼
🌈jeszcze będzie pięknie 🤞 -
aaandzia wrote:Dobrego dnia dziewczyny!
Mam nadzieję, że minie dzień szybko, u mnie wczoraj różowe plamienia wieczorem były, nie miałam wcześniej, brajana mam rozkręconego na całego 🤡😅
I z tego wszystkiego nawet nie testowałam dzisiaj, dopiero jak sikałam to mi się przypomniało 😅 szok
To brzmi naprawdę dobrze! Trzymam kciuki 🤞 Różowe plamienia 8dpo (o ile dobrze pamiętam) są baaardzo obiecujące 🥰
Nigri, aaandzia, MiśkaK lubią tę wiadomość
💃35 |🕺37 | 👶 5
Nieregularne starania od czerwca 2023 do listopada 2024(10 cs)
Obecnie powrót do starań od 05.2026
Diagnoza in progress... -
🌸 Kamila życzę Ci, aby ta jutrzejsza rozmowa przebiegła po Twojej myśli. 🤞 Pracodawcami się nie przejmuj, najważniejsza jesteś Ty. 😉
Z tym byciem "w porządku" sama też się sparzyłam. Miałam propozycję przejścia do nowej firmy, ale jak powiedziałam że planujemy starania to zostałam na okrętkę postawiona w sytuacji takiej, żebym to ja odmówiła współpracy, po 2 miesiącach dostałam SMS, że ich oferta jest dożywotnia... 🙄 Koniec końców wyszło mi na dobre zostanie w obecnym miejscu. I zamierzam milczeć w temacie starań. 😉
Oczywiście drugiego kciuka trzymam za Twoje testowanie! 🤞😊
🌸 Carlina zdrówka!
🌸 Dawdler, dobrze że organizm w końcu wraca na właściwe tory! 👍
🌸 aaandzia bardzo ciekawe, co piszesz! 😁
KamilaAnt2026, Nigri, Tofuszka, Carlina, aaandzia lubią tę wiadomość
👩34 👦35 & 🐕 🐕
starania od 10.25 -
Kompotlinka wrote:🌸 Kamila życzę Ci, aby ta jutrzejsza rozmowa przebiegła po Twojej myśli. 🤞 Pracodawcami się nie przejmuj, najważniejsza jesteś Ty. 😉
Z tym byciem "w porządku" sama też się sparzyłam. Miałam propozycję przejścia do nowej firmy, ale jak powiedziałam że planujemy starania to zostałam na okrętkę postawiona w sytuacji takiej, żebym to ja odmówiła współpracy, po 2 miesiącach dostałam SMS, że ich oferta jest dożywotnia... 🙄 Koniec końców wyszło mi na dobre zostanie w obecnym miejscu. I zamierzam milczeć w temacie starań. 😉
Oczywiście drugiego kciuka trzymam za Twoje testowanie! 🤞😊
🌸 Carlina zdrówka!
🌸 Dawdler, dobrze że organizm w końcu wraca na właściwe tory! 👍
🌸 aaandzia bardzo ciekawe, co piszesz! 😁
Dziękuję bardzo
niestety człowiek się uczy na swoich błędach i myślę, że już nigdy więcej nie będę się aż tak spowiadała pracodawcy. 🙈
Kompotlinka lubi tę wiadomość
👩31 🧒29
♀️
* zmagam się z plamieniami od 7dpo do @
* macica dwurożna
♂️
Morfologia pl. 1%
Starania od 09.25 - 11cs -
Ja też się nadziałam jeśli chodzi o bycie "za dobrą". W poprzednim miejscu podczas pierwszej ciąży pracowałam długo, bo chciałam być fair, szef nie mógł znaleźć nikogo na moje miejsce z odpowiednim doświadczeniem. W końcu wziął dziewczynę zieloną jak ogórek. Miałam ją przyuczyć. Robiłam co się dało. Poszłam na l4 na końcówce ciąży, potem macierzyński, rodzicielski i po powrocie do pracy pierwszego dnia dostałam wypowiedzenie z powodu rzekomej likwidacji stanowiska pracy. Od tamtej pory powiedziałam sobie, że koniec z pobłażaniem. Pracodawcy nie są tego warci, bo koniec końców nawet ten co może się wydawać w porządku może nas zrobić w ch...
Złośnica.m, Kompotlinka, Nigri, Konzzdi, Tofuszka, mistyreal, MiśkaK lubią tę wiadomość
👩'91: niedoczynność tarczycy - Letrox
👨🦱'90: cukrzyca typu II - Siofor 500
07.2026 - zielone światło od endokrynologa i ginekologa, badania porobione, czekam na wyniki cytologii i HPV
15.06.2026 - TSH 1,68
24.03.2026 - TSH 2,43, FT4 12,87 (przeciwciała ujemne)
19.12.2025 - TSH 3,59 FT4 11,06
15.04.2021 Piotruś ♥️ -
Trzeba dbać o siebie, a pracodawcy często (chociaż nie zawsze) tak traktują przyszłe mamy.... a zazwyczaj sami są rodzicami, dziadkami...Skowronek wrote:Ja też się nadziałam jeśli chodzi o bycie "za dobrą". W poprzednim miejscu podczas pierwszej ciąży pracowałam długo, bo chciałam być fair, szef nie mógł znaleźć nikogo na moje miejsce z odpowiednim doświadczeniem. W końcu wziął dziewczynę zieloną jak ogórek. Miałam ją przyuczyć. Robiłam co się dało. Poszłam na l4 na końcówce ciąży, potem macierzyński, rodzicielski i po powrocie do pracy pierwszego dnia dostałam wypowiedzenie z powodu rzekomej likwidacji stanowiska pracy. Od tamtej pory powiedziałam sobie, że koniec z pobłażaniem. Pracodawcy nie są tego warci, bo koniec końców nawet ten co może się wydawać w porządku może nas zrobić w ch...
Ja kiedyś byłam na rozmowie, że kobieta wprost powiedziała mi, że nie chce mężatki(bo zobaczyła u mnie obrączkę) bo zaraz będę w ciąży. No a dziecko pojawiło sie po 5 latach dopiero... Także tak
Kompotlinka, Nigri lubią tę wiadomość



