Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Listopadowe serce żarem rozgrzane, na myśl że w lipcu mamą zostanę.. 🥹
Odpowiedz

Listopadowe serce żarem rozgrzane, na myśl że w lipcu mamą zostanę.. 🥹

Oceń ten wątek:
  • Kaaamika Autorytet
    Postów: 263 158

    Wysłany: 6 listopada 2025, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MimiM29 wrote:
    Hejka u mnie biel 🫣 wszystko mnie boli jak na 🐒 wiec spokojnie czekam na nowy cykl 🩲🌹
    Przykro mi, przytulam

  • Kaaamika Autorytet
    Postów: 263 158

    Wysłany: 6 listopada 2025, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    U mnie również biel, temperatura dzisiaj sporo niższa, więc też pewnie przyjdzie @... 😕
    Do Ciebie też leci przytulas

    Lady A. lubi tę wiadomość

  • Kofii Autorytet
    Postów: 1513 2689

    Wysłany: 6 listopada 2025, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fantaghiro super, gratulacje 🥰🥰
    dziewczyny z bielą i @ - przytulam ❤️

    Świąteczny czas jest wyjątkowo trudny podczas starań 😔 rodzinne spotkania, wścibskie pytania, ogłoszenia ciąż😔

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Rudylisek Ekspertka
    Postów: 209 641

    Wysłany: 6 listopada 2025, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Fantaghiro gratulacje 🎉 idziesz na betę?

    Dziewczyny z @ i bielami tulę bardzo mocno 🫂🫂🫂

    Mama Aniołka 👼 (01.24) 💔

    30.03 ⏸ beta 1096, prog 25,8 (31dc)
    09.04 pęcherzyk ciążowy 14,9 mm, pęcherzyk żółtkowy 3,7 mm, CRL 2,5 mm ❤️ 120/min (5t6d)
    07.05 CRL 3,7 cm, HR 165/min
    17.05 Nifty - niskie ryzyka, synuś 🩵
    20.05 USG prenatalne + PAPP-A - 6,2 cm zdrowego chłopaka 🩵 (12t4d)

    03.12.2024 K jest już z nami 🥹 3270g, 40+5, witaj na świecie 🥰🩵

    age.png

    Czas na rodzeństwo! ❤️
    2cs- 01.11 ⏸️
    03.11 beta 72,3
    06.11 beta 347
    08.11 beta 615
    10.11 beta 1426
    18.11 jest zarodek CRL 3 mm HR 110/min (6t4d)
    25.11 CRL 1 cm HR 130/min (7t4d) 🥰
    30.12 prenatalne CRL 6,5 cm, FHR 165/min, zdrowy bobas 🐣
    17.02 II prenatalne, 377 g, drugi chłopczyk 🩵

    preg.png
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 939 767

    Wysłany: 6 listopada 2025, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam wczoraj owulację. Przyszła o dziwo szybko jak na mnie, bo w 14dc. Podziłaliśmy, ale nadziei nie mam żadnych przy takim nasieniu. Stosunkowo mamy 3-5% na cykl na zajście, więc nie liczę na cuda.
    A co do ciąż w otoczeniu. Ja niedawno się dowiedziałam, że dziewczyna z pracy jest w ciąży. Nie wiem dlaczego, ale inne ciążę mnie nie ruszają, ale ta bardzo. Może przez to, że ja chcę z tej pracy jak najszybciej odejść, a teraz jak ona pójdzie na L4, to spadnie na mnie masa obowiązków... Plakalam, dostałam jakiegoś ataku paniki, cała się trzęsłam no dramat. I mówię sobie STOP. To już idzie za daleko. Co prawda chce najbardziej na świecie tego dziecka, ale nakręcam się jeszcze bardziej, bo chce żeby było to jak najszybciej, żeby odejść z pracy. I po co mi to? Ja postanowiłam, że idę na L4 od psychiatry w najbliższym czasie. Ja odpocznę psychicznie, bo jestem w średnim stanie, zadbam o dietę nasza, pobędę trochę w domu, a potem zobaczymy, czy wrócę, czy będę szukać czegoś innego. Nigdy nie wiadomo będą trwały starania, a ja marnować zdrowia nie chce, bo "umowa na czas nieokreślony".

    Jupiter, Mamoura, Olo323, Amelia96 lubią tę wiadomość

    ▫️'21 🧒🩵

    ▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
    ▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka 👧🩷
    ▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖
    ▫️17.07 III prenatalne ✅30+0 1441g 💗
    ▫️✨💝20.09.2026 WIATAJ R.💝✨
  • Mamacita Autorytet
    Postów: 438 927

    Wysłany: 6 listopada 2025, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, można u mnie wpisać @ bo się rozkręciła

    💃🏼'93🕺🏻'95
    Starania o 1 👶🏻od 08/25 - 6 cs
    💔​ 10/25 biochem

    IO, PCOS

    age.png
  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 388 432

    Wysłany: 6 listopada 2025, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudylisek wrote:
    @Fantaghiro gratulacje 🎉 idziesz na betę?

    Dziewczyny z @ i bielami tulę bardzo mocno 🫂🫂🫂

    Dziewczyny dziękuję za wszystkie gratulacje 🙂 dzisiaj jedziemy do rodziców na kilka dni , nie wiem czy mi sie uda wyrwać na betę, ale spróbuję, bo wolałabym mieć potwierdzenie na papierze 😉

    NatiHope lubi tę wiadomość

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1458 2290

    Wysłany: 6 listopada 2025, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Ja miałam wczoraj owulację. Przyszła o dziwo szybko jak na mnie, bo w 14dc. Podziłaliśmy, ale nadziei nie mam żadnych przy takim nasieniu. Stosunkowo mamy 3-5% na cykl na zajście, więc nie liczę na cuda.
    A co do ciąż w otoczeniu. Ja niedawno się dowiedziałam, że dziewczyna z pracy jest w ciąży. Nie wiem dlaczego, ale inne ciążę mnie nie ruszają, ale ta bardzo. Może przez to, że ja chcę z tej pracy jak najszybciej odejść, a teraz jak ona pójdzie na L4, to spadnie na mnie masa obowiązków... Plakalam, dostałam jakiegoś ataku paniki, cała się trzęsłam no dramat. I mówię sobie STOP. To już idzie za daleko. Co prawda chce najbardziej na świecie tego dziecka, ale nakręcam się jeszcze bardziej, bo chce żeby było to jak najszybciej, żeby odejść z pracy. I po co mi to? Ja postanowiłam, że idę na L4 od psychiatry w najbliższym czasie. Ja odpocznę psychicznie, bo jestem w średnim stanie, zadbam o dietę nasza, pobędę trochę w domu, a potem zobaczymy, czy wrócę, czy będę szukać czegoś innego. Nigdy nie wiadomo będą trwały starania, a ja marnować zdrowia nie chce, bo "umowa na czas nieokreślony".

    Hej Nutko, u nas też są słabe wyniki nasienia i chat GPT wyliczył mi 4-8% szans na cykl, więc miałam nie mieć nadziei. A potem człowiekowi odbija i i tak rozkminia 😆 chyba wolałabym żeby mi przyszła ta małpa i żebym miała już jasną sytuację. Bo tak to człowiek wymyśla scenariusze i ma nadzieję mimo białego testu. Przytulam za sytuację w pracy, weź to L4 jeżeli jest tak źle.

    W ogóle to teraz oglądamy taki hiszpański serial na Netflixie, Samce Alfa. Ogólnie jest bardzo fajny i go polecam, ale wkurza mnie jeden wątek. Mianowicie para zaczyna się starać o dziecko i kobieta wysyła partnera na badania nasienia. On jest mega oporny, że na pewno wszystko super bo przecież faceci mogą mieć dzieci do 90, ale w końcu idzie i okazuje się że wyniki badania są słabe - koncentracja milion, morfologia zero, słaba ruchliwość . Oczywiście facet załamany, łapie się wszystkich sposobów na poprawę. I co się okazuje? Że udaje im się zajść w ciążę w 2 czy 3 cyklu 🤣 no jak to obejrzałam to poczułam takiego plaskacza. Jakby to było takie proste…

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy
    Histeroskopia ✅ cd-138 ❌

    🤷🏻‍♂️36 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
    ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII ➡️ 3 blastki
    23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
    10.26 doksycyklina 14 dni
    24.10.26 FET 4AB z 6 doby
    Beta HCG: 6dpt 33,1 | 9dpt 149 | 11dpt 295

    +1 ❄️
  • Anett9300 Autorytet
    Postów: 953 755

    Wysłany: 6 listopada 2025, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Ja miałam wczoraj owulację. Przyszła o dziwo szybko jak na mnie, bo w 14dc. Podziłaliśmy, ale nadziei nie mam żadnych przy takim nasieniu. Stosunkowo mamy 3-5% na cykl na zajście, więc nie liczę na cuda.
    A co do ciąż w otoczeniu. Ja niedawno się dowiedziałam, że dziewczyna z pracy jest w ciąży. Nie wiem dlaczego, ale inne ciążę mnie nie ruszają, ale ta bardzo. Może przez to, że ja chcę z tej pracy jak najszybciej odejść, a teraz jak ona pójdzie na L4, to spadnie na mnie masa obowiązków... Plakalam, dostałam jakiegoś ataku paniki, cała się trzęsłam no dramat. I mówię sobie STOP. To już idzie za daleko. Co prawda chce najbardziej na świecie tego dziecka, ale nakręcam się jeszcze bardziej, bo chce żeby było to jak najszybciej, żeby odejść z pracy. I po co mi to? Ja postanowiłam, że idę na L4 od psychiatry w najbliższym czasie. Ja odpocznę psychicznie, bo jestem w średnim stanie, zadbam o dietę nasza, pobędę trochę w domu, a potem zobaczymy, czy wrócę, czy będę szukać czegoś innego. Nigdy nie wiadomo będą trwały starania, a ja marnować zdrowia nie chce, bo "umowa na czas nieokreślony".

    Wiesz ja też cały czas sobie mówię „dość, nie chce już tak życ” ale po prostu się nie da. Koleżanka z pracy urodziła i codziennie jest temat tylko dziecka i codziennie pokazywanie zdjęć. A mi serce na pół pęka i walczę w środku żeby się nie rozbeczeć w pracy. Okropieństwo. Jutro też zostanę zasypana zdjęciami od przyjaciółki która urodzi. Ehh. Ciężki temat no

    🙍‍♀️93’ 🙍‍♂️93’

    10.2021 💔👼
    10.2022 👧
    Starania od 12.2024
    07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
    08.2025 ⏸️
    08.2025 cp 💔
    12.2025 drożność jajowodów

    Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
    Badania hormonalne 👍
    Badanie nasienia 👍
    Pozostałe wyniki 👍

    🌸03.2026 ⏸️
    7.03 (12dpo) beta 31,75
    9.03 (14dpo) beta 95,17
    11.03 (16dpo) beta 239,76
    13.03 (18dpo) beta 569,37

    Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

    preg.png
  • Mamoura Ekspertka
    Postów: 169 174

    Wysłany: 6 listopada 2025, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fantaghiro - Gratulacje! Trzymam za Ciebie kciuki! ❤️

    Dziewczyny z @ i bielą - przytulas🫂

    Lady A. lubi tę wiadomość

    👩🏻 30 lat (Hashimoto 🦋)
    👨🏻‍🦱 30 lat (zdrowy 💪🏻, morfologia 🧬 10%, koncentracja 87 mln/ml)

    🌱 Starania: od 01.2025

    🩷 09.07.2025 – 11 dpo ⏸️
    👼🏻 08/25 – puste jajo 💔🌈

    🧫 AMH: 5,67 ng/ml (brak cech PCOS)
    🧪 MUCHa: wynik czysty ✅

    🍀Program Kompleksowej Ochrony Zdrowia Prokreacyjnego

    02.26 - rozpoczęcie stymulacji Aromkiem

    🍼💖 W drodze po nasze szczęście…
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1426 2086

    Wysłany: 6 listopada 2025, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki 😊 mnie już trzeci dzień męczy przeziębienie, trochę zdołował mnie spadek temperatury, ale w sumie w czasie choroby nie jest taka wiarygodna... Ale dziś 12 dpo i test ujemny... Wczoraj wydawało mi się że na takim z krwi jest cień, mąż potwierdził, ale z moczu ciągle biel. Jak @ się nie rozkręci, to w sobotę -14 dpo - idę na betę. Myślę, że wtedy będzie można potwierdzić/wykluczyć?

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    Starania z przerwami od 09.2025 | 5 cs ❌

    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic
    ⚖️ -15.7 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Eliora Autorytet
    Postów: 2073 2123

    Wysłany: 6 listopada 2025, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios wrote:
    Hej Nutko, u nas też są słabe wyniki nasienia i chat GPT wyliczył mi 4-8% szans na cykl, więc miałam nie mieć nadziei. A potem człowiekowi odbija i i tak rozkminia 😆 chyba wolałabym żeby mi przyszła ta małpa i żebym miała już jasną sytuację. Bo tak to człowiek wymyśla scenariusze i ma nadzieję mimo białego testu. Przytulam za sytuację w pracy, weź to L4 jeżeli jest tak źle.

    W ogóle to teraz oglądamy taki hiszpański serial na Netflixie, Samce Alfa. Ogólnie jest bardzo fajny i go polecam, ale wkurza mnie jeden wątek. Mianowicie para zaczyna się starać o dziecko i kobieta wysyła partnera na badania nasienia. On jest mega oporny, że na pewno wszystko super bo przecież faceci mogą mieć dzieci do 90, ale w końcu idzie i okazuje się że wyniki badania są słabe - koncentracja milion, morfologia zero, słaba ruchliwość . Oczywiście facet załamany, łapie się wszystkich sposobów na poprawę. I co się okazuje? Że udaje im się zajść w ciążę w 2 czy 3 cyklu 🤣 no jak to obejrzałam to poczułam takiego plaskacza. Jakby to było takie proste…

    Też oglądałam ten serial, ogólnie spoko. Ale ta scena no faktycznie średnia.

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 38🌼 Córka – 5
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
    ⸻
    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
    11.02 prenatalne: 20+1 - 420g 👦
    08.04 prenatalne: 28+3 1450g
    15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

    age.png

    age.png
  • Luna11 Autorytet
    Postów: 443 1159

    Wysłany: 6 listopada 2025, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelia96 wrote:
    fantaghiro gratki 😘piękne kreseczki tylko pozazdrościć. Czekam na rozwój sytuacji 🤗

    Karina123 jejku u mnie też z libido słabo i też chętnie się dowiem co polecacie na zwiększenie? Oprócz popularnej Macy? 😊

    Luna11 skąd pomysł z fizjo? Skierował Cie ktoś czy sama we własnym zakresie obczajalas? 😊 Jestem ciekawa bo sama walczę z endo i może też by mi się coś takiego przydało 🤔


    A ja się nakrecilam, że zrobię tę histeroskopię jeszcze w tym miesiącu, ale niestety jeszcze sobie poczekam bo lekarz ma urlop i dopiero jak wróci to ustali mi termin 😕 mimo, że mam już cały komplet badań łącznie z cytologią na ktorą czekałam jak na zbawienie. No ale cóż to by było zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe 🤷 mam nadzieję że choć do końca roku zdążę. 🙏
    Jeden ginekolog w marcu, gdy było podejrzenie endometriozy, a drugi raz, gdy już jest potwierdzona. Mam zapisane w zaleceniach. Trochę to olałam, ale wczoraj słuchałam podcastu "To jest okej" Mamyginekolog, odcinek właśnie o fizjo i to mnie zmotywowało. 😊

    Amelia96 lubi tę wiadomość

    👧 28

    ✨️ 09.12 pierwsze dwie kreski w 12 cs

    🌼 19.12 - CRL 0,77 mm okruszka
    🌼 08.01 - CRL 1,54 cm + ❤️
    🌼 16.01 - CRL 2,5 cm
    🌼 01.02 - nifty - zdrowy chłopczyk 💙
    🌼 13.02 - CRL 7,16 cm
    🌼 16.03 - 243 g (17+2)
    🌼 03.04 - 369 g (19+6)
    🌼 27.04 - 606 g (23+2)

    age.png
  • Olo323 Autorytet
    Postów: 1471 2705

    Wysłany: 6 listopada 2025, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tulę za biele i @ 🫂

    Temat ciąż wokół jest ciężki, ja się też zaczynam też łapać na takich ukłuciach już zazdrości pt „ale to ja chciałam być w ciąży”
    W czerwcu mojemu bratu urodziło się trzecie dziecię (i strasznie wkurzało mnie podkreślanie, że to wpadka i oni nie wiedza jak do tego doszło- miałam takie „ale no to ja chcę być w ciąży, więc czemu wy?”) i moja przyjaciółka też urodziła w czerwcu.
    W styczniu do pracy wróciła jedna pracownica z macierzyńskiego a w lipcu poszła na zwolnienie, bo w ciąży. Jak przyszła oddać klucze od gabinetu to jak pogratulowałam to zapytała to okropne „a Wy kiedy drugie?” (Co mnie strasznie zdziwiło, bo raz że psycholożka a dwa, że o pierwsze dziecko długo się starali i dopiero w drugiej klinice im pomogli)
    No i w zeszłym tygodniu urodził się synek mojemu kuzynowi ( najbliższy kuzyn, połowę dzieciństwa/czasu nastoletniego się niemal razem wychowywaliśmy więc trochę dla mnie jak drugi brat)
    No więc wigilia też czeka mnie z dwoma nowymi członkami rodziny i maluszkami. Muśmy dać radę 🤷‍♀️

    👩‍❤️‍👨 32 lat
    👩- hashimoto, PCOS
    👨‍🦰- okaz zdrowia
    2019r - 19 tc 💔
    11.2022 - 💙👶 (12cs)

    06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️

    24.12 - ⏸️🥹
    29.12- beta: 439 prog. 17,60
    31.12- beta: 841
    26.01- 2 cm fasolki 😍
    17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
    20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
    10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
    7.04- 280g Akrobatki 👧
    16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
    13.05- 780g Dziewczyny 😁
    2.06- 997g Dzidziulka 🌸
    19.08- 4kg pannicy 🤯

    preg.png
  • Anett9300 Autorytet
    Postów: 953 755

    Wysłany: 6 listopada 2025, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiedzcie mi dziewczyny czy jest tu któraś która ma potwierdzoną mutację MTHFR i PAI-1? Bierzecie coś prócz supli podczas starań? Jakiś acard czy coś? Bo mój lekarz nic nie mówił a gdzieś wyczytałam i nie wiem czy można tak samemu na własną rękę wziąć?

    🙍‍♀️93’ 🙍‍♂️93’

    10.2021 💔👼
    10.2022 👧
    Starania od 12.2024
    07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
    08.2025 ⏸️
    08.2025 cp 💔
    12.2025 drożność jajowodów

    Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
    Badania hormonalne 👍
    Badanie nasienia 👍
    Pozostałe wyniki 👍

    🌸03.2026 ⏸️
    7.03 (12dpo) beta 31,75
    9.03 (14dpo) beta 95,17
    11.03 (16dpo) beta 239,76
    13.03 (18dpo) beta 569,37

    Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 1828 2140

    Wysłany: 6 listopada 2025, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anett9300 wrote:
    Wiesz ja też cały czas sobie mówię „dość, nie chce już tak życ” ale po prostu się nie da. Koleżanka z pracy urodziła i codziennie jest temat tylko dziecka i codziennie pokazywanie zdjęć. A mi serce na pół pęka i walczę w środku żeby się nie rozbeczeć w pracy. Okropieństwo. Jutro też zostanę zasypana zdjęciami od przyjaciółki która urodzi. Ehh. Ciężki temat no

    Ja tak samo mam z tym że jak widzę kogoś w ciąży lub z maleństwem to odrazu łapie mnie smutek, płakać mi się chce i myślę chcę już teraz być w ciąży. Tak np przepłakalam ostatnia sobotę bo widziałam mnóstwo kobiet w ciąży a ja nie mogłam jej utrzymać i czuję się jak nie kobieta, źle bardzo jak jakiś wybryk natury, jak one mogą a ja nie…
    A dopiero 2 tyg temu poroniłam ale czuję taką pustkę w tym aspekcie życiowym. Bardzo mi się zmieniło wszystko w głowie.
    Jeszcze na początku tego roku nie myślałam aż tak o dzieciach, temat się zawsze gdzieś przewijał ale nie był do końca sprecyzowany kiedy. I los chyba dał nam pstryczek w nos żeby pokazać, haaa! wiecznie nie byłaś pewna to masz…ciąża to nie łatwa sprawa i poronienie na start :(
    Ale tak ciążę dookoła potrafią doprowadzić do łez:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2025, 11:29

    Mamoura lubi tę wiadomość

    💃🏻35 🧔🏻‍♂️39
    🧬 PAI-1 4G/4G

    🌍 Życie & ciąża za granicą
    👧🏻 First baby girl 💖

    👼 10.2025 🕊️

    🤰🏻 03.02.2026 💖
    ✨ NIPT low risk & prenatalne OK
    🌸 13.05.2026 II prenatalne wszystko OK 🩷💎
    🪷 19.09.2026 Lilia jest z nami 💖

    age.png
  • Mamoura Ekspertka
    Postów: 169 174

    Wysłany: 6 listopada 2025, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli wrote:
    Ja tak samo mam z tym że jak widzę kogoś w ciąży lub z maleństwem to odrazu łapie mnie smutek, płakać mi się chce i myślę chcę już teraz być w ciąży. Tak np przepłakalam ostatnia sobotę bo widziałam mnóstwo kobiet w ciąży a ja nie mogłam jej utrzymać się jak nie kobieta, źle bardzo jak jakiś wybryk natury, jak one mogą a ja nie…
    A dopiero 2 tyg temu poroniłam ale czuję taką pustkę w tym aspekcie życiowym. Bardzo mi się zmieniło wszystko w głowie.
    Jeszcze na początku tego roku nie myślałam aż tak o dzieciach, temat się zawsze gdzieś przewijał ale nie był do końca sprecyzowany kiedy. I los chyba dał nam pstryczek w nos żeby pokazać, haaa! wiecznie nie byłaś pewna to masz…ciąża to nie łatwa sprawa i poronienie na start :(
    Ale tak ciążę dookoła potrafią doprowadzić do łez:(

    Odczuwam to samo jak Ty, los jest okrutny..

    Też mam w rodzinie dwa noworodki sprzed dosłownie 3 dni, źle się z tą myślą czuję, ale mam nadzieję, że na święta się nie spotkamy ze względu na to, że są wcześniakami, jeszcze poleżą w szpitalu i może z dwójką niemowlaków nie będą się narażać na spotkanie w większej grupie, ciężko będzie mi przeżyć zachwycanie się nad maluchami, szczególnie mając świadomość, że za kilka miesięcy sama byłabym mamą :( :(

    👩🏻 30 lat (Hashimoto 🦋)
    👨🏻‍🦱 30 lat (zdrowy 💪🏻, morfologia 🧬 10%, koncentracja 87 mln/ml)

    🌱 Starania: od 01.2025

    🩷 09.07.2025 – 11 dpo ⏸️
    👼🏻 08/25 – puste jajo 💔🌈

    🧫 AMH: 5,67 ng/ml (brak cech PCOS)
    🧪 MUCHa: wynik czysty ✅

    🍀Program Kompleksowej Ochrony Zdrowia Prokreacyjnego

    02.26 - rozpoczęcie stymulacji Aromkiem

    🍼💖 W drodze po nasze szczęście…
  • Karina123 Autorytet
    Postów: 455 446

    Wysłany: 6 listopada 2025, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja np nie uczestniczę w baby shower bo to dla mnie za dużo :/ Moje przyjaciółki o tym wiedzą i szanują moją decyzję.

    👩🏼
    ➡️ PCOS, zrosty, mięśniak, usunięty polip endometrialny
    suple: fertistim, dha, cynk, nac, q10, wit.d
    👦🏻
    ➡️ obniżone parametry nasienia
    suple: fertistim

    👩🏼‍❤️‍👨🏻🐶🐶
  • Karina123 Autorytet
    Postów: 455 446

    Wysłany: 6 listopada 2025, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Ja miałam wczoraj owulację. Przyszła o dziwo szybko jak na mnie, bo w 14dc. Podziłaliśmy, ale nadziei nie mam żadnych przy takim nasieniu. Stosunkowo mamy 3-5% na cykl na zajście, więc nie liczę na cuda.
    A co do ciąż w otoczeniu. Ja niedawno się dowiedziałam, że dziewczyna z pracy jest w ciąży. Nie wiem dlaczego, ale inne ciążę mnie nie ruszają, ale ta bardzo. Może przez to, że ja chcę z tej pracy jak najszybciej odejść, a teraz jak ona pójdzie na L4, to spadnie na mnie masa obowiązków... Plakalam, dostałam jakiegoś ataku paniki, cała się trzęsłam no dramat. I mówię sobie STOP. To już idzie za daleko. Co prawda chce najbardziej na świecie tego dziecka, ale nakręcam się jeszcze bardziej, bo chce żeby było to jak najszybciej, żeby odejść z pracy. I po co mi to? Ja postanowiłam, że idę na L4 od psychiatry w najbliższym czasie. Ja odpocznę psychicznie, bo jestem w średnim stanie, zadbam o dietę nasza, pobędę trochę w domu, a potem zobaczymy, czy wrócę, czy będę szukać czegoś innego. Nigdy nie wiadomo będą trwały starania, a ja marnować zdrowia nie chce, bo "umowa na czas nieokreślony".
    Też czuję to ciśnienie związane z pracą która kompletnie mi już nie odpowiada, nie rozwijam się, mnóstwo irytacji spotyka mnie każdego dnia. Ale właśnie umowa o pracę na czas nieokreślony względnie dobre zarobki :/ Cały czas ta nadzieja że przecież zaraz będę w ciąży i będę miała czas na spokojnie przemyśleć nad przebranżowieniem itp :(

    Carrie12 lubi tę wiadomość

    👩🏼
    ➡️ PCOS, zrosty, mięśniak, usunięty polip endometrialny
    suple: fertistim, dha, cynk, nac, q10, wit.d
    👦🏻
    ➡️ obniżone parametry nasienia
    suple: fertistim

    👩🏼‍❤️‍👨🏻🐶🐶
  • Anett9300 Autorytet
    Postów: 953 755

    Wysłany: 6 listopada 2025, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli wrote:
    Ja tak samo mam z tym że jak widzę kogoś w ciąży lub z maleństwem to odrazu łapie mnie smutek, płakać mi się chce i myślę chcę już teraz być w ciąży. Tak np przepłakalam ostatnia sobotę bo widziałam mnóstwo kobiet w ciąży a ja nie mogłam jej utrzymać i czuję się jak nie kobieta, źle bardzo jak jakiś wybryk natury, jak one mogą a ja nie…
    A dopiero 2 tyg temu poroniłam ale czuję taką pustkę w tym aspekcie życiowym. Bardzo mi się zmieniło wszystko w głowie.
    Jeszcze na początku tego roku nie myślałam aż tak o dzieciach, temat się zawsze gdzieś przewijał ale nie był do końca sprecyzowany kiedy. I los chyba dał nam pstryczek w nos żeby pokazać, haaa! wiecznie nie byłaś pewna to masz…ciąża to nie łatwa sprawa i poronienie na start :(
    Ale tak ciążę dookoła potrafią doprowadzić do łez:(

    Też tak miałam. Czułam się gorsza słabsza i nie wiem jeszcze jaka wtedy gdy poroniłam. Potem tak samo czułam się gorsza bo nie mogłam urodzić naturalnie. Teraz znów się czuję gorsza bo wszystkie mogą zajść w normalną zdrową ciążę a ja znów jakiś pech i ciąża w jajowodzie. Czasem to mi szkoda mojego chłopa że taka „niedorobiona” babe ma. Chyba nie jestem stworzona do bycia w ciąży 😞 No ja próbuje coś kupić dla dziecka mojej koleżanki które ma się dziś urodzić i nie dam rady patrzeć na te ciuszki 🥲

    🙍‍♀️93’ 🙍‍♂️93’

    10.2021 💔👼
    10.2022 👧
    Starania od 12.2024
    07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
    08.2025 ⏸️
    08.2025 cp 💔
    12.2025 drożność jajowodów

    Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
    Badania hormonalne 👍
    Badanie nasienia 👍
    Pozostałe wyniki 👍

    🌸03.2026 ⏸️
    7.03 (12dpo) beta 31,75
    9.03 (14dpo) beta 95,17
    11.03 (16dpo) beta 239,76
    13.03 (18dpo) beta 569,37

    Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

    preg.png
‹‹ ‹ 25 26 27 28 29 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ