Forum Starając się - ogólne Listopadowe szczęścia
Odpowiedz

Listopadowe szczęścia

Oceń ten wątek:
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 1004 493

    Wysłany: 2 listopada 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Koktajlowa u Ciebie @?
    Tak. Czeka mnie ciężka rozmowa.

    🌿 No cóż, najpierw trzeba przejść najrozmaitsze przeciwności losu, by potem móc spełniać marzenia.

    Starania zawieszone do 2023 roku

    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)

    Córka 2016 💙
  • Majaaa Autorytet
    Postów: 971 715

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moyeu wrote:
    Ja jestem jednak pustym dzbanem bo oczywiście pod różnymi kątami oglądałam ten test i porobiłam zdjęcia i jak jechałam pociągiem to sobie je oglądałam i oczywiście coś tam dojrzałam...
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d25c4b6c5875.jpg

    Kurczę piękna kreseczka! A jak to u Ciebie przypomnij mi, to pierwszy test, czy testowałas wczoraj/przedwczoraj? Jakaś beta?

    Naturalny Cud - 2015 rok ❤

    Starania o rodzeństwo
    Słabe nasienie
    AMH 1,24
    Kir AA

    W planach in vitro - lipiec/sierpień 2021 - tylko dwie komórki, obie nie przetrwały doby.

    Decyzja o AZ💚
    Transfer 21 sierpnia: 5dpt 32hcg, 7dpt 92hcg, 9dpt 192hcg, 12 dpt 820hcg🍀
    Wierzę, że będzie dobrze...

    Każdy dzień przybliża nas do spełnienia marzenia.
  • ajsza123 Ekspertka
    Postów: 127 111

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikaa88 wrote:
    Ja tez mam chwilowe zalamanie a i powiem Wam ze chyba w pracy sie tez wypalilam.bo mni3 wszystko wkurza a sa osoby po prostu ktorych nie lubie i nie ktore teksty ich nie wplywja na mnie super :/

    Och, u mnie praca też potrafi popsuć humor, a zwłaszcza pewne osoby.
    Ale rozumiem Was bo też "chwilówki" przechodzę.

    1912 beta- 22-11-2018
    337 beta- 19-11-2018
    128 beta 17-11-2018

    12 CS
    styczeń 2018 CP :(
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1795 2332

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moyeu wrote:
    Ja jestem jednak pustym dzbanem bo oczywiście pod różnymi kątami oglądałam ten test i porobiłam zdjęcia i jak jechałam pociągiem to sobie je oglądałam i oczywiście coś tam dojrzałam...
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d25c4b6c5875.jpg


    Moyeu. ..nie chciałabym studzić Twojego zapału ale ja z tymi poczasiakami staram się być ostrożna. Ostatnio wyszedł mi poczasiak (piękny różowy- nie trzeba bylo sie przygladac) w dniu kiedy przyszła @ i w którym beta godzinę później z krwi wynosiła <0.1 :/
    Oczywiście trzymam kciuki aby to było to, zwlaszcza, że masz jeszcze co najmniej 2 ci na zobaczenie nie budzącego wątpliwości pozytywa! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2018, 11:11

    Nona, Izaw lubią tę wiadomość

    zem3wn15hyz14zz5.png
    f2w3rjjgdzkxqe47.png

    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • moyeu Autorytet
    Postów: 1292 2149

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majaaa wrote:
    Kurczę piękna kreseczka! A jak to u Ciebie przypomnij mi, to pierwszy test, czy testowałas wczoraj/przedwczoraj? Jakaś beta?
    Kochana jesteś :* to mój pierwszy test w tym cyklu :) miałam robić w czwartek ale odpusciłam, na betę narazie nie idę. Laboratorium mam w totalnie inną stronę niż do pracy więc ciężko będzie to ogarnąć, dlatego też zamówiłam sobie test elektroniczny i jak jutro coś się mocniej pojawi a moje zamówienie dotrze do mnie dzisiaj to w niedzielę zrobię elektronicznego :) jeśli elektroniczny wyjdzie pozytywny to pojde na krew, chyba negatywna beta działa na mnie gorzej niż @ i biel na teście ;)

    29lat 🍍 47cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH, Hiperinsulinemia, Insulinooporność
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage 1750xr
    ❌ Mutacja MTHFR wariant A1289C - A/C heterozygota zmutowana
    ❌ Obniżone wolne białko S

    🥚AMH
    Wrzesień 2020 0,72
    Kwiecień 2021 0,42

    7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: morfologia 3%, reszta wyników w normie
    💉IVF💊
    Kwiecień 2021 Invimed Warszawa dr K.
    Kwiecień 21 - długi protokół
    19.05.21 punkcja - pobrano 2 komórki jajowe - IMSI + FertileChip
    22.05.21 transfer 2 zarodków 9bl I i 8bl I
    7dpt ⏸ 9dpt 16,11 mIU/ml 11 dpt 36,23 mIU/ml (przyrost 131%) 13 dpt 29,59 mIU/ml - CB 😭
  • Lami Autorytet
    Postów: 4011 6573

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moyeu - trzymam kciuki, żeby ciemniała!

    moyeu lubi tę wiadomość

    Szczęśliwa siódemka ❤️
    V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ajsza123 wrote:
    Och, u mnie praca też potrafi popsuć humor, a zwłaszcza pewne osoby.
    Ale rozumiem Was bo też "chwilówki" przechodzę.
    I jak sobie radzisz z takimi osobamo staram sie ich unikac ale jest pewien Pan co mi notorycznie dogaduje i juz probowalam sie nawet nie odzywac :/ w staraniach porazka w pracy porazka ehhh :/

  • moyeu Autorytet
    Postów: 1292 2149

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anhydra wrote:
    Moyeu. ..nie chciałabym studzić Twojego zapału ale ja z tymi poczasiakami staram się być ostrożna. Ostatnio wyszedł mi poczasiak (piękny różowy- nie trzeba bylo sie przygladac) w dniu kiedy przyszła @ i w którym beta godzinę później z krwi wynosiła <0.1 :/
    Oczywiście trzymam kciuki aby to było to, zwlaszcza, że masz jeszcze co najmniej 2 ci na zobaczenie nie budzącego wątpliwości pozytywa! :)
    Anhydra, ja się nie nastawiam absolutnie, już wysikałam tyle cieni że normalnie zdjeciami mogłabym pokój wytapetować ;) aczkolwiek zdjęcie zrobione przed uplywem 10 min ;) ja miałam kiedyś pieknego poczasiaka właśnie z różową dość ciemną kreską a beta <1,2 więc znam smak zawiedzionej nadziei :( stąd też moje chłodne podejście, bo cień na teście jeszcze o niczym nie świadczy (u mnie).

    Anhydra lubi tę wiadomość

    29lat 🍍 47cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH, Hiperinsulinemia, Insulinooporność
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage 1750xr
    ❌ Mutacja MTHFR wariant A1289C - A/C heterozygota zmutowana
    ❌ Obniżone wolne białko S

    🥚AMH
    Wrzesień 2020 0,72
    Kwiecień 2021 0,42

    7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: morfologia 3%, reszta wyników w normie
    💉IVF💊
    Kwiecień 2021 Invimed Warszawa dr K.
    Kwiecień 21 - długi protokół
    19.05.21 punkcja - pobrano 2 komórki jajowe - IMSI + FertileChip
    22.05.21 transfer 2 zarodków 9bl I i 8bl I
    7dpt ⏸ 9dpt 16,11 mIU/ml 11 dpt 36,23 mIU/ml (przyrost 131%) 13 dpt 29,59 mIU/ml - CB 😭
  • Majaaa Autorytet
    Postów: 971 715

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Racja, negatywna beta i na mnie działa gorzej, bo to już całkowicie przekreśla nadzieje...

    Naturalny Cud - 2015 rok ❤

    Starania o rodzeństwo
    Słabe nasienie
    AMH 1,24
    Kir AA

    W planach in vitro - lipiec/sierpień 2021 - tylko dwie komórki, obie nie przetrwały doby.

    Decyzja o AZ💚
    Transfer 21 sierpnia: 5dpt 32hcg, 7dpt 92hcg, 9dpt 192hcg, 12 dpt 820hcg🍀
    Wierzę, że będzie dobrze...

    Każdy dzień przybliża nas do spełnienia marzenia.
  • ajsza123 Ekspertka
    Postów: 127 111

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A takie pytanie z innej beczki: czy macie jakiś sposób na zatrzymanie plemników w sobie dłużej? Stosujecie coś aby "nie wypływały" ?

    1912 beta- 22-11-2018
    337 beta- 19-11-2018
    128 beta 17-11-2018

    12 CS
    styczeń 2018 CP :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plemniki nie wypływają... litości. Gdyby tak było ludzie by wymarli
    Paulina Nessa wrote:
    Słuchajcie mam pytanie z tych głupich :) czy po wit d3 lata się siku? Nie jestem chora ani nic - tylko ta wit od 2 dni biorę a wczoraj dosłownie co godzinę siku - myślałam że oszaleje a dziś ledwo w łóżku dolezalam do rana - aż mnie pęcherz bolał.

    nie. zapalenie pęcherza albo ciąża.

    Mi się dla odmiany dziś śniło, że dostałam okres. Zwykle podczas owu mi się śni córeczka.

    Wyluzowałam tak bardzo, że przestałam męża męczyć suplami.
    Pierwsze dziecko mi zrobił jak palił jak smok i żywił się colą. Drugie już nie palił, ale nadal żywił się colą (serio, nic innego nie pił).

    Teraz nie pije coli, nie pali, nie pije alkoholu, zdrowo się odzywia i ćwiczy. Dlaczego miałoby być gorzej...

  • ajsza123 Ekspertka
    Postów: 127 111

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    Plemniki nie wypływają... litości. Gdyby tak było ludzie by wymarli


    Źle to ujęłam, chodzi mi bardziej o zachowanie komfortu po,
    słyszałam od niektórych o stosowaniu korków.

    1912 beta- 22-11-2018
    337 beta- 19-11-2018
    128 beta 17-11-2018

    12 CS
    styczeń 2018 CP :(
  • Ola_454 Przyjaciółka
    Postów: 122 36

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    A ja mam kryzys pod tytułem "nie jestem gotowa na kolejne dziecko, nie chce i mam ochotę zacząć się zabezpieczać".
    Nie wiem co się stało. Pojęcia nie mam.

    Powiem ci że duzo razy mialam takie kryzysy. Ale zaczelt pojawiac sie chyba qpo roku starań. Obecnie 32 cs i juz tyle razy rezygnowałam, mialam dosc, ze nawet nie zlicze. Taka nasza natura. Jak nam cos nie wychodzi w pewnym momencie watpimy czy to chcemy, bo boli nas niepowodzenie..

    3/10/2015 - poronienie w 6tyg
    10/12/2015 synek ♡
    Ponad 3l starań o 2 maluszka
  • Ola_454 Przyjaciółka
    Postów: 122 36

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Np dzisiaj mam szczegolnie dosc. Mam ochote udusić mojego pierworodnego. Jak uslyszycie w wiadomosciach o przypadku, gdzie matka przetrzymywala 3 latka na balkonie, lub w piwnicy/na strychu to na pewno to bedzie o mnie -.-

    Siedzi tydzień w domu juz chory. Zaraz mi rozniesie chalupe, albo ja jego!

    Czaicie ze w grudniu bedzie mial 3 latka a ten jeszcze mi leje w gacie a dzisiaj potrafil mi sie perfidnie sfajdolić w gacie! Po wczesniejszym 10 minutowym posiedzeniu - bezskutecznym ofkors!!
    Oszaleje!

    3/10/2015 - poronienie w 6tyg
    10/12/2015 synek ♡
    Ponad 3l starań o 2 maluszka
  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 382 182

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    31 dc (zwykle cykle 27-29) okresu brak, objawów na okres brak, 13 dpo, test w środę całkowity negatyw.temp delikatnie w dół (wczoraj, 64 dziś 36,61, zawsze w dniu @temp gwałtownie spada o 2 kreski do 36,40).

    Nie chce się wkręcić ze coś z tego będzie ale myśli kręcą się wokół tego tematu.

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1795 2332

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ajsza123 wrote:
    Sung wrote:
    Plemniki nie wypływają... litości. Gdyby tak było ludzie by wymarli


    Źle to ujęłam, chodzi mi bardziej o zachowanie komfortu po,
    słyszałam od niektórych o stosowaniu korków.

    Tutaj się nie do końca zgodzę z Sung- cześć plemników na pewno wypływa. Dlatego tak ważna jest ich dużą ilość (odpowiednią koncentracja w nasieniu) aby zwiększyć prawdopodobieństwo dotarcia Tego Jednego :) . Z drugiej strony nigdy nie "wypłynie nam całą zawartosc"- cześć plemników od razu podczas wtrysku przedostaje się do szyjki macicy (dlatego w dni płodne jest otwarta), inna część pozostaje i sobie czeka w sklepieniu pochwy- dzięki śluzowi plodnemu stopniowo przedostaje się do bańki jajowodu i tam czeka na komórkę. Reasumujac: coś tam wypływa (razem z substancjami odżywczymi) ale na pewno wystarczajaca ilość pozostaje tam gdzie trzeba :)


    A korki i inne wynalazki raczej bym odradzała. .bo jeszcze jakiś stan zapalny się zrobi....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2018, 11:51

    Izaw lubi tę wiadomość

    zem3wn15hyz14zz5.png
    f2w3rjjgdzkxqe47.png

    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • ajsza123 Ekspertka
    Postów: 127 111

    Wysłany: 2 listopada 2018, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina Nessa wrote:
    31 dc (zwykle cykle 27-29) okresu brak, objawów na okres brak, 13 dpo, test w środę całkowity negatyw.temp delikatnie w dół (wczoraj, 64 dziś 36,61, zawsze w dniu @temp gwałtownie spada o 2 kreski do 36,40).

    Nie chce się wkręcić ze coś z tego będzie ale myśli kręcą się wokół tego tematu.

    Powtórz test, najlepiej jutro rano i powinno się wyjaśnić.
    Trzymam kciuki :)

    1912 beta- 22-11-2018
    337 beta- 19-11-2018
    128 beta 17-11-2018

    12 CS
    styczeń 2018 CP :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2018, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w drugiej (najdłuższej i najdroższej jeśli chodzi o starania) ciąży pracowałam do 6msc. Przestałam tylko dlatego, że mdlałam i trafiłam przytomność, a do pracy jeździłam sama autem 2x20km, więc się baliśmy, żebym nie zeszła prowadząc :/ Po 2 miesiącach i tak miałam poród przedwczesny niedokonany, więc i tak bym poszła na l4.
    W 3ciej ciąży chciałam pracować do końca, ale pod koniec 3msc zaczęłam krwawić i okazało się, że mam krwiaka na łożysku, zagrożenie poronieniem, l4 i plackowanie przez 6tyg. Jak było dobrze i chciałam wrócić to się okazało, że jest już za mnie dziewczyna. W sumie i dobrze, bo po 2tyg doszła mi cukrzyca ciążowa plus niewydolność szyjki jak przy synu, więc znowu musiałam się oszczędzać i polegiwać.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2018, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do pracy do końca ciąży... Nie wiem czy się liczy, ale w pierwszej ciąży w pon (39tc+0) pisałam próbną maturę ;) Jak we wtorek (39tc+1) powiedziałam, że już nie idę do szkoły to mi teściowa zrobiła awanturę i się ofoszyła. We środę (39tc+2) na wizycie usłyszałam, że mam 2cm rozwarcia i mnie zatrzymali już w szpitalu :P

    Lami, smeg lubią tę wiadomość

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 2 listopada 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff po zakupach,kupiłam pokrzywę i vit.b6 ,keszcze musze inofolic zamówić.
    Nona awokado jest w lidlu w promocji.
    Masz juz wyniki?

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
‹‹ 27 28 29 30 31 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego