Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • marteczkaaaa Znajoma
    Postów: 30 6

    Wysłany: 30 kwietnia, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gdzie w Lublinie robiłyście badanie drożności jajowodów?

  • fabcia Autorytet
    Postów: 460 224

    Wysłany: 30 kwietnia, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marteczkaaaa wrote:
    Dziewczyny gdzie w Lublinie robiłyście badanie drożności jajowodów?
    Top medical
    Narkoza 15 minutowa plus wizyta plus badania 600 zł w 2017 roku. Polecam

    Drugie hsg na żywca w szpitalu na jaczewskiego. Na nfz ale gdyby nie wspaniała opieka na sali operacyjnej to bym uciekła.

    11.03.2020 prawie 10 tyg 😭
  • Ania93 Koleżanka
    Postów: 50 32

    Wysłany: 7 czerwca, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z lubelskiego, czy wiecie gdzie przyjmuje prof Oleszczuk lub prof Leszczyńska-Gorzelak? Ewentualnie czy znacie innego lekarza specjalizującego się w diagnostyce poronień i prowadzeniu ciąż po poronieniach?

    Starania od 10.2019
    06.12.2019 7tc Aniołek (*)
    06.2020 poronienie
  • Marta9191 Koleżanka
    Postów: 34 27

    Wysłany: 9 czerwca, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marteczkaaaa zrobiłaś drożność?

    👱‍♀️29lat
    PCOS, niedoczynności tarczycy, hashimoto, IO, wrogi śluz
    👱‍♂️29lat
    Morfologia 2%
    IUI 07.2020
  • _kosteczka_ Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 14 czerwca, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Z forum nie korzystałam już kilka dobrych lat. Trochę odpuściłam i nie jestem na bieżąco. Proszę napiszcie ile lat się staracie i u kogo leczycie lub kto Wam pomógł i w jaki sposób. Ogólnie napiszcie coś w skrócie o sobie :)

    Trochę o mnie:

    6 lat starań. W między czasie jedna ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód. Następnie jedna inseminacja u dr. Mroczkowskiego (oczywiście nic z tego). Laparoskopia i histeroskopia, usunięta przegroda macicy. Prawy jajowód, który pozostał jest drożny. Pan dr. powiedział że nie powinno być problemu z zajściem.
    Minął ponad rok A dalej nic z tego. Obecnie bedziemy podchodzić do inseminacji u dr. Dymanowskiej-Dyjak. W tym cyklu nie udało się podejść, ponieważ owulacja była po lewej stronie (tej bez jajowodu). Czekamy na kolejny cykl.
    Biorę Glucophage od 2 tyg ze względu na lekka insulinooporność i Fertilwoman plus. Mam dość wysokie Amh idące w kierunku PCOS na które mam nadzieję pomoże Gluco.

    Chętnie poczytam Wasze historie :)

    Pozdrawiam

  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1615 1136

    Wysłany: 14 czerwca, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _kosteczka_ wrote:
    Cześć dziewczyny. Z forum nie korzystałam już kilka dobrych lat. Trochę odpuściłam i nie jestem na bieżąco. Proszę napiszcie ile lat się staracie i u kogo leczycie lub kto Wam pomógł i w jaki sposób. Ogólnie napiszcie coś w skrócie o sobie :)

    Trochę o mnie:

    6 lat starań. W między czasie jedna ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód. Następnie jedna inseminacja u dr. Mroczkowskiego (oczywiście nic z tego). Laparoskopia i histeroskopia, usunięta przegroda macicy. Prawy jajowód, który pozostał jest drożny. Pan dr. powiedział że nie powinno być problemu z zajściem.
    Minął ponad rok A dalej nic z tego. Obecnie bedziemy podchodzić do inseminacji u dr. Dymanowskiej-Dyjak. W tym cyklu nie udało się podejść, ponieważ owulacja była po lewej stronie (tej bez jajowodu). Czekamy na kolejny cykl.
    Biorę Glucophage od 2 tyg ze względu na lekka insulinooporność i Fertilwoman plus. Mam dość wysokie Amh idące w kierunku PCOS na które mam nadzieję pomoże Gluco.

    Chętnie poczytam Wasze historie :)

    Pozdrawiam
    Hej;) ja starałam się rok- nie jest to znowu tak dużo, ale nie obyło się bez pomocy medycznej i wiem, że musiałby zdarzyć się cud żebym zaszła w ciąże bez interwencji lekarza. Mi pomogło badanie hssg zlecone i wykonane przez doktora Polaka w klinice Ovum ( polecam;)
    Nie wiem czy próbowałaś wizyt u doktor Tkaczuk-Włach. Ja finalnie u niej nie byłam bo pomogło mi badanie drożnościości, ale słyszałam i czytałam, że działa cuda! Gdybym nie zaszła w ciążę po hssg to na 100% starałabym się do niej dostać;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca, 20:36

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    0d1yhqvkh8q7wx0u.png
  • _kosteczka_ Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 14 czerwca, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Starałam się dłuższy czas dostać dr. Tkaczuk ale bez rezultatu. Teraz zaczęła przyjmować w Ovum i jestem ciekawa jak z terminami do niej. Może wiecie?

  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1615 1136

    Wysłany: 14 czerwca, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _kosteczka_ wrote:
    Starałam się dłuższy czas dostać dr. Tkaczuk ale bez rezultatu. Teraz zaczęła przyjmować w Ovum i jestem ciekawa jak z terminami do niej. Może wiecie?
    Ehhh;( to prawda do niej ciężko się dostać, ale z tego co słyszałam to warto. Wiem, że przyjmuje też w femmedzie. Warto zadzwonić;)

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    0d1yhqvkh8q7wx0u.png
  • Ewelina92 Autorytet
    Postów: 669 404

    Wysłany: 15 czerwca, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _kosteczka_ wrote:
    Starałam się dłuższy czas dostać dr. Tkaczuk ale bez rezultatu. Teraz zaczęła przyjmować w Ovum i jestem ciekawa jak z terminami do niej. Może wiecie?

    Do dr. Tkaczuk - Włach dostać się graniczy z cudem. Nawet jeśli ktoś dostanie się raz to później jest problem z kontynuacją wizyt. W Femmedzie obecnie zapisy są prowadzone online, na ich stronie. Oczywiście po ogłoszeniu zapisów miejsca rozchodzą się raz dwa. Podejrzewam, że w Ovum jest to samo.
    Ja chodziłam do niej od 2014r, ale w 2018 zrezygnowałam ze względu właśnie na problemy z zapisaniem się. Zmieniłam lekarza i niedługo później okazało się, że zaszłam w ciążę :)

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    Synek ❤️

    ex2b3e5e83c3bu23.png

    11.03.19: hcg 59.5 :)
    13.03.19: hcg 147,1 <3
    27.03 jest serduszko ❤️
  • Dominika 30 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 4 lipca, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny ja staram sie od 4 lat. Mogę Wam opisac swoja historie. Po okolo 2 latach bezskutecznych staran (lekarze bagatelizowali problem i mowi ze mam sie wyluzowac) poszlam do dr Mroczkowskiego do Ovum. Polecila mi go kolezanka. Dr zecil podstawowe badania morfologiczne dla mnie i badanie nasienia
    Podczas drugiej wizyty dr powiedzoal ze moj wynik amh jest tragiczny i ze on widzi tu mozliwosc 3 prob inseminacji i nastepnie in virto. Wyniki meza skomentowal jako idealne. Zlecil jeszcze droznosc jajnikow ktora wyszla bardzo dobrze. Nie zdecydowaliśmy sie na kontynuacje leczenia. Czulam ze ta diagnoza jest zbyt pochopna. Odczekalismy pol roku... Nada nic. Poszlismy do dd Baszak. Dr Baszak stwierdzila ze wynik amh jest ok ale badania meza sa graniczne. Kazala mi zaszczepic sie na swinke i inne choroby co zajelo mi 4 miesiace ze wzfledu na karencje po szczepionce. Zaproponowala 3 cykle leczenia aromkiem i jak sama powiedziala zaprasza w ciazy. Niestety ciaza sie nie pojawila. Gdy poszlam ponownie to pani dr rozlozyla rece i stwierdzila ze ona nic nie pomoze i ze in vitro... Zalamalam sie. Szczegolnie ze uslyszlam ze mam swietne wyniki i maz takze. Ze nie ma przyczyny takiego stanu rzeczy. W lutym pojechalam do Warszawy. Do prof Dmoch Gajzlerskiej. Pani prof powiedziala ze ja nie mam podstawowych badan zrobionych nie mialam monitoringu cyklu vo dr baszak stwierdzila ze nie ma takiej potrzeby. Brak bylo usg piersi i tarczycy. Hormony nie zbadane. Prof zapytala na jakiej podstawie bralam aromek skoro cykl nie byl badany... Po dokonaniu gruntownych badan wyszlo ze mam za wysoki poziom prolaktyny ktory na 100 proc uniemozliwia zajscie w ciaze oraz w pochwie bakterie e colli i gardernella. Bakteria ta zabija kazdy zarodek. Wiec nawet in vitro by sie nie powiodlo. Jestem po dwoch cyklach leczenia. Hormony sie stabilizuja.. Bakteria powoli ustepuje... Moze sie w koncu uda. Lekarze z Lublina to moje 3 stracone lata...

    Marta9191 lubi tę wiadomość

  • Marta9191 Koleżanka
    Postów: 34 27

    Wysłany: 7 lipca, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominika 30 wrote:
    Czesc dziewczyny ja staram sie od 4 lat. Mogę Wam opisac swoja historie. Po okolo 2 latach bezskutecznych staran (lekarze bagatelizowali problem i mowi ze mam sie wyluzowac) poszlam do dr Mroczkowskiego do Ovum. Polecila mi go kolezanka. Dr zecil podstawowe badania morfologiczne dla mnie i badanie nasienia
    Podczas drugiej wizyty dr powiedzoal ze moj wynik amh jest tragiczny i ze on widzi tu mozliwosc 3 prob inseminacji i nastepnie in virto. Wyniki meza skomentowal jako idealne. Zlecil jeszcze droznosc jajnikow ktora wyszla bardzo dobrze. Nie zdecydowaliśmy sie na kontynuacje leczenia. Czulam ze ta diagnoza jest zbyt pochopna. Odczekalismy pol roku... Nada nic. Poszlismy do dd Baszak. Dr Baszak stwierdzila ze wynik amh jest ok ale badania meza sa graniczne. Kazala mi zaszczepic sie na swinke i inne choroby co zajelo mi 4 miesiace ze wzfledu na karencje po szczepionce. Zaproponowala 3 cykle leczenia aromkiem i jak sama powiedziala zaprasza w ciazy. Niestety ciaza sie nie pojawila. Gdy poszlam ponownie to pani dr rozlozyla rece i stwierdzila ze ona nic nie pomoze i ze in vitro... Zalamalam sie. Szczegolnie ze uslyszlam ze mam swietne wyniki i maz takze. Ze nie ma przyczyny takiego stanu rzeczy. W lutym pojechalam do Warszawy. Do prof Dmoch Gajzlerskiej. Pani prof powiedziala ze ja nie mam podstawowych badan zrobionych nie mialam monitoringu cyklu vo dr baszak stwierdzila ze nie ma takiej potrzeby. Brak bylo usg piersi i tarczycy. Hormony nie zbadane. Prof zapytala na jakiej podstawie bralam aromek skoro cykl nie byl badany... Po dokonaniu gruntownych badan wyszlo ze mam za wysoki poziom prolaktyny ktory na 100 proc uniemozliwia zajscie w ciaze oraz w pochwie bakterie e colli i gardernella. Bakteria ta zabija kazdy zarodek. Wiec nawet in vitro by sie nie powiodlo. Jestem po dwoch cyklach leczenia. Hormony sie stabilizuja.. Bakteria powoli ustepuje... Moze sie w koncu uda. Lekarze z Lublina to moje 3 stracone lata...


    A jak się dowiedziałaś, że masz te bakterie? Wystarczyło tylko zwykle badanie czystości pochwy?

    👱‍♀️29lat
    PCOS, niedoczynności tarczycy, hashimoto, IO, wrogi śluz
    👱‍♂️29lat
    Morfologia 2%
    IUI 07.2020
  • Dominika 30 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 7 lipca, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie. W posiewie tez nic nie wychodzilo. Zrobilam badanie posiew na bakterie tlenowe i beztlenowe. Robilam w laboratorium bad bak w warszawie. Ogolnie jesli masz duzo wydzieliny bialej konsystencja jogurtu naturalnego i nieprzyjemny zapach a zwlaszcza po stosunku to na pewno sa bakterie. I in vitro nie pomoze.

  • ami_ami Autorytet
    Postów: 350 125

    Wysłany: 8 lipca, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina92 wrote:
    Do dr. Tkaczuk - Włach dostać się graniczy z cudem. Nawet jeśli ktoś dostanie się raz to później jest problem z kontynuacją wizyt. W Femmedzie obecnie zapisy są prowadzone online, na ich stronie. Oczywiście po ogłoszeniu zapisów miejsca rozchodzą się raz dwa. Podejrzewam, że w Ovum jest to samo.
    Ja chodziłam do niej od 2014r, ale w 2018 zrezygnowałam ze względu właśnie na problemy z zapisaniem się. Zmieniłam lekarza i niedługo później okazało się, że zaszłam w ciążę :)
    Cześć,
    dr Tkaczuk-Włach przyjmuje teraz w Ovum i wczoraj zapisałam się na 16 lipca. (kolejny termin był chyba 21 lipca), więc wg mnie nie tak źle.
    U mnie niby wszystko ok, ale badanie nasienia wyszło średnio, ale pójdę do niej i zapytam co myśli.
    Myślę, czy nie warto by zrobić badania drożności jajowodów.
    Ale znowu w Femmedzie faktycznie zapisy online i szybko się rozchodzą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca, 07:29

    * 27 lat
    * starania od 04.2019
  • Marta9191 Koleżanka
    Postów: 34 27

    Wysłany: 8 lipca, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ami_ami wrote:
    Cześć,
    dr Tkaczuk-Włach przyjmuje teraz w Ovum i wczoraj zapisałam się na 16 lipca. (kolejny termin był chyba 21 lipca), więc wg mnie nie tak źle.
    U mnie niby wszystko ok, ale badanie nasienia wyszło średnio, ale pójdę do niej i zapytam co myśli.
    Myślę, czy nie warto by zrobić badania drożności jajowodów.
    Ale znowu w Femmedzie faktycznie zapisy online i szybko się rozchodzą.


    A nie wolisz zrobić już tej droznosci w ovum?

    👱‍♀️29lat
    PCOS, niedoczynności tarczycy, hashimoto, IO, wrogi śluz
    👱‍♂️29lat
    Morfologia 2%
    IUI 07.2020
  • ami_ami Autorytet
    Postów: 350 125

    Wysłany: 8 lipca, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta9191 wrote:
    A nie wolisz zrobić już tej droznosci w ovum?
    No właśnie nie wiem.

    Nie wiem czy mogę liczyć na to, że ktoś mi je zrobi na NFZ?? w OVUM drożność 550 zł...

    wgl u mnie 30 dc, @ ani widu ani słychu. Może jutro zrobię test jak nie przyjdzie.

    * 27 lat
    * starania od 04.2019
  • Marta9191 Koleżanka
    Postów: 34 27

    Wysłany: 8 lipca, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam skierowanie, ale u mnie w miejscowości to się 3 dni leży w szpitalu, i ten wirus więc w końcu zrobiłam i tak prywatnie sono hsg. Oby były dwie kreski i żebyś nie musiała robić hsg

    👱‍♀️29lat
    PCOS, niedoczynności tarczycy, hashimoto, IO, wrogi śluz
    👱‍♂️29lat
    Morfologia 2%
    IUI 07.2020
  • Dominika 30 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 8 lipca, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest jeszcze klinika ab ovo na relaksowej. Nie robilam tam droznosci.. Robilam w ovum ale wiem ze ceny w ab ovo sa sporo nizsze. Badanie nasienia w ovum 350 a w ab obo 150 lub 100 cos takiego.

  • Marta9191 Koleżanka
    Postów: 34 27

    Wysłany: 8 lipca, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominika 30 wrote:
    Jest jeszcze klinika ab ovo na relaksowej. Nie robilam tam droznosci.. Robilam w ovum ale wiem ze ceny w ab ovo sa sporo nizsze. Badanie nasienia w ovum 350 a w ab obo 150 lub 100 cos takiego.


    Ostatnio płaciliśmy za badanie rozszerzone nasienia w ovum 140zl

    👱‍♀️29lat
    PCOS, niedoczynności tarczycy, hashimoto, IO, wrogi śluz
    👱‍♂️29lat
    Morfologia 2%
    IUI 07.2020
  • Dominika 30 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 8 lipca, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O no to super. Widocznie sie cos zmienilo. My rozbilismy ok 2 lata temu

  • ami_ami Autorytet
    Postów: 350 125

    Wysłany: 21 lipca, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż robił badanie w Ab ovo - 150 zł z posiewem.

    Byłam na wizycie u dr Tkaczuk-Włach. Bardzo pozytywne wrażenie. Słucha i wszystko tłumaczy, sama pyta czy są jakieś pytania.
    Zbadała mnie i zrobiła USG. Patrzy na wyniki mężczyzn, mój mąż ma ładną ilość, ale ma dużo leukocytów w nasieniu i morfologię 1%. Mimo, że posiew jałowy to dała mu antybiotyk na 14 dni, mówi że zazwyczaj to pomaga, i że te leukocyty psują morfologię.

    Mi zleciła badania, hormony itp. Mówiła, że drożność w niedalekiej przyszłości jednak najpierw musi zobaczyć moje wyniki całościowe.

    Była spora obsuwa, bo weszłam godzinę później niż planowo, ale każdemu poświęca tyle czasu ile należy.

    * 27 lat
    * starania od 04.2019
‹‹ 388 389 390 391 392
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.