Forum Starając się - ogólne LUTOWE TESTOWANIE 2018
Odpowiedz

LUTOWE TESTOWANIE 2018

Oceń ten wątek:
  • KAL Autorytet
    Postów: 1131 672

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung!!! Ja już Ci gratuluje :) ja jutro mam termin @ ale wydaje mi się ze pzesunie się o 1 dzień bo lutealna zwykle trwa u mnie 12-13 dni a dziś 11dpo wg mnie.
    Ja dziś z córką w domu ona w nocygorączka a ja koszmany ból gardła :(

    Akceptacja!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung gratulacje :) kreska jest jak nic.

  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung lec zrobic bete!! Piekne II krechy:-)

    Co do tej cysty tez sie nie wypowiem bo nic nie sluszalam na ten temat, ale to ze nienwidac to norma, za wczesnie jeszcze:)! Mysle, ze rosniew Tobie nowe życie:) trzymam mocno kciuki!!!!

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SMag wrote:
    Powiesz coś bliżej o tych wymazach ?
    Wiem, że dziewczyny tu coś pisały, ale nie jestem w stanie wszystkiego zapamiętać.

    Trzymam za Ciebie kciuki, może się udało :* :)

    SMag to sa wymazy na Mycoplasme, ureaplasme i chlamydie.. Gin zalecila je zrobic. U mojej znajomej ktora starala sie prawie 2 lata wykryto wlasnie ureaplasme, bakteria tak jkby zjadala plemniczki. Po przeleczeniu zaszla w 2 cyklu. Wiem tez ze nie miala Zadnych objawow infekcji

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1497 615

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    Może tym razem zwróce Waszą uwagę ;)
    Dla przypomnienia: 10 i 11 dpo silne bóle lewego jajnika (tego od cp i owu), które nagle przeszły w silny ból podbrzusza, a potem się uspokoiły.
    Plamienie od 10 dc, małe. W 12 dpo test negatywny (facelle). Dziś jest 14 dpo (dzień przed terminem okresu). Rano obudził mnie ból piersi (wieczorem już dziwnie się zachowywały), a temperatura wzrosła o 0,2-0,3 w stosunku do tego co było.
    Test żółty bobo.

    Byłam u gin i na usg. Gin nie moja, ale fajna. Kazała wyluzować, bo na razie nic się nie da potwierdzić ani wykluczyć. Usg coś da za tydzień najwcześniej.
    Ale skierowanie dała. Na usg nie widać ciąży w macicy. Na jajniku coś, co może być cystą ciałka żółtego.
    I teraz potrzebuję Waszej wiedzy. Czy to dobrze, czy źle?..
    Zapiszę się do mojego gina na usg w następny czwartek. Powinno już być ok, nie?

    Pierwsze zdjęcie jest po przepisowych 3 minutach, drugie po 15.

    ac8e44e794aab9d7med.jpg

    6d40c8c2c55f5fcdmed.jpg

    Ciekawe, że na żywo i w telefonie kreski są ciemniejsze.
    Gdzies juz slyszlam ,ze komus powiedzianp,ze widac jedynie jakas cyste po cialku a potem sie okazalo,ze to ciąza jednak byla :-) jak dla mnie gratuluje :-D

    860i3e5edambhnvb.png
  • _Hania Autorytet
    Postów: 1210 423

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    Może tym razem zwróce Waszą uwagę ;)
    Dla przypomnienia: 10 i 11 dpo silne bóle lewego jajnika (tego od cp i owu), które nagle przeszły w silny ból podbrzusza, a potem się uspokoiły.
    Plamienie od 10 dc, małe. W 12 dpo test negatywny (facelle). Dziś jest 14 dpo (dzień przed terminem okresu). Rano obudził mnie ból piersi (wieczorem już dziwnie się zachowywały), a temperatura wzrosła o 0,2-0,3 w stosunku do tego co było.
    Test żółty bobo.

    Byłam u gin i na usg. Gin nie moja, ale fajna. Kazała wyluzować, bo na razie nic się nie da potwierdzić ani wykluczyć. Usg coś da za tydzień najwcześniej.
    Ale skierowanie dała. Na usg nie widać ciąży w macicy. Na jajniku coś, co może być cystą ciałka żółtego.
    I teraz potrzebuję Waszej wiedzy. Czy to dobrze, czy źle?..
    Zapiszę się do mojego gina na usg w następny czwartek. Powinno już być ok, nie?

    Pierwsze zdjęcie jest po przepisowych 3 minutach, drugie po 15.

    ac8e44e794aab9d7med.jpg

    6d40c8c2c55f5fcdmed.jpg

    Ciekawe, że na żywo i w telefonie kreski są ciemniejsze.


    <3 <3

    Gratulacje!

    Cysty podobno we wczesnej ciąży się zdarzają. Sprawdz bete jak piszą dziewczyny. Czyli to pewnie było zagnieżdżenie Kochana!!

    syn 2019
    ____

    03.2021 wpadka - biochem
    06.2021 - starania czas start!
    07.2021 - biochem
  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung !! II kreski jak byk :* zrób betę koniecznie :) trzymam kciuki !

    LISTA STARACZEK

  • Madame_butterly Ekspertka
    Postów: 191 58

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung ja też po cichu już gratuluję! :D

    28 lat
    6 cykl starań o pierwsze dziecko (luty/marzec 2018)
    W zanadrzu: ovarin, żel conceive -> od 4 cs
    Grudzień 2017 - cytologia (ok)
    Luty 2018 - USG (ok)

    "Chcę tylko wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach"
  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Almond wrote:
    SMag to sa wymazy na Mycoplasme, ureaplasme i chlamydie.. Gin zalecila je zrobic. U mojej znajomej ktora starala sie prawie 2 lata wykryto wlasnie ureaplasme, bakteria tak jkby zjadala plemniczki. Po przeleczeniu zaszla w 2 cyklu. Wiem tez ze nie miala Zadnych objawow infekcji

    Może też bym zrobiła te badania. Jak dostanę @ to planuje się wybrać do tej lekarki, do której chodzisz.
    W jakim dniu cyklu najlepiej zrobić te badania ? Jaki jest koszt ?

    LISTA STARACZEK

  • Blondas_29 Ekspertka
    Postów: 159 84

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękne II kreski <3

    w4sqs65gyz0a6r5s.png

    Wiara czyni cuda, trzeba wierzyć, że się uda! <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję kochane :)
    Oczywiście beta i progesteron zrobione.
    Ciąża jest, bo ginka wymacała macice ciążową (bardzo fajna ginka tak w ogóle). Pytanie tylko czy prawidłowa.
    Może to dziwne, ale mam dobre przeczucia. Pozwalam sobie się cieszyć, a co ma być to będzie. Nic już teraz nie zrobię.
    Myślę sobie, że mogła blastocysta z trudem i bólem się przeciskać przez ten mój biedny jajowód.

    Smag, to teraz Ci powiem, że w tym cyklu miałam najniższe temperatury odkąd się staram... zwykle mam 36,4-36,5 a teraz było 36,2-36,3. Wczoraj było 36,26 a dziś 36,52.

    To był cykl, w którym uznałam, ze nic z tego nie będzie. Olałam sprawę i niestety dietę też (wyrzuty sumienia).
    I to był pierwszy cykl z prefertem. Mój mąż natychmiast uznał, ze to żel pomógł ;)
    No i pierwszy chyba cykl z piciem soku z granatu.

    _Hania, Paula_30, Helenka_mała, Marryy, Ewelinaaaa, pumka1990 lubią tę wiadomość

  • Sanka Autorytet
    Postów: 973 1507

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung gratulacje! Czekam w takim razie na betke!
    Co do tej cysty, to ja miałam w pierwszej ciąży torbiel na jajniku ale wszyscy mówili że to nic takiego i nie ma czyn się przejmować. Dowiedziałam się o niej dopiero na genetycznych, ale może była już wcześniej? Może ta moja torbiel też była taką cystą na początku? Nie wiem tego niestety. A co ta ginka mówiła?

    16udrjjgntojuwbl.png
    7cs - szczęśliwy! 14dpo-202,3 16dpo-607,4
    25.11.2017 - 6tc [*]
    Córeczka - 08.2016
  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2113

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    Może tym razem zwróce Waszą uwagę ;)
    Dla przypomnienia: 10 i 11 dpo silne bóle lewego jajnika (tego od cp i owu), które nagle przeszły w silny ból podbrzusza, a potem się uspokoiły.
    Plamienie od 10 dc, małe. W 12 dpo test negatywny (facelle). Dziś jest 14 dpo (dzień przed terminem okresu). Rano obudził mnie ból piersi (wieczorem już dziwnie się zachowywały), a temperatura wzrosła o 0,2-0,3 w stosunku do tego co było.
    Test żółty bobo.

    Byłam u gin i na usg. Gin nie moja, ale fajna. Kazała wyluzować, bo na razie nic się nie da potwierdzić ani wykluczyć. Usg coś da za tydzień najwcześniej.
    Ale skierowanie dała. Na usg nie widać ciąży w macicy. Na jajniku coś, co może być cystą ciałka żółtego.
    I teraz potrzebuję Waszej wiedzy. Czy to dobrze, czy źle?..
    Zapiszę się do mojego gina na usg w następny czwartek. Powinno już być ok, nie?

    Pierwsze zdjęcie jest po przepisowych 3 minutach, drugie po 15.

    ac8e44e794aab9d7med.jpg

    6d40c8c2c55f5fcdmed.jpg

    Ciekawe, że na żywo i w telefonie kreski są ciemniejsze.
    No ja mówiłam, że u Ciebie będą dwie krechy. Gratulacje :-)

    Sung lubi tę wiadomość

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 6 lutego 2018, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    Dziękuję kochane :)
    Oczywiście beta i progesteron zrobione.
    Ciąża jest, bo ginka wymacała macice ciążową (bardzo fajna ginka tak w ogóle). Pytanie tylko czy prawidłowa.
    Może to dziwne, ale mam dobre przeczucia. Pozwalam sobie się cieszyć, a co ma być to będzie. Nic już teraz nie zrobię.
    Myślę sobie, że mogła blastocysta z trudem i bólem się przeciskać przez ten mój biedny jajowód.

    Smag, to teraz Ci powiem, że w tym cyklu miałam najniższe temperatury odkąd się staram... zwykle mam 36,4-36,5 a teraz było 36,2-36,3. Wczoraj było 36,26 a dziś 36,52.

    To był cykl, w którym uznałam, ze nic z tego nie będzie. Olałam sprawę i niestety dietę też (wyrzuty sumienia).
    I to był pierwszy cykl z prefertem. Mój mąż natychmiast uznał, ze to żel pomógł ;)
    No i pierwszy chyba cykl z piciem soku z granatu.
    Daj znać jak będziesz mieć wyniki :)
    Pewnie, że się ciesz ! I myśl pozytywnie :*

    Nie wiem co to u mnie będzie, dziś nie mam już żadnych objawów, brzuch nie boli, piersi przy ucisku też nie bolą. Może to cisza przed burzą.. sama nie wiem.

    Chciałam się umówić do tej lekarki co dziewczyny polecały ale nie opłaca mi się to. 200zl z USG, mi w Allianz zwróciliby tylko 135 bo 75 zł zwracają za wizytę i 60 za USG - a jest haczyk że musze okazać skierowanie na USG.
    Będę chyba szukać terminów w placówkach w których jestem ubezpieczona żeby nie płacić za ginekologa i usg= monitoring.
    Jestem narazie zapisana na 7 marca. Może w pon podjad to tej co byłam, moze mnie przyjmie, zobaczy czy rosną jakieś pęcherzyki..
    A jak nie to będę obczajac innych lekarzy i chociaż zrobię sobie monitoring..
    Bo tak szczerze to nie chce płacić za coś co mam w ubezpieczeniu, pierdziele.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2018, 13:59

    LISTA STARACZEK

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 6 lutego 2018, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki ja tylko na chwilkę, bo w pracy siedzę ale jaka świetna nowina :-D na razie nie mam czasu żeby poczytać wszystkie wiadomości z dzisiaj, ale Tobie Sung gratuluję z całego serca:-* pamiętam jak się martwiłas kilka dni temu i bolal Cię ten brzuch a tu mile zaskoczenie:-) jeszcze raz wielkie gratki:-* trzymam kciuki i będę odzywać się wieczorkiem:-* ja co do siebie mam marne przeczucia, czuję że gin powie że to bez owu:-( dzisiaj głupia zmierzyłam rano tempkę nie wiem po co i tylko 36.5 :-( a to już dziś 19dc:-(

    Sung lubi tę wiadomość

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Sanka Autorytet
    Postów: 973 1507

    Wysłany: 6 lutego 2018, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NiecierpliwaKarolina wrote:
    Sanka, może faktycznie coś jest w tych nocnych karmieniach i wystarczy z nich zrezygnować albo chociaż ograniczyć. Jaki plan? Myślisz, że będzie ciężko?

    Trzymam bardzo mocno kciuki!!!
    Właśnie z tego co poczytałam to właśnie te nocne karmienia mogą być kluczowe przy hamowaniu owulacji. U nas jest tak że karmię do spania ok 20.30 potem ok 23, 1 i 4 rano. Wychodze do pracy o 7 więc jeśli obudzi się zanim wyjdę to wtedy też karmię. W ciągu dnia mamy przerwę nawet 12h ale jak widać w nocy nadrabia. Nie mamy 5-6h nocnych przerw w karmieniu a takie są chyba zalecane do uruchomienia owulacji.
    Na razie zapisałam się na warsztaty z odstawiania na 7 marca, może na nich dowiem się jak przejść przez ten proces bezboleśnie. Bo ogólnie spodziewam się że będzie bardzo ciężko, mała jak się budzi to trudno ją uspokoić. Będę do tego potrzebowała pomocy męża bo przy mnie nie uspokoi się inaczej jak przy piersi. Tylko że on ma stresującą pracę i musi być wyspany a tu jednak trzeba się liczyć z kilkoma bardzo ciężkimi nocami. Ale myśli o zmianie na nową, mniej stresującą to może mi pomoże...

    16udrjjgntojuwbl.png
    7cs - szczęśliwy! 14dpo-202,3 16dpo-607,4
    25.11.2017 - 6tc [*]
    Córeczka - 08.2016
  • Ola97 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 6 lutego 2018, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wysłany: Dzisiaj, 12:30 Cytuj | Edytuj | Zgłoś
    Witam.
    Jak widać jestem tu nowa. Aktualnie czekam na okres, lub jego brak ;), i trochę się martwię. Dzisiaj rano bardzo bolał mnie brzuch. Ból trochę jak na okres, ale dużo silniejszy. 5 dni po współżyciu. Nie obserwowAłam wcześniej cyklu nie wiem czy staraliśmy się dokładnie w owulacje, patrzyłam tylko na płodny śluz, więc nie do końca wiem czy w ogóle była możliwość zapłodnienia. Widziałam, że dość silny ból może się zdarzyć przy zagnieżdzaniu, ale myślę że u mnie na to troszkę za wcześnie. Mam rację? Nigdy nie miałam takich dolegliwości, przed @ bóli nie miałam nigdy, dopiero w pierwszy dzień kiedy przychodziła i to w momencie kiedy zaczynało się krwawienie, nie wcześniej.

  • Malinka23x Ekspertka
    Postów: 218 76

    Wysłany: 6 lutego 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung czyli jestes swietnym dowodem na to ze te temperatura a temperatura i ciaza to sie albo potwierdzi albo nie.
    Nawet nie wiesz jak sie ciesze dalas nadzieje kobieto <3

    Sung, Ola97 lubią tę wiadomość

    4de4da5bbbe6e996e17a2a8aaf94d399.png
  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1497 615

    Wysłany: 6 lutego 2018, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skinsultowałam sie online z jakas polozna na luxMedzie bo nie ma mojego lekarza-z powodu tego niskiego proga (11,4ng) i ta baba stwierdzila lakonicznie,ze jest w normie! :-/

    860i3e5edambhnvb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sanka wrote:
    Sung gratulacje! Czekam w takim razie na betke!
    Co do tej cysty, to ja miałam w pierwszej ciąży torbiel na jajniku ale wszyscy mówili że to nic takiego i nie ma czyn się przejmować. Dowiedziałam się o niej dopiero na genetycznych, ale może była już wcześniej? Może ta moja torbiel też była taką cystą na początku? Nie wiem tego niestety. A co ta ginka mówiła?

    Nie byłam u niej już. "Damian" ma jakiś dziwny system przy abonamencie, ze trzeba do gina po skierowanie i dopiero do kogoś innego na usg :/
    Za tydzień idę do mojego gina.

    Paula, 11 w 7 dpo? Zdecydowanie za mało. Lekarze mówią 16, a ja z tego co wiem ideał to ok 20. Tzn nie do zajścia, ale przy takim niskim w ciąży zdecydowanie bym brała.

‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego