Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynki oczywiście wiecie, że pić trzeba dużo ale kawa czy zwykła herbatka to wiecie, że nie nawadniają? woda, woda, woda, kompociki, herbatki owocowe, rosołek ale nie taki na kostce rosołowej ;)
    olejek w wiesiołka w kapsułkach (2 razy po 3 kapsułki) biorę od 1dc do P+1, tak mi zalecił dr Wasilewski


    poprawiłam, bo chyba niezrozumiale się wyraziłam ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2016, 12:27

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gama wrote:
    wykryty czy nie wykryty - ważne, że zadziała:) ja tam też wielce doświadczenia nie mam...
    do tych wszystkich składników należy pewnie dodać CIERPLIWOŚĆ, heh ale to jest najtrudniejszy składnik.
    a który to cs?

    U mnie 42cs

  • Riri Ekspertka
    Postów: 273 60

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki mam pytanie czy robiliście kiedyś badania w laboratorium Alab?mieliśmy mieć z mężem wyniki po 18 na HIV wątrobę kile itp ale po wpisaniu danych pisze ze wyniki trzeba odebrać osobiście... Denerwuje się że coś złego wyszło.. Miała tak któraś z was?pierwszy raz robię tam badania

    30.12.2014-poronienie 6 tydz.
    11.05.2015-poronienie 10 tydz.
    15.06.2015-podjęcie leczenia (naprotechnologia)
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1345

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zawsze a alabie i w diagu mialam online, ale moze hiva trzeba osobiscie bo to dane wrazliwe i nie daja tego do netu
    nie nerwuj sie tylko smigaj po wyniki

    Riri lubi tę wiadomość

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1345

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosik wrote:
    dziewczynki oczywiście wiecie, że pić trzeba dużo ale kawa czy zwykła herbatka to nie nawadniają? woda, woda, woda, kompociki, herbatki owocowe, rosołek ale nie taki na kostce rosołowej ;)
    olejek w wiesiołka w kapsułkach (2 razy po 3 kapsułki) biorę od 1dc do P+1, tak mi zalecił dr Wasilewski
    kawa baaaaardzo odwadnia wiec polecam ja calkiem odstawic- utrudnia poruszanie sie rzesek przy jajowodach i wychwytywanie jajeczka z jajnika

    ktosik lubi tę wiadomość

  • ana90 Ekspertka
    Postów: 260 96

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulcia liczę na to :) :p w sumie sama nie wiem czy laparo prywatne jest lepsze czy gorsze nas doktor namawiał na prywatna ze względu na żel przeciwzrostowy ktory podają przy prywatnej laparo a na fundusz juz niestety nie ale jak z tym jest to sama nie wiem żebyśmy nie mieli kasy to pewnie robiłabym państwowo ale ze pieniądze były to poszłam prywatnie :)
    O ja tez z tych suchych i myślałam ze to ja jakas inna jestem :p ja tez musze kupować żele i w te pomagające w zajściu niestety nie wierze i polecam żel "Yes " jest na bazie naturalnych składników wiec nic sie po nim nie dzieje ale tez jest niestety drogi

    starania od lutego 2011
    6 lekarzy żadnej konkretnej diagnozy
    Czerwiec 2015 - naprotechnologia
    Grudzień 2015 - laparoskopia (PCO, endo, naprawa źle zbudowanej macicy)
    WALCZYMY !!
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1345

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ana90 wrote:
    Ulcia liczę na to :) :p w sumie sama nie wiem czy laparo prywatne jest lepsze czy gorsze nas doktor namawiał na prywatna ze względu na żel przeciwzrostowy ktory podają przy prywatnej laparo a na fundusz juz niestety nie ale jak z tym jest to sama nie wiem żebyśmy nie mieli kasy to pewnie robiłabym państwowo ale ze pieniądze były to poszłam prywatnie :)
    O ja tez z tych suchych i myślałam ze to ja jakas inna jestem :p ja tez musze kupować żele i w te pomagające w zajściu niestety nie wierze i polecam żel "Yes " jest na bazie naturalnych składników wiec nic sie po nim nie dzieje ale tez jest niestety drogi
    oo nie znam a on pomaga kijankom? bo conceive i pree seed pomagaja i uzdatniaja plywaki:D

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Riri wrote:
    Kobietki mam pytanie czy robiliście kiedyś badania w laboratorium Alab?mieliśmy mieć z mężem wyniki po 18 na HIV wątrobę kile itp ale po wpisaniu danych pisze ze wyniki trzeba odebrać osobiście... Denerwuje się że coś złego wyszło.. Miała tak któraś z was?pierwszy raz robię tam badania


    Ja musiałam zrobić HIV i kiłę jako rutynowe badania na początku ciąży. Robiłam w Diagnostyce i co prawda wynik na stronie był, ale jak poszłam odebrać, to wszystkie wyniki badań miałam normalnie na wydruku, a ten z HIV, mimo że ujemny, był wydrukowany na innej kartce i zapakowany w osobną, zaklejoną kopertę ;)

    Nie martw się na zapas, to mogą być tylko takie procedury zapewniające prywatność.

    Riri lubi tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • ana90 Ekspertka
    Postów: 260 96

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olencja w sumie to nie wiem jak go kupowałam to zależało mi na naturalnym składzie bo te inne mnie uczulały ale mam tez pree sed i używamy go w te dni :)

    starania od lutego 2011
    6 lekarzy żadnej konkretnej diagnozy
    Czerwiec 2015 - naprotechnologia
    Grudzień 2015 - laparoskopia (PCO, endo, naprawa źle zbudowanej macicy)
    WALCZYMY !!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    kawa baaaaardzo odwadnia wiec polecam ja calkiem odstawic- utrudnia poruszanie sie rzesek przy jajowodach i wychwytywanie jajeczka z jajnika

    no właśnie o to mi chodziło, że kawa tylko pogarsza sytuacje ;)

  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niczkka wrote:
    U mnie 42cs
    nooo to Ty już cierpliwości masz po pachy
    tak tak dziewczyny dobrzw gadają jeśli pić, to kawa sie nie liczy.jajak siw zgłosiłam do lek (konsultanta NaPro) to pierwsze co, to wymrażał mi nadżerke, która był ponoć "jak byk"
    potem bromergon, ovarin , mąż fertil man, dołożyłam wiwsiołka w dawce 2x2 do owulacji!, też syropki - ja i mąż. a zdarzyło sie ze na tamten miesiąc obaj byliśmy chorzy, najpierw on miał katar i lekką gorączke, a potem ja katar. i byłam zła że też musial mieć gorączkę prawie na owu.....
    poserduszkowaliśmy, ale myśleliśmy, że to na straty...
    a tu P. Bóg inaczej myślał....

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1345

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ana90 wrote:
    Olencja w sumie to nie wiem jak go kupowałam to zależało mi na naturalnym składzie bo te inne mnie uczulały ale mam tez pree sed i używamy go w te dni :)
    o kurde,nie wpadlam na to zeby w inne dni uzywac innego:D w sumie doszlam do wniosku ze moze huk wie mam te zasrana owulacje:/ a teraz jak biore lutke to i tak nie bzykamy bo nie wyobrazam sobie szorowania od srodka z tym bialym syfem:/ wogole to nie wyplywa mi

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1345

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosik wrote:
    no właśnie o to mi chodziło, że kawa tylko pogarsza sytuacje ;)
    aaa okiej:D

    gama wrote:
    nooo to Ty już cierpliwości masz po pachy
    tak tak dziewczyny dobrzw gadają jeśli pić, to kawa sie nie liczy.jajak siw zgłosiłam do lek (konsultanta NaPro) to pierwsze co, to wymrażał mi nadżerke, która był ponoć "jak byk"
    potem bromergon, ovarin , mąż fertil man, dołożyłam wiwsiołka w dawce 2x2 do owulacji!, też syropki - ja i mąż. a zdarzyło sie ze na tamten miesiąc obaj byliśmy chorzy, najpierw on miał katar i lekką gorączke, a potem ja katar. i byłam zła że też musial mieć gorączkę prawie na owu.....
    poserduszkowaliśmy, ale myśleliśmy, że to na straty...
    a tu P. Bóg inaczej myślał....

    u mnie to sa albo te torbielki n abotha albo nadzerka, ale tylu lekarzy to widzialo i nic nie mowili:/ ehh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2016, 08:33

  • Gianna Autorytet
    Postów: 253 263

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jeśli chodzi o sam poślizg i naturalny skład, to absolutnie najlepsza jest oliwa z oliwek. Teraz już po porodzie to u mnie suchość totalna i wszystkie zele wymiękają przy oliwie. Nie uczula. I cudnie natłuszcza. A cenowo z pewnością korzystna, nawet jeśli z tych lepszych ;)

    Fakt, że nie ma innych właściwości niż nawilżające, ale też nie bardzo wierzę, żeby te żele działały tak jak śluz. On niestety musi być (choć w małej ilości), żeby było możliwe zapłodnienie. Natomiast faktycznie rosół (taki prawdziwy!) działa wspaniale na śluz. Warto w okolicach P ugotować i popijać :)

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

    "Zamienię pustynię na pojezierze,
    a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
    dqpr3e5ecs7r4rjb.png
  • Riri Ekspertka
    Postów: 273 60

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi się że oliwa wysusza właśnie ale nie jestem pewna..

    30.12.2014-poronienie 6 tydz.
    11.05.2015-poronienie 10 tydz.
    15.06.2015-podjęcie leczenia (naprotechnologia)
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maczek wrote:
    Dobrze się czuję :)

    A na jakiej podstawie uznajesz, że G? Bo mi instruktorka tłumaczyła, że ten gumiasty to jest wtedy, kiedy jest bardzo gęsty i ma konsystencję przypominającą tego glutka, którym przyklejają np. nowe karty bankomatowe do kartki papieru. Tego typu śluz raczej rzadko się rozciągnie powyżej 2,5 cm. Mi się taki zdarzył 2 razy na 1,5 roku obserwacji, w tym raz już w ciąży ;)

    Mi się zdarzały najbardziej rozciągliwe śluzy peakowe już dawno po owulacji i miałam na nie własnie żółte znaczki. Ale wyznaczanie tego w moim przypadku to była niezła zabawa ;) Ostatecznie przez większość cykli miałam wyznaczony jako peak ostatni dzień ze śluzem typu K, bo te późniejsze, po owulacji, rzadko były klarowne, nawet jeśli rozciągliwe. Ale to też nie jest reguła.

    Zresztą... Wydaje mi się (niech ktoś poprawi, jesli się mylę), że jest taka reguła, że peak moze być kilka dni przed lub po owulacji, a u Ciebie to odstęp 2-3 dni, więc ja bym mimo skoku temperatury celowała z wyznaczenie peaku na ten dzisiejszy śluz i ewentualnie zapisała to sobie gdzieś do konsultacji z instruktorem/lekarzem-instruktorem.
    Maczku no właśnie kiedyś czytałam jak ten gumowaty opisywalaś i był taki gęsty, choć może źle interpretuję i nie był aż tak gęsty jak ten na karcie, ale jednak nie samo C, więc tak go zinterpretowałam.Co do skoku, to zgadzam się - temperatura może skoczyć przed owulacją i tym bym się nie sugerowała, gdyby nie to, że monitoring mi kilkakrotnie potwierdził, że u mnie owulacja jest w dzień bólu owulacyjnego, a potem jest skok. No i śluz K miałam właśnie w ten dzień bólu, potem byly C z dodatkami ;)
    No zobaczymy, może trzeba będzie monitoringiem to jeszcze sprawdzić. A powiedz mi jeszcze ten gujazyl to w jakiej ilosci pić?
    Jeszcze raz dzięki za pomoc :)
    Aha - no i u mnie ten płodny jest tylko dwa razy w ciągu dnia, nigdy cały dzień.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2016, 10:22

  • Riri Ekspertka
    Postów: 273 60

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olencja współczuję....za parę dni też jadę z lutka i dopochwowo i doustnie..

    30.12.2014-poronienie 6 tydz.
    11.05.2015-poronienie 10 tydz.
    15.06.2015-podjęcie leczenia (naprotechnologia)
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1345

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Riri wrote:
    Olencja współczuję....za parę dni też jadę z lutka i dopochwowo i doustnie..
    dzieki;) ja za seksami nie tesknie na szczescie:D

    Riri lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :)

    U mnie tez bardzo sucho...Zaczelam zjadac wiesiolka do owulacji, od lekarza dostalam Mucodyne - na rozrzedzenie i zalecenie zjadania witaminy B6 w konskiej dawce 500mg!
    Powiem szczerze, ze z ta witamina to narazie sie wstrzymalam, bo troche sie przestraszylam takiej dawki.
    W drugim cyklu brania wiesiolka byla lekka poprawa.
    Zakupilam tez conceive plus i roznica byla ogromna :)

    majeczka87 lubi tę wiadomość

  • majeczka87 Autorytet
    Postów: 1812 2961

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niczkka wrote:
    To Ja już sama nie wiem :(
    Kupiłam lubrykant dla starających się żeby coś pomogło, mam nadzieję że to coś da :)

    A jakie suplementy na śluz polecacie ?

    niepokalanek w castagnusie


    miałam suchość jak trułam sie lekami anty... potem dłuższa gra wstepna i wszystko gra;) a w ciaze jak pozachodzicie to i bez dotyku bedzie z was plynelo heheh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2016, 11:50

    f2wlanlihx9vcryh.png
    Adaś skarbuś ;) 56 cm szczęścia 3580 g miłości <3
    Urodziłem się 12 lipca 2016
‹‹ 164 165 166 167 168 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ