Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • ana90 Ekspertka
    Postów: 260 96

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny postanowiłam zrobić małe porządki i pozbyć się kolekcji książek o niepłodności
    Może któraś z Was będzie chciała zakupić lektury za długie zimowe wieczory

    http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6675645624

    starania od lutego 2011
    6 lekarzy żadnej konkretnej diagnozy
    Czerwiec 2015 - naprotechnologia
    Grudzień 2015 - laparoskopia (PCO, endo, naprawa źle zbudowanej macicy)
    WALCZYMY !!
  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1603

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba wysłałam Ci zaproszenie

  • melba Autorytet
    Postów: 541 131

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ara wrote:
    melba wysłałam Ci zaproszenie

    Nie wiem czy udało mi się zaakceptować, ale taki miałam zamiar ;-)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    KIR AA,brak KIR implantacyjnych; hla męża c1c1



    I ciężki OAT/krypto (skąd? Nie ustalono).

    XII 2015 początek starań
  • melba Autorytet
    Postów: 541 131

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wątek jest od kilku lat. Szczerze, przejrzałam wybiórczo. Wiem,że o męskich sprawach jest inna część forum. Ale jestem ciekawa, co stricte lekarze napro podają za przyczynę słabego nasienia, na jakie badania kierują (gdy hormony w normie) Chodzi o wszystko: liczbę, ruchliwość, i morfologię...

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    KIR AA,brak KIR implantacyjnych; hla męża c1c1



    I ciężki OAT/krypto (skąd? Nie ustalono).

    XII 2015 początek starań
  • Iwonka 87 Przyjaciółka
    Postów: 151 43

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Maleba :-) mój M ma krótką żywotność plemników i mało jest żywych. To ci powiem ze ma przepisana dietę, sport i Fertil Men. Tyle hormony miał badane to dostał pół tabletki Euthyroxu na dzień. Badania z krwi i moczu regularnie co 3 miesiące,czy wszystko w normie

    1 iui- 01.2014 :(
    2 iui- 02.2014 :(
    3 iui- 04.2014 :(
    10.2015r.- Naprotechnologia
  • melba Autorytet
    Postów: 541 131

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonka87, dzięki za info. Mój zajada Salfazin. Jak skończy (a niedawno kupił nowe opakowanie... ;-) ) to chyba spróbuje ten Fertil Men. Chociaż powiem Wam,że czytałam o tych suplementach dla mężczyzn. I zastanawiam się,czy nie ma tu zbyt wiele marketingu, czy nie lepiej byłoby te witaminy itp. zażywać osobno (w odpowiednich dawkach), po zbadaniu poziomów z krwi. Bo pytanie,czy te dawki w danym zestawie są wystarczające. Wiem,że to kosztowne, badać poziomy witamin i mikroelementów. Ale,może byłoby to bardziek efektywne... już sama nie wiem. Macie jakieś doświadczenie w takich badaniach?

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    KIR AA,brak KIR implantacyjnych; hla męża c1c1



    I ciężki OAT/krypto (skąd? Nie ustalono).

    XII 2015 początek starań
  • archeolog Ekspertka
    Postów: 201 137

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześ melba, mojemu mężowi naprolożka zapisała takie witaminy:selen 200ug, Nanc N-Acetyl Cysteine 600mg, Co Q10 200mg, Folic Acid(kwas foliowy) 800mcg, oraz MenMag, oraz ma pić dużo wody, poprawiła mu się ilość, przedtem miał 122,41mln, a teraz ma 465mln, więc warto spróbować, może i wam pomoże, jak coś to mogę podać linki. Powodzenia :)
    Ja jutro kończę całą serię badań wszystkich hormonków i biorę się za autoimmunnologie, powiem wam że dzięki napro unormowałam sobie cykle, więc myślę, że zbliżam się coraz bardziej do dzieciaczka, czego i wam życzę :)

    Jeżeli Bóg dopuszcza, by coś w Twoim życiu runęło, to tylko po to, by na tych ruinach zbudować coś piękniejszego. <3 <3 <3 <3
    Nasz Ślub: 16.07.2011 <3 <3
    vzljvd4kntnyexx8.png
  • melba Autorytet
    Postów: 541 131

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję! Jeśli jeszcze któraś z Was ma jakieś info w sprawie badań,suplementów będę wdzięczna za info. Mój oprócz salfazinu, przyjmuje D3, bo robił badania i był na granicy niedoboru. O q10 czytałam, ale nie poruszałam tego tematu z napro.

    A, i mnie też cykle się uregulowały dzięki napro.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2017, 10:18

    archeolog lubi tę wiadomość

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    KIR AA,brak KIR implantacyjnych; hla męża c1c1



    I ciężki OAT/krypto (skąd? Nie ustalono).

    XII 2015 początek starań
  • Aneczka80 Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas mąż jadł kwas foliowy. Pomogło

    Aneczka80

  • ottanta Koleżanka
    Postów: 56 7

    Wysłany: 16 stycznia 2017, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pomóżcie! Z łodzi do białegostoku jest jednak megadaleko. Rozwazamy zmiane lekarza. Kogo i gdzie polecacie?

  • melba Autorytet
    Postów: 541 131

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ottanta, wysłałam Ci zaproszenie ;-)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    KIR AA,brak KIR implantacyjnych; hla męża c1c1



    I ciężki OAT/krypto (skąd? Nie ustalono).

    XII 2015 początek starań
  • Oxalis Koleżanka
    Postów: 38 31

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, którą instruktorkę z Naprocentrum w Gdańsku polecacie?
    U mnie ten cykl jest chyba gorszy od poprzedniego i czasami sama już nie wiem co to będzie. To jest niby dopiero początek kuracji z Napro ale jak widzę wykresy innych dziewczyn to podłapuję lekkiego doła.
    No nic... nie będę tutaj wprowadzać negatywnych emocji. Trzeba po prostu walczyć dalej!

    atdcg7rfqc62tife.png
    atdc6iye2h6c0u4y.png
  • Kajka81 Autorytet
    Postów: 353 220

    Wysłany: 18 stycznia 2017, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drogie Panie, chciałabym napisać o tym jak wielką klasę ma dr Kuźnik. W październiku skontaktowaliśmy się z nim w celu zapisania na wizytę. Zostaliśmy umówieni na styczeń. W międzyczasie korzystając z rady Instruktora zaczęłam stosować luteinę dwa dni po dniu peak (a nie jak dotąd od 16 dc) i w efekcie dwa razy zaszłam w ciążę.

    23.10 2016 odnotowałam pozytywny test ciążowy. Dwa dni później zrobiłam betę i wynik wyniósł 82,30 mIU/ml (to był 27 dzień cyklu, prawdopodobna owulacja była w 10 dc). W tym samym dniu zaczęły się brązowe plamienia. Trzy dni później ponowne badanie Beta-hcg dało wynik 365 mIU/ml, a kolejne trzy dni później - 80 mIU/ml. To zdarzenie paradoksalnie pomogło mi nabrać dystansu do sprawy, miałam na horyzoncie wizytę u dr kuźnika wyznaczoną na 31 stycznia i spokojnie na nią czekałam. Po poronieniu biochemicznym zdążyłam zrobić tylko część badań, resztę (także z uwagi na koszty) chciałam rozłożyć w czasie. Nie sądziłam, że tak szybko zajdę w kolejną ciążę, w końcu nie udawało się to przez tyle miesięcy. Ostatnią miesiączkę miałam 29 listopada, prawdopodobną owulację 8 grudnia.
    W poniedziałek Mąż zadzwonił do dr Kuźnika z pytaniem co dalej: przyjeżdżać do niego, czy nie. Pan doktor, który nie widział nas na oczy bardzo poważnie nas potraktował. Poprosił o wysłanie wyników badań, które zdążyłam porobić. Pisanie mejla, w którym opisałam nasza drogę do powtórnego rodzicielstwa zajęło mi ponad godzinę. doktor odpisał tego samego dnia wieczorem, zlecił kolejne badania, zalecił suplementację i poprosił, by stopniowo wysyłać mu wyniki badań w miarę wykonywania ich przez laboratorium.
    Podkreślę: nie widział nas na oczy, bo nie zdążyliśmy pojechać do niego na pierwszą wizytę, a sądząc po czasie oczekiwania na wizytę na brak pacjentów nie narzeka.

    Wszystkie zniechęcone kobiety, które mają dosyć olewających je lekarzy powinny skorzystać z pomocy naprotechnologów. Dla nich pieniądze nie są ważniejsze od człowieka.

    Oxalis lubi tę wiadomość

    bl9cdf9hkw0u9qp5.png

    ug37zbmhqu79tb2c.png
  • frutka. Znajoma
    Postów: 21 10

    Wysłany: 19 stycznia 2017, 02:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka81 wrote:

    Wszystkie zniechęcone kobiety, które mają dosyć olewających je lekarzy powinny skorzystać z pomocy naprotechnologów. Dla nich pieniądze nie są ważniejsze od człowieka.
    proponuję jednak nie uogólniać, bo się można bardzo pomylić

    f2w3rjjgxg214rxd.png
  • Kajka81 Autorytet
    Postów: 353 220

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma tych naprotechnologów aż tylu, ale niech Ci będzie, doprecyzuję: dla dr. Kuźnika pieniądze nie są ważniejsze od człowieka. Teraz może być?

    P.S. Przyznaję, uwielbiam gdy ktoś (w tym wypadku forumowiczka z dwoma postami) wyskakuje jak Filip z konopi po to, by przyczepić się słówek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia 2017, 09:51

    bl9cdf9hkw0u9qp5.png

    ug37zbmhqu79tb2c.png
  • frutka. Znajoma
    Postów: 21 10

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka81 wrote:
    Nie ma tych naprotechnologów aż tylu, ale niech Ci będzie, doprecyzuję: dla dr. Kuźnika pieniądze nie są ważniejsze od człowieka. Teraz może być?

    P.S. Przyznaję, uwielbiam gdy ktoś (w tym wypadku forumowiczka z dwoma postami) wyskakuje jak Filip z konopi po to, by przyczepić się słówek.

    skoro mam się czepiać słówek - nie oceniaj, taka rada też Ci się przyda, bo nie wiesz o mnie nic. Nie chce mi się licytować kto jest dłużej na ovu, może kiedyś sama wykasujesz i założysz nowe konto. Nie bierz tak wszystkiego do siebie - bo mój post w przeciwieństwie do Twojej odpowiedzi nie był atakiem na Ciebie ani czepianiem się - mam bardzo długie doswiadczenie ze złym naprotechnologiem, a i wychwalanie calej metody pod niebiosa i tego typu uogólnienia dot. lekarzy uważam po latach leczenia tą metodą za nieuzasadnione, nawet jesli pewnej liczbie osob pomagają.

    f2w3rjjgxg214rxd.png
  • Kajka81 Autorytet
    Postów: 353 220

    Wysłany: 20 stycznia 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogłabym pociągnąć dyskusję, ale nie będę zaśmiecać wątku, więc - bez odbioru.

    bl9cdf9hkw0u9qp5.png

    ug37zbmhqu79tb2c.png
  • murumru Znajoma
    Postów: 17 12

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!
    Dawno mnie tu nie było... Mam do sprzedania żel Conceive Plus (ten w aplikatorach 8 szt.) zostało 6 aplikatorów. Gdyby któraś z Was była zainteresowana proszę o kontakt :) U mnie sprawdził się już w pierwszym cyklu :)

    olencja lubi tę wiadomość

    Córeczka ur. 23.11.2016 r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dawno bardzo dawno mnie tu nie było ale w imieniu Vanessy chciałam podzielic sie radosna wiadomoscia,ze dzis ok 5 rano na swiat przez CC przyszła na swiat Jej coreczka wazy ok 2 kg. :) na ten czas i z mama i z coreczka jest wszystko dobrze i wierzymy,ze tak dalej bedzie :)
    Vanessa jak dojdzie do sił i do mozliwosci kontaktu przez internet na pewno napisze cos wiecej.
    Pozdrawiam goraco i życze owocnych cykli <3 :)

    Kajka81, murumru, Asiak, Oxalis, żonaAnia, ara, sylwiunia lubią tę wiadomość

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    murumru wrote:
    Cześć Dziewczyny!
    Dawno mnie tu nie było... Mam do sprzedania żel Conceive Plus (ten w aplikatorach 8 szt.) zostało 6 aplikatorów. Gdyby któraś z Was była zainteresowana proszę o kontakt :) U mnie sprawdził się już w pierwszym cyklu :)
    po ile Kochanieńka chcesz go sprzedać? u mnie nie działa ale przynajmniej nie podraznia

‹‹ 270 271 272 273 274 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego