Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 8 marca 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    Ja za tydzień zapisuję się na 3 już laparoskopię... Melba a gdzie robisz laparoskopię?

    Aż 3?! O rety... a ja tu cykorzę przed pierwszą...
    Poznań

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Mała Mi Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: 8 marca 2019, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam laparoskopię 4 lata temu, nie było to takie straszne chociaż przed również bałam się jak nie wiem co. Jeśli chodzi o dietę u mnie nie zmieniło się absolutnie nic poza chudnięciem. Po wizycie u drugiej dietetyczki, która powiedziała mi że jej pacjent zrobił test na nietolerancję w czterech różnych laboratoriach i w każdym wynik był inny zwątpiłam...

  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 8 marca 2019, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba wrote:
    Aż 3?! O rety... a ja tu cykorzę przed pierwszą...
    Poznań
    To nie ma się czego obawiać, zależy jak reagujesz na narkoze czy wymiotujesz czy nie itp. Ja ogólnie super, ale ciąży jak nie było po drugiej tak zaczynam się zastanawiać co będzie po trzeciej. Ja na diecie też prócz chudniecia i braku zmęczenia nie czuje aby coś się poprawiło...

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 8 marca 2019, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No po mojej stronie to już tylko laparo. Bo brałam encorton i imuran (na immunologię) i nadal nic. A nasza dr ma pacjentów z podobnie słabymi wynikami nasienia i z ciążą.
    Ale nie pokładam jakichś wielkich nadziei.
    Ostatnio też zrobiłam w końcu test na nietolerancje i mam mega nietolerancję na mleko krowie (kazeina), mąkę pszenną i jaja :| tych jaj mi żal. Ale nic to. Już 2 tygodnie daję radę :)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 888 950

    Wysłany: 8 marca 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a laparo robiliście w Białymstoku na NFZ czy prywatnie?


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 8 marca 2019, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w Białymstoku prywatnie u Tomaszewskiego. Świetny specjalista.

    aniołkowa_mama lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2019, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Czy leczy się któraś z was w Prolife w Poznaniu? Właśnie wróciłam z wizyty u napro dr Brody. Dostałam na razie stymulację letrozolem, bo progesteron do d... cały czas. Mąż za to CLO dostał na niski testosteron. Na laparoskopię mnie na razie nie wysyła, bo jak to stwierdził mam "nieswoiste" objawy. Poza tym coś stwierdził, że od następnej wizyty będzie leczył bardziej ginekologicznie, bo te 3 wizyty były bardziej pod endokrynologię. Co o tym sądzicie? Któraś ma doświadczenie z tego typu stymulacją?

  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 8 marca 2019, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    Hej! Czy leczy się któraś z was w Prolife w Poznaniu? Właśnie wróciłam z wizyty u napro dr Brody. Dostałam na razie stymulację letrozolem, bo progesteron do d... cały czas. Mąż za to CLO dostał na niski testosteron. Na laparoskopię mnie na razie nie wysyła, bo jak to stwierdził mam "nieswoiste" objawy. Poza tym coś stwierdził, że od następnej wizyty będzie leczył bardziej ginekologicznie, bo te 3 wizyty były bardziej pod endokrynologię. Co o tym sądzicie? Któraś ma doświadczenie z tego typu stymulacją?

    My sobie odpuściliśmy dr B. Na mnie nie wywarł dobrego wrażenia, niestety zraził do siebie tekstami typu „no tak, widzę, że pan woli zostawiać nasienie pani w laboratorium niż w żonie” (serio, nie wierzyłam, że to słyszę). A mąż robił kilka badań, po różnych lekach... (co chcieliśmy doktorowi przedstawić, co kiedy było włączane i jaki był efekt (a właściwie brak..))

    Myślałam, że dr B spojrzy jakoś inaczej na nasz problem, ale rozbiłam się o „muszę państwa poznać”. Przy czym zajął się tylko mną, pominę, że nie trafił z lekami. Jak pytałam o laparo to stwierdził, że nie ma sensu (po 2.5 latach starań, nie uwzględnił wyników na trombofilię, nk i innych... stwierdził tylko „sporo tego”).

    Ja rozumiem, że nie zawsze dostajemy w życiu to, czego chcemy. Ale miałam wrażenie, że dr ma swój schemat, który chce na mnie sprawdzić (mimo że polazałam mu historię, że „to już przerabiałam i nic nie wniosło”). Instruktorka zaznaczała mu moje „B” na wykresie, na co nie spojrzał...

    Może innym pomaga, ale my poczuliśmy się jakbyśmy dopiero co zaczynali starania, a nie mieli za sobą kupy badań :/

    Nie chcę robić złego PR-u. Prawdopodobnie jest wiele par, którym pomógł. My (niestety?) z mężem musimy czuć „chemię” z lekarzem. Tu tej „chemii” nie było, zwłaszcza po takich chorych (w mojej skromnej opinii) tekstach :/

    Calypso lubi tę wiadomość

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2019, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba wrote:
    My sobie odpuściliśmy dr B. Na mnie nie wywarł dobrego wrażenia, niestety zraził do siebie tekstami typu „no tak, widzę, że pan woli zostawiać nasienie pani w laboratorium niż w żonie” (serio, nie wierzyłam, że to słyszę). A mąż robił kilka badań, po różnych lekach... (co chcieliśmy doktorowi przedstawić, co kiedy było włączane i jaki był efekt (a właściwie brak..))

    Myślałam, że dr B spojrzy jakoś inaczej na nasz problem, ale rozbiłam się o „muszę państwa poznać”. Przy czym zajął się tylko mną, pominę, że nie trafił z lekami. Jak pytałam o laparo to stwierdził, że nie ma sensu (po 2.5 latach starań, nie uwzględnił wyników na trombofilię, nk i innych... stwierdził tylko „sporo tego”).

    Ja rozumiem, że nie zawsze dostajemy w życiu to, czego chcemy. Ale miałam wrażenie, że dr ma swój schemat, który chce na mnie sprawdzić (mimo że polazałam mu historię, że „to już przerabiałam i nic nie wniosło”). Instruktorka zaznaczała mu moje „B” na wykresie, na co nie spojrzał...

    Może innym pomaga, ale my poczuliśmy się jakbyśmy dopiero co zaczynali starania, a nie mieli za sobą kupy badań :/

    Nie chcę robić złego PR-u. Prawdopodobnie jest wiele par, którym pomógł. My (niestety?) z mężem musimy czuć „chemię” z lekarzem. Tu tej „chemii” nie było, zwłaszcza po takich chorych (w mojej skromnej opinii) tekstach :/
    Melba, dziękuję za opinię. Nam nie sadził takich tekstów na szczęście. Myślę, że by to mnie również zraziło. Póki co to z wizyty na wizytę trochę zyskał w moich oczach, bo jednak odkrył moje i męża problemy hormonalne. Zdziwiło mnie jednak, że instruktora właśnie zwracała uwagę na plamienia, biegunki w pierwszych dniach cyklu i "4" a on tak odsuwa temat laparoskopii. No cóż, na razie dajemy sobie jeszcze z dr B czas, bo sama napro już dużo nam dała...

  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 888 950

    Wysłany: 9 marca 2019, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Ja w Białymstoku prywatnie u Tomaszewskiego. Świetny specjalista.
    A możesz powiedzieć jaki to koszt?


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 9 marca 2019, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniołkowa_mama wrote:
    A możesz powiedzieć jaki to koszt?
    4 tysiące laparo, plus badania, dojazd, antybiotyki...5 wydaliśmy.
    Ale nie żałuję!

    aniołkowa_mama lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 10 marca 2019, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    4 tysiące laparo, plus badania, dojazd, antybiotyki...5 wydaliśmy.
    Ale nie żałuję!

    W Poznaniu laparo-histero 7 tys :| doliczyć jeszcze wizyty przed i po, leki... to pod 8.

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 10 marca 2019, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie nie dodałam ze to cena z histeroskopia która warto zrobić za jednym razem

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 10 marca 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    No właśnie nie dodałam ze to cena z histeroskopia która warto zrobić za jednym razem
    Wlasnie jak dzwoniłam się zapisać do kliniki Tomaszewskiego to recepcjonistka powiedziała mi że cene zabiegu ustala Tomaszewski bo to zależy ile będzie miał pracy. W ogóle to w Warszawie patrzyłam to ceny od 12 tysięcy a we Wrocławiu to nawet 20 tysi... Już się boję ile on mi tam zaśpiewa. Aishha ale powiedział Ci już na wizycie jak się zapisywalas ile będzie kosztowało czy dopiero po zabiegu?

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 10 marca 2019, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    Wlasnie jak dzwoniłam się zapisać do kliniki Tomaszewskiego to recepcjonistka powiedziała mi że cene zabiegu ustala Tomaszewski bo to zależy ile będzie miał pracy. W ogóle to w Warszawie patrzyłam to ceny od 12 tysięcy a we Wrocławiu to nawet 20 tysi... Już się boję ile on mi tam zaśpiewa. Aishha ale powiedział Ci już na wizycie jak się zapisywalas ile będzie kosztowało czy dopiero po zabiegu?
    Po zabiegu Ale tutaj dziewczyny na forum przygotowały mnie na taką kwotę. Same żele kosztują około 1500 zl, histero do tysiaka, reszta w zależności od roboty. Jak wiesz ja miałam tam sporo więc nie sądzę żebyś więcej zapłaciła. Nie ma się czym martwić, ten lekarz wie co robi. Samopoczucie rano po wszystkim jest świetne, mają dobre i drogie znieczulenie.

    Pilola lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 888 950

    Wysłany: 10 marca 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    4 tysiące laparo, plus badania, dojazd, antybiotyki...5 wydaliśmy.
    Ale nie żałuję!
    masakra :(
    w listopadzie 2017 miałam robioną histeroskopię, w grudniu laparo z drożnością i jeden jajowód był drożny, oczywiście ten, który nie ma jajnika... drugi udrożnił się dopiero po czasie... zastanawiam się jak to teraz u mnie wygląda


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2019, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę, dziewczyny, nawet sobie nie zdawałam sprawy, że takie ceny są za laparoskopię prywatnie... Pewnie dużo zależy od miasta i lekarza. Melba, a u kogo robiłaś w Poznaniu laparoskopię z histero? Ja byłam poprzednio na samej histeroskopii u poprzedniej ginki, ale udało się na NFZ w Raszei.

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 11 marca 2019, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no wiesz, mozna robic i 10 razy na nfz tylko jaki ma to sens jesli oni robią to zazwyczaj byle jak, nie maja odpowiednich narzędzi, moga narobić jeszcze wiekszych szkod tak jak u mnie. Szkoda czasu i zdrowia.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • niutek87 Koleżanka
    Postów: 65 16

    Wysłany: 11 marca 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja leczyłam się w Lublinie i na nfz miałam laparoskopię. Bardzo dobrze zrobiona (usunięte ogniska endometriozy i zrosty). Pół roku po laparoskopii zaszłam w ciążę.

    1usa3e5e3qvfg5wo.png

    [*] Aniołek 7tc 08.2017

    Leczenie napro od 03.2017😀
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 11 marca 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niutek87 wrote:
    Ja leczyłam się w Lublinie i na nfz miałam laparoskopię. Bardzo dobrze zrobiona (usunięte ogniska endometriozy i zrosty). Pół roku po laparoskopii zaszłam w ciążę.

    Ja tez miałam laparoskopię w Lublinie 2 lata temu i ciąży jak nie było tak nie ma, a obecny lekarz powiedział, że mogli narobic mi więcej złego niż dobrego. Niby żadnych zrostów nie było, tylko 2 torbiele a czego jedna endometrialna a druga czynnościowa, jajowody 3 miesiące później sprawdzane i oczywiście drożne a w ciąży nadal nie jestem. A w którym szpitalu miałaś robioną laparoskopię ?

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
‹‹ 372 373 374 375 376 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego