Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 5 marca 2019, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    U mnie natomiast jakaś masakra ze śluzem, w ogóle go nie mam na papierze, mój okres to tez ostatnio praktycznie samo B... cos czuje że albo jakiś stan zapalny albo endometrioza miesza...
    Marlenqa tez masz w marcu wizytę u TW z tego co pamiętam prawda? ;-)

    Tak, mamy wizytę u TW 7 marca, czyli za dwa dni.
    Idę do niego z dobrymi wiadomościami, dieta dalej już zaraz dwa miesiące, okres przyszedł sam, helicobacter nie mam- robiłam test w laboratorium.
    Ciekawi mnie teraz jaki będzie dalszy jego krok.. czy da jakieś leki na stymulację, czy karze jeszcze czekać.. cóż zobaczymy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2019, 15:17

    Calypso lubi tę wiadomość

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 6 marca 2019, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlenqa31 wrote:
    Tak, mamy wizytę u TW 7 marca, czyli za dwa dni.
    Idę do niego z dobrymi wiadomościami, dieta dalej już zaraz dwa miesiące, okres przyszedł sam, helicobacter nie mam- robiłam test w laboratorium.
    Ciekawi mnie teraz jaki będzie dalszy jego krok.. czy da jakieś leki na stymulację, czy karze jeszcze czekać.. cóż zobaczymy :)

    To koniecznie daj znać co powiedział TW;-) Na pewno da jakieś leki na owulację ;-) Ja mam 14 marca i też się zastanawiam już co wymyśli nowego, wydaje mi się w sumie że prócz laparoskopii to nic ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 6 marca 2019, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    oczywiscie, że ja też tak to odbieram, tak jak juz mówiłam tu jednej osobie - dla mnie nasza decyzja o IUI to jest psychiczna porażka, cos o czym myslałam codziennie że źle robię. Pan Bóg jednak nas uchronił przed wyrzutami sumienia i całą resztą bo wiemy, że to grzech.

    Ten cykl był całkowicie inny od reszty, ponieważ przede wszystkim od 1dc bylismy na urlopie, jedliśmy wszystko, diety nie trzymalismy, wieczorami knajpy i pyszne grzańce. Po urlopie zaczełam brac Nystatynę, która zlecił mi TW, chyba pisałam Wam o tym. czułam sie fatalnie, wymiotowałam, miałam chwilową biegunke. Okazało się, że chyba złapałam w termach jakąś bakterie i to stąd wymioty, ja siostra i siostrzeniec dostalismy antybiotyk - oni mieli opuchniete oko, zapalenie krtani, straszny kaszel, u mnie to doszło po 2 dniach. Wziełam 3niowy Macromax, dokonczyłam Nystatynę i stanęłam na nogi chociaz kaszel lekki do dzis sie utrzymuje. Wydawało sie, że cykl spisany na straty bo totalnie osłabiony organizm. Oczywiście współżlismy normalnie w dni płodne pomimo że mi z nosa leciało :D
    test zrobiłam głównie ze względu na progesteron, zeby wiedziec czy juz odstawic i po prostu nie liczyłam na kreske - a pokazała sie natychmiast :)
    mój mąż jak zrobilismy podstawowe badania przed IUI powiedział że po badaniach pewnie okaze sie ze wydalismy kase bez sensu i sie uda, ja sie popukałam w głowe :)

    Aishha czyli tak naprawdę zaszłaś w cyklu, w którym nie przestrzegałaś w ogóle diety ? :-) Może też psychika zrobiła swoje, byliście już zdecydowani na inseminację, nie było takie parcia i w ogóle ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 895 957

    Wysłany: 6 marca 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też obawiam się, że czeka mnie znów laparoskopia. Dziś 1 dc- jak w zegarku. Nawet TW śmiał się na ostatniej wizycie, że tak regularnych cykli to dawno nie widział...
    My wizytę mamy 14.05 dopiero, ciekawa jestem co dr wymyśli


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • Mała Mi Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: 6 marca 2019, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Ja leczę się u dr Barczentewicza w Lublinie. A właściwie to po części jestem na wylocie bo wysyła mnie do immunologa do Krakowa. Jakby ktoś miał jakieś pytania to chętnie odpowiem😉

  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 8 marca 2019, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlenqa31 wrote:
    Tak, mamy wizytę u TW 7 marca, czyli za dwa dni.
    Idę do niego z dobrymi wiadomościami, dieta dalej już zaraz dwa miesiące, okres przyszedł sam, helicobacter nie mam- robiłam test w laboratorium.
    Ciekawi mnie teraz jaki będzie dalszy jego krok.. czy da jakieś leki na stymulację, czy karze jeszcze czekać.. cóż zobaczymy :)

    Marlenqa jak tam po wizycie ? ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 8 marca 2019, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    Marlenqa jak tam po wizycie ? ;-)

    Hej,
    Ogólnie TW zachwycony, że dostałam sama miesiączkę i przypisuje ten sukces wyłącznie diecie :)
    Chociaż uważam, że na pewno też pomógł mi Letrox - biorę od października, kiedy to stwierdzono u mnie Hashimoto.
    Pokazałam mu test na helicobacter negatywny- pogratulował.
    Mam nadal brać Letrox (to już raczej do końca życia), Vigantol, Castagnus zamienił mi na Diosminex.
    Duhastonu nie dał bo stwierdził,że skoro dostałam sama z siebie miesiączkę trzeba obserwować cykl i patrzeć co będzie się działo.
    Natomiast żadnych leków na stymulację nie dał twierdząc, że mój organizm nie jest gotowy i potrzeba jeszcze 4 miesiące diety.
    Także teraz mamy wizytę 4.06 i wtedy może dostanę leki.
    Więc tak naprawdę stoję do tego czasu w miejscu, jestem trochę zawiedziona.

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 8 marca 2019, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zawiedziona? przecież to jest mega efekt po diecie! teraz musi sie wszystko ustabilizowac, organizm zacznie działac jak trzeba i bedzie efekt :)
    malymi kroczkami do celu, pamietaj ze nam leczenie zajeło 2 lata a mialam cykle jak w zegarku, co miesiac owulacje i pozbyłam sie plamien dzieki luteinie.

    dziewczyny, jesli po wizycie 20go bedzie wszystko ok to bede zwalniac termin u TW w maju, nie pamietam dokladnie daty ale okolo 15.05
    jesli ktoras bedzie chciala wskoczyc to nie bede odwolywac wizyty tylko zamienie nazwiska.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 8 marca 2019, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    zawiedziona? przecież to jest mega efekt po diecie! teraz musi sie wszystko ustabilizowac, organizm zacznie działac jak trzeba i bedzie efekt :)
    malymi kroczkami do celu, pamietaj ze nam leczenie zajeło 2 lata a mialam cykle jak w zegarku, co miesiac owulacje i pozbyłam sie plamien dzieki luteinie.

    dziewczyny, jesli po wizycie 20go bedzie wszystko ok to bede zwalniac termin u TW w maju, nie pamietam dokladnie daty ale okolo 15.05
    jesli ktoras bedzie chciala wskoczyc to nie bede odwolywac wizyty tylko zamienie nazwiska.

    No wiem, tylko po prostu byłam przekonana, że da jakieś leki i z tą myślą szłam na wizytę.
    Trzeba wyluzować ;) Akurat mi się dieta skończy w lipcu a w sierpniu wylatujemy do Bułgarii na tydzień, może tam się odstresuję trochę :)

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 8 marca 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja za każdą wizytą myslałam to samo ale jak to mówił TW, nie ma sensu faszerowac lekami jesli ewidentnie nie ma potrzeby. Moją potrzebą była laparoskopia a męża leki.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 8 marca 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    ja za każdą wizytą myslałam to samo ale jak to mówił TW, nie ma sensu faszerowac lekami jesli ewidentnie nie ma potrzeby. Moją potrzebą była laparoskopia a męża leki.

    Dziewczyny teraz kolej na mnie za tydzień ;-) Zobaczymy czego ja się dowiem... Ciekawe co mi da na zanik śluzu( w tym cyklu miałam tylko 3 razy śluz i to co 2 dni a tak susza kompletna...), cała 2 faza cyklu susza, na papierze w ogóle nie ma już nawet 4 tylko samo 0AD. Na pewno musi mi dac progesteron bo przecież przy progesteronie w p+7 = 11 czy 13 w ciązę nie zajdę. Laparoskopia to ostatnia droga u mnie, może jakieś zrosty zatrzymują sluz bo tak miałam przed ostatnią laparoskopią, śluzu nie było w ogole a po laparoskopii co miesiąc piękny aż do teraz...

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 8 marca 2019, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola a jaką masz prolaktyne? No taki progesteron jest zdecydowanie niski, ja od poczatku przy takim dostałam lutke i mówił że całą ciaże bede musiała brać. Ale mialam tez przed kazdą @ plamienia.
    U mnie sluz przez 2 ostatnie cykle był mega i to nie tylko ze zgledu na jakośc ale idąc do toalety na wyproznienie mialam normalnie płynący sluz (wiszący) taki sam miałam jako 20latka. czyli jednak przez lata hodowania endometriozy miało prawo sie pozmieniać. W sumie na wlasną reke tez wlaczylam po laparo tran z Mollersa, teraz mozna gdybac co tak naprawde mialo najwieksze znaczenie.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 8 marca 2019, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prolaktynę mam w normie, w październiku miałam u niego badaną to chyba 18, dokładnie nie pamiętam. Własnie mi TW nie dał progesteronu bo mój pierwszy cykl obserwacji na karcie i progesteron 21, następne dwa to 17 i 16 a teraz jak pójdę do niego to zobaczy dopiero że mam coraz niższy... Ja nigdy plamień nie miałam, ale własnie od 2 miesięcy kiedy zanikł mi śluz mam bardzo dziwny okres, trwa jak zawsze 5 dni ale tylko jeden jest M a reszta to B cały czas i to mnie też dziwi. Taki piekny sluz miałam ostatnio w grudniu kiedy jeszcze Ci pisałam.
    Muszę się Tomaszewskiego zapytać dokładnie co widzi na usg, le na pewno zrostów nie zobaczy. Obawiam się, że laparoskopia może nić nie dać bo po poprzedniej wszystko '' podobno'' wyczyscili, żadnych zrostów nie było. Moje AMH 2 lata temu miało 1,2 teraz aż boję się sprawdzać... ech

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 8 marca 2019, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmmm B moze wskazywac na jakąś bakterie....moze zrób sobie posiew?

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 8 marca 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie z kolei mnóstwo śluzu, peak to dwa trzy razy w cyklu mam, ale TW wytłumaczył mi wczoraj dlaczego tak jest, czym się charakteryzują policystyczne jajniki.
    Prolaktyna to PRL na wynikach?

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 8 marca 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam w styczniu posiew z kanału szyjki macicy i wyszła e coli własnie...

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 8 marca 2019, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    marlenqa31 tak
    pilola to u mnie tez jest ecoli i to nie ona byla przyczyną brudnych plamien. W zasadzie mialam sprawdzic to po odgrzybianiu Nystatyną ale na szczescie nie zdążyłam :D

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 8 marca 2019, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko to nie są brudne plamienia to normalnie brązowy okres, na papierze również . Nie będę gdybać, dowiem się za tydzień ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • melba Autorytet
    Postów: 536 130

    Wysłany: 8 marca 2019, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    Tylko to nie są brudne plamienia to normalnie brązowy okres, na papierze również . Nie będę gdybać, dowiem się za tydzień ;-)

    Ja mam zawsze ostatnie 2-3 dni brązowe. Ale jako okres, nie plamienia. Instruktorka powiedziała mi, że najlepiej iść na laparo, bo to może być coś z endometriozą. Mam tak od kilku cykli. Wkrótce się dowiem, bo termin laparo się zbliża... :-)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 8 marca 2019, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba wrote:
    Ja mam zawsze ostatnie 2-3 dni brązowe. Ale jako okres, nie plamienia. Instruktorka powiedziała mi, że najlepiej iść na laparo, bo to może być coś z endometriozą. Mam tak od kilku cykli. Wkrótce się dowiem, bo termin laparo się zbliża... :-)

    Ja za tydzień zapisuję się na 3 już laparoskopię... Melba a gdzie robisz laparoskopię?

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
‹‹ 371 372 373 374 375 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego