Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2019, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaja wrote:
    Witajcie, mam 34 lata i dwoje dzieci dzięki napro. Teraz staramy sie o trzecie, ale jakoś kiepsko idzie..., czesm mam ochotę się poddać.
    Kochana, ja się o 1 modlę, a stuknie 32 w tym roku :P mam nadzieję, że napro zaowocuje u mnie tak jak u Ciebie

  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1393 980

    Wysłany: 29 marca 2019, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia34 wrote:
    Wyszła mi Ureoplazma... i H.Pylori (to akurat nie ma wpływu na zabieg) ale jedno i drugie dziadostwo trzeba 2 tygodnie antybiotykami leczyć....
    Ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?
    Z jednym i drugim :) ureaplasma-klabax, wybite. H.pylori metronidazol, amotaks i inhibitor pompy protonowej. Jeszcze nie sprawdzałam, bo nie upłynął odpowiedni okres czasu. Liczę na to, że wybite. Szczegóły w moim pamiętniku, albo pytaj konkretnie, co tam chcesz wiedzieć.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Joannaja Nowa
    Postów: 5 3

    Wysłany: 30 marca 2019, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    Kochana, ja się o 1 modlę, a stuknie 32 w tym roku :P mam nadzieję, że napro zaowocuje u mnie tak jak u Ciebie

    I tego Ci życzę, ja na swoje pierwsze czekałam 4, 5 roku starań, ale jak zostałam już dobrze zdiagnozowana to poszło szybko. Teraz i wiek i postęp chorób robi swoje i mimo leczenia efektów brak. Mi stuknie 35,wiec już raczej sobie odejmuje:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2019, 00:13

    Dominik 2014
    Tymoteusz 2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaja wrote:
    I tego Ci życzę, ja na swoje pierwsze czekałam 4, 5 roku starań, ale jak zostałam już dobrze zdiagnozowana to poszło szybko. Teraz i wiek i postęp chorób robi swoje i mimo leczenia efektów brak. Mi stuknie 35,wiec już raczej sobie odejmuje:)

    Dziękuję ❤️ a co u Ciebie było problemem? U nas w X.2019 minie 4 lata starań, ale dopiero napro zajęło się nami gruntowanie ;)

  • Renia34 Ekspertka
    Postów: 194 109

    Wysłany: 30 marca 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Z jednym i drugim :) ureaplasma-klabax, wybite. H.pylori metronidazol, amotaks i inhibitor pompy protonowej. Jeszcze nie sprawdzałam, bo nie upłynął odpowiedni okres czasu. Liczę na to, że wybite. Szczegóły w moim pamiętniku, albo pytaj konkretnie, co tam chcesz wiedzieć.

    Poczytałam Twój pamiętnik. Dzięki! Dzięki, że Ci się chce pisać i dzielić swoim doświadczeniem.
    Już mamy zalecone antybiotyki. Nienawidzę brać antybiotyków. Ale nie ma wyjścia

    8 lat starań
    f2w3s65ggpg5kd7e.png
    1 poronienie - 8 t.c. Marysia 💔
    endometrioza Ist (ogniska usunięte 28.11.2019r.)
    nietolerancje - nabiał wszelki, drożdże
    MTHFR C6777T homozygota
    kom NK 21% ; niska IL 10
    H.pylori i Ureoplasma wyleczone
    stosuje: metylowana B12, metylowany kw. foliowy, 5-P-5, wit. D, kwasy Omega 3
    dodatkowo w ciąży: Acard, Clexane, Luteina, Encorton
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 905 958

    Wysłany: 30 marca 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia34 wrote:
    A u mnie nici z kwietniowego terminu laparoskopii u Tomaszewskiego. Wyszła mi Ureoplazma... i H.Pylori (to akurat nie ma wpływu na zabieg) ale jedno i drugie dziadostwo trzeba 2 tygodnie antybiotykami leczyć....
    Ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?
    Ureaplasma akurat wyszła mi ujemna, ale HP dodatnia. Po antybiotyku HP ujemne


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 905 958

    Wysłany: 30 marca 2019, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    Dziękuję ❤️ a co u Ciebie było problemem? U nas w X.2019 minie 4 lata starań, ale dopiero napro zajęło się nami gruntowanie ;)
    Hahaha ile wspólnego mamy ;) ja od 1.03 mam już 32, a we wrześniu stuknie 4 lata odkąd się staramy...


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2019, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniołkowa_mama wrote:
    Hahaha ile wspólnego mamy ;) ja od 1.03 mam już 32, a we wrześniu stuknie 4 lata odkąd się staramy...

    Ja w listopadzie będę miała 32 :P ehh, witaj blizniaczko-staraczko ;) ja jestem z Poznania a Ty?

  • Joannaja Nowa
    Postów: 5 3

    Wysłany: 31 marca 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    Dziękuję ❤️ a co u Ciebie było problemem? U nas w X.2019 minie 4 lata starań, ale dopiero napro zajęło się nami gruntowanie ;)

    Ja mam cały szereg zaburzeń hormonalnych. Hashimoto, niedocxynność, ogromną insulinooporność ( i myślę że w tej chwili ona najbardziej nas blokuje), hiperprolaktynemie i niedomoge lutealną. U Ciebie widzę, że podobne problemy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca 2019, 18:23

    Dominik 2014
    Tymoteusz 2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2019, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaja wrote:
    Ja mam cały szereg zaburzeń hormonalnych. Hashimoto, niedocxynność, ogromną insulinooporność ( i myślę że w tej chwili ona najbardziej nas blokuje), hiperprolaktynemie i niedomoge lutealną. U Ciebie widzę, że podobne problemy.
    U mnie oprócz Hashimoto to ten sam "komplet" problemów co u Ciebie+ mąż ma niski testosteron, a wyniki nasienia tak na granicy norm, więc oboje tak naprawdę "do naprawy".
    Skoro Tobie się udało to i dla mnie jest nadzieja :-)
    IO potrafi też podobno blokować płodność

  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 905 958

    Wysłany: 31 marca 2019, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    Ja w listopadzie będę miała 32 :P ehh, witaj blizniaczko-staraczko ;) ja jestem z Poznania a Ty?
    Brodnica :)

    I nie będzie jutro testu :(


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • Joannaja Nowa
    Postów: 5 3

    Wysłany: 31 marca 2019, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    U mnie oprócz Hashimoto to ten sam "komplet" problemów co u Ciebie+ mąż ma niski testosteron, a wyniki nasienia tak na granicy norm, więc oboje tak naprawdę "do naprawy".
    Skoro Tobie się udało to i dla mnie jest nadzieja :-)
    IO potrafi też podobno blokować płodność

    Myślę, że to IO bo inne badania w miare w normie teraz jak już 7 miesiecy się lecze. Byłoby lepiej gdybym zaraz po urodzeniu ostatniego zaczeła z powrotem metformine brać. Moja endo wprowadziła mnie w błąs ze przy karmieniu piersią nie wolno i wszystko znów na nowo mi się rozregulowało, znow przytyłM ( w ciązy schudlam 10 kg).

    Dominik 2014
    Tymoteusz 2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2019, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniołkowa_mama wrote:
    Brodnica :)

    I nie będzie jutro testu :(
    A dlaczego? Okres zawitał? Ja zaczęłam też nowy cykl i w 3dc pierwszy raz letrozole wzięłam. Zobaczymy co z moją niedomoga...

    aniołkowa_mama lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2019, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaja wrote:
    Myślę, że to IO bo inne badania w miare w normie teraz jak już 7 miesiecy się lecze. Byłoby lepiej gdybym zaraz po urodzeniu ostatniego zaczeła z powrotem metformine brać. Moja endo wprowadziła mnie w błąs ze przy karmieniu piersią nie wolno i wszystko znów na nowo mi się rozregulowało, znow przytyłM ( w ciązy schudlam 10 kg).
    Rozumiem. No mi chyba grozi glucophage już na stałe, a o zażywaniu podczas karmienia dziś czytałam właśnie i podobno można brać tylko od razu po karmieniu i odczekać z następnym karmieniem 3h w przypadku tabsow działających od razu a 5h po tych o uwolnionym (spowolnionym?) działaniu (XR).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, znowu się podlamalam. Mężowi wyszła za wysoka prolaktyna. Napro dr domyślał się, że tak mogą działać leki przeciwdepresyjne, które bierze już od lat. Martwię się, że będzie chciał mieszać w tych lekach, żeby zbić prolaktynę :-( każda zmiana leków psychiatrycznych może się u męża skończyć nawrotem choroby afektywnej dwubiegunowej ( teraz jest w stanie remisji od 5 lat dzięki tym lekom). Nie wiem co robić, bo wyczytałam, że wysoka prolaktyna oznacza niepłodność...

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    Dziewczyny, znowu się podlamalam. Mężowi wyszła za wysoka prolaktyna. Napro dr domyślał się, że tak mogą działać leki przeciwdepresyjne, które bierze już od lat. Martwię się, że będzie chciał mieszać w tych lekach, żeby zbić prolaktynę :-( każda zmiana leków psychiatrycznych może się u męża skończyć nawrotem choroby afektywnej dwubiegunowej ( teraz jest w stanie remisji od 5 lat dzięki tym lekom). Nie wiem co robić, bo wyczytałam, że wysoka prolaktyna oznacza niepłodność...
    no tak, oznacza ale skoro my kobiety mozemy brac leki na zbicie prolaktyny to mezczyzni tez. Nie ma co sie martwic na zapas tylko wybrac sie na wizyte i ustalic plan działania.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Aishha za słowa wsparcia! <3 Chodzi mi raczej o to, że wysoka prolaktyna = niska dopamina i na odwrót. A wysoka dopamina oznacza manię. Pozostaje mi czekać na opinie napro doktorka i lekarza psychiatry. Wizyta napro dopiero po świętach. Napiszę co wymyślili, może uda się uzyskać idealna równowage hormonów. Może ktoś kiedyś będzie mieć podobny problem i dowie się czegoś nowego :-)

  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1393 980

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio u genetyka dowiedziałam się, że problemy z prolaktyną odpowiadają za 60% przypadków niepłodności. Określił ją mianem niepłodności emocjonalnej i stwierdził, że w większości tych przypadków (tych 60%) uregulowanie prolaktyny przynosi poprawę płodności.

    Także trzymam kciuki za odpowiedni dobór leków. Poza tym - może spróbujcie powtórzyć badanie, może Mąż źle spał, zjadł coś ciężkiego i wyszła za wysoka prolaktyna, ogarnęliście wszystkie warunki badania prolaktyny? Ona jest bardzo chwiejnym hormonem.

    Calypso lubi tę wiadomość

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Ostatnio u genetyka dowiedziałam się, że problemy z prolaktyną odpowiadają za 60% przypadków niepłodności. Określił ją mianem niepłodności emocjonalnej i stwierdził, że w większości tych przypadków (tych 60%) uregulowanie prolaktyny przynosi poprawę płodności.

    Także trzymam kciuki za odpowiedni dobór leków. Poza tym - może spróbujcie powtórzyć badanie, może Mąż źle spał, zjadł coś ciężkiego i wyszła za wysoka prolaktyna, ogarnęliście wszystkie warunki badania prolaktyny? Ona jest bardzo chwiejnym hormonem.
    Dziękuję Krąsi za to info. Zaczynam patrzeć na sytuację jak na szansę, a nie zagrożenie. Staraliśmy się, żeby nie było stresu, wysiłku i seksu przed badaniem. Sama jednak pomyślałam, żeby powtórzył to badanie bo pamiętam jak czasem ja miałam dziwne wyniki PRL.

  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 905 958

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    A dlaczego? Okres zawitał? Ja zaczęłam też nowy cykl i w 3dc pierwszy raz letrozole wzięłam. Zobaczymy co z moją niedomoga...
    Taaaa... Jak w zegarku :(
    No nic czekamy do 14.05 i zobaczymy co TW powie


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
‹‹ 378 379 380 381 382 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego