Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 897 957

    Wysłany: 19 czerwca 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla nas też jest zawsze bardzo miły :) dużo żartuje , wspiera :)


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 19 czerwca 2019, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ja nie wiem..

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pierwszy cykl po laparoskopii stracony... Taki piękny śluz miałam już od 6 dnia cyklu codziennie 10 C/K L i co? Już od piątku bol całej lewej nogi, posladka, pęcherzyk nie pękł i na pewno już jest dużo większy niż powinien być do pęknięcia bo uciska mi na nerwy i cuzne aż w palcach u stóp ten ból... Sytuacja taka sama jak 2 lata temu po laparoskopii, pierwszy cykl po laparo i torbiel 5 cm... Dziś mój 12 dc nie wiem czy brać już duphaston na wchłonięcie tego pęcherzyka, iść na jakieś usg... Masakra...

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola jak masz mozliwosc to idz na usg albo poczekaj do zbadnia proga i bedziesz wiedziala. Ja sobie w tych juz staranych cyklach robiłam monitoring no i chyba wlasnie w pierwszym cyklu pomimo ładnego sluzu pecherzyk nie pekł. w dwóch kolejnych owu była juz z jajnika, ktory wczesniej nie pracował i pykło. Nie panikuj, daj organizmowi szanse popracować.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TW kazał mi przyjąć wczoraj już duphaston, zrobić też usg więc pojdę w tym tygodniu... Bez duphastonu bym nie wytrzymała, dziś juz troszeczkę lepiej ale nadal boli. Dziwna sytuacja bo jeszcze w sobotę miałam 10c/k, wczoraj już sucho więc jeśli owulacja był to w sobotę. Wczoraj skok temperatury był ale dopiero jak wziełam 1 tabletkę duphastonu, niby nie podnosi on temperatury ale sama nie wiem. Zbadam progesteron oczywiście, a Ty Aishha miałaś torbiel w tym pierwszym cyklu po laparo? Sama się wchłonęła?

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    TW kazał mi przyjąć wczoraj już duphaston, zrobić też usg więc pojdę w tym tygodniu... Bez duphastonu bym nie wytrzymała, dziś juz troszeczkę lepiej ale nadal boli. Dziwna sytuacja bo jeszcze w sobotę miałam 10c/k, wczoraj już sucho więc jeśli owulacja był to w sobotę. Wczoraj skok temperatury był ale dopiero jak wziełam 1 tabletkę duphastonu, niby nie podnosi on temperatury ale sama nie wiem. Zbadam progesteron oczywiście, a Ty Aishha miałaś torbiel w tym pierwszym cyklu po laparo? Sama się wchłonęła?
    Jeśli nie miałam na 100%owu to musiała się wchłonąć bo później było czysto. No i ja bez zastanawiania brałam progesteron więc miała prawo się wchłonąć. Dupek mógł Ci teraz wspomóc owulacje i być może pecherzyk pękł więc jeszcze nic straconego.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Jeśli nie miałam na 100%owu to musiała się wchłonąć bo później było czysto. No i ja bez zastanawiania brałam progesteron więc miała prawo się wchłonąć. Dupek mógł Ci teraz wspomóc owulacje i być może pecherzyk pękł więc jeszcze nic straconego.

    Jutro idę na USG więc się dowiem jaka to torbiel. Poprzednim razem jak była to po 2 tabletkach duphastonu już bóle ustąpiły całkowicie, teraz zaś w ogóle, męczę się tylko z tą nogą... Albo taka duża albo co gorsze to nie czynnościowa ani krwotoczna i dlatego ból nie ustępuje a ona się nie wchłania. Tu juz nawet nie chodzi o ciąże w tym cyklu tylko obawiam się kolejnej torbieli ;-) Skąd te dziady się biorą ja nie wiem ... :-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola a jestes pewna ze to nie problem z krzepliwością? troche mnie dziwi ból nogi przez torbiel, ja swoją nosiłam prawie dwa lata i nic nie bolało...

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro się okaże ale jak miałam w grudniu torbiel krwotoczną to było tak samo, ból jajnika, nogi, łydki bo uciskala mi na nerwy, 2 lata temu w pierwszym cyklu po laparoskopii tak samo i też ten sam ból. Ale jak miałam torbiel endometrialna 2 lata temu to tez nie dawała objawów aż do czasu kiedy zaczęła uciskać na pęcherz;-) Z krzepliwością to myślę że bardziej by mnie bolała noga niżej a mi ból promieniuje od jajnika, pachwina, za pośladkiem.. Jak nie było torbieli do laparoskopii teraz tak jest po ;-D Chyba jednak udam się na kontrolę w lipcu do Tomaszewskiego, może uda mi się jeszcze wstapić do TW bo i tak naltrekson mi się kończy.

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    Jutro się okaże ale jak miałam w grudniu torbiel krwotoczną to było tak samo, ból jajnika, nogi, łydki bo uciskala mi na nerwy, 2 lata temu w pierwszym cyklu po laparoskopii tak samo i też ten sam ból. Ale jak miałam torbiel endometrialna 2 lata temu to tez nie dawała objawów aż do czasu kiedy zaczęła uciskać na pęcherz;-) Z krzepliwością to myślę że bardziej by mnie bolała noga niżej a mi ból promieniuje od jajnika, pachwina, za pośladkiem.. Jak nie było torbieli do laparoskopii teraz tak jest po ;-D Chyba jednak udam się na kontrolę w lipcu do Tomaszewskiego, może uda mi się jeszcze wstapić do TW bo i tak naltrekson mi się kończy.
    No właśnie apropo naltreksonu...zostały mi całe 2 opakowania i zastanawiam się czy będę mogła to brać po porodzie jak już wróci okres żeby wspomagać organizm. I czy w ogóle to się nie przeterminuje Kurde.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    No właśnie apropo naltreksonu...zostały mi całe 2 opakowania i zastanawiam się czy będę mogła to brać po porodzie jak już wróci okres żeby wspomagać organizm. I czy w ogóle to się nie przeterminuje Kurde.
    Jak pojadę do Tomaszewskiego i jeśli TW mnie wtedy przyjmie to zapytam o datę ważności 😉 sama mnie to w sumie ciekawi

    Aishha lubi tę wiadomość

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    No właśnie apropo naltreksonu...zostały mi całe 2 opakowania i zastanawiam się czy będę mogła to brać po porodzie jak już wróci okres żeby wspomagać organizm. I czy w ogóle to się nie przeterminuje Kurde.

    Jeśli mogę się wtrącić, to proszki z naltreksonu się nie przeterminują, przechowuj w chłodnym, suchym, ciemnym miejscu i będzie ok z nimi 🙂

    Aishha lubi tę wiadomość

    100 cykl 09.2020 STOP - już nie liczę...
    🛑😔 92zOvuFdiend.pl
    Niedrożne jajowody? PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz 😐
    *09.2018 psychoterapia
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 897 957

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piola- jak po USG?

    u mnie okres jak w zegarku przyszedł 20.06 także zaczynamy starania :)


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniołkowa_mama wrote:
    Piola- jak po USG?

    u mnie okres jak w zegarku przyszedł 20.06 także zaczynamy starania :)

    Na USG wyszła, że mam torbiel ciałka żóltego czyli owulacja się odbyła, pęcherzyk pękł ale zebrał się płyn z krwią i z tego mam tobiel ponad 4 cm i spuchnięty lewy jajnik od niej stąd ból nogi i ogólnie złe samopoczucie. Lekarz kazał mi brać ten duphaston, 3x1 paracetamol i ona się wchłonie . Do Wasilewskiego się nie dodzwoniłam bo on na urlopie a Tomaszewski w ogóle nie odbierał... W sobotę idę robić progesteron i estradiol a w środę za tydzień zrobię test bo we wtorek ostatni duphaston i nie wiem czy przerwac czy nie. Endometrium mam 8,4 cm hmm ciekawe jakie jest na początku ciąży i czy to dobrze czy źle wróży ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiesz do kiedy TW na urlopie? Miałam zamiar dziś do niego zadzwonić w sprawie tej luteiny bo ewidentnie mam na nią uczulenie.
    Dostałam teraz okres, minął może tydzień od ostatniej tabletki i wszystkie objawy pieczenie, ból itp. minęły.. także chciałam go prosić o zamiennik bo nie zamierzam się męczyć.

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlenqa31 wrote:
    A wiesz do kiedy TW na urlopie? Miałam zamiar dziś do niego zadzwonić w sprawie tej luteiny bo ewidentnie mam na nią uczulenie.
    Dostałam teraz okres, minął może tydzień od ostatniej tabletki i wszystkie objawy pieczenie, ból itp. minęły.. także chciałam go prosić o zamiennik bo nie zamierzam się męczyć.

    Do końca tego tygodnia, od poniedziałku już będzie. Możesz próbować dzwonic ale ode mnie nie odbierał ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to spoko, w poniedziałek zadzwonię. I tak muszę do kliniki dzwonić, nie mam jego prywatnego nr ;)

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2156 714

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola ja miałam endometrium po owu 14 mm czyli juz bardzo ładne do zagnieżdżenia. W takim razie u Ciebie jest też ok. Masakra z tymi torbielami, ciagły tylko stres czy nie wyskoczy nowa...

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Pilola ja miałam endometrium po owu 14 mm czyli juz bardzo ładne do zagnieżdżenia. W takim razie u Ciebie jest też ok. Masakra z tymi torbielami, ciagły tylko stres czy nie wyskoczy nowa...

    No właśnie czytałam, że takie od 8 mm w górę jest ok... No zobaczymy czy coś z tego w tym cyklu wyjdzie. Te torbiele mnie wykończą, zawsze coś... Ale odetchnęłam wczoraj z ulgą po tym usg bo tak się bałam, że to torbiel endometrialna a przecież ona sie nie wchłonie...

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Pilola ja miałam endometrium po owu 14 mm czyli juz bardzo ładne do zagnieżdżenia. W takim razie u Ciebie jest też ok. Masakra z tymi torbielami, ciagły tylko stres czy nie wyskoczy nowa...
    Aishha a brałaś cos na polepszenie tego endometrium? W senie czy jakies leki czy jadłaś orzechy, winko itp? Czy masz zawsze takie ładne? I takie miałas w cyklu w którym zaszłaś?

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
‹‹ 398 399 400 401 402 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego