Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1299 877

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba wrote:
    Krąsi, a HLA-C i KIR gdzie robiliście w Wawie?

    Tak, nie pamiętam nazwy, ale adres już tak: ul. Wiktorii Wiedeńskiej 9a. Tam wychodziło też najtaniej ze wszystkich warszawskich labów.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • melba Autorytet
    Postów: 535 129

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Tak, nie pamiętam nazwy, ale adres już tak: ul. Wiktorii Wiedeńskiej 9a. Tam wychodziło też najtaniej ze wszystkich warszawskich labów.

    Dzięki. My raczej skierujemy się na Wrocław, jednak nam ten kierunek bardziej pasuje.

    A Tobie wyszły szczepienia? Jaka to mniej więcej kasa?

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 890 954

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlenqa- brałam wiesiołka przez jakiś czas- śluz po nim piękny miałam


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1299 877

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba wrote:
    A Tobie wyszły szczepienia? Jaka to mniej więcej kasa?

    U mnie jest tak, że może pomógłby encorton przyjmowany od 10 dc 10 mg do 9 tc, przy czym w 8 tc już 5 mg, a w 9 tc 2,5 mg, a może lepsze będą szczepienia. Badania nie dały jednoznacznej odpowiedzi. Na szczepienia umówiliśmy się dawno temu, a czas leci i już 26 sierpnia mam pierwsze szczepienie. Mam szczepienie limfocytami Męża, czyli tańsze, koszt jednego to 820 zł. Mam przyjąć 3 w odstępie 3 tygodni.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • melba Autorytet
    Postów: 535 129

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    U mnie jest tak, że może pomógłby encorton przyjmowany od 10 dc 10 mg do 9 tc, przy czym w 8 tc już 5 mg, a w 9 tc 2,5 mg, a może lepsze będą szczepienia. Badania nie dały jednoznacznej odpowiedzi. Na szczepienia umówiliśmy się dawno temu, a czas leci i już 26 sierpnia mam pierwsze szczepienie. Mam szczepienie limfocytami Męża, czyli tańsze, koszt jednego to 820 zł. Mam przyjąć 3 w odstępie 3 tygodni.

    Obstawiałam z 1000 za jedno. Eh ja miałam kilka prób na encortonie i imuranie + neoparinie i nic :-( tzn. z 2-3 razy raczej nie udało się zagnieżdżenie, bo faza po owu trwala 17-18 dni, a beta była 2,5 (raz w dniu @ miałam jaśniuteńki cień, ale kolejnego dnia krwawienie) i dr twierdzi, że coś się działo... Ale potem nastawiłam się na laparo+histero, wyszła u mnie jeszcze endomenda i stwierdziłam, że mam dosyć tej napinki. Poza tym na encortonie jakoś kiepsko mi było.
    We wrześniu będę dzwoniła do Łodzi, bo terminy dopiero na październik, no i zobaczymy.
    Immunologia to dla nas takie opary nadziei.

    Ale jak czytałam trochę o tych szczepieniach to trochę mnie to przeraża :)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1299 877

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melba, nie wiem, co to jest imuran. Natomiast samą heparynę również mam brać - tylko heparynę z uwagi na genetykę, a nie immunologię. I dostałam clexane 0,2.

    Problemów z Twoją betą może być kilka - zarodek był, przepraszam za słowo, zdegenerowany i sam z siebie obumarł, nie miał potencjału rozwojowego. Punkt drugi - układ immunologiczny nie troszczy się o zarodek. Moim zdaniem inne sytuacje raczej nie istnieją, bo miałaś już laparo/histero i całą masę innych badań.

    Ja też się ich boję i cały czas liczyłam, że się bez nich obędziemy, że do czasu pierwszego szczepienia, to się okaże, że jestem w ciąży i będę mogła odwołać wizytę.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Renia34 Ekspertka
    Postów: 194 108

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Imuran to azatiopryna, lek immunosupresyjny

    Gosia a dlaczego Encorton akurat od 10dc? Masz wtedy owulację? Ja dostałam polecenie żeby od dnia owulacji brać. Przepraszam za niedyskretne pytanie ale ile ważysz? Zastanawiam się czy dawkę dopasowują też do wagi ciała. Ja brałam dopiero pierwszy cykl i 5mg i nie wiem czy to nie za mało.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 16:44

    Krąsi lubi tę wiadomość

    8 lat starań
    f2w3s65ggpg5kd7e.png
    1 poronienie - 8 t.c. Marysia 💔
    endometrioza Ist (ogniska usunięte 28.11.2019r.)
    nietolerancje - nabiał wszelki, drożdże
    MTHFR C6777T homozygota
    kom NK 21% ; niska IL 10
    H.pylori i Ureoplasma wyleczone
    stosuje: metylowana B12, metylowany kw. foliowy, 5-P-5, wit. D, kwasy Omega 3
    dodatkowo w ciąży: Acard, Clexane, Luteina, Encorton
  • Renia34 Ekspertka
    Postów: 194 108

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ale fart. Zwolniło się miejsce na jutro do docenta Paśnika i udało mi się zapisać. Dosłownie przed chwilą

    Krąsi, aniołkowa_mama lubią tę wiadomość

    8 lat starań
    f2w3s65ggpg5kd7e.png
    1 poronienie - 8 t.c. Marysia 💔
    endometrioza Ist (ogniska usunięte 28.11.2019r.)
    nietolerancje - nabiał wszelki, drożdże
    MTHFR C6777T homozygota
    kom NK 21% ; niska IL 10
    H.pylori i Ureoplasma wyleczone
    stosuje: metylowana B12, metylowany kw. foliowy, 5-P-5, wit. D, kwasy Omega 3
    dodatkowo w ciąży: Acard, Clexane, Luteina, Encorton
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1299 877

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wyjaśnienie, co to imuran :)

    Wiesz co, Paśnik, jak mi ustalał dawkę encortonu, to nie pytał o dzień owulacji. O długość cyklu tak, ale pytania o dzień owulacji już nie było. A wizyty u niego są tak bardzo nasycone wiedzą, że czasem umykają pytania, które chciałoby się zadać. I potem też świrowałam z tym, dlaczego od 10 dc. Owulację mam między 9 a 13 dc, najczęściej jednak między 10 a 12 dc, ten 9 dc i 13 dc, to były takie skrajne, pojedyncze przypadki.

    Naprodoktorek, po pewnym czasie leczenia, zalecił mi encorton 5 mg od dnia P+3 do ostatniego dnia cyklu lub któregoś tam tygodnia ciąży - na leczenie przeciwciał przeciwplemnikowych. I jeden cykl tak przetestowałam. Natomiast wtedy nie znaliśmy całej immunologii u mnie. Teraz jak znamy i jesteśmy pod opieką Paśnika, to ufam, że on mnie w tym zakresie poprowadzi najlepiej. Jest jednym z niewielu lekarzy, którym na ścieżce niepłodności naprawdę zaufałam i którzy potrafią mnie na 100% uspokoić.

    Mam 177 cm i ważę około 56,5 kg aktualnie. Cały czas próbuję dotrzeć do 58 kg, wtedy się czuję najlepiej. Genetycznie mamy w rodzinie szczupłą i taką strzelistą budowę ciała, wiem, że to delikatna niedowaga i działam, jak mogę, ale pewnych rzeczy nie przeskoczę, bez względu na to, ile bym jadła i co bym jadła.

    A jak uznam, że pytanie jest niedyskretne, to nie odpowiem :)

    PJUR lubi tę wiadomość

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1299 877

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia34 wrote:
    Dziewczyny ale fart. Zwolniło się miejsce na jutro do docenta Paśnika i udało mi się zapisać. Dosłownie przed chwilą


    GRATULUJĘ!!!

    Zabierz kartki na notatki i długopis, zrób listę pytań!!! Nie żartuję, jedna z bardziej merytorycznych wizyt. 3mam kciuki, informuj jutro koniecznie, co i jak!

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Syrena Przyjaciółka
    Postów: 126 44

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dzisiaj na usg dostałam potwierdzenie, że mam endometriozę. Zaskoczyło mnie jednak, jak lekarka powiedziała o 3-cim stopniu. Niestety w ścianie tylnej macicy mam ognisko adenomiozy. Pani dr od razu zaproponowała operacje (za 12 tyś zł), ale ognisk adenomiozy nie usunie. Co mnie martwi najbardziej bo czytam ze one bardzo utrudniają zagnieżdżanie. Kiedyś bez wahania poszłabym na laparoskopię do dr Tomaszewskiego ale po ostatnich Waszych doniesieniach rozglądam się za lekarzem w Warszawie.
    P.S. 23.09 września miałam rozpocząć leczenie u dr Wasilewskiego ale chyba odpuszczę sobie na razie wyjazdy do Białegostoku skoro znam przyczynę mojej niepłodności. Ten termin mogę komuś odstąpić.

    35 l. starania od grudnia 2017 r.,
    ja: AMH 2,61, niedoczynność tarczycy (letrox), hiperprolaktynemia czynnościowa, mutacje mthfr(hetero) i pai-1 (homo), KIR haplotyp AA, laparoskopia luty 2020r.,: endometrioza, adenomioza, jajowody drożne,
    on: morfologia 10%, HLA-C C2C2
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane mam problem.
    Jestem w 5 d.c. Okres jeszcze mam bo ja ogólnie zawsze mam tak 6-7 dni. Od wczoraj (tzn. 4.d.c) i dzisiaj pojawił mi się śluz płodny normalnie przy okresie. Wczoraj miałam jeszcze średnie krwawienie, dzisiaj już znacznie mniejsze.
    I teraz mam problem, jak zapisać to w karcie? Tzn jaka naklejka? Czerwona czy biały dzidziuś? Nigdy nie miałam takiej sytuacji.
    PS. Jestem trzeci cykl na Etruzilu.

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1299 877

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlenqa, dajesz czerwoną naklejkę, opisujesz krwawienie B/VL/L i obok opisujesz śluz zgodnie z jego parametrami 6/8/10 K, C/K itd. U mnie to akurat standard, że w ostatnim albo nawet dwóch ostatnich dniach krwawienia mam już śluz. Jak potem będziesz liczyć MCS i cofniesz się o 6 dni i któryś z tych dni będzie na czerwono, to i tak bierzesz go pod uwagę.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie kolejny cykl stracony, progesteron w p+7 - 15,1 a estradiol 124... Kolejna wizyta u Wasilewskiego we wrześniu ale jestem już również umówiona do Songina na połowę października... Zastanawiam się co wymyśli Wasilewski teraz? Bo ovitrelle w penie coraz słabiej na mnie działa, poza tym mam wrażenie że tu nie chodzi tylko o niski progesteron...

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam we wrześniu- 4.09. Też jestem ciekawa co dalej, Etruzil przez 3 miesiące nie pomógł, ciekawe jaki dalszy krok.
    Krąsi- dziękuję :)

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 18.09 ;-) Ja leków na stymulację nie mogę przyjmowac przez epizod z zakrzepem... jadę na wizytę ale totalnie zrezygnowana, zła i z wielkimi żalami, o których mam zamiar mu powiedzieć bo z każdą miesiączką przy endometriozie jest coraz gorzej, poza tym tylko pierwszy cykl po laparoskopii macica mnie nie bolała jak usunął zrosty a teraz to juz szkoda gadać... Dalszy schemat TW będzie taki : wszystko jest ok proszę się starać... ;-)

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a czy endometriozę widać na usg? Bo tak się zastanawiam czy ja tego nie mam, ale chyba by ktoś to zauważył??
    Czytałam o endometriozie w necie to ja mam dość skąpe miesiączki, ale długie - do 7 dni. A przy endo niby są obfite..

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 228 24

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlenqa31 wrote:
    Dziewczyny a czy endometriozę widać na usg? Bo tak się zastanawiam czy ja tego nie mam, ale chyba by ktoś to zauważył??
    Czytałam o endometriozie w necie to ja mam dość skąpe miesiączki, ale długie - do 7 dni. A przy endo niby są obfite..

    Ja jestem przykładem, że nie zawsze są obfite ;-) Moja to w ogóle niby trwa 6 dni z czego 3 nie mam w ogole krwawienia, zanika albo jak to mówią mam miesiączkę w środku... Nie każdy lekarz zobaczy endometriozę no chyba, że masz torbiel, która się nie wchłania dość długo to wtedy podejrzewają endometriozę ale tak jak ja teraz nie miała przed laparoskopią żadnej torbieli to gdyby nie to że mam stwierdzoną endoemtriozę 2 lata temu to jestem na 100 % pewna że nawet Tomaszewski by jej po usg nie strwerdził bo na wizycie przed laparoskopią stwierdził że wszystko wygląda pięknie w srodku, prócz moich okrojonych jajników... ale on nawet mnie nie zbadał... tylko usg za 500 pln zrobił ;-D

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 1AA)
  • Magda_n Autorytet
    Postów: 354 157

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endometrioze widać na usg ale mało lekarzy ja widzą. Pierwsze stopnie to już wcale. Trzeba uderzyć do specjalisty. W Warszawie są dwie kliniki. We Wrocławiu jedna. Innych nie znsm i nie polecam.

    Jest opcja laparoskopi przezpochwowej tzw diagnostycznej jedli ktoś ma duże obawy a na usg nie widać.
    Można zrobić usg z wlewkami lub rezonans ake też ktoś musi się ba tym znać..

    Adenomioze żeby operować to trzeba usunąć macice. To jest endometrium pomiędzy włóknami miesniowymi. Nie da się. Zadko ogniska są skupione na tyle że można wyciąć fragment. To się zawsze Zostawia.

    PJUR lubi tę wiadomość

    2nn3rjjgy9si37d8.png

    Transfer 21.07

    Endometrioza Iv stopnia, IO, PCO, mtfhr, r2 v leiden, kir aa,
    Styczeń 2019 poronienie 9 tydz
    Marzec 2020 poronienie 6 tydz
  • Syrena Przyjaciółka
    Postów: 126 44

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, Magda_n za wyjaśnienia. Czy ta Adenomioza tak bardzo przeszkadza w zajściu?

    35 l. starania od grudnia 2017 r.,
    ja: AMH 2,61, niedoczynność tarczycy (letrox), hiperprolaktynemia czynnościowa, mutacje mthfr(hetero) i pai-1 (homo), KIR haplotyp AA, laparoskopia luty 2020r.,: endometrioza, adenomioza, jajowody drożne,
    on: morfologia 10%, HLA-C C2C2
‹‹ 407 408 409 410 411 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego