Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Misz masz, ploty, ploteczki
Odpowiedz

Misz masz, ploty, ploteczki

Oceń ten wątek:
  • Eavonne Autorytet
    Postów: 284 201

    Wysłany: 16 sierpnia 2013, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DZiekuje za Twoja wypowiedz Blysk_kotka. Czasem warto uslyszec co mysla o tym inni.. A jeśli chodzi o naczynka to moja kolezanka tez ma ich bardzo dużo a ze mloda to chciała sobie je usunąć-tez laserem. Oczywiście jednorazowo się tego nie dalo usunąć...Wiem ze bolało i było bardzo kosztowne chyba cos kolo 2 tys! Ale lekarz jej od razu powiedział ze powinna zmienić prace gdyż pracuje jako kucharka i średnio 12godz dziennie na nogach. Ostatnio u mnie była i mowi ze znow ma takie same nogi(minelo chyba nie caly rok czasu)

  • ulek Autorytet
    Postów: 253 238

    Wysłany: 16 sierpnia 2013, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eavonne, to i ja sprzedam Ci swoją historię ;)
    daaawno temu, jeszcze jak byłam w ogólniaku, miałam kompleks (m.in.) na punkcie ogromnego i garbatego nochala - tak źle się z tym czułam, że postanowiłam odkładać pieniądze na operację plastyczną. Trwało to kilka lat i w końcu, kiedy już zebrałam całą potrzebną sumę, doszłam do wniosku, że nawet jeśli po operacji będę bez porównania ładniejsza, to mój brzydki nos na pewno kiedyś odziedziczą dzieci, a wtedy wszyscy będą się dziwili skąd te nosy się wzięły ;) (poza tym fakt, faktem, że rysy twarzy dojrzały, podobnie jak i umysł ;) ) Wiem, pokręcona ta moja logika, ale prawda jest taka, że nasze niedoskonałości składają się na naszą tożsamość i na to jak radzimy sobie z trudniejszymi sprawami :) W każdej z nas oprócz drobnych mankamentów jest piękno i nie wolno nam o tym zapominać :)

    Anoolka, Eavonne lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [wyedytowano]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2014, 11:27

  • Blysk_kotka Ekspertka
    Postów: 247 210

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedroneczko , chyba nie chcesz wprost powiedziec że nie kochasz swojego obecnego faceta? Jesteś rozżalona bo się posprzeczaliście, przejdzie Ci. Kobiety mają to do siebie , że lecą w dramat. Moje spotkania , czy rozmowy tel.z koleżankami zazwyczaj zaczynają sie od zdania "słychaj jak mnie mój ostatnio wkur..." i tak każda ale żadna się nie zastanowi jak my działamy im na nerwy. Obiektywnie mówiąc ja częsciej jestem nafochowana , i mam ciągłe zmiany nastrojów. Odbieram telefon od niego z fochem bo cos mi nie pasuje. A on zawsze tym samym pogodnym tonem mówi Cześć Słońce . Życie razem jest trudne , a ja jestem zdania że lepiej się kłócić niż w ogóle ze sobą nie rozmawiać . Nie warto tworzyć w głowie obrazów idealnych związków , lub wymyślać jak idealnie teraz powinien zachować sie partner. On też ma prawo do gorszego dnia, i do tego by to czasem o niego się postarać. Ciężko nie być księżniczką , uwielbianą przez swojego faceta ale czasem trzeba .. Jeśli nie czujesz sie winna to nie przepraszaj , mów mu otwarcie ,że nie powinien robić tego czy tamtego. Najważniejsza zasada: Nigdy nie wymagaj żeby facet się czegoś domyślił. To dla nich mission impossible , nie domyśli się i koniec! Trzeba mu o tym powiedzieć. U mnie tak jest nawet z wynoszeniem śmieci. Jak mu powiem to nigdy nie marudzi i nie odmawia, ale jak nie powiem to będzie się przewracał o śmieci ;)

    Elinn, ulek lubią tę wiadomość

    "Gdy idzie o zachodzenie w ciąże , jajeczka kobiety są jak jajka na miekko, nigdy nie wiesz kiedy będą w sam raz"
  • Blysk_kotka Ekspertka
    Postów: 247 210

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eavonne a to nas czeka i ta myśl mnie nie smuci a cieszy ;) http://parentingowy.com/2013/08/03/beautiful-body-project/

    "Gdy idzie o zachodzenie w ciąże , jajeczka kobiety są jak jajka na miekko, nigdy nie wiesz kiedy będą w sam raz"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie tak,ze nie kocham. Wkurzyl mnie i mam focha. A wtedy zawsze zdradzam go w myslach z moja mlodziencza niespelniona miloscia. Niech ma za kare! :-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2013, 17:37

  • Blysk_kotka Ekspertka
    Postów: 247 210

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahaha czyli standard , ja zazwyczaj w takich chwilach w myslach odchodzę i zostaje kobietą sukcesu , której faceci leżą u stóp a ja nimi gardzę .. Oj będzie dobrze , jeszcze byś za nim tęskniła..

    MisiaMisia lubi tę wiadomość

    "Gdy idzie o zachodzenie w ciąże , jajeczka kobiety są jak jajka na miekko, nigdy nie wiesz kiedy będą w sam raz"
  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1973

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dziwne uczucie kiedy kłótnie powtarzają się ciągle o to samo. Bez rozwiązania. Sytuacje kiedy od tematu do tematu w nerwach tworzy się kocioł. Żaden temat nie jest zamknięty a następny rodzi się w 3 sekundy. I kłótnia rozpoczęta, nie pamiętamy czym (?), leci poprzez tematy rodzinne, finanse, zazdrość, pretensje a kończy się krytyką wzajemnych charakterów.

    Cóż ciężko jest usystematyzować temat i dokończyć go jakimś kompromisem, kiedy emocje w człowieku grają. Jak już się kłócić, to o jeden konkretny temat. I racjonalnie próbować znaleźć środek. Najlepiej jednak wtedy, kiedy przypominamy sobie, że bardzo kochamy Drugą Osobę i szkoda energii na nerwy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2013, 18:03

    Blysk_kotka lubi tę wiadomość

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • Blysk_kotka Ekspertka
    Postów: 247 210

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli kłótnia jest wciąż o to samo , to znaczy że najwyższa pora żeby jedna ze stron ustąpiła. Misia masz rację, lepiej kłócić się a raczej dyskutować konkretnie o tym co jest problemem, wyjaśnić i zapomnieć. Jednak w emocjach zazwyczaj sie o tym zapomina

    MisiaMisia lubi tę wiadomość

    "Gdy idzie o zachodzenie w ciąże , jajeczka kobiety są jak jajka na miekko, nigdy nie wiesz kiedy będą w sam raz"
  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1973

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bo te cholerne negatywne jak gumka wymazują, to co naprawdę istotne.
    Osobiście polecam wszelkie techniki panowania nad emocjami. Cokolwiek byle by nami nie kierowały:)

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • kalitria Autorytet
    Postów: 545 755

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to zalezy jeszcze jak dlugo trwaja klotnie. tzn czy to juz sie ciagnie latami. jesli tak, to nie wydaje mi sie ze cos sie zmieni a wy niestety nie zawsze bedziecie szczesliwi. mialam taki zwiazek. rozeszlismy sie. nie bylo sensu. co innego jesli dopiero zaczyna sie tak dziac. na poczatku zwiazku pojawiaja sie spiecia i wtedy torujemy sobie droge. oboje sprawdzamy na ile mozemy sobie pozwolic. ktos ustepuje, ktos probuje rozmawiac, ktos nie popelnia tego samego bledu. tak sie uczymy. ale to jest praca obojga. inaczej nic nie zdzialamy.

    skad wiemy ze panowie nas kochaja? jakie sa tego "objawy"????

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2013, 21:16

    MisiaMisia, Kasha lubią tę wiadomość

    zud3vfxm61o98pcc.pngrelgtrd8tf5uttyg.png
  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1973

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem, że mój mnie kocha bo:
    Jestem pierwszą kobietą z którą zamieszkał.
    Pierwszą z którą się zaręczył....

    A tak na serio serio:) Bo czuję, że jestem dla Niego ważniejsza niż On sam dla siebie. Oczywiście nie w każdej kwestii bo było by nie zdrowo. Nikt w życiu mnie tak nie traktował jak On. Wiem, że tylko przy mnie zachowuje się tak swobodnie, że Jest sobą. Dba o mnie i sprawia, że czuję się "ważna". Kiedy chrapie a ja się budzę z tego powodu, sam wychodzi spać na kanapie. Robi mi pyszną jajecznicę. Pozwala mi wybierać cel wakacji. Kiedy mnie coś boli On reaguje z szybkością rakiety. Wyciska mi pryszcze (jak pojawi się jakaś bomba) i robi to profesjonalnie. Zawiesza mnie w powietrzu żeby wyciągnąć mi kręgosłup jak mnie pobolewa. Prowadzi samochód, bo wie, że ja już mam dość. Słucha mnie. Rozmawia ze mną. Tuli.
    Jak trzeba serduszkować bo trzeba, to biegnie do boju. Latamy razem po lekarzach. Zauważa rozmazane oko albo źle roztarty puder. Czyści mi okulary. Śmieje się ze mną...często:)
    I tak mogłabym wymieniać w nieskończoność.
    PS. Zmywa naczynia, nie pije piwa, sprząta łazienkę, wyrzuca śmieci. Ma ciężką pracę a nie leniuchuje. Nie znika z kolegami. Kocha mnie a ja Jego.
    Dziękuję kalitria. Znowu otworzyłam oczy:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2013, 21:27

    Kasha, kalitria, ulek lubią tę wiadomość

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • Kasha Autorytet
    Postów: 674 852

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faceci nie lubią okazywać uczuć, bo to takie "babskie".
    Ale w ich zachowaniu można to wyczytać. Np. mówiąc dobranoc i/lub przytulając się w nocy, dziękując za posiłek. Rewanżując się za coś co zrobiłaś specjalnie dla niego, witając z rana, wracając z pracy i idąc do pracy. Itp, itd.
    Mój facet po pracy pół dnia spędza przed komputerem, a drugie pół przesypia. Ja nie pracuję do mam kręgosłup przetrącony. Dziś przeprosił mnie że "wykorzystywał" mnie jak byłam zmęczona (po pracy, jak byłam jeszcze zdrowa) i rozumiał moje złości. Było mu przykro.
    Nauczyłam się że nie warto mężczyzny prosić o okazanie uczuć. Trzeba na nie poczekać. A warto.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2013, 21:34

    34bw9jcgrkz3yjz6.png

    f2wlj44jlai3f3nz.png
    km5stv73nclev8zl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kocha, to sie wie. Moj chyba mimo wszystko bardziej niz ja. Ma takie akcje, ktore mnie o tej jego milosci przekonuja. Np. dzis po klotni zrobil NAM kolacje i bardzo mu zalezalo, zebym zjadla. Mialam focha i kazalam na siebie czekac. I czekal cierpliwie!

    MisiaMisia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej, jak fajnie! W końcu coś innego, nie ma owulacji, śluzów i małpiszonów :-) Mogę dołączyć ?????????????

    MisiaMisia lubi tę wiadomość

  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1973

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Się nie pytaj Elinn tylko pisz! :)

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2013, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem tylko z doskoku, ale może wieczorkiem mi sie uda dorwać kompa :-D

    MisiaMisia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2013, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla rozluznienia atmosfery, zapraszam do lektury mojego dzisiejszego wpisu w pamietniku. Jesli uwazacie, ze macie kiepski dzien, przeczytajcie, co mnie dzis spotkalo!
    :-)

    Kryptoreklama jak nic! :-P

    Elinn lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2013, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe, nie ma jak w Polsce :-) Tramwajki, autobusiki, wszystko jak należy, co parę minut. I zarobki w sam raz żeby tylko bilety kupić ;-)

    biedronka1982, Aga_Andzia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2013, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaraz zwariuje...juz drugi dzień trwa Air Show nad moim dachem a od tygodnia trwały ćwiczenia...muszę jeszcze wytrzymac to trzęsienie się całego domu i ogromny huk do środy...ale głowa to już mi pęka...

    MisiaMisia lubi tę wiadomość

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego