My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
Może coś zjadł nie teges? A u weta był?Nasturcja wrote:Tamka nie poznałam Twojego avatarka. Ale piękny rudzik.

Moja mama mi wczoraj napisała, że nic nie spała całą noc, bo Fifi wymiotował praktycznie od 11 wieczorem do samego rana. Co chwilę chciał wychodzić na dwór i wymiotował trawą. Mama z samego rana pojechała pół przytomna do pracy, a Fifiuś został z babcią i dalej wymiotował. Tak się zdenerwowałam... Aż mi się płakać zachciało, bo później dostał drgawek. Na szczęście dziś już się obudził zdrowy, ogonek znów zakręcony do góry, śpi na brzuszku górą i już woła jedzenie. Moje kochaniutkie maleństwo chore było i taka zła byłam, że aż tak daleko mieszkam
-
Ale jest naprawdę bardzo urodziwy, moja też śmierdzi więc by się polubiły z pewnościąTamka wrote:moje chuchro waży 13 kg i ma 47 cm, więc kieszonkowa jest niemal

to łap Smoczku, już leci
tylko zatkaj nos
aa, leci z Wrocławia
Tamka lubi tę wiadomość
-
Nastka, współczuję, dobrze, że już w porządku! ja miałam z naszą jazdę w piątek i poniedziałek - w piątek wyła cały dzień, załatwiła się dopiero późnym wieczorem na zielono

a w poniedziałek nad ranem obudziło mnie takie blup blup, myślę - co to? a to jej jelita! zabrałam ją na dwór, oczywiście natychmiast nawcinała się trawy i rzyg za rzygiem
moja mama mówi, że to woda jej tak szkodzi, ona uwielbia pływać i pływa z piłką w pysku, więc zawsze opije się wody i nałyka powietrza i ma kolki... a później płacze i wymiotuje
-
Ja pamiętaj jak mój 4kg został wykąpany jakoś latem w zeszłyk roku i poźniej wypuściłam go troche na dwór, ja się potem budzę w nocy a on tak dziwnie charczy też nie spałam nic i na 8 do weta a on do mnie "co ? zacugowało dziecko"
no wiecie serio się przeziębił i już nigdy po kąpieli na dwór nie wychodzi
Tamka lubi tę wiadomość
-
oj dobrze wiedzieć bo nieraz też wypuszczam na dwór aby szybciej wysechłSmoczyca1 wrote:Ja pamiętaj jak mój 4kg został wykąpany jakoś latem w zeszłyk roku i poźniej wypuściłam go troche na dwór, ja się potem budzę w nocy a on tak dziwnie charczy też nie spałam nic i na 8 do weta a on do mnie "co ? zacugowało dziecko"
no wiecie serio się przeziębił i już nigdy po kąpieli na dwór nie wychodzi 
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny














