My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
a ja też jestem w trakcie budowycymcia wrote:Tamka, a czy moje oczy dobrze zarejestrowały fakt, żeś dostała pozwolenie na budowę?

takie zboczenie zawodowe
jak widzę hasło BUDOWA, to moje oczka wyłapują 
ale już za pozwoleniem teraz czekam na dekarza
-
a żeś nadzór budowlany?cymcia wrote:Tamka, a czy moje oczy dobrze zarejestrowały fakt, żeś dostała pozwolenie na budowę?

takie zboczenie zawodowe
jak widzę hasło BUDOWA, to moje oczka wyłapują 
tak, dostałam pozwolenie, teraz się musi uprawomocnić ale powiem Ci, że lekki szlag mnie trafia, bo złożyłam wniosek w połowie maja i tyle to trwa... grrr
Smoczyca1, momo1009 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Ehhhhh słyszałam ja mam ten plus że mój małż ma znajomych w starostwieTamka wrote:a żeś nadzór budowlany?
tak, dostałam pozwolenie, teraz się musi uprawomocnić ale powiem Ci, że lekki szlag mnie trafia, bo złożyłam wniosek w połowie maja i tyle to trwa... grrr
A jednak dobry to ten mój małż
Tamka, momo1009 lubią tę wiadomość
-
cymcia wrote:Tamka- niet niet, ja tylko mały poczciwy architekt
hihihi
Ano niestety tyle to trwa i wierz mi, że to jest najnormalniejszy czas czekania na pozwolenie
btw- czemu składałaś sama wniosek? czemu nie architekt/ inspektor ???
kochana architekta to ja mam w domu - mój osobisty małż to jest
a składałam sama żeby zaoszczędzić 17 zl na pełnomocnictwie
takam sknerowata
i udało nam się parę kwestii przyspieszyć, tak to jeszcze byśmy czekali bo jesteśmy strefą objętą ochroną konserwatorską i utknęliśmy najpierw u wojewódzkiego, a później u miejskiego konserwatora...
ale powiem tak - ciężki macie ten kawałek chleba...
Smoczyca1, cymcia, momo1009 lubią tę wiadomość
-
noooo to ja się nie dziwię że tyle to trwa jak już zabytki wchodzą w gręTamka wrote:kochana architekta to ja mam w domu - mój osobisty małż to jest
a składałam sama żeby zaoszczędzić 17 zl na pełnomocnictwie
takam sknerowata
i udało nam się parę kwestii przyspieszyć, tak to jeszcze byśmy czekali bo jesteśmy strefą objętą ochroną konserwatorską i utknęliśmy najpierw u wojewódzkiego, a później u miejskiego konserwatora...
ale powiem tak - ciężki macie ten kawałek chleba...
-
nick nieaktualny
-
cymcia wrote:
czy Anuśka już była u lekarza???????
Była i wróciła i ciąży brak... Za to jest kolejne jajco w drodze i już ma 12mm. A mdłości może wywoływać Duphaston, podobno na niektórych tak działa
Prikaz od lekarza jest: wyluzować i nie serduchować w celu spłodzenia potomka tylko dla relaksu
Smoczyca1, Krokodylica, Tamka, Katjaa, marissith, Nieukowa lubią tę wiadomość









