My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie..spoko nic sie nie stalo..to w koncu siki rzadza namiSmoczyca1 wrote:Sorrki pies chciał siku i musiałam wyjść
My tak na serio to z 2 miesiące wiem wiem to tyle co nic
A Ty?
... Wstyd sie przyznac ale to juz idzie na 40 cykli
to jest 39
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2014, 17:20
-
Nie dziekuje...ja mam zagwarantowane blizniaki w tym cyklu, nie wiem czy wiesz, bo wygralam w konkursie o 1000 stroneSmoczyca1 wrote:Ehhhh nie no jaki wstyd żyćcie czasami tak bywa niestety

Ale żyćE Ci zeby ten byl poki co ostatnim
wiec luzik
marissith lubi tę wiadomość
-
No nie wiedzialam ze tak mozna wygra ale gdzieś tam mi przemknella ta parka wiec spoko tego Ci życzeAsha wrote:Nie dziekuje...ja mam zagwarantowane blizniaki w tym cyklu, nie wiem czy wiesz, bo wygralam w konkursie o 1000 strone
wiec luzik 

Ja dzis s małżem mym gadalam i sam powiedział ze jak n sie uda to nie ma mowy o oddaniu naszegopsa ehhh dobry z niego człowiek
bo coz pies jest jak rozpieszczone dziecko. ..
-
A co byla taka opcja ze moglibyscie oddac psa jak male sie urodzi?Smoczyca1 wrote:No nie wiedzialam ze tak mozna wygra ale gdzieś tam mi przemknella ta parka wiec spoko tego Ci życze

Ja dzis s małżem mym gadalam i sam powiedział ze jak n sie uda to nie ma mowy o oddaniu naszegopsa ehhh dobry z niego człowiek
bo coz pies jest jak rozpieszczone dziecko. .. -
Coz myśląc o przyszłość to jestem przerazona a właściwie obydwoje boimy sie tego momentu bo z pewnością będzie ciężko bo nasz pies nie toleruje obcych i moja mama zaoferowala sie ze jak cos go wezmie do siebie, ale jak widac nie ma takiej opcji jak moj maz powiedział 'to pełnoprawny członek rodziny'Asha wrote:A co byla taka opcja ze moglibyscie oddac psa jak male sie urodzi?
Tamka lubi tę wiadomość
-
No z tego co mowisz to nie wiadomo jak on moze zareagowac ale moze sie okazac ze bedzie bardzo fajnie malenstwo traktowal bo energie wyczuje, ze to nie obcy..wasza energie do dziecka...i bedzie dobrzeSmoczyca1 wrote:Coz myśląc o przyszłość to jestem przerazona a właściwie obydwoje boimy sie tego momentu bo z pewnością będzie ciężko bo nasz pies nie toleruje obcych i moja mama zaoferowala sie ze jak cos go wezmie do siebie, ale jak widac nie ma takiej opcji jak moj maz powiedział 'to pełnoprawny członek rodziny'

-
Mam nadzieję, moj małż teraz próbuje go wychowac ale mala bestia sie stawia, ale mamy jeszcze czas wiec moze sie udaAsha wrote:No z tego co mowisz to nie wiadomo jak on moze zareagowac ale moze sie okazac ze bedzie bardzo fajnie malenstwo traktowal bo energie wyczuje, ze to nie obcy..wasza energie do dziecka...i bedzie dobrze

-
Napewno bedzie dobrze...jak bedziesz w ciazy to ja przyzwyczajaj do brzucha..niech sie kladzie blisko..psy to czuja i slysza...bedzie wiedziala ze jest w domu ktos jeszczeSmoczyca1 wrote:Mam nadzieję, moj małż teraz próbuje go wychowac ale mala bestia sie stawia, ale mamy jeszcze czas wiec moze sie uda

Smoczyca1 lubi tę wiadomość



lalalala wybacz mi


