Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak, faceci są wrażliwi. Mój mąż do tej pory nie okazywał żadnego niepokoju, że nam się nie udaje. Ot, okres przychodził i nic nie mówił. Żalu w nim żadnego nie widziałam, więc sobie pomyślałam, że dzielnie znosi i jest zrelaksowany. A tymczasem teraz się okazało, że on codziennie rano wchodził na mój wykres i analizował temperatury. Wyczytał nawet o implantacji w około 9dpo i narobił sobie nadziei. Też seks był boski u nas w tym cyklu i też myślałam, że się udało. Faza lutealna trwała zajebiste 19 dni i małż już zaczął gadać i traktować mnie jak ciężarną mimo iż żadnych testów nie robiłam. Na drugi dzień rano pobiegł do apteki nie pytany i sam kupił mi test i kazał sikać. Nie chciałam, ale nasikałam. Negatyw. Pokazałam mu. Poszedł do salonu i zaczął płakać. Mój wysoki, wielki mąż zaczął ryczeć jak baba. Potem z tym testem stanął przy oknie i zaczął szukać cienia. A tam nie było cienia. Chciał lecieć do apteki po inny test, ale go zatrzymałam i przytuliłam. Serce mu waliło jak wściekłe i chyba cukier mu skoczył. Dwa dni później dostałam @ i ostatecznie wtedy dopiero uwierzył, że się nie udało. Napił się wkisky wtedy i zasnął na sofie :/
    Dlatego odstawiamy starania na razie. Obiecałam mu też, że robię przerwę od forum i od wykresów, bo mi się mój mężu załamał po prostu. A ja nie chcę go oglądać w takim stanie. Nie chcę, żeby sięgał po whisky, bo test negatywny lub żeby płakał. Szkoda mi go, bo on jest mega wrażliwy chłopak, tylko nie zawsze to pokazuje.
    Sorki za nocny elaborat. :)

    Ania_84, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Smoczyca1 Autorytet
    Postów: 4406 3336

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcja powiem Ci ze wspanialego masz męża i chyba dobrze robisz odpuszczajac trochę. Trochę spokoju i mniejszego ciśnienia Wam sie przyda :) zajmijcie sie soba a wszystko sie ulozy :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wl3e5e702dkjeb.png

    km5shdgenaxmtus4.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nastka- tulam (Ciebie bo męża to tak średnio wypada, nie? :P ):( łezka się zakręciła.... bosh.... ale nie opuszczaj nas!!!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Smoczyca1 Autorytet
    Postów: 4406 3336

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynk ja odpadam, spokojnej chłódnej a jednocześnie górrrracej nocy życzę. Buziale do juterka papa

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wl3e5e702dkjeb.png

    km5shdgenaxmtus4.png

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamka wrote:
    dziękuję, dziękuję, pies się wysikał więc jestem na chwilę ;)

    mężu się popłakał , bo wstalam jak zmobi, poszlam do łazienki, chwyciłam test, poszlam siknać, wyszłam z trzesącymi się rękoma, odłożylam test na umywalce, poszłam do kuchni pogapić się przez okno, po minucie wróciłam do lazienki, wzięłam test, zatkało mnie i na wdechu weszłam do sypialni i mówię - udało się, a on - co?? więc mu pokazałam test, a on - tak ma być? to TAK ma wyglądać?? ja mówię - tak, no to mnie chwycił w ramiona i się popłakal, uff

    Ale się wzruszyłam. :) Aż mi sie łezki zakręciły w oczach.

    Tamka lubi tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31314

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcaj masz super meza i powiem jedn jesli czujesz ze odstawienie ovu wam przyniesie ulge to o zrob :)

    ja tak czulam po tymjak sie dowiedzielismy o aoospermii .. i wiem ze to nam bylo potrzebne ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamka wrote:
    ale ale - odnośnie proroczych snów to coś w tym jest, pamiętacie jak ok, tydzień temu pisałam, że przyśniło mi się, że robię betę i jest wynik 400??? kurcze, to był strasznie dziwny sen

    a u Krokosia też przeciez kuzynka wyśniła ;)

    Dokładnie. a najlepsze jest to że ona pisała mi o chrzcinach co mają być u szwagra i że byłam w sukience w kwiaty i w ciąży, a ja na te chrzciny już wcześniej sobie naszykowałam sukienkę... białą w czerwone kwiaty. :)

    Tamka, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamka oj ten twój stary kochany :)
    Nastka tak, chłopy niby się nie interesują a przeżywają strasznie.
    Mój dzisiaj pyta podczas <3 czy mam owulację... no zatkało mnie, powiedziałam, że nie mam czy czy mam mu mówić kiedy mam. Mam nie mówić ;) może to i lepiej, co się chłopina będzie stresował :P

    Tamka, Krokodylica, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcja wrote:
    Oj tak, faceci są wrażliwi. Mój mąż do tej pory nie okazywał żadnego niepokoju, że nam się nie udaje. Ot, okres przychodził i nic nie mówił. Żalu w nim żadnego nie widziałam, więc sobie pomyślałam, że dzielnie znosi i jest zrelaksowany. A tymczasem teraz się okazało, że on codziennie rano wchodził na mój wykres i analizował temperatury. Wyczytał nawet o implantacji w około 9dpo i narobił sobie nadziei. Też seks był boski u nas w tym cyklu i też myślałam, że się udało. Faza lutealna trwała zajebiste 19 dni i małż już zaczął gadać i traktować mnie jak ciężarną mimo iż żadnych testów nie robiłam. Na drugi dzień rano pobiegł do apteki nie pytany i sam kupił mi test i kazał sikać. Nie chciałam, ale nasikałam. Negatyw. Pokazałam mu. Poszedł do salonu i zaczął płakać. Mój wysoki, wielki mąż zaczął ryczeć jak baba. Potem z tym testem stanął przy oknie i zaczął szukać cienia. A tam nie było cienia. Chciał lecieć do apteki po inny test, ale go zatrzymałam i przytuliłam. Serce mu waliło jak wściekłe i chyba cukier mu skoczył. Dwa dni później dostałam @ i ostatecznie wtedy dopiero uwierzył, że się nie udało. Napił się wkisky wtedy i zasnął na sofie :/
    Dlatego odstawiamy starania na razie. Obiecałam mu też, że robię przerwę od forum i od wykresów, bo mi się mój mężu załamał po prostu. A ja nie chcę go oglądać w takim stanie. Nie chcę, żeby sięgał po whisky, bo test negatywny lub żeby płakał. Szkoda mi go, bo on jest mega wrażliwy chłopak, tylko nie zawsze to pokazuje.
    Sorki za nocny elaborat. :)

    Kochana zadbaj o męża i zrób sobie przerwę. Przeprowadzicie się, zmienicie otoczenie i zobaczysz że od razu zaskoczycie.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • smarta Autorytet
    Postów: 1307 1184

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja ten cykl odpuscilam tez trochę, Mąż idzie na badania w tym tygodniu więc od przyszłego się bierzemy. Temperatury w fl też nie zamierzam mierzyć. Krótko mówiąc schemat na zaciazenie, tylko niech mnie jeszcze któraś w ciazy wysni ;)

    p19uskjof9zg2kip.png
    ******************************GANG18+*****************************
  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musiałam jeszcze wstawić suwaczek, nie mogłam się powstrzymać :P

    Nastka, wzruszył mnie Twój chłop... dobrze trafiłaś, dużo szcześcia Wam wrózę.. :)

    Mari, trzymaj język za zębami, a nogi szeroko otwarte ;)

    Kroko, to jakaś czarownica jest, jak nic! a raczej dobra wróżka ;)

    buźka, teraz już naprawdę spadam

    Krokodylica, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamka piękny suwaczek. :)

    Tak jak wczesniej pisałam będziemy chyba wszystkie cztery na porodówce w tym samym czasie. :)

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31314

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny to bedziemy mialy porod na wizji w jedym dniu najlepiej :D Krokodyle i Tmamka :D a za kilka dni Czary Mary :D

    Krokodylica, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze Anastazja przed nami. :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak myślę Kroko i Aniu, bo mu obiecałam, że nie będę prowadzić wykresów i analizować, bo i on zagląda i się nakręca. A jak mu pokazywałam wykresy innych dziewczyn i że tyle serduszek tam było, to chodził smutny, że on tyle razy nie może. Nie powinnam mu była pokazywać i go zdołowałam, a zupełnie nie chciałam.
    Oczywiście trzymam kciuki za resztę dziewczyn, żebyśmy wszystkie w końcu zafasolkowały i spotkały się na porodówce. Jeszcze ciut ponad miesiąc i wyprowadzamy się stąd i powiem wam szczerze - pomimo super zarobków męża, tak naprawdę my tu byliśmy nieszczęśliwi. Żaden kraj nie działał na nas tak przygnębiająco jak Filipiny. Na to mieszkanie wręcz patrzeć już nie mogę. Pieniądze to nie wszystko. Skusiła nas dobra pensja dla męża, ale jednak energia i całe szczęście z nas uciekło przez te 1.5 roku.
    Mam nadzieję, że mi się mój mąż podreperuje i znowu będzie tym radosnym i pełnym energii chłopakiem a nie smutnym i zmęczonym życiem "staruszkiem".
    Buziaki :*

    Ania_84, Krokodylica, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamciu, piękny suwaczek :)

    Tamka lubi tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31314

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcjo i tego Wam zycze :) no i oczywisci niespodzianki w najblizszy,m czasie :D tylko obiecaj ze jak zobaczysz II to napiszesz :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obiecuję :)

    Ania_84 lubi tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31314

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamus sliczny suwaczek :D

    Tamka lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • choco Autorytet
    Postów: 1929 2528

    Wysłany: 20 lipca 2014, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Nasturcja współczuję sytuacji, całe szczęście że się wyprowadzacie, zmiana miejsca mam nadzieje pomoże wam obojgu.
    Nasturcja a jak twoje zatoki?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2014, 23:01

    **********************Gang 18+***********************
‹‹ 1167 1168 1169 1170 1171 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ