Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maximka, kochana, przytulam Cię mocno

    cóż możemy powiedzieć? każda z nas ma gorsze chwile, takie kiedy wydaje się, że już nie ma siły, że już dłużej nie da rady ale potem wstajemy i walczymy dalej, bo przecież mamy jedno życie, w którym musimy spełniać swoje marzenia, jakby nierealne były, prawda?

    przesyłam Ci dużo pozytywnej energii

    może jakieś wakacje sobie zróbcie? takie szalone żeby nie było czasu myśleć za dużo ;)

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana ja poroniłam niedawno, bo 7 kwietnia, i jakoś byłam u 2 ginekologów w tym ordynatora, i wszyscy mi powtarzaja, że jak już raz zaszłam tzn ze jest to możliwe potrzeba troszke czasu i jak to mój gin powiedział - starania o dziecko to ciężka praca - sam ma 3 dzieci.

  • lemurek Ekspertka
    Postów: 244 113

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maximka może masz dziś zły dzień i do tego pogoda dołuje... zobaczysz jutro wstaniesz i będzie lepiej.
    ja nie wiem czy kiedykolwiek zobacze dwie kreski, bo już długo się staramy i nic a takie to życie dziwne

  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i mężowi kazali brać kwas foliowy - zabijcie mnie - nie wiem po co.

  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lemurek wrote:
    ja nie wiem czy kiedykolwiek zobacze dwie kreski, bo już długo się staramy i nic a takie to życie dziwne
    Lemurku Kochany, znam przypadek który starał się długo, był na etapie adopcji, finalnie nieudanej, i miesiac po odmowie zaszła w ciaże, troszkę wiary, gin jeszcze dodał że przyda sie troszkę witaminek i białka

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    <3

    może będzie dobrze, musze przestac myślec o tym wszystkim bo idzie zwariowac, okres za rogiem, czuję go każdym nerwem , każdym bólem brzucha i to mnie dobija ...

    o tak, szalony wypad by sie przydał, ale niestety - nierealne, praca ...

    wiem że inni mają gorzej, staram się nie marudzic, ale jesteśmy tylko słabymi ludxmi ...

    ściskam Was mocno ...

    zapraszam na to winko :P

    o Barwy szczęścia się zaczeły :D która ogląda ? :)

  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maximka wiem, że to może nie koniecznie pomoże, ale to że poroniłam tzn ciąża nieprawidłowo się rozwijała a mądry organizm postanowił ją odrzucić, bo dziecko mogłoby być bardzo niepełnosprawne.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alfetka wrote:
    Kochana ja poroniłam niedawno, bo 7 kwietnia, i jakoś byłam u 2 ginekologów w tym ordynatora, i wszyscy mi powtarzaja, że jak już raz zaszłam tzn ze jest to możliwe potrzeba troszke czasu i jak to mój gin powiedział - starania o dziecko to ciężka praca - sam ma 3 dzieci.


    współczuję ... to bardzo niedawno ... mi też moja tak powiedziała - że jak 1 się udało to sie uda ... ale jakoś , nie wiem, to jak los na loterii ...

  • justta Autorytet
    Postów: 3185 3564

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alfetka teraz mnie zaciekawiłaś tym kwasem foliowym ;-) ale mój to już łyka witaminy dla sportowców one tam wszystko mają i to dużą dawkę to go jeszcze następnymi nie będę faszerować

    maximka przesyłam pozytywne emocje chociaż dzisiaj sama jakoś się kiepsko czuję, mam jakiegoś doła i to ta pogoda, jeszcze cała macica mnie boli jakby okresowo, jestem padnięta

    lemurek i ty się doczekasz potomka, zobaczysz, mocno w to wierzę

    Igusia *+ 26.11.2012
    259v26j.png
    ht1npi6.png
    PL*Gang 18+
  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana, Twórczyni tego wątku - musi być dobrze, w końcu się nam uda! i tego nastawienia się trzymajmy! ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alfetka wrote:
    Maximka wiem, że to może nie koniecznie pomoże, ale to że poroniłam tzn ciąża nieprawidłowo się rozwijała a mądry organizm postanowił ją odrzucić, bo dziecko mogłoby być bardzo niepełnosprawne.


    ... u mnie było to samo ... :(

    identycznie ...

  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maximka Skarbie uda Ci się na pewno :) Myślę, że Anastazja najlepiej by Cię pocieszyła, bo ma bardzo podobną historię pierwszej ciąży, a teraz stara się już o 2 dziecko :) Jak się pojawi to na pewno da Ci kopniaka do walki!!! Każdej z nas się uda, a Ty jako założycielka wątku szczególnie na to zasługujesz. Trzymam kciuki i nie poddawaj się :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie muszę się zagłębić w jakieś informacje na necie, po co ten kwas foliowy mężczyznom bo tez mnie to bardzo intryguje ;)

  • justta Autorytet
    Postów: 3185 3564

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alfetka wrote:
    Maximka wiem, że to może nie koniecznie pomoże, ale to że poroniłam tzn ciąża nieprawidłowo się rozwijała a mądry organizm postanowił ją odrzucić, bo dziecko mogłoby być bardzo niepełnosprawne.

    Mi też tak powiedzieli przy pustym jaju płodowym

    Igusia *+ 26.11.2012
    259v26j.png
    ht1npi6.png
    PL*Gang 18+
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaraz mi stuknie tutaj 1600 postów , masakra ... :P

    chmurreczkaa, Alfetka lubią tę wiadomość

  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak zaraz Ci nawrzucam wątków na temat tego jak dziewczyny w podobnej sytuacji jak my pozachodziły w mocne ciąże - prawidłowo rozwijające się, że to nie ma zupełnie wpływu na kolejne ciąże - więc głowa do góry! ;)

  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justta wrote:
    Mi też tak powiedzieli przy pustym jaju płodowym
    Więc coś w tym musi być ;)

  • lemurek Ekspertka
    Postów: 244 113

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maximka ja patrzę ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lemurek wrote:
    Maximka ja patrzę ;)


    :D

  • Alfetka Autorytet
    Postów: 332 170

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lawina słów/ no właśnie mnie nie było tylko pare dni a jak nic dzisiaj godzina odczytywania zaległych postów ;)

‹‹ 168 169 170 171 172 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ