My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
Wiesz, on największy problem robi z tego, ze za mało czasu mu poświęcam i o to, ze teraz więcej obowiązków chce na niego zrzucić ale niestety, teraz sytuacja tego wymaga wiec albo zacznie mi pomagać albo do końca nie będę sie odzywać... Ale ta anuskowa studnia kusi kusi...Nieukowa wrote:Malenq Yasmin też widziała jakiś problem z serduchem, który się unormowałpotem! Wiadomo, że trzeba będzie to sprawdzić, ale bądź dobrej myśli- trzymam kciuki za echo i ogólnie za Was!
Marnut normalnie OF vip, powinni ci abonament darmowy na rok sprezenotwać za ten lansik
Cati, cieszę sie z twoich objawów, dobrze ze są, bo zaraz byśmy wszystkie musiały cię pocieszać jakby zniknęły
Anuśka prawie ulałam z żołdka jak przeczytałam o tej wódeczce - mam taki odrzut od alkoholu że natychmiastowo mi się mdłości włączyły jak to przeczytałam! A fe!
Pati podziwiam Cię i ponawiam apel o wrzuceniu męża do anuśkowej studni - to ty spędzasz tyle czasu wspierając brata, krew z twojej krwi, a on nie potrafi zrozumieć jak to jest dla ciebie ważne? nosz co za facet!
Mari, Asiula, Maniek: kibicuję za maluchy na mikołaja! jak nie poradzą listy do Mikołaja to my tu w wielkopolsce mamy jeszcze gwiazdora, mogę też was polecić

-
Masz kochana racje z tym znoszeniem przez facetów infekcji. No i oczywiście wiem, ze chemia go wykończyła, tylko ja tak sie martwię o niego.... Ogólnie śpiewa jestem strasznie i jakoś mało teraz momentów żeby sie trochę odprezyc a jak wiesz małż zamiast mi w tym pomoc to jeszcze utrudnia.... Aj ci faceci... No cóż, jakoś dam radę. Musi być dobrze. Innej opcji pod uwagę nie biorę.marnut wrote:Zacznę od najważniejszego:
Malenq -
Na razie spokojnie. Sama piszesz, że sprzęt do dupy. Po drugie - dziecko się cały czas rozwija, coś co teraz zaniepokoiło lekarza za 2 tyg może się wyrównać i nie być śladu po nie prawidłowościach. Głowa do góry i nie denerwuj siebie i Kosi, żadnej z Was nie jest to potrzebne. Spokojnie szukaj specjalisty od serduszek takich małych istotek i niech on się wypowie czy jest się w ogóle czym martwić.
Pati- siły dziewczyno
! Takich rollercoasterów (spadek formy psychicznej brata - odzyskanie formy psychicznej brata) może jeszcze trochę być
. No i nie zapominaj - oprócz raka, on walczy z infekcją. Każdy facet, jak walczy z infekcją to przechodzi to dużo gorzej niż kobieta (jest marudny - tak dosadnie), a Twój brat jeszcze nie ma odporności do tego! Także nie dziw się, że mu źle i ma spadek formy.
Biedronka - dobrze, że w ogóle coś wchodzi
. Niestety, początki są dla większości z nas trudne.
Jonham - miło Cię w końcu widzieć
!
NO I JAK
???!!!
Asiula - mam parcie na szkło i się tego nie wstydzę. Sama wysłałam im ten wykres, żeby go zamieścili z gratulacjami na Osi Czasu
. A później wysłali czerwony dywan, tron i koronę z napisem "Mamut jest tylko jeden"
!
Co do chińskiego kalendarza - jak mi wywróżył syna to mam córkę, jak mi wywróżył drugą córkę to mam syna
. Tyle z trafności
.
Blondik - plam pół cyklu, kochaj się tylko na dwa dni przed owu i będziesz tak samo sławna
!
Cati - kochaj kogo chcesz, miłość jak radość - dzielona się mnoży
Konwalianka - jod w słoikach czy butlach sprzedają
?
Ara - kurka wodna, następna co jak murzyn na pasach - pojawia się i znika! A najlepiej wpaść, polajkować i nic nie napisać
! Co Ty tam wymyśliłaś z tą pracą? rzuć w cholerę jak Ci przeszkadza z nami pisać! 
Marissith - bliźniaki bierzesz w puli światecznej
?
Nieukowa - czekamy na zdjęcie z USG
. Mam nadzieję, że Ci przejda te dolegliwości w miarę szybko
! -
Masz racje. Tylko gdybym jeszcze mogła poczekać z ciąża to dałabym sobie czas do momentu po przeszczepie, no ale niestety nie mogę czekać wiec nie będę sie zamartwiala co by było gdyby... A mój brat strasznie mi dopinguje i sie bardzo cieszy. Tym bardziej, ze powiedziałam mu, ze bedzie chrzestnym i może wybrać imię. I nawet juz wybrał dla dziewczynki - Roxana. Bardzo sie wciągnął to moje zachodzenie w ciąże i trochę go to odrywa od rzeczywistości.cati wrote:Nieukowa
teraz juz raczej nie panikuje
ciesze sie jak jednego dnia nie mam mdlosci 
Mamutek - bardzo dobrze prawisz
zreszta
ja tu was wszystkie kocham
no bo jak tu was nie kochac hmm ? 
Pati - tak tez myslalam
ale jesli bedzie troszke lepiej to jakos wszystko zacznie sie uspokajac i wroci do normy wtedy na spokojnie sobie dacie czas na to by groszkowac
Zadbajcie teraz o siebie :*
Dobranoc
pchelki na noc , wiruski pod poduszki 
-
Malenq wszystko będzie dobrze-ja w to wierzę i czekam na wieści kochana.
Pati uściskaj od nas brata. Powiedz, że mimo złego samopoczucia pozytywne myślenie działa na prawdę cuda.
Skąd wirusa nabył no kurczesz!
Nieukowa widzę, że Ty jak ja, liczysz na to, że za jakiś czas będzie można sterować czasem i rozciągać go na swój użytek?
Konwalianka dawno Cię nie widziałam, ale to dlatego, że się opuściłam we frekwencji.
Biedroncia marzę o mandarynkowych zachciankach.
I dalej nie wiem, czarna dziura. Może dlatego, że piszę przy akompaniamencie chrapiącego męża? O rany! A spray gdzieś w drugim pokoju. Muszę znów mu do szafki nocnej włożyć, bo się zaczyna z nocy na noc rozkręcać.
Mój dzień dziś znów pod hasłem bieganie po urzędach i rękodzieło. Zrobiłam 14 świeczników w koronkach, bo obiecałam coś na kiermasz świąteczny. Jutro od rana sprzątanko i w południe wizyta u stomatologa. Mam nadzieję, że ominie mnie większy ból, bo mam zebranie w szkole i muszę kilka spraw omówi. Także zapowiada się ciekawie
Marnut gratulacjon ze względu na Twoją sławę machniesz mi autograf jak się kiedyś spotkamy?
Malenq wszystko będzie dobrze,wierzę w to bardzo bardzo bardzo mocno! Dziewczyny maja może rację, może sprzęt, może stres.Przytulam i aż nie wiem jak Cię choć troszkę uspokoić.
Ach tak! Poczułam wczoraj jakby lekkie pikanie jajnika a dziś wieczorem po zażyciu drugiego znowu donga już odczułam lekką bolesność, nie wiem jak to opisać. Także zobaczymy teraz czy coś ruszy w końcu. Jak nie to będę brała donga dziabąga do skutku.
Pati Belgia, konwalianka lubią tę wiadomość
O ja Cię chromole, gdzie są te fasolle
-
marnut wrote:Zacznę od najważniejszego:
Malenq -
Na razie spokojnie. Sama piszesz, że sprzęt do dupy. Po drugie - dziecko się cały czas rozwija, coś co teraz zaniepokoiło lekarza za 2 tyg może się wyrównać i nie być śladu po nie prawidłowościach. Głowa do góry i nie denerwuj siebie i Kosi, żadnej z Was nie jest to potrzebne. Spokojnie szukaj specjalisty od serduszek takich małych istotek i niech on się wypowie czy jest się w ogóle czym martwić.
Pati- siły dziewczyno
! Takich rollercoasterów (spadek formy psychicznej brata - odzyskanie formy psychicznej brata) może jeszcze trochę być
. No i nie zapominaj - oprócz raka, on walczy z infekcją. Każdy facet, jak walczy z infekcją to przechodzi to dużo gorzej niż kobieta (jest marudny - tak dosadnie), a Twój brat jeszcze nie ma odporności do tego! Także nie dziw się, że mu źle i ma spadek formy.
Biedronka - dobrze, że w ogóle coś wchodzi
. Niestety, początki są dla większości z nas trudne.
Jonham - miło Cię w końcu widzieć
!
NO I JAK
???!!!
Asiula - mam parcie na szkło i się tego nie wstydzę. Sama wysłałam im ten wykres, żeby go zamieścili z gratulacjami na Osi Czasu
. A później wysłali czerwony dywan, tron i koronę z napisem "Mamut jest tylko jeden"
!
Co do chińskiego kalendarza - jak mi wywróżył syna to mam córkę, jak mi wywróżył drugą córkę to mam syna
. Tyle z trafności
.
Blondik - plam pół cyklu, kochaj się tylko na dwa dni przed owu i będziesz tak samo sławna
!
Cati - kochaj kogo chcesz, miłość jak radość - dzielona się mnoży
Konwalianka - jod w słoikach czy butlach sprzedają
?
Ara - kurka wodna, następna co jak murzyn na pasach - pojawia się i znika! A najlepiej wpaść, polajkować i nic nie napisać
! Co Ty tam wymyśliłaś z tą pracą? rzuć w cholerę jak Ci przeszkadza z nami pisać! 
Marissith - bliźniaki bierzesz w puli światecznej
?
Nieukowa - czekamy na zdjęcie z USG
. Mam nadzieję, że Ci przejda te dolegliwości w miarę szybko
!
Marnut, dla mnie jesteś the beściara
Słabość jest siłą w nas...
Starania od 2014
2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
2020-2023 5 transferów po porodzie
2024 5ta procedura in vitro 1 transfer
5 ❄️ czeka
Łącznie 18 transferów
23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB
31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA
08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB
10.2019 Synek (4BA) ❤️
Never give up
13.11.2024 transfer 4BA
10 dpt beta 84,8
12 dpt beta 122,0
14 dpt beta 294,5
17 dpt beta 1.247,0
22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
29 dpt beta 22.515,0
30 dpt CRL 5,9mm
05.2025 Córeczka (4BA) ❤️ -
Tak podają. Ale sama wiesz jak przy infekcji. A co do roznoszenia to masz racje. Na wszystkim mozna przenieść...Lamama wrote:No właśnie tak to jest. Na butach i ubraniu można przynieść. A podają mu coś na przyrost granulocytów? Pielęgniarki mogą roznosić.
-
Pati w powietrzu fruwa pełno bakcyli, są w nas, na nas, na sprzętach... wystarczy że się brat podrapał po tyłku albo niefortunny łyk powietrza wziął i już mógł coś złapać ;/
Oby jak najszybciej zwalczył infekcję to samopoczucie mu się poprawi! Gorączka i to jeszcze w szpitalu to nic przyjemnego, do tego chemioterapia i te skutki uboczne... ;( -
Cześć Dziewczynki!
Życzę Wam bardzo udanego dzionka
Buźka, Kochane :*
choco lubi tę wiadomość
Słabość jest siłą w nas...
Starania od 2014
2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
2020-2023 5 transferów po porodzie
2024 5ta procedura in vitro 1 transfer
5 ❄️ czeka
Łącznie 18 transferów
23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB
31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA
08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB
10.2019 Synek (4BA) ❤️
Never give up
13.11.2024 transfer 4BA
10 dpt beta 84,8
12 dpt beta 122,0
14 dpt beta 294,5
17 dpt beta 1.247,0
22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
29 dpt beta 22.515,0
30 dpt CRL 5,9mm
05.2025 Córeczka (4BA) ❤️ -
nick nieaktualny
-
I ja się witam.
Nie wyspana jestem mocno. Nic mi się nie chce i krew mnie zalewa...
Lamama ja też mam nadzieję że ktoś wreszcie wymyśli jak rozciągać dobę
Przydałoby się bardzo 
Malenq jak Kosia dzisiaj?????
Pati jak brat????
Asiula, Blondik miłego członka również
Marntuku mam nowe piękne równiuteńkie i bielusieńkie ząbki. Hollywood smile działa
Misia naciskaj na Mikołaja
Niech cały worek fasolek w tym roku przynosi 
Buziolki kobietki
Asiula86, choco, nick nieaktualny, Blondik lubią tę wiadomość
-
Cześć skarby.
My zaraz na śniadanko, a później na zabiegi Tymka. No a po nich idziemy zwiedzać.
Maleńka ja bym skonsultowala diagnozę. Mocno tule i wspieram
Lamama pokaż swoje dzieło, pochwal się
Blondik trzymam kciuki za ovu
Miłego dniaWiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2014, 07:37
Anuśka, choco, Asiula86, Blondik lubią tę wiadomość
-
Ale Wam zazdroszczękonwalianka wrote:Cześć skarby.
My zaraz na śniadanko, a później na zabiegi Tymka. No a po nich idziemy zwiedzać.
Maleńka ja bym skonsultowala diagnozę. Mocno tule i wspieram
Lamama pokaż swoje dzieło, pochwal się
Blondik trzymam kciuki za ovu
Miłego dnia
Chętnie też bym wypoczęła trochę, oderwała się od rzeczywistości i pobyła w innym miejscu
A jak jedzonko? Dobrze Was karmią???
Asiula86 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Anuśka wrote:Ale Wam zazdroszczę
Chętnie też bym wypoczęła trochę, oderwała się od rzeczywistości i pobyła w innym miejscu
A jak jedzonko? Dobrze Was karmią???
A ja się właśnie waham - jechać za tydzień, czy nie jechać? Powiedzieć mężowi, zostawić kartkę, czy poczekać kiedy zacznie się o mnie martwić, jak mnie w domu nie będzie...Słabość jest siłą w nas...
Starania od 2014
2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
2020-2023 5 transferów po porodzie
2024 5ta procedura in vitro 1 transfer
5 ❄️ czeka
Łącznie 18 transferów
23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB
31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA
08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB
10.2019 Synek (4BA) ❤️
Never give up
13.11.2024 transfer 4BA
10 dpt beta 84,8
12 dpt beta 122,0
14 dpt beta 294,5
17 dpt beta 1.247,0
22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
29 dpt beta 22.515,0
30 dpt CRL 5,9mm
05.2025 Córeczka (4BA) ❤️ -
Ja też mówię Dzień Dobry i Miłego Członka

Co tam u Was dobrego dziewczynki ?
Odkładamy dziś wszystkie zmartwienia na bok i szukamy pozytywów... Już raz, dwa bez ociągania.
Konwalianka może tak po starej znajomości mogła byś nam trochę morskiej bryzy nałapać w słoiczki ? Bo to podobno jeden z niezbędnych elementów przy zafasolkowaniu
Ok lunatykuje do czajnika kawusie sobie dobić i owsianeczkę
Asiula86, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
**********************Gang 18+***********************
-
Hi hi poczekaj aż się zacznie zastanawiać... Ja taki obrazek widziałam kiedyś jak mąż stoi nad zlewem zawalonym brudnymi naczyniami i zastanawia się co się tu zmieniło i dochodzi do wniosku, że chyba mu się gdzieś żona zapodziałaAsiula86 wrote:A ja się właśnie waham - jechać za tydzień, czy nie jechać? Powiedzieć mężowi, zostawić kartkę, czy poczekać kiedy zacznie się o mnie martwić, jak mnie w domu nie będzie...
Asiula86 lubi tę wiadomość

[/url]







