My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Izoleccc wrote:Asiula przykro mi bardzo że tak się wszystko u ciebie komplikuje
Trzymam kciuki żeby w końcu znalazło się jakieś sensowne rozwiązanie. Najlepiej w postaci zdrowej ciąży .Asiula86, Ania_84 lubią tę wiadomość
-
Nie wiem, co to oznacza. Według lekarza ciąża nie rozwija się prawidłowo. Zobaczymy, myślę, że we wtorek się wyjaśni, a jak nie, to raczej czeka mnie szpital. Wiecie, samego szpitala się nie boję, boję się poronienia i łyżeczkowania... ale co ma być to będzie.
Wróciłam właśnie od mamy - bardzo to przeżywa... aż się poryczała... jak widzi mnie to podobno jest jej źle, że cierpię... Nawet u niej w pracy zauważyli, że coś się musi dziać, bo inaczej się zachowuje...
A ja podobno jestem zmieniona na twarzySłabość jest siłą w nas...
Starania od 2014
2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
2020-2023 5 transferów po porodzie
2024 5ta procedura in vitro 1 transfer
5 ❄️ czeka
Łącznie 18 transferów
23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB
31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA
08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB
10.2019 Synek (4BA) ❤️
Never give up
13.11.2024 transfer 4BA
10 dpt beta 84,8
12 dpt beta 122,0
14 dpt beta 294,5
17 dpt beta 1.247,0
22 dpt beta 5.900,0 GS 10,8mm YS 2,9mm
26 dpt CRL 2,5mm, FHR 107
29 dpt beta 22.515,0
30 dpt CRL 5,9mm
05.2025 Córeczka (4BA) ❤️ -
A ja dzisiaj znowu sie zdolowalam widokiem znajomej w zaawansowanej ciazy. I nienawidze sie za to. Naprawde nie chce byc taka bo czuje sie wtedy jak desperatka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2015, 01:02
Shafuli lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnynowatorka wrote:A ja dzisiaj znowu sie zdolowalam widokiem znajomej w zaawansowanej ciazy. I nienawidze sie za to. Naprawdę nie chce byc taka bo czuje sie wtedy jak desperatka
nowatorka - mój ma 28 lat ( a jak dla mnie dzieciak jeszcze okropny) - chowam go sobie powoli
Ważne że słucha
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2015, 06:15
-
Shafuli wrote:Moja najlepsza przyjaciółka rodzi w grudniu . Ciesze się okropnie ale ...wiecie... Nie jestem zazdrosna - tylko mi przykro...
nowatorka - mój ma 28 lat ( a jak dla mnie dzieciak jeszcze okropny) - chowam go sobie powoli
Ważne że słucha
-
Asiula my tu przesyłamy multum pozytywnej energii co by JJ byłl najsilniejszy
i aby byl przypadkiem jedne na milion
a lekarzom zeby szczena opadla
ja juz zaczynam praceale najpierw kawka i prasówka ovu
Kochane co do ciaz..no cóz .. ja niby juz bylam pogodzona z faktem ze my dzieci miec nie mozemy.. w piatek siostra meza urodzila , a zona brata M w tym samym szpitalu lezy z rozwarciem 4 cm..i tez lada moment moze urodzic..drugie dziecko.. i mimo iz ciesz sie i chce zeby dzieciaki byly zdrowe .. to i tak przeryczalam pol dnia i nie była to zazdrosc ale zal ze my tak od po porostu nie mozemy .. wiec łacze sie z bolu..dla mmnei najgorsze beda te swieta i wigili u tesciowej.. 3 dzieci u rodzenstwa M a tylko my gdzies tam na szarym koncu ...i znowu bedzie oby nam sie rodzina powiekszyla
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2015, 08:09
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyulalalallala to NIE WRACAJ....lepiej być bezrobotnym grekiem (nad brzegiem morza objadać się oliwkami i fetą, popijając dobrym winem) niż średniozamożnym polakiem heheheh
Aniu84 a co tam u Ciebie??
i DLACZEGO do jasnej ciasnej, tak cicho na wątku się zrbiło???????????????????????Izoleccc lubi tę wiadomość
-
hej kochane ja pracuje, poprawiam ten parszywy 2009 rok .mam czas do konca miesiaca.. a wlecze sie to jak niewiem
co u mnie aktualnie mam zły okres.. przestaje w cokolwiek wierzyc , dlatego malo sie odzywam. podczytuje was.. ale nie umiem nie raz nic madregonapisac.. -
Ania tylko mi tu nie tracic wiary ! Dopuszczone sa doly, upadki, wzloty itd ale tracenie nadziei jest stanowczo zakazane !
No na swieta pewnie jakies komentarze co do dzieci padna w naszym kierunku. Na szczescie moja i mojego rodzina nie naciska jakos. Moja rodzina to nic nie wspominaale tez malo sie z nimi widze (no oprocz mojej mamy ktora wszystko wie), a rodzina mojego nic nie wie i nie mam ochoty nikomu tlumaczyc czy sie statam czy nie i czy mamy problemy czy nie. Czasem komentarze padaja ale szybko je uciszam. -
Hello w niedzielne popołudnie. Weekendy są stanowczo za krótkie jutro do pracy bleee
nowatorka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny