Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 1428 1221

    Wysłany: 9 października 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    te z allegro nigdy mi nie pokazały drugiej kreski tak samo mocnej jak testowa.

    W ogóle niby dopadłam małża, ale lipa była :/ nieopatrznie mu powiedziałam że to TEN czas i się zestresował, na dodatek moi rodzice byli i się pilnowaliśmy żeby łóżko nie skrzypiało, dopadłam go drugi raz jak wyjechali :D

    Asiula86, Katjaaa lubią tę wiadomość

    06.07.2016 [*] Aniołek
    z41tlho.png
    1khxosz.png
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 1428 1221

    Wysłany: 9 października 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w ogóle w zeszłym tygodniu byliśmy na weselu... wybawiłam się i za to poprzednie :D było super, ostatnio tak dobrze bawiłam się na swoim weselu, o 5 dotarliśmy do domu, przed 9 się obudziłam, byłam tak nabuzowana muzyką że mimo zmęczenia nie mogłam spać, oczywiście mogłabym się też do czegoś przyczepić ale ogólnie było bardzo, bardzo fajnie

    Asiula86, Kuba12, Krokodylica lubią tę wiadomość

    06.07.2016 [*] Aniołek
    z41tlho.png
    1khxosz.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 9 października 2016, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj, jak ja dawno na weselu nie byłam... pobawiłabym się :)

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojjj na wesele też bym poszła. Albo po prostu gdzieś wyszła wieczorem ze znajomymi ;)
    Kroko najlepszego.
    Ara zdjęcia piękne. Zazdro Gruzji- też się kiedyś wybiorę.
    Asiula i zizia trzymam kciuki za procedury.
    Kurcze muszę porobić chyba badania krwi bo od ciąży nie robiłam a lecę z wagi ze aż sama widzę że za bardzo. Pytanie tylko czy to wina tarczycy czy Tomka :)
    Z racji tego że niedziela się niestety kończy to życzę wszystkiego spójnego tygodnia.

    ara, Krokodylica lubią tę wiadomość

  • [email protected] Autorytet
    Postów: 1428 1221

    Wysłany: 9 października 2016, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ostatnio byłam na weselu 3 lata temu, to było nasze wesele :D a w tym roku niespodziewanie 2 wpadły, może u Was też się coś szykuje a o tym nie wiecie. ;)
    Smutek też mnie dopadł, na ślubie, jak ksiądz mówił o troskliwych rodzicach, czułam że mi łzy napływają do oczu, na tym weselu miałam być w ciąży, a zostało mi tylko cieszenie się tym że 2 dni wcześniej okres mi się skończył :(
    Później zapraszaliśmy do siebie kuzynkę, podobno czasem ma szkolenia, mówiła że ciężko się spotkać bo mają pracę, dom, szkolenia, małżon powiedział że też mamy pracę, szkolenia i dom w trakcie remontu, na co odpowiedziała no tak ale nie macie dzieci... Ech szkoda gadać
    No nic, mtymykam spać, żeby nie wyglądać jak zombi w tym tygodniu :D postaram się częściej wpadać. Miłego poniedziałku!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2016, 20:30

    06.07.2016 [*] Aniołek
    z41tlho.png
    1khxosz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2016, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jako słomiana wdowa byłam z Młodym u rodziców.
    A jak się czuje :) nie napiszę bo wyjdzie że marudze :)

    Na wesele też bym poszła. Ale najbliższe we wrześniu przyszłego roku u kolegi męża. Potańczyłabym.

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31303

    Wysłany: 9 października 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane :)

    ja ostatnio zalatana , wczoraj bylismy na urodzinkach chrzesniaka
    a ze maz odwazyl sie jechac samochodem to dzies znowu poza domem :)

    zaczyna mi brykac ten mooj maz :) teraz leze odpoczywam bo moj łozbuz mi demeolke robi w brzuchu

    Myszka u mnie tez te allegrowe o kant dupska :/ niby nie raz wychodzily nie raz nie ale kupilam kiedys domowe lab i siknelam i na ten i na ten róznica koloslna :)


    Asiulka jak tam przed jutrem ??


    Kroko wszytskiego naj :)


    MOna dawaj :D

    Izolcu faktycznie lepiej sprawdzic tarczyce choc mam nadzieje ze to po porstuzasługa Tomcia i duzej ilosci ruchu :)

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 9 października 2016, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, zaczynam mieć mały stres ;)
    Trochę podbrzusze mnie pobolewa... nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Przy poprzednich stymulacjach tak nie miałam. Ale teraz jest dodatkowo inny lek, mniej łącznie hormonów. Sama nie wiem, co myśleć - czy coś rośnie, czy nie.
    Dowiem się jutro.
    No i wizyta u psychologa. Z tego wszystkiego zapomniałam, o czym chcę z nią rozmawiać :P

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31303

    Wysłany: 9 października 2016, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liste miełas zrobic :P

    bedzie dobrze trzymam kciuki :)

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 9 października 2016, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    Liste miełas zrobic :P

    bedzie dobrze trzymam kciuki :)

    Pamiętam, że ginekologa mam spytać o farbowanie włosów :P
    A z psychologiem to muszę pogadać o tym, jak przetrwać, jak z innymi gadać o naszym problemie i o teściowej muszę pogadać :P

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • Katjaaa Przyjaciółka
    Postów: 65 74

    Wysłany: 10 października 2016, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja :)
    Wczoraj nie mogłam pisać bo mój miał urodziny :) cudownie spędziliśmy dzień z Jego starszą córka, młodsza niestety nie mogła być bo od miesiąca mieszka w Stanach. Ale mój aż się poplakal bo z była żoną nie miał takich urodzin bo ona sama opijala wszystkie rodzinne okazje :/ a na koniec dnia dostałam bukiet róż za to jak on to powiedział: " Że Jesteś!" Za to jutro ja mam urodziny i już podsluchalam co dostanę hihi

    Mona ty mów tu nam a nie uważasz że byś marudzila. Od tego nas masz!

    Mnie też nigdy testy z allegro nie wychodziły jednakowe!

    Asiulka Z tego co jarze ja blondynka w ciąży z dziurami w mózgu :P wiem że zaczelas stymulacje... mogłabyś napisać jakie etapy będziecie przechodzić? Przepraszam że pytam ale dla mnie to czarna magia co przechodzicie by mieć dzidzie. A bardzo Wam kibicuje! Jeśli powiedziałam coś nie tak Przepraszam!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2016, 07:40

    Lilah lubi tę wiadomość

    f2w3rjjg6pyc7txh.png
    f2wlmg7yzuaizjpz.png
  • Lilah Autorytet
    Postów: 603 351

    Wysłany: 10 października 2016, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katjaaa wrote:
    Witam się i ja :)
    a na koniec dnia dostałam bukiet róż za to jak on to powiedział: " Że Jesteś!" Za to jutro ja mam urodziny i już podsluchalam co dostanę hihi

    !

    Fajny facet ;)


    Ja sie czuje oszukana przez testy owu, wiele razy stosowalam i moze raz czy dwa mialam druga kreseczke grubsza od testowej.
    Zwykle wychodzila bardzo blada druga i ja to uznawalam za zblizajaca sie owulacje.
    Dopiero przy napro nauczylam sie dobrej obserwacji cyklu. I na tym sie koncza zalety raczej ;)


    Asiu powodzenia dzis! Moge zapytac tak ogolnie czy pomagaja Ci rozmowy z psychologiem?
    Bo ja sie przymierzam, ale jestem nastawiona troche anty, co mi bedzie ktos radzil, ze mam myslec pozytywnie i zajac glowe czyms innym. Poza tym nie lubie sie uzewnetrzniac i mowic duzo o sobie. Chyba ze mam bledne pojecie o tym jak to wyglada...




    2020 - starania o drugie dziecko zawieszone/zakonczone...
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • justi:: Autorytet
    Postów: 525 187

    Wysłany: 10 października 2016, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,inofem,infolic....
    Jakie macie objawy przy braniu tego
    Mnie sie piersi jakby napompowały,jakbym silikony se wsadziła....sutki wrażliwe,mdłości-może i być po tym ale piersi???
    Raczej owulki nie miałam...więc....
    Jakie miałyście przeboje po tych suplementach?

    hrqo6vgc5gm3uzga.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 10 października 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katja, to miłe, że pytasz :)
    Niektórzy nie wiedzą, na czym wszystko polega i myślą, że ot tak, robimy sobie in vitro (piszę ogólnie nie tylko o nas). Albo, że zabijamy dzieci. A tak nie jest!

    Generalnie zanim podchodzimy do stymulacji często miesiąc wcześniej bierze się antykoncepcję, aby wyciszyć jajniki, które w cyklu stymulacyjnym ruszą i to dość intensywnie. Zanim lekarz nas zakwalifikuje, pod koniec cyklu przed stymulacją trzeba przejść różnego rodzaju badania, o których wiele osób nawet posiadających dzieci nie ma bladego pojęcia. Wszystkie posiewy, biocenozy, badania wirusologiczne, HIV itp itd muszą być jałowe, generalnie wyniki wszystkie muszą być ok. Część badań ważnych jest 30 dni, 2 miesiące, 3 miesiące, pół roku. Wydaliśmy na nie bagatela ok. 2 tys. zł.
    Oczywiście przed rozpoczęciem procedury jajniki muszą być czyste, bez torbieli.
    Podczas stymulacji przez 7-14 dni kobiety robią sobie zastrzyki z hormonami. Długość stymulacji oraz ilości leków uzależnione są od indywidualnej sytuacji. W chwili obecnej leki są już refundowane (warunek: odpowiednia rezerwa jajnikowa (AMH) oraz wiek, i refundowane są 3 procedury). Dla przykładu: ostatnio na wydałam ok. 500 zł na leki, zamiast 1700 zł. A to jeszcze nie koniec. Dzisiaj dowiem się, co dalej. Podczas stymulacji lekarz na podstawie badań hormonalnych oraz obrazu usg sprawdza, ile pęcherzyków rośnie. W zależności od tego, jakie jest tempo wzrostu pęcherzyków, ile ich jest lekarz decyduje, jak długo trwa stymulacja. Aż pęcherzyki osiągną odpowiednią wielkość. Wówczas kobieta robi zastrzyk na dojrzewanie pęcherzyków i zazwyczaj po 36 godz. jest punkcja. Jest to zabieg w znieczuleniu (zazwyczaj się śpi). Nakłuwane są jajniki i pobierany płyn z pęcherzykami. W międzyczasie mężczyzna oddaje nasienie. Kobieta się wybudza, w laboratorium z płynu i pęcherzyków pobierane są komórki jajowe. Nasienie w międzyczasie jest preparowane. W zależności od wybranej metody zapłodnienia albo na szkle są komórki, a wokół nich plemniki, które same zapładniają komórki albo wybierany jest jeden plemnik, który jest łączony z komórką jajową przez embriologa. Komórki zapłodnią się lub nie. Embriolodzy obserwują, jak zarodki (zapłodnione komórki) się rozwijają. W różnych klinikach jest różnie i podawane są zarodki w 2, 3 lub 5 dobie. Pozostałe (jeśli takowe będą się jeszcze rozwijały) są mrożone w azocie, aby móc je później wykorzystać. Natomiast zarodki, które przestały się rozwijać nie są wykorzystywane (podawane do macicy, ani mrożone). Transfer polega na wprowadzeniu zarodka do macicy przy użyciu specjalnej "pipety", czy coś w tym stylu ;)

    Mam nadzieję, że odpowiedziałam na pytanie :)

    Wszystkim życzę udanego poniedziałku!

    zizia_a, [email protected], Izoleccc lubią tę wiadomość

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • justi:: Autorytet
    Postów: 525 187

    Wysłany: 10 października 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 dawno mnie tu nie było a pamiętam jak walczyłaś o ciąże i początki jak zaszłaś i prosze widze tygodnie lecą,to pięknie
    Zazdrość....

    hrqo6vgc5gm3uzga.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 10 października 2016, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah, byłam tylko raz u psychologa. Dużo mi nie pomógł, no może poza tym, że uświadomiłam sobie, że go nie potrzebuję :P Ale to było ponad rok temu po pierwszym nieudanym transferze. Ale jak wiecie, później miałam "przygodę" z pustym jajem płodowym i 4 transfery.
    Teraz podchodzę do mojej ostatniej procedury. Jest duży strach, co będzie jak się nie uda... Bo to będzie oznaczało, że biologicznymi rodzicami nie zostaniemy.
    Idę teraz do innej pani psycholog. Mam nadzieję, że ta pani pomoże mi przygotować się na każdą ewentualność.

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31303

    Wysłany: 10 października 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane witam sie znad michy z popcornem ..o taka chcice miałam od wczoraj ze wygrzebałam jakis co lezał iz robiłam :P


    Asiulka pięknie opisałas cała procedure :) Trzymam kciukaski

    Mona za Twoja wizyte tez :)

    Katja super ze urodzinki się udały :)

    co do psychologa moja kolezaka mówiła mi ze bardziej od psychologa jeszcze pomogła jej akupunktura :) szła na transfer tak wyluzowana jak nigdy :)

    Justi noo leci :) mam nadzieje ze wkrótce bedzie nowy wysyp ciąż :) i ze wszytskim bedzie tak leciec :)

    co do infoemu to ja nie odpowiem bo wypiłam moze 2 saszetki ale ostatno kolezanka stwierdzila ze od moment jak pije to ma mega wrazliwe piersi ..choc ja osobiscie watpie czy to od infoemu tam jest tylko kwas foliowy i wit ..

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 10 października 2016, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, starałam się jak mogłam ;)

    Dodam, że cała procedura kosztuje ok. 10 tys. zł (nie liczę badań przed oraz leków). Wszystko zależy od kliniki.

    Mona, Ty dziś masz wizytę? Z betą?

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wizytę, chyba. O ile mnie przyjmie.
    W nocy spanikowalam bo niestety na papierze było różowo. Ze strachu miałam na Ip pojechać Ale bałam się ze jak mnie zostawią to co z Młodym.
    Póki co nie plamie, nie wiem czy to po powitaniu z mężem takie cyrki.
    W każdym razie boję się jak cholera.
    Sorki że tylko o sobie ale jak się uspokoje to poczytam.

  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 10 października 2016, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona trzymam kciuki na bank ok teraz wszystko rozpulchnione ukrwione wiec nawet delikatne powitanie męża mogło spowodować takie rzeczy bądz dzielna i daj znać

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

‹‹ 4842 4843 4844 4845 4846 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego