Forum Starając się - ogólne Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.
Odpowiedz

Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.

Oceń ten wątek:
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 6 maja 2015, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    100krotko będziemy Cię wspierać przez cały czas :)

    Am, ale Ci zazdroszczę. Też bym chciała mieć już męża przy sobie. Jak go nie ma to nawet obiadu nie chce mi się robić :( Nic mi się nie chce ;/

    100krotka:) lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 6 maja 2015, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Bogu jednak jutro. Właśnie z nim rozmawiałam i na szczęście nie musi zostać przez weekend. Gdyby tak było wróciłby dopiero 14 lub 15 maja :/ ale wróci jutro i tego się trzymam. Nie dałabym rady całego tygodnia bez niego.

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też czekam na piękna betę 100krotko:).
    Ja dzis znów mam spadek psychiczny. Mój wykres wcale nie potwierdza owulacji :( nic już nie wiem.

    100krotka:) lubi tę wiadomość

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też o tym słyszałam. W jakimś kraju (nie pamiętam w jakim, ale chyba w Europie) jest nawet tak, że nie potrzeba w czasie choroby brać zwolnienia lekarskiego i bez konsekwencji można nie przyjść do pracy. I najciekawsze jest to, że bardzo rzadko ludzie z tego korzystają i tam nikt nie kombinuje. A w Polsce to całkiem inna bajka :/

    Kurde, ryczeć mi się chce cały dzień :( w pracy jakoś dałam radę, bo byłam dziś mega zajęta, ale w domu nie mogę sobie zajęcia znaleźć i chce mi się po prostu wyć :(

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatek szkarłatny wrote:
    Ja też czekam na piękna betę 100krotko:).
    Ja dzis znów mam spadek psychiczny. Mój wykres wcale nie potwierdza owulacji :( nic już nie wiem.

    Tym się nie sugeruj, jeśli lekarz stwierdził, że była, to pewnie tak było. I tego się trzymaj. Kobiece ciało lubi sobie czasem trochę z nas pokpić i zachowuje się nie tak jak trzeba.

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje wam kochane za wsparcie.
    Już nie wytrzymałam i się poryczałam, może mi spadnie napięcie.
    Mierzę temperature dopiero drugi miesiąc, w zeszłym miesiącu wyznaczył mi owulke 17 dnia, ale wtedy rosła temperatura a teraz nie rośnie.
    Jak szybko po owulacji powinna zacząć rosnąć? wiecie?
    Chyba pójdę już prywatnie na badanie drożnosci bo już wariuję :(.

    Littlebird, ja tez nie mogę sobie dzis miejsca znaleźć. Może jutro będziemy miały lepszy dzień. A jak twój mąż przyjedzie na pewno poczujesz się lepiej.
    Trzymaj się mocno.

    A zapomniałam wam napisać, że lekarz przepisał mi wczoraj duphaston, biorę od dziś. Nie wiem czy to dobry pomysł. Wiecie cos na temat tego leku?

  • kasika Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkie staraczki :)

    Bylam wczoraj u ginekologa zrobil mi usg I pokazal ze w prawym jajniku mam 1 dominujacy pecherzyk o wielkosci ok 8-9 mm w lewym nic szczegolnego nie widzial. Bylam w 12 dc a owu mam zazwyczaj 16 17 dc. Czyli rozumiem ze ten pecherzyk do tego czasu urosnie zeby byl ok? A czy 1 to nie za malo? Mozna miec wiecej?
    I po 2...pokazalam mu badania...wszystko raczej ok ale powiedzial ze prolaktyna w normie ale w gornej granicy I ze jak chce to przepisze mi bromergon I zebym brala 3× 1/2 tabl. Stwierdzilam ze niech przepisze ale po przeczytaniu o tym leku lekko sie zaniepokoilam o jego skutkach ubocznych :/ tym bardziej ze kazal mi az 3 razy dnia brac a przypominam ze moja prolaktyna miesci sie w normie chociaz by w tej gornej. Czy mozliwe zebym go zle zrozumiala? Narazie nie wykupilam tego leku.

    Kasika
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasika, jeden pęcherzyk jest ok, najważniejsze, żeby pękł w odpowiednim czasie :).
    Co do prolaktyny, to nie wiem:(. A jesli chodzi o leki, to na wszystkich lekach są porażające skutki uboczne. Trzeba mieć nadzieję że rzadko występują i nic złego się nie stanie. A jakby miały pomóc...

  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja mogę się wypowiedzieć tylko na temat bromergonu. Parę miesięcy temu też miałam podwyższony poziom i dostałam go na zredukowanie. Ja od samego początku brałam 1tab dziennie. Brałam zawsze na wieczór- i całe szczęście, bo przez równy pierwszy tydzień miałam mdłości, wymioty i lekkie zawroty głowy. Po tygodniu te dolegliwości ustały jak ręką odjął. Teraz mam bardzo dobre wyniki PRL ale jeszcze jakieś 2 mies mam brać.

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • kasika Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze najgorsze jest to ze podobno to strasznie duza dawka :/ inne dziewczyny maja 1/2 tabl. na dzien
    No nic moze w aptece mi tez cos podpowiedza bo znam fajna farmaceutke ;)
    Dzieki za pomoc :*

    Kasika
  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co napisałaś wychodzi, że w sumie masz brać1,5 tab dziennie? Na początek do dość dużo, ale aż tak się nie znam. Ja miałam 1 tab na dzień , po 6tyg robiłam badanie kontrolne i teraz mam PRL wzorową :)

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • kasika Znajoma
    Postów: 28 2

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak 1.5 tabl dzeinnie. A to trzeba cale opakowanie wybrac? Bo nawet nie spytalam

    Kasika
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje:) jak jurto bede juz znala to odrazu wam dam znac:)

    Moj moa duzo pracuja ale codziennie jest w domu chyba bym zwariowala jak by jezdzil w delegacje:(

    Wiecie co wam powiem wlasnie zauazzylam ze powoli trace nastepna kolezanke z tej miejscowosci co mieszkam...wiedzialam ze ona lubi bajki pisac ale ze jest taka dwulicowa i sztuczna to dzis sie przekonalam. a najgorsze jest to ze nasi mezowie razem pracuja...i maz bedzie pewnie sprzeczke z kolega...;/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj to sie chyba dopiero stanie;/ moj maz jezdzi z tym kolego jeden tydzien on jeden kolega i ten kolega kiedys zaproponowal ze bedzie wozil jeszcze dwie osoby a teraz muto nie pasuje bo on wczesniej konczy a musi czekac na mojego meza i te dwie jeszcze osoby. i ta moja kolezanka a zona tego kolegi mojego meza powiedziala mi dzisiaj ze jej bedzie jezdzil sam bo musi na nich tyle czekac a ja jej powiedzialam ze to jej maz zaproponowal transport tamtym a taraz chce ich wystawic ze ta tak nie ladnie i wogole, ze moj jest ciapa ze tez nie musi z mimi jezdzic i oglonie z pretensjami do mnie ;/ po prostu smieszne nie dosc ze mi ostatno dupe obrobila ze nie moge miec dzieci to jeszcze teraz obraza mojego meza. cos czuje ze jakjuz wszystkim powiemy o ciazy to oddam mezowi swojego maegosrajtka i bedzie jezdzil sobie sam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wkurzyla mnie strasznie az mnie brzuch rozbolal:( w dup...z nimi...wole siedziec sama niz miec takie kolezanki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) mam swoje siostry siostry meza no i was oczywiscie :) <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2015, 18:54

    Amelia San, littleladybird lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co ja bym bez was zrobila chyba sie zaplakala a tak to zawsze pocieszycie powiecie(napiszecie) mila slowko :)

  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 6 maja 2015, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasika, mi moja lekarka od razu powiedziała, ze mam brać w tej dawce przez 6 tyg i potem jeszcze 3 mies, żeby nie było efektu "jojo". A skoro Tobie nic nie powiedział to są 2 wyjścia: masz brać "do odwołania" (czyli np do nast wizyty) lub po prostu zapomniał o tym wspomnieć. 1 opak to chyba trochę mało. Mi lekarka powiedziała, ze efekt jest ok 4 tyg po.

    100krotko- ja niestety też straciłam swoją przyjaciółkę, z która się kumplowałyśmy od zerówki. Zaczęło się jak ja się zaręczyłam, chwilkę później ona. Później ze ślubem też miałam wrażenie, ze chce nas celowo z datą "wyprzedzić", później poczułam zazdrość o nasz dom..i za każdym razem jak się spotykałyśmy słyszałam, ale Wam się powodzi, ale macie dobrze, albo "a jeszcze tego nie macie???". Z niechęcią się już później z nią spotykałam. Parę mies po naszych ślubach kontakt się urwał ( a mieszkamy od siebie ulicę dalej). Po roku przyszła w moje ur z info, że jest w ciąży (wtedy takie wiadomości były dla mnie jak "młotkiem w łeb"). Jak się już pochwaliła i pogadała to do dziś się nie odezwała... I dobrze...bo tak naprawdę czuję, że nasze relacje polóźniły się na tyle, że nie mam o czym z nią gadać. Ale fakt, że na początku było mi szalenie przykro i bardzo to przeżywałam.

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie z tymi przyjaciokami/kolezankami czesto tak jest :( czasami lepiej jak ich nie ma

    A ja nadal czekam na meza chyba na powaznie juz zacza zarabiac na rodzina hihi:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nio a on chory wrocil:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2015, 21:16

‹‹ 75 76 77 78 79 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego