Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • MilliSBB Autorytet
    Postów: 1089 302

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia_92 wrote:
    Siemka Necia! Czuj się jak u siebie w domu :P.

    Milli, chyba każda z nas musi przejść ten test.. Test zazdrości i zarazem uczucia bezradności. Ja przeszłam kilka dni temu i oblałam go po całości. Ale wzięłam się w garść i już o tym nawet nie myślę :)
    Ewcia wiem ,tak było by najrozsądniej.
    Ale zazdrość zżera,tym bardziej ,że nie planowali,po prostu bach i jest fasolka.
    Człowiek się stara i nie wychodzi.
    Ja w każdym bądź razie trochę odpuszczam,nie starania oczywiście,ale przestanę badać śluz,szyjkę,oglądać filmiki z ciążami,porodami.Będę tylko mierzyć tempkę i koniec.Takie oto moje postanowienie:)

    "Szeptem na ucho powiem,że, ja ,ja się tego wyrzekam...wyrzekam bo,nikt tak tak pięknie nie mówił,że się boi miłości.."
    34cs





  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mili ja mam postanowienie od nowego cyklu odpuścić badania szyjki też i ogólnie wyluzować się trochę. Trochę rzadziej jednak bywać na forum i postarać się zająć myśli czym innym. Bo łapię się na tym, że myślę w kółko o objawach jakie odnotować na wykresie, o tym czy tempka skoczy czy spadnie. Trochę to nie tak miało wyglądać. Będę sobie mierzyć, będę te wykresy prowadzić, ale założyłam sobie, że będę tu zaglądać tylko 2x dziennie, a nie 50x. Rano żeby odnotować tempkę i wieczorem, żeby odnotować resztę objawów. I tyle. Moje życie zaczyna kręcić się wokół Kropka, a tego wolałabym uniknąć.

    wercia2601 lubi tę wiadomość

  • MilliSBB Autorytet
    Postów: 1089 302

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma mam tak samo..skupiam się tylko na zajściu w ciążę.Chyba nie tędy droga.Śluz badałam kilka razy dziennie ,szyjkę tak samo,testowałam jak szalona,sprawdzałam czy bolą piersi,czy są na nich żyłki,doszukiwałam się objawów owulacji i ciąży.
    Pasuje teraz!

    "Szeptem na ucho powiem,że, ja ,ja się tego wyrzekam...wyrzekam bo,nikt tak tak pięknie nie mówił,że się boi miłości.."
    34cs





  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potrzebuję Waszej porady. Może któraś miała podobnie. Mój wynik prolaktyny to 12,04 a prolaktyny po MTC 308,67. Gin przepisał mi bromergon ale niestety po kilku dniach stosowania tego leku wylądowałam na izbie przyjęć. Lek został zamieniony na Norprolac. Z kolei koleżanka miała bardzo zbliżone wyniki i jej lekarz przepisał tylko ziołowe tabletki. I teraz moje pytanie. Czy miał ktoś podobne wyniki? Jakie wówczas były zalecenia gina?

    ty0qs6r.png
  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilliSBB wrote:
    Doma mam tak samo..skupiam się tylko na zajściu w ciążę.Chyba nie tędy droga.Śluz badałam kilka razy dziennie ,szyjkę tak samo,testowałam jak szalona,sprawdzałam czy bolą piersi,czy są na nich żyłki,doszukiwałam się objawów owulacji i ciąży.
    Pasuje teraz!
    Śluz teoretycznie powinno się badać kilka razy dziennie, ale ja już teraz spasowałam. Ile można? Badam raz, ewentualnie dwa i tyle. Szyjkę badam tylko raz dziennie o stałej porze. Ale chyba z tego zrezygnuję.
    Ciągle myślę, czy to, że mnie wysypalo to oznaka @ czy ciąży, a czemu mnie nie bolą piersi, skoro zawsze bolały. A czemu to, a czemu tamto. Zwariować można. A gdzie normalne życie? Gdzie czas na spontan w <3? Gdzie ta przyjemność, zamiast myślenia w trakcie "no może się uda, chyba okolica owulacji". To jest straszne.Bardzo zadaniowe podejście i czuję, że póki takie będzie to się nie uda. 1 cykl był u nas na luzie, od drugiego zaczęłam to przeżywać. A przecież wiedziałam, że nie będzie łatwo.

    Na dodatek trochę sama siebie nie rozumiem. Mam wspaniałego męża, dobrą pracę, teraz nawet własne mieszkanie będziemy mieli. Jesteśmy dopiero 6 msc po ślubie. Do 30. jeszcze kilka lat brakuje. Przecież wszystko w swoim czasie prawda? I jestem na siebie zła, że się tak nakręcam!

  • MilliSBB Autorytet
    Postów: 1089 302

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma masz jeszcze czas:-)Ja trochę mniej,mam 35 lat,mój partner 40.Mamy córkę już 12 letnią,M.nie jest jej biologicznym ojcem,i mówi,ze mamy juz dziecko i nie możemy się spinac:-)ale jak jesteśmy u znajomych ,którzy mają małe dzieci to za nimi szaleje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2017, 11:14

    "Szeptem na ucho powiem,że, ja ,ja się tego wyrzekam...wyrzekam bo,nikt tak tak pięknie nie mówił,że się boi miłości.."
    34cs





  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się po krótkiej przerwie. Przyznaję, że za Wami nie nadążam z czytaniem, nie mówiąc o pisaniu :( U mnie nadal oczekiwanie na @. Już 34 dc a tu cisza kompletna :( Testy ciążowe negatywne no bo jak nie było owu to i ciąży nie będzie. Dramat jakiś po prostu i boje się, że nie zdążę z wynikami do wizyty w klinice, albo pojadę tam ciągle czekając na @.

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ancia no pewnie ze jedz. Tylko powiedz ze nie dostałaś jeszcze @. :) może coś wymyśla.

    Ale macie rację z tym spontanicznym <3 już nie pamiętam kiedy tak miałam. :( to jest tak zakodowane że szok.
    Plinka kochana daj znać koniecznie jak wrażenia :)

    Ja jestem już po łyżwach, po zakupach dla Wróbla bo bidny butów do pracy nie miał, i właśnie czekam aż mi się obiad upierdzieli. :P
    Tak mi się fajnie zrobiło bo wstałam dziś standardowo na mierzenie temp i się Wróbel przebudzil (wczoraj mu się trochę zalilam na temat mojej tempki) i nagle z niecierpliwością wypalil: no i jak urosła?!?!?!? :D

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Anciaa!:) Miło, że zawitałaś do nas :). Do 10 lutego jeszcze "kupa" czasu, więc może akurat wszystko się jeszcze wyklaruje.

    Dziewczyny, dajcie mi pożądnego kopa w poślady z jakimś powerem, bo katastrofa jakie mam dzisiaj ślimacze ruchy..! A nawet gorzej. Ruszam się jak mucha w smole!:D Najchętniej rzuciłabym się w wyrko i tak spędziła niedzielę :P

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia jaki problem? :D kładz się i leż ile dusza zapragnie :D w końcu dzień świety trzeba świecić. :D

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie dziś niedziela i Ewka odpoczywaj:)
    Nie bardzo się znam na tym wykresie ale widzę u Ciebie że temperatura spada, to chyba nie dobrze?

    Dziewczyny ja tak samo.. staram się wyluzować i się tak na tą ciążę nie nakręcać, co ma być to będzie.

    Plinka oby Twój sen był tylko złym koszmarem a jutro zobaczysz rosnącego groszka :* koniecznie jutro daj znać co i jak.

    Wróblowa ale masz powera dzisiaj :)

    Miłej niedzieli kobitki!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana, będę świętować wszystkie dni od wtorku, jak tylko zamknę semstr:P. A tak na poważnie, to spędzenie reszty dnia w łóżku to trochę średnia perspektywa, bo raz, że muszę jeszcze powtórzyć tonę materiału a dwa, że mój chłop zapomina powoli jak wyglądam :D. Biedak chory strasznie to go nie wykorzystam (bo słabieńki) a jak się położymy to dalej tak jakby mnie nie było, bo 2 minuty i będę smurceć :P Więc dlatego potrzebuję zastrzyku energii żeby jako tako pobyć z mężusiem :) i nie zasnąć na siedząco :P

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha Ewcia co to znaczy smurceć? :D :D :D

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AneTka87 wrote:
    Dokładnie dziś niedziela i Ewka odpoczywaj:)
    Nie bardzo się znam na tym wykresie ale widzę u Ciebie że temperatura spada, to chyba nie dobrze?
    Dla mnie ten wykres jest jak każdy inny. Nie analizuję go ani na "tak" ani na "nie". Do planowanej @ jeszcze 6 dni więc temperatura może zachowywać się różnie. Ale nie sądzę, żeby to już dzisiaj był spadek przed @. No, chyba, że skrócił się cykl. Czym byłabym meeega zaskoczona :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    Hahaha Ewcia co to znaczy smurceć? :D :D :D
    Ha ha ha :D. Nie słyszałaś nigdy żeby ktoś tak mówił? Smurczeć to tak jakby chrapać, ale wiesz nie takie chrrr... :D. Tu nie chodzi o zaciąganie się jak małpa dynamitem :D
    Zawsze jak mi się gdzieś przyśnie to mężuś mówi później: "smurcałaś, że aż miło":D.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2017, 18:48

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha nie, pierwsze słyszę :D z jakiej części Polski jesteś?

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia ja też zastanawiałam się co to smurceć :D Pierwszy raz słyszę :D

    Co do temperatury to pytam bo z tego co tu wyczytałam, pisałyście, że powinna być cały czas rosnąca aby zobaczyć dwie kreski? Wybacz jeśli to głupie pytanie..

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka nie musi być cały czas rosnaca. :) chodzi o to żeby była na poziomie wyższych temperatur. :)

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa ok. Czyli patrząc na przykład Ewci, bo teraz jej trochę spada, to jest dobrze?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AneTka87 wrote:
    Ewcia ja też zastanawiałam się co to smurceć :D Pierwszy raz słyszę :D

    Co do temperatury to pytam bo z tego co tu wyczytałam, pisałyście, że powinna być cały czas rosnąca aby zobaczyć dwie kreski? Wybacz jeśli to głupie pytanie..
    A bo Wy to pewnie miastowe :P. A ja baba ze wsi jestem. Górol nizinny :D Nie wiem jak się u Was mówi na nas, ale na Pomorzu to mówią, że my to górale nizinni jesteśmy :P.

    Kochana spokojnie. Żadne głupie pytanie :P pytanie jak każde inne :D Najważniejsze jest żeby była na pułapie wyższych temperatur. A to, że sobie skacze to widocznie bawi się w żabę :D. Przed @ leci w dół i nie ma przebacz, trzeba myśleć o kolejnym cyklu i nowych możliwościach :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2017, 18:49

‹‹ 135 136 137 138 139 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego