Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3331 1173

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Lorien :)
    Ja przybyłam na chwilę. Po sprzątanku wypiłam z mamą troszkę nalewki a zaraz przyjeżdżają kuzyni wiec machne sobie winko. :) weekendy u mnie dość intensywne. :D

    Ja nie lubię filmów greya wolę książki!

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    Olek - 05.11.2020 👦🏼
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3331 1173

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i mam katorge z cyckami... bolą, pieka, mam już ich dość. :(

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    Olek - 05.11.2020 👦🏼
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3331 1173

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frosch ja of kors w poniedziałek, tak jak sobie postanowiłam po owulce. :D chociaż mnie Wróbel namawiał na dziś. :D

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    Olek - 05.11.2020 👦🏼
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    Hej Lorien :)
    Ja przybyłam na chwilę. Po sprzątanku wypiłam z mamą troszkę nalewki a zaraz przyjeżdżają kuzyni wiec machne sobie winko. :) weekendy u mnie dość intensywne. :D

    Ja nie lubię filmów greya wolę książki!
    Ptaszyno, a co to za picie przed @? Potem fasolka będzie miała zawroty głowy ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabinkak wrote:
    Ja tez mam tylozgięcie i poprzednie 2 ciąże za pierwszym razem zakończone bezproblemowo :) nawet sie nad pozycjami nie zastanawiałam :) a i na bety i inne badania nie biegałam bo nie wiedziałam co to :) zrobiłam test, wyszedł pozytywnie więc myślałam ze ok :)
    A można wiedzieć ile masz lat i w jakim wieku są dzieciaki ;)

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3331 1173

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaspis też pomyślałam o tym "a co jak jestem w ciąży?!" A potem spadłam na ziemię i stwierdziłam że nie mogę popadać w paranoje. :P
    Jak będą II kreski to nawet piccolo nie tkne! :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    Olek - 05.11.2020 👦🏼
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • floreczka Autorytet
    Postów: 474 164

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    Jaspis też pomyślałam o tym "a co jak jestem w ciąży?!" A potem spadłam na ziemię i stwierdziłam że nie mogę popadać w paranoje. :P
    Jak będą II kreski to nawet piccolo nie tkne! :)
    Też tak właśnie ostatnio myślałam, że nie mogę sobie wszystkiego odbierać, bo co jeśli... Zaczęliśmy się ostatnio z moją małżą zastanawiać gdzie pojechać na urlop, a On powiedział, a co będzie jeśli będziesz w ciąży, to mu powiedziałam, że jak będę to się zastanowimy, a na razie nie ma co gdybać.

    43f51c7715cb244a66028fb6b52f57e9.png
    07.2016 - usunięcie mięśniaka i chromotubacja L-, P+
    10.2016 - wypalanie nadżerki
    03.2017 - HSG (oba jajowody drożne!)
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3331 1173

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Floreczka masz rację. Przez ostatnie 3 lata przed @ odmawiałam imprez, alkoholu i innych przyjemności zakazanych w ciazy a potem okazało się że jednak ciąży nie ma. :) póki testy nie potwierdziły to chce korzystać bo jak potwierdza to się skończy rumakowanie :D

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    Olek - 05.11.2020 👦🏼
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • Kimmy Autorytet
    Postów: 831 1148

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny . Której najszybciej do testowania?
    Wroblowa ty 13 dopiero? U ciebie są zawsze takie długie cykle?

    Kciuki zacisniete :*

    f5b59272af.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie Was mało dzisiaj :P. Myślałam, że będę mieć lektury na pół wieczoru a tu tylko 2 strony.. Kiepściutko! :P. Ja oczywiście spałam :D <3

    Ancia, autorem jest Portia Da Costa :).

    Ineczka, fantastyczne zdjęcie! Czuję, że macie przepiękną pamiątkę! <3

    Lorien, witam się z Tobą ciepło! :). Wątek bardzo szczęśliwy, więc obyś szybciutko zobaczyła dwie, tłuste krechy :)

    Ptaszyno, Twoja katorga może być dobrym znakiem.. :) Ale póki co, napij się tego wina :D. Na zdrowie :D.

    Kimmy, siemanko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 19:20

  • mili_moli Autorytet
    Postów: 495 218

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś żeby nie myśleć o jednym to robiłam dywan na szydełku, aż mnie paluchu bolą :)
    My w tym tyg idziemy na "sztukę kochania" była któraś z Was już?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mili_moli wrote:
    Ja dziś żeby nie myśleć o jednym to robiłam dywan na szydełku, aż mnie paluchu bolą :)
    My w tym tyg idziemy na "sztukę kochania" była któraś z Was już?
    Dywan? Na szydełku? Wow! :O

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mili_moli wrote:
    Ja dziś żeby nie myśleć o jednym to robiłam dywan na szydełku, aż mnie paluchu bolą :)
    My w tym tyg idziemy na "sztukę kochania" była któraś z Was już?
    Ja też szydełkuję ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaspis wrote:
    Ja też szydełkuję ;)
    Szacuneczek! :). Nie miałabym cierpliwości :D.

  • mili_moli Autorytet
    Postów: 495 218

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dopiero raczkuje w szydełkowaniu :) ale jak się pilnuje to całkiem nieźle mi idzie :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia_92 wrote:
    Szacuneczek! :). Nie miałabym cierpliwości :D.
    W ciąży robiłam kocyki małemu na szydełku :D
    A oprócz szydełka, to jeszcze haft krzyżykowy, maszyna i ostatnio sutasz. Ogólnie uwielbiam rękodzieło i z przyjemnością wdrażam nowe techniki :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Sabinkak Autorytet
    Postów: 507 432

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaspis wrote:
    A można wiedzieć ile masz lat i w jakim wieku są dzieciaki ;)
    Mam 35 lat i 16 letnią córcię Nati i 10 syna Wojtka. Po 30 zmieniłam życie i mam nowego partnera z którym teraz staramy sie o maluszka :)

    ca5c089614.png

    morfologia nasienia 0% :(

    październik - startujemy z ivf :)
    18.10 - punkcja, mamy 7 jajeczek
    Tylko 2 zarodeczki :( od 20 października z mamusią :)
    28.10 piękne dwie kreseczki :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mili_moli wrote:
    ja dopiero raczkuje w szydełkowaniu :) ale jak się pilnuje to całkiem nieźle mi idzie :)
    Ja teraz co niedzielę chodzę na warsztaty, więc mam możliwość uczyć się od innych tak samo zakręconych :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabinkak wrote:
    Mam 35 lat i 16 letnią córcię Nati i 10 syna Wojtka. Po 30 zmieniłam życie i mam nowego partnera z którym teraz staramy sie o maluszka :)
    Kochana, to tak jak u mnie. W wieku 30 lat się rozwiodłam i zaczęłam nowe życie. Mamy już wspólne dziecko, a teraz myślimy o kolejnym. Ja w tym roku będę miała 37 lat (o matko, jaka już stara jestem :P )

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mówią, że życie zaczyna się po 30! :). Najważniejsze, że jesteście szczęśliwe :). Jaspis, stara to będziesz jak będziesz niańczyć prawnuki :). A Ty póki co starasz się o swoje :P

    Sabinkak, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

‹‹ ‹ 304 305 306 307 308 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ