X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki 2018
Odpowiedz

Nowe staraczki 2018

Oceń ten wątek:
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 7 maja 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wer1992 wrote:
    Hej! Chyba i na mnie pora, staramy się z mężem już kilka cykli ( około 8 ), wszystkie hormony idealnie, miesiączka co około 30 dni, czasami kilka dni dłużej, jajniki podobno o budowie drobnotorbielowate, ale PCOS u mnie nie stwierdzono. W ostatnim cyklu po raz pierwszy miałam zastrzyk z Ovitrelle, pęcherzyk urósł naturalnie w 14 dc. do 24 mm, potwierdzone pęknięcie i płyn w Zatoce Douglasa, dzisiaj 28 dc i pojawił się okres, totalnie mnie to rozłożyło i nie wiem co robić :( Mąż przebada się w tym tygodniu, ale nie mam pojęcia co jest powodem tych nieowocnych starań, pewnie z resztą jak większość :(
    Pozdrawiam gorąco :)

    Spokojnie zaczekaj na wyniki męża, jeśli będą ok, to raczej nie macie się czym martwić, może po prostu to nie ten czas :) my 6 cykl się staramy, jesteśmy zdrowi, a ciąży jak nie było tak nie ma :( podobno czasami głowa nie pozwala zajść ;)

  • Renes Przyjaciółka
    Postów: 86 86

    Wysłany: 7 maja 2018, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    Hej :) zrobiłaś już bardzo dużo badań, ale ja bym mimo wszystko sprawdziła jeszcze prolaktynę, bo bardzo dużo dziewczyn ma z nią problem, a bez problemu można ją unormować :) a tak to chyba zostaje jeszcze Twój partner do przebadania ;)
    Z badaniami męża może być ciężko, JAKIMIKOLWIEK. To będzie ostatnią rzecz pod tym wzgledem :)
    Chyba zbadam prolaktyne. Są jakieś wymogi odnośnie dnia cyklu przy badaniu czy inne ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2018, 11:01

    m3sxyx8dxjr56vmf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    Spokojnie zaczekaj na wyniki męża, jeśli będą ok, to raczej nie macie się czym martwić, może po prostu to nie ten czas :) my 6 cykl się staramy, jesteśmy zdrowi, a ciąży jak nie było tak nie ma :( podobno czasami głowa nie pozwala zajść ;)

    Chciałam uniknąć badań męża bo staraliśmy się bardzo naturalnie i spontanicznie podchodzić do starań, ja badałam sie bez problemu ale miałam jakąś blokadę żeby powiedzieć o tym mężowi :/ A u Was jest jakiś pomysł czemu się nie udaje, czy po prostu musicie jeszcze chwilę poczekać? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renes wrote:
    Z badaniami męża może być ciężko, JAKIMIKOLWIEK. To będzie ostatnią rzecz pod tym wzgledem :)
    Chyba zbadam prolaktyne. Są jakieś wymogi odnośnie dnia cyklu przy badaniu czy inne ?

    Ja robiłam prolaktynę w 3 dc

  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wer1992 wrote:
    Chciałam uniknąć badań męża bo staraliśmy się bardzo naturalnie i spontanicznie podchodzić do starań, ja badałam sie bez problemu ale miałam jakąś blokadę żeby powiedzieć o tym mężowi :/ A u Was jest jakiś pomysł czemu się nie udaje, czy po prostu musicie jeszcze chwilę poczekać? :)

    Ja miałam wysoką prolaktynę i TSH 2.7, ale lekarka mi powiedziała, że to nie powinno być przeszkodą w zajściu, bo babki z hashimoto zachodzą... Za 2 tygodnie mam kontrolę, więc może wtedy czegoś więcej się dowiem :) raz już zaszłam w ciążę, więc to jest dla mnie jedyne pocieszenie i nadzieja, że w końcu musi się udać :p

  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renes wrote:
    Z badaniami męża może być ciężko, JAKIMIKOLWIEK. To będzie ostatnią rzecz pod tym wzgledem :)
    Chyba zbadam prolaktyne. Są jakieś wymogi odnośnie dnia cyklu przy badaniu czy inne ?

    Dla mnie to powinna być jedna z pierwszych :p hehe
    U facetów coraz częściej niestety problem z nasieniem :( u Ciebie to setki badań, u męża tylko jedno, a tak wiele powie :)

  • Renes Przyjaciółka
    Postów: 86 86

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie nie wiem jeszcze co jest przyczyną pomniejszenia mojej tarczycy. Ma tylko 3,6 ml w sumie. Chyba powinnam jeszcze sprawdzić przeciwciała tarczycowe. Kurcze, tyle kasy idzie na te badania, a cały czas coś jeszcze by się przydało sprawdzić. Końca nie ma! :/ moja lekarka jakoś nie jest skora do wysyłania mnie na NFZ. Pewnie uważa że przesadzam. :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2018, 11:18

    m3sxyx8dxjr56vmf.png
  • Renes Przyjaciółka
    Postów: 86 86

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 według mnie też, ale jak go znam od 15 lat był u lekarza tylko raz, jak już było bardzo źle. Taki typ. Nie mniej jedna jak się okaże, że mimo starań coś nie 'pyknie', to go zwiążę i siłą zaprowadzę. I tak się cieszę, że zmienił dietę i schudł.:D

    Ania95, Olaa86 lubią tę wiadomość

    m3sxyx8dxjr56vmf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I słusznie :D Ja się zastanawiam co u mężczyzn jest tą główną przyczyną niepłodności, ginekolog mi powiedziała, że 40% problemów wynika ze strony mężczyzny i mnie to przeraziło..

  • Renes Przyjaciółka
    Postów: 86 86

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurka :O Też się nie spodziewałam. Miejmy nadzieję, że nas to ominie i szybko się uda zakończyć akcję sukcesem. :D

    m3sxyx8dxjr56vmf.png
  • gosia17 Debiutantka
    Postów: 7 3

    Wysłany: 7 maja 2018, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olaa86 wrote:
    A sprawdzasz, monitorujesz kiedy masz owulacje? W ktorym dc?

    Tak, mam bardzo różnie między 18 dc a nawet 24 dc. Na początku robiłam testy owu, ale później przestałam żeby się nie nakręcać. Jak czytam jakie badania robiłyście to jestem w szoku, bo moja gin tylko kazała zrobić TSH ( 2.59 i 1.5)

  • PaolaD Przyjaciółka
    Postów: 63 40

    Wysłany: 7 maja 2018, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olaa86 wrote:
    Dziewczyny mam pytanie - owulacje mialam 3.05 wiec dzisiaj 4 dzien po owulacji - brzuch mnie od rana boli jak na okres - a takie bole zawsze mialam w dniu okresu czy nawet w drugim dniu... mam sie niepokoic?
    Ja miałam dokładnie tak samo cały okres poowulacyjny bóle podbrzusza... Raz mniej raz bardziej. Dziś testowałem i negatyw. Temp 38.8. Śluz taki bialawy... Wydawało się przed chwilą jakby podbarwiony krwią. Także chyba czekam za okresem. Dzisiaj 14 dzień po owu tak sądzę... Wg monitoringu i wg testów owu. Ale jak mówię... Cały okres poowulacyjny bóle podbrzusza jak na okres. Raz silniejsze raz słabsze. Dzisiaj typowo okresowe objawy i nasilenie ich. Ehh... Zobaczymy

    7tydz [*]
    8t3dz serduszko przestalo bić :(
    Hashimoto-hiperprolaktynemia
    Mutacja MTHFR_677C-T hetero i PAI 1 homo
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 7 maja 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia17 wrote:
    Tak, mam bardzo różnie między 18 dc a nawet 24 dc. Na początku robiłam testy owu, ale później przestałam żeby się nie nakręcać. Jak czytam jakie badania robiłyście to jestem w szoku, bo moja gin tylko kazała zrobić TSH ( 2.59 i 1.5)

    Gosia, mi też zaleciła ginekolog zrobić tylko TSH :D na własną rękę zaczęłam robić inne badania czytając różne fora ;) kazała mi się nie stresować i czekać, a po roku starań dopiero zbadać męża. Tak więc gdyby nie inne dziewczyny i ich rady dopiero pod koniec roku bym się dowiedziała o mojej wysokiej prolaktynie :p

    Renes, gosia17 lubią tę wiadomość

  • Olaa86 Ekspertka
    Postów: 164 83

    Wysłany: 7 maja 2018, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaolaD wrote:
    Ja miałam dokładnie tak samo cały okres poowulacyjny bóle podbrzusza... Raz mniej raz bardziej. Dziś testowałem i negatyw. Temp 38.8. Śluz taki bialawy... Wydawało się przed chwilą jakby podbarwiony krwią. Także chyba czekam za okresem. Dzisiaj 14 dzień po owu tak sądzę... Wg monitoringu i wg testów owu. Ale jak mówię... Cały okres poowulacyjny bóle podbrzusza jak na okres. Raz silniejsze raz słabsze. Dzisiaj typowo okresowe objawy i nasilenie ich. Ehh... Zobaczymy

    No to zobaczymy z czym sie te bole wiaza...

    Szymon - 07.02.2012
    Mateusz - 02.08.2016
    Mamy to :) trzecia ciąża :)
    Wyniki bety: 11 dpo - 20, 14 dpo - 96, 18 dpo - 475
  • PaolaD Przyjaciółka
    Postów: 63 40

    Wysłany: 7 maja 2018, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olaa86 wrote:
    No to zobaczymy z czym sie te bole wiaza...
    Dokładnie... Dam znak. Bo pierwszy raz takie dziwne i nieprzyjemne objawy przez praktycznie 2 tyg... Okaże się :)

    7tydz [*]
    8t3dz serduszko przestalo bić :(
    Hashimoto-hiperprolaktynemia
    Mutacja MTHFR_677C-T hetero i PAI 1 homo
  • PaolaD Przyjaciółka
    Postów: 63 40

    Wysłany: 7 maja 2018, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oki już u mnie jasne. Okres :( kolejny cykl i monitoring. Będę informować. Już niby hormonalne wszystko ok. Nie wiem co nie styka. 5 cykl od poronienia... Nie ma co narzekać trzeba działać ;)

    7tydz [*]
    8t3dz serduszko przestalo bić :(
    Hashimoto-hiperprolaktynemia
    Mutacja MTHFR_677C-T hetero i PAI 1 homo
  • Olaa86 Ekspertka
    Postów: 164 83

    Wysłany: 7 maja 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaolaD wrote:
    Dokładnie... Dam znak. Bo pierwszy raz takie dziwne i nieprzyjemne objawy przez praktycznie 2 tyg... Okaże się :)
    U mnie sie uspokoilo po jakiś 2 godzinach - bolal brzuch jak na okres i lekko lewa strone czulam... a ok 19 jak mnie chwycil bol prawej strony ze ustac nie moglam - po 15 minutach przeszlo.. no wiecie co jakie cyrki jeszcze tak nie mialam

    Szymon - 07.02.2012
    Mateusz - 02.08.2016
    Mamy to :) trzecia ciąża :)
    Wyniki bety: 11 dpo - 20, 14 dpo - 96, 18 dpo - 475
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 7 maja 2018, 23:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olaa86 wrote:
    U mnie sie uspokoilo po jakiś 2 godzinach - bolal brzuch jak na okres i lekko lewa strone czulam... a ok 19 jak mnie chwycil bol prawej strony ze ustac nie moglam - po 15 minutach przeszlo.. no wiecie co jakie cyrki jeszcze tak nie mialam

    Jak jeszcze tak nie miałaś to bardzo dobry znak :) u mnie nic nowego, wszystko tak jak co cykl, tracę nadzieję :( jutro testuję.

  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 8 maja 2018, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaolaD wrote:
    Oki już u mnie jasne. Okres :( kolejny cykl i monitoring. Będę informować. Już niby hormonalne wszystko ok. Nie wiem co nie styka. 5 cykl od poronienia... Nie ma co narzekać trzeba działać ;)

    Dobre podejście :) gdyby tak ktoś mógł nam powiedzieć w czym problem byłoby cudownie ;D

  • Olaa86 Ekspertka
    Postów: 164 83

    Wysłany: 8 maja 2018, 06:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    Jak jeszcze tak nie miałaś to bardzo dobry znak :) u mnie nic nowego, wszystko tak jak co cykl, tracę nadzieję :( jutro testuję.

    Trzymam mocno kciuki :) w piwrwszej ciąży nic sie nie dzialo oprocz plamien do 12 tc, a deugiej nie pamiętam zadnych boli tylko to ze mialam bardzo wilgotno do 7yc - ciagle sprawdzalam czy nie leci ze mnie okres wiec kazda ciaza inna i inne objawy :)
    Dawaj znac po tescie

    Szymon - 07.02.2012
    Mateusz - 02.08.2016
    Mamy to :) trzecia ciąża :)
    Wyniki bety: 11 dpo - 20, 14 dpo - 96, 18 dpo - 475
‹‹ 115 116 117 118 119 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ